Atak Tytanów - Before the Fall tom 1

Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 1 autora Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze, 9788382643718
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 1
Isayama HajimeSatoshi Shiki Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: Atak Tytanów - Before the Fall (tom 1) komiksy
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Atak Tytanów - Before the Fall (tom 1)
Tytuł oryginału:
Shingeki no Kyojin - Before the Fall
Data wydania:
2024-04-09
Data 1. wyd. pol.:
2024-04-09
Data 1. wydania:
2013-12-09
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382643718
Tłumacz:
Paweł Dybała
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Atak Tytanów - Before the Fall tom 1 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 1

Średnia ocen
7,0 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Atak Tytanów - Before the Fall tom 1

avatar
665
661

Na półkach:

,,Attack on Titan”, z japońskiego znane w swym specyficznie brzmiącym zapisie ,,Shingeki no Kyojin”, to wśród seriali i filmów anime w ogóle, dowód na to, że warto angażować się jako oddany geek w tak bogate gatunkowo i w kreacji świata przedstawionego Uniwersum, w tak różnorodny w zamysł fabularny i wątkowy, jak i oryginalny w tworzenie mitycznego, nieznanego Świata, żyjącego jakby w swojej własnej apokalipsie, w swoich własnych ciężkich czasach serial, ot ogólny wymiar rozrywki.

Inaczej nie da się tego opisać, w krótki sposób wyjaśnić, ale rzeczywistość, z którą widz (bo przeważnie większa część przyszłych fanów zaczyna doświadczenie z tym Uniwersum od anime) ma w pieszczotliwie określanych ,,Tytankach” do czynienia z perspektywy całych długich i zróżnicowanych emocjonalnie, kreacjami tropów społecznych i politycznych, także wątkowo i ewolucją postaci i ich charakteru czterech sezonów, sprawia, że od urokliwego, żyjącego własnym mitem post-apo fantasy Świata AOT trudno jest oderwać wzrok! Ba! Wszelakie popkulturowe zmysły! A to dlatego, iż serial ten jest jednym olbrzymim atakującym nas z każdej strony bodźcem; on trzyma każdego oglądającego za rogi, i nie puszcza, nawet gdy momenty słabe i te neutralne lub średniawe w danym sezonie – bo w każdym dużym tytule, który ma multum odcinków, stagnacja i spadek jakości fabuły się zdarzają, to rzecz normalna – potrafią dać o sobie znać.

,,Tytanki” , nie inaczej, to nad wyraz rozciągnięty w swej egzystencji od 2013 aż do 2023 roku (ależ ta dekada zleciała!) fenomen i pozytywnie szalone kuriozum, zwłaszcza w całym tyglu małoekranowego anime – tak, to od tego tytułu często ,,noname’y”, bądź totalnie zielone pod względem doświadczenia z japońską animacją osoby, zaczynają swą podróż z tym, co do powiedzenia o sobie ma multum tytułów tworzonych w konwencji anime właśnie. I czy nie jest to dość interesujące, teoretycznie dla samej popkultury, głównie dla jej rozwoju w świecie mang, filmów i seriali, czyli wszystkiego tego audiowizualnego i animowanego pochodzącego z kraju kwitnącej wiśni także piekielnie ważne? I to z tego powodu, że dzięki dziesięcioletniej działalności, AOT w sferze grubo powyżej stu odcinków cyklu serialowego, który wyewoluował do tego stopnia, że powiedzieć iż ukazuje nam on świat egzystujący na pewnej mitycznej wyspie, otoczony trzema murami, walczący z istotami zwanymi Tytanami w celu ochrony swojego bastionu przed nimi i dalszej w ich strefach egzystencji, to tak jakby nic nie powiedzieć, zyskał nie tyle co rzesze fanów, zatwardziałych orto-psychofanów nie uznających niekiedy niczego poza ,,Tytankami” noszących nawet ciuchy, które nosili bohaterowie należący do Korpusu Zwiadowców lub Żandarmerii (bo i tacy geecy się zdarzają),ale przede wszystkim nowych widzów i czytelników japońskich treści komiksowych oraz serialowo-filmowych. Tych osób, które stają się na świeżo ,,świadkami” tego Uniwersum, i od niego zaczynają rozgałęziać swe zainteresowania na inne dziedziny dorobku japońskiej kultury masowej, czy dziedzictwa tego niezwykłego narodu.

O tym tworze, raczej o tym ,,Roju”, ot ,,mangowo-anime Jedności”, który zasługuje na taką kategoryzację, głównie ze względu na to jak Świat Tytanków potrafił wbić się podstępnie tudzież zapisać w świadomości popkulturowiczów, zyskując w ten sposób jakby własne istnienie i niezależne życie (bo tylu miłośników AOT na całym globie mamy – ten Wymiar egzystuje dzięki fanom, fani zaś dzięki jego kreacjom. Tak ta piękna pętla tego niezwykłego ekosystemu się zamyka, tak funkcjonuje) który, co zaryzykuję pewnym stwierdzeniem, do dziś podbija ,,nie zdobytych jeszcze dotąd odbiorców”, można by debatować godzinami. Z jednej strony, temat jest po prostu zamknięty; wszystko w rzeczywistości ,,Tytanków” się w mandze i anime zakończyło, więc ,,pora zamknąć tą imprezę i rozejść się do domów!”. Z drugiej jednak cała ogólna kreacja i konstrukcja każdego elementu Uniwersum AOT, co mogę powtarzać do ,,zasranej śmierci” i nigdy mi się to nie znudzi, ma w sobie tyle uroku i jakiegoś wylewającego się z niej niewidzialnego czaru, że nie da się przejść wokół AOT obojętnie, nie zajrzeć na moment do mang z Uniwersum bądź danych odcinków sezonu, uwzględniając re-watch całej serii, ani nie pogadać zażarcie z fanami na forach tematycznych czy w grupie, na żywo, podczas jakiegoś eventu czy spotkania. Mówiąc inaczej, o ,,Tytankach” nie da się zapomnieć. To jest niemożliwe. Nie da się nie mieć kolejnych i kolejnych pomysłów, teorii, hipotez, ,,spiskowych tropów” z tymi treściami związanych, na zasadzie: ,,dlaczego to a to wygląda tak a nie inaczej, dlaczego dana postać, grupa jest lub są tak potężna czy potężne, dlaczego w tym Świecie mamy taką a nie inną ilość i rodzaje Tytanów, dlaczego Eren w ostatnich odcinkach sezonu 3-ego zachował się tak a nie inaczej, i dlaczego pomiędzy pewnymi fazami w całej osi czasu Uniwersum aż tak bardzo się zmienił”. A to tylko początek, bo przecież można zadać sobie jedno jedyne pytanie: czemu twórcy Shingeki no Kyojin, czy to serialu lub mangi w tym zakresie nie poprowadzili dalej i dalej po zakończeniu fabuły AOT tego, co mogłoby rozegrać się w Uniwersum – jak w związku z tym mógłby, a może ,,jak powinien” prezentować się Świat ,,aftermath”, czyli rzeczywistość Paradis, i tego Świata poza, po zakończonym Konflikcie? No właśnie, czy kiedykolwiek dostaniemy cokolwiek sequelowego z tego fascynującego Wymiaru rozrywki? Na razie to pytanie retoryczne, na taką wąską, małą rozkminę jest dość wcześnie, około 1,5 roku od emisji ostatniego odcinka AOT, a około 4 lat od wydania ostatniego rozdziału mangi. Możliwe, że dane Studio lub Wydawnictwo przejmie mangę oraz serial i ta ,,cała impreza zacznie się od nowa!”. Tymczasem mangacy obracający się w tym środowisku nie siedzą bezczynnie. Skoro nie ma mowy o jakichkolwiek ,,następstwach” tego, co byłoby po finale Uniwersum, to twórcy kreujący treści dla AOT w zakesie mangowym wzięli się do roboty i zaczęli tworzyć Spin-Offy, np. dotyczące postaci Leviego, Annie i Mikasy, a także Prequele, na którego to jednym z jego przedstawicieli ostatnio się czytelniczo skupiłem.

Jeszcze jakiś czas temu, do roku wstecz, nie zakładałbym się o nic, bo bym w to po prostu nie uwierzył, że AOT dopadnie ,,prequeloza”, że ten Świat dostał swoje ,,dopisanie treści” dotyczące wydarzeń sprzed sezonu 1-ego anime jak i tomu 1-ego mangi. I jak się okazuje, nasz popkulturowy grajdołek licznych różności został bogatszy o serię ,,Atak Tytanów – Before the Fall”. Nie mogłem przejść obok tego cyklu obojętnie, ani nie potrafiłem ,,nie móc nie dowiedzieć się" jak to kiedyś w tym Uniwersum było!. Na warsztat wpadł więc tom pierwszy autorstwa mangaków Isayamy Hajime, Satoshiego Shiki, Ryo Suzukaze; nie ukrywam porządnego zaskoczenia, z racji tego jak to zostało tu napisane, na ilu stronach i jak rozrysowane – chodzi o fakt iż ,,Before the Fall” może nie być do końca istotne dla tego, co z głównego Kanonu znamy. Dodaje to treści – co udowadnia recenzowany tom 1 – ale nie wpływa na ciąg wydarzeń z głównego cyklu. Sęk w tym, że te ,,dodawane treści” są tu niezwykle wciągające; pilot cyklu już na starcie daje ,,Tytankom” sporo głębi i różnorodności wątkowo-informacyjnej. I to jest tu kluczowe, bo fani, gdy chcą… łykną wszystko, a zwłaszcza to, co jest solidnie stworzone. A tak właśnie fizycznie solidnie, za które to piękne wydanie w twardej okładce Bóg zapłać J. P. Fantastica, prezentuje się tom 1. Solidnie również swym wnętrzem, a to dlatego, i tu pojawia się z mojej strony proste wyjaśnienie: choćbym miał przeżyć najgorsze tortury i zakładać się o ,,wszystkie pieniądze tego świata!”, nie da się powiedzieć o tym tytule, o tym niesłychanie pompatycznie i jednocześnie tragicznie w kreację tego, co spotyka wielu bohaterów, w tym tajemniczego ,,dziecka” z drugiego aktu mangi, zrealizowanym komiksie, inaczej jak tylko to, że jest to nader piękny i ujmujący twór, w pewnym akcentach rysunkowych przerażający i porażający zarazem tą ,,tytaniczną” dozą odpowiedniego dla Uniwersum, znanego z dotychczasowej linii komiksów czy serialu anime, dramatu, który tak na dobre rozpoczyna niniejszym już pierwsza strona, kontynuują następne i boostują w pełnej sile, od momentu, w którym czytelnik zapoznaje się z historią wspomnianego wyplutego przez Tytana ,,dziecka”, który wcześniej - jak ja uwielbiam tego rodzaju pomysły w scenariuszu: znajdował się w brzuchu pożartych przez Tytana zwłok ciężarnej kobiety.

Niespodzianką, choć sama fabuła na przestrzeni tomu pierwszego ,,Before the Fall” nie była tak samo wciągająca, tak porywająca i potężna oraz wymowna jak fabuła z tym że opowiedziana przez sposób rysowania i ,,montowania” zawieszonych w czasie przez mangaków kadrów, na odpowiednio dobranych planszach, z odpowiednim wyczuciem tempa narracji, okazało się w tomie pierwszym ,,Before" (co można odebrać dość pozytywnie, jako swego rodzaju ,,kinderniespodziankę z zabawką – dwa w jednym, ot prezent otoczony czekoladowym jajkiem, czyli w tym przypadku dość dobrana do tempa dynamiki grafiki fabuła, jako ta ,,zabawka” oraz fenomenalne rysunki, jako to ,,czekoladowe jajko”, którym można się delektować),to jak rozmieszczono ów prequel na Osi Czasu Uniwersum AOT. Niecałe kilkadziesiąt stron, a akcja przenosi nas o 13 lat w przód, po tragicznym wtargnięciu do Murów olbrzymiego Tytana, gdy ,,dziecko” staje się już prawie nastolatkiem, którego historia wkrótce poniesie całą fabułę, on owinie sobie ją wokół palca!, do przodu, praktycznie aż do ostatniego kadru tomu.

I dzięki Opatrzności za tego rodzaju porywającą i ciekawą ,,prequelozę” do głównego nurtu ,,Tytanków”, za te postaci, za podział całej opowieści, nawet za niesłychanie monstrualnie niekiedy nawet nakreślone onomatopeje, które znalazły się tam, z tą swoją odpowiednią ,,wielkością!” gdzie być powinny, spełniając swoje zadanie w niesłychany sposób. Nie do zapomnienia będą namacalne głębie tonów koloru: czerń, szarość, biel i barwy pokrewne – to jak nimi mangacy tu manipulowali, jak potrafili wykreować dzięki nim niezapomniany styl konturu i wypełnienia świata przedstawionego, zasługuje na duże wyrazy szacunku. Cóż, a my chcemy więcej takich tytułów, co nie? To co, za niedługo bierzemy się za tom 2?

,,Attack on Titan”, z japońskiego znane w swym specyficznie brzmiącym zapisie ,,Shingeki no Kyojin”, to wśród seriali i filmów anime w ogóle, dowód na to, że warto angażować się jako oddany geek w tak bogate gatunkowo i w kreacji świata przedstawionego Uniwersum, w tak różnorodny w zamysł fabularny i wątkowy, jak i oryginalny w tworzenie mitycznego, nieznanego Świata,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
167
167

Na półkach: ,

Czuję się trochę zagubiona w związku z tą mangą. Wydaje mi się że charakter bohaterów jest dość nie spójny i zależy głównie od tego jak akurat jest to wygodne dla fabuły. Brakuje mi głębi postaci i świata, z jednej strony sam pomysł jest ciekawy ale realizacja pozostawia wiele wątpliwości.

Czuję się trochę zagubiona w związku z tą mangą. Wydaje mi się że charakter bohaterów jest dość nie spójny i zależy głównie od tego jak akurat jest to wygodne dla fabuły. Brakuje mi głębi postaci i świata, z jednej strony sam pomysł jest ciekawy ale realizacja pozostawia wiele wątpliwości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
691
411

Na półkach: , ,

Jak dla mnie całkiem dany powrót do świata tytanów. Fabuła interesująca nowe postaci ale klimat został zachowany.

Jak dla mnie całkiem dany powrót do świata tytanów. Fabuła interesująca nowe postaci ale klimat został zachowany.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Atak Tytanów - Before the Fall tom 1 na półkach głównych
  • 28
  • 22
  • 3
33 użytkowników ma tytuł Atak Tytanów - Before the Fall tom 1 na półkach dodatkowych
  • 13
  • 7
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 08 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 08 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 07 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 07 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 6 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 0,0
Atak Tytanów - Before the Fall tom 6 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 5 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,8
Atak Tytanów - Before the Fall tom 5 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 4 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,2
Atak Tytanów - Before the Fall tom 4 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 3 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,7
Atak Tytanów - Before the Fall tom 3 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Okładka książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 2 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Ocena 7,2
Atak Tytanów - Before the Fall tom 2 Isayama Hajime, Satoshi Shiki, Ryo Suzukaze
Isayama Hajime
Isayama Hajime
Japoński autor mang, najlepiej znany z serii "Attack on Titan".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 1

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Atak Tytanów - Before the Fall tom 1