Gdy życie zsyła hipopotama

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Højsangen fra Palermovej
- Data wydania:
- 2023-06-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-06-14
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381399746
- Tłumacz:
- Urszula Ruzik-Kulińska
Niezwykła saga, inspirowana szaloną historią rodziny autorki, do której prawa natychmiast sprzedano do osiemnastu krajów, błyskawicznie podbiła serca czytelników i światowe listy bestsellerów oraz zdobyła nominacje do licznych prestiżowych nagród literackich.
Tętniąca życiem powieść o poszukiwaniu miłości stulecia, doświadczaniu straty i drugich szansach.
Nieśmiała malarka Esther nieudolnie walczy o miano "przełomowej artystki, najlepszej w rodzinie". Władcza, zielonooka diwa Olga, zwana kolibrem północy, łamie serca, marząc o stabilizacji. Dla miłości gotowa jest zaprzedać duszę. Najstarsza z sióstr, Filippa niepewnie przemierza świat, lecz ma wielkie marzenia. Chce zostać pierwszą astronautką na świecie.
Ich babcia, drobniutka rosyjska artystka Warinka, od kiedy na własne oczy zobaczyła, jak jej kochanek znika w paszczy hipopotama, nie wierzy w cuda. Lecz niech Bóg ma w opiece tego, kto chciałby stanąć jej na drodze.
Od krętych uliczek Kopenhagi, przez scenę paryskiej opery, po mroźne krajobrazy Petersburga podążamy za tą niezwykłą rodziną, wraz z nią marząc o uczuciu jak w "Pieśni nad Pieśniami".
Międzynarodowe wyrazy uznania dla powieści "Gdy życie zsyła hipopotama".
Kup Gdy życie zsyła hipopotama w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Gdy życie zsyła hipopotama
Zaintrygował mnie tytuł tej książki, ale gdy już ja wzięłam w ręce to niemal zakochałam się w samym jej wyglądzie. Błękitna i bardzo miła w dotyku okładka z różnymi wypukłościami i wytłoczeniami po prostu robi wrażenie. Aż chce się jej dotykać... W książce "Gdy życie zsyła hipopotama" znajdziemy kilka dość zabawnych postaci a jeszcze więcej zabawnych anegdot, lecz także czasem wręcz smutnych sytuacji, nie zabraknie więc okazji do uśmiechu, lecz także do smutku. Zaznaczyłam w tej książce tam wiele cytatów, że nie jestem w stanie ich wszystkich przepisać lub przytoczyć, lecz kolorowe znaczniki pozwolą mi jeszcze wrócić do co ciekawszych fragmentów za jakiś czas. Autorka pisze w bardzo ciekawym stylu, chociaż trzeba się przystosować do niego przez chwilę. Później czyta się bardzo przyjemnie i lekko. "Gdy życie zsyła hipopotama" to wielopokoleniowa saga rodziny duńsko-rosyjskiej opowiedziana w bardzo niezwykły sposób, z dużą dawką emocji. Tytułowy hipopotam miał wielki wpływ na losy tej rodziny. A w dodatku to hipopotam z polskiego ogrodu zoologicznego. Kochający sztukę i muzykę dziadek w niecodziennych okolicznościach poznaje w Petersburgu Warinkę, w której się zakochał... Jednak nie tak łatwo było zdobyć jej serce, gdyż straciła jakiś czas temu swoja pierwszą miłość... Jednak wytrwale i cierpliwie czekał aż się doczekał. Jego ukochana przyjeżdża do Danii. Historię tej rodziny opowiada nam jego wnuczka, jedna z bliźniaczek. Esther to nieco onieśmielona (lecz z wielkimi ambicjami) malarka, jej całkowitym przeciwieństwem jest Olga, obdarzona pięknym głosem. Mają także starszą, nieco ekscentryczną siostrę Filippę, która marzy o tym, by zostać... astronautką. Ich ojciec hoduje i trenuje gołębie pocztowe, jest w tym mistrzem, matka to była stewardessa. Może trochę dziwna, ale bardzo kochająca się rodzina, którą można się aż zachwycić. "Moja babcia miała swój brawurowy numer, który dzięki latom praktyki dopracowała do perfekcji. Drobna i muskularna, mierzyła ledwie metr pięćdziesiąt. Jej ciało było tak gibkie, że składało się na zupełnie niewiarygodne sposoby, znikając w sekretnych pudłach i komorach magika." To bardzo ciepła i klimatyczna opowieść o więzach rodzinnych oraz o innych postaciach, które przewijają się przez życie tej rodziny. Naprawdę pięknie i malowniczo opowiedziana, szczera, pełna miłości. Autorka pokazuje nam, że każdy zasługuje na miłość, niezależnie od tego jakim jest dziwakiem, lub jakim wydaje się być. Bo nie zawsze wszystko jest takie, jak nam się wydaje. Bardzo szybko bohaterzy tej książki zyskują sympatię, w sumie chciałoby się mieć tak nieco zwariowaną rodzinkę, wydają się tacy prawdziwi, realni. Przemierzamy wraz z autorką przez te wszystkie lata a także przez wiele miast a nawet krajów. Można się całkiem zatracić w tej książce. Szkoda, że to już koniec... Zatem na koniec dam jeszcze jeden z cytatów: "Imię to obietnica, której nie składałaś, lecz cały świat oczekuje, że ją spełnisz." Polecam tę książkę, gdyż warto ją przeczytać. Ja nie żałuję czasu spędzonego nad tą lekturą. Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl
Oceny książki Gdy życie zsyła hipopotama
Poznaj innych czytelników
404 użytkowników ma tytuł Gdy życie zsyła hipopotama na półkach głównych- Chcę przeczytać 245
- Przeczytane 153
- Teraz czytam 6
- 2023 8
- Posiadam 8
- 2024 8
- Przeczytane 2023 3
- Ulubione 3
- Legimi 3
- Literatura piękna 3









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gdy życie zsyła hipopotama
Przecudowna! Urocza, szczera, nietrywialna, prawdziwe wyjątkowa.
Przecudowna! Urocza, szczera, nietrywialna, prawdziwe wyjątkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntrygujący tytuł i tylko tyle. Nuda. Nie umiałam się zżyć z postaciami. Przerwałam lekturę bo szkoda czasu na kiepskie książki.
Intrygujący tytuł i tylko tyle. Nuda. Nie umiałam się zżyć z postaciami. Przerwałam lekturę bo szkoda czasu na kiepskie książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Gdy życie zsyła hipopotama” Annette Bjergfeldt to absolutnie najcieplejsza, najbardziej absurdalna i urocza powieść, jaką ostatnio czytałam.
To saga rodzinna, ale zapomnijcie o nudnych drzewach genealogicznych. Tutaj mamy dziadka Hannibala, który kupił hipopotama, marząc o wielkiej sztuce, babcię – rosyjską śpiewaczkę operową, która sypia z psami, i dom na wyspie Amager, który pęka w szwach od niespełnionych marzeń i wielkich nadziei.
Ta książka jest jak film Wesa Andersona przelany na papier. Jest tu realizm magiczny, ekscentryczni bohaterowie i humor, który otula jak ciepły koc. Ale pod tą warstwą dziwactw kryje się piękna opowieść o szukaniu miłości stulecia i o tym, że nawet najbardziej zepsuta rodzina może być źródłem największej siły.
Jeśli szukacie książki, która Was przytuli, rozśmieszy i pozwoli uwierzyć, że w życiowym chaosie jest metoda bierzcie w ciemno. To prawdziwy plasterek na serce.
„Gdy życie zsyła hipopotama” Annette Bjergfeldt to absolutnie najcieplejsza, najbardziej absurdalna i urocza powieść, jaką ostatnio czytałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo saga rodzinna, ale zapomnijcie o nudnych drzewach genealogicznych. Tutaj mamy dziadka Hannibala, który kupił hipopotama, marząc o wielkiej sztuce, babcię – rosyjską śpiewaczkę operową, która sypia z psami, i dom na wyspie Amager,...
Z opisu wydawcy:
>Niezwykła saga, inspirowana szaloną historią rodziny autorki, do której prawa natychmiast sprzedano do osiemnastu krajów, błyskawicznie podbiła serca czytelników i światowe listy bestsellerów oraz zdobyła nominacje do licznych prestiżowych nagród literackich.<
U nas chyba mało zauważalna, mnie przyciągnął tytuł. Zaintrygowało mnie co może namieszać w życiu hipopotam. Okładka jest też myląca, a hipopotama jak na lekarstwo, ale dostałam ciekawą sagę rodzinną, która dość mocno skojarzyła mi się z Półbratem. Tylko tu są siostry. Bliźniaczki. I duńsko - rosyjsko - szwedzka historia rodziny. Może saga to złe słowo, to raczej opis losów sióstr, trochę wstecz, potem dzieciństwo, dorosłość. Ładnie napisana, z ekscentrycznymi szczegółami w postaci puszczania bąków, co nie pozwalało mi przysypiać na niej ;). Wątkiem przewodnim jest poszukiwanie miłości stulecia, pojawia się tu ten sam motyw co u Lombardo - rodzice potrafią zakochać się, więc czy dzieci też? Nie jest to literackie wow, ale podobało mi się bardziej od wspomnianego Półbrata.
Z opisu wydawcy:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to>Niezwykła saga, inspirowana szaloną historią rodziny autorki, do której prawa natychmiast sprzedano do osiemnastu krajów, błyskawicznie podbiła serca czytelników i światowe listy bestsellerów oraz zdobyła nominacje do licznych prestiżowych nagród literackich.<
U nas chyba mało zauważalna, mnie przyciągnął tytuł. Zaintrygowało mnie co może namieszać w życiu...
Większa część powieści traktuje o życiu narratorki...autorki? i jej sióstr.
I owszem, są nawiązania do przeszłości babci i rodziców, ale tym bohaterom poświęcono znacznie mniej miejsca, chyba, że równolegle z losami młodych bohaterek. Ale to tylko taka drobna uwaga. Książkę czyta się świetnie, powiedziałabym nawet, że przyjemnie, choć nie zawsze jest miło i wesoło. Jak to zwykle bywa, bohaterki przeżywają swoje radości i sukcesy, ale także kłopoty i nawet tragedie. Przeszłość rodziny, ta najdawniejsza, przydaje tajemniczości także losom współczesnych bohaterek, a pewna doza humoru dodaje książce lekkości.
Większa część powieści traktuje o życiu narratorki...autorki? i jej sióstr.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI owszem, są nawiązania do przeszłości babci i rodziców, ale tym bohaterom poświęcono znacznie mniej miejsca, chyba, że równolegle z losami młodych bohaterek. Ale to tylko taka drobna uwaga. Książkę czyta się świetnie, powiedziałabym nawet, że przyjemnie, choć nie zawsze jest miło i wesoło. Jak...
Mam wrażenie, że autorka próbuje naśladować styl "Mężczyzna imieniem Ove" czy "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął", jednocześnie psując go zupełnie nie pasującymi elementami, jak fragmenty o kopulacji.
Mam wrażenie, że autorka próbuje naśladować styl "Mężczyzna imieniem Ove" czy "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął", jednocześnie psując go zupełnie nie pasującymi elementami, jak fragmenty o kopulacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSaga rodzinna, pisana w momencie, kiedy mam już parę pokoleń – wnuczki, rodziców i babkę. I po drodze, też dość szybko, poznajemy historie babki, która jest z pochodzenia Rosjanką i pracowała w cyrku. To się przeplata z życiem wnuczek-bliźniaczek, których życie stanowi oś główną.
Jedna z nich w życiu decyduje się iść w stronę malarstwa, a druga zostaje śpiewaczką. Ale liczy się też po drodze ich dzieciństwo i przyjaźń z chłopakiem z sąsiedztwa oraz jego problemy rodzinne.
Jest też trzecia, starsza siostra. Ona jest bardzo chorowita, fascynuje ją nauka, nie jest bardzo społeczna ani towarzyszka. Niestety choroba ostatecznie pozbawia ją życia. To nie jest spojler, to od początku wiadomo, bo jest o niej pisane w czasie przeszłym.
Po tytule i okładce spodziewałam się, ze będzie tu trochę może czarnego humoru, że ta historia rodziny będzie miała jakiś taki miejscami smaczek na rozluźnienie. A tymczasem jest to historia 100% na poważnie. I ta niby „szalona historia rodziny” wcale taka szalona finalnie mi się nie wydaje być.
Też opis brzmi „Tętniąca życiem powieść o poszukiwaniu miłości stulecia, doświadczaniu straty i drugich szansach.” - zgadza się wszystko oprócz tej tętniącej życiem.
Dla mnie całość bardzo długo się rozkręca, dopiero gdzieś na etapie, kiedy bliźniaczki idą na studia, dostaje to wszystko jakiejś większej dynamiki. Wiem, że bardzo wielu ludziom się ta książka bardzo podoba jako całość.
Mi podobały się bardziej poszczególne wątki – syna najlepszego przyjaciela dziewczynek, który znęca się nad rodziną, ale na skutek pewnego wydarzenia jest zdany na łaskę żony i dzieci i role się odwracają. Wątek ojca i gołębi mi się podobał – jego pasją są gołębie pocztowe. Hodował je, trenował i w trakcie wojny przygotował je do przenoszenia tajnych wiadomości alianckich, za co dostał po wojnie odznaczenia. I właśnie w samolocie do Londynu poznał swoją późniejszą żoną. Też pięknie cały watek ojca się kończy.
Więc to absolutnie nie jest tak, że mi się ta książka nie podobała, natomiast ja nie dałam rady się w nią od razu wczuć i do połowy mi się trochę za bardzo wlekła. Też ten tytułowy hipopotam pojawia się w książce na chwilę faktycznie, ale jak an coś, co się wrzuciło w tytuł, to spodziewałam się, ze albo będą jakieś nawiązania albo coś z czegoś będzie wynikało… A cała historia tej rodziny mogła się potoczyć tak samo i bez tego zwierza… Albo ja czegoś nie wyhaczyłam lub nie dotarło do mnie przesłanie, być może.
Saga rodzinna, pisana w momencie, kiedy mam już parę pokoleń – wnuczki, rodziców i babkę. I po drodze, też dość szybko, poznajemy historie babki, która jest z pochodzenia Rosjanką i pracowała w cyrku. To się przeplata z życiem wnuczek-bliźniaczek, których życie stanowi oś główną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z nich w życiu decyduje się iść w stronę malarstwa, a druga zostaje śpiewaczką. Ale...
Książka ma swój niepowtarzalny klimat, jest niezwykle barwna i powiedziałabym na swój sposób soczysta. Podobała mi się🥹.
Książka ma swój niepowtarzalny klimat, jest niezwykle barwna i powiedziałabym na swój sposób soczysta. Podobała mi się🥹.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna rozrywka, dużo się dzieje, czesto rzeczy mało prawdopodobnych, ale nie niemożliwych. Momentami czytelnik bierze udział w życiu wielkiego świata i bohaterów z pierwszych stron gazet, momentami uczestniczy w rozterkach samotnego człowieka i wchodzi w zacisze domowe do którego nikt inny wstepu nie ma. Naprawdę barwna opowieść, na przemian smutna i radosna.
Świetna rozrywka, dużo się dzieje, czesto rzeczy mało prawdopodobnych, ale nie niemożliwych. Momentami czytelnik bierze udział w życiu wielkiego świata i bohaterów z pierwszych stron gazet, momentami uczestniczy w rozterkach samotnego człowieka i wchodzi w zacisze domowe do którego nikt inny wstepu nie ma. Naprawdę barwna opowieść, na przemian smutna i radosna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Zabawna, inteligentna, ciekawa, pełna zwrotów akcji, ale też pełna emocji, ciepła a czasem dziwaczna.
2. To opowieść o rodzinie, o tym jaką niesamowitą mozaikę tworzy, o tym, że mimo, że rodzina tworzy całość, to każdy ma swoją osobistą historię.
3. Świetna pozycja na jesień, wciągająca i pełna ciepłej energii.
1. Zabawna, inteligentna, ciekawa, pełna zwrotów akcji, ale też pełna emocji, ciepła a czasem dziwaczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2. To opowieść o rodzinie, o tym jaką niesamowitą mozaikę tworzy, o tym, że mimo, że rodzina tworzy całość, to każdy ma swoją osobistą historię.
3. Świetna pozycja na jesień, wciągająca i pełna ciepłej energii.