Zasłużyłeś

Okładka książki Zasłużyłeś autorstwa Mariusz Matan
Okładka książki Zasłużyłeś autorstwa Mariusz Matan
Mariusz Matan Wydawnictwo: Novae Res kryminał, sensacja, thriller
246 str. 4 godz. 6 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2023-04-28
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-28
Liczba stron:
246
Czas czytania
4 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383134956
Czasami błędy z przeszłości dają o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie…Marcel Kownacki, doktor habilitowany nauk chemicznych, ma jasno sprecyzowane plany zawodowe. Jego marzeniem jest stworzenie nowoczesnego leku z grupy antydepresantów, który zrewolucjonizuje dotychczasowe osiągnięcia w świecie farmakologii. Póki co Kownacki będzie musiał jednak zmierzyć się z nieoczekiwanymi komplikacjami: studentki biorące udział w jego wykładach na uczelniach we Wrocławiu i Białymstoku znikają jedna po drugiej.Po jakimś czasie policji udaje się odnaleźć ich ciała. Uwagę śledczych przykuwa fakt, że każdej z bestialsko zamordowanych kobiet oprawca wytatuował tajemniczą literę. Dziennikarze, węsząc sensację, zaczynają określać mordercę mianem Tatuatora, a na kobiety we Wrocławiu i Białymstoku pada blady strach… Wśród grona podejrzanych zaczyna się wymieniać doktora Kownackiego. Czy to zaawansowane prace nad cudownym lekiem stają się przyczyną tych perturbacji, czy też naukowiec w istocie ma coś do ukrycia?
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zasłużyłeś w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zasłużyłeś



1013 796

Oceny książki Zasłużyłeś

Średnia ocen
7,6 / 10
106 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Zasłużyłeś

avatar
1239
542

Na półkach:

(współpraca reklamowa)

📖 "Zasłużyłeś" Mariusz Matan

Marcel Kownacki to doktor habilitowany nauk chemicznych, który od dłuższego czasu pracuje nad lekiem mającym pomóc osobom z depresją. Wykłada na uniwersytecie we Wrocławiu, a niedługo później także w Białymstoku.

W tym samym czasie giną studentki uczęszczające na jego zajęcia. Każda z nich zostaje brutalnie zamordowana i oznaczona tatuażem. Śledczy próbują znaleźć motyw oraz sprawcę. Podejrzenia padają na Marcela, ale czy słusznie?

Dodatkowo przeszłość dopada go w najmniej oczekiwanym momencie. Marcel poznaje prawdę o swoim pochodzeniu.

Sam pomysł i zarys fabuły były ciekawe. Ale... no właśnie, to "ale". Jest tu niewiele kryminału właśnie kryminale. Mało śledztwa, akcja skupia się głównie na Marcelu i jego życiu prywatnym. Czułam niedosyt. Śledztwo zostało potraktowane po macoszemu i nie było szczególnie angażujące.

"Zasłużyłeś" to debiut literacki. Miał być kryminał, a wyszła jego dość okrojona wersja. Samo zakończenie było jednak ciekawe, dlatego dam autorowi jeszcze szansę i mam nadzieję, że "Bestia" będzie lepszą lekturą 😊

Moja ocena: 5/10

#bookreview #mariuszmatan #zasluzyles #kryminal #wydawnictwizaczytani

(współpraca reklamowa)

📖 "Zasłużyłeś" Mariusz Matan

Marcel Kownacki to doktor habilitowany nauk chemicznych, który od dłuższego czasu pracuje nad lekiem mającym pomóc osobom z depresją. Wykłada na uniwersytecie we Wrocławiu, a niedługo później także w Białymstoku.

W tym samym czasie giną studentki uczęszczające na jego zajęcia. Każda z nich zostaje brutalnie zamordowana...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
221
67

Na półkach:

Lubicie książki, które czyta się na raz?
Ja właśnie taką skończyłam — „Zasłużyłeś”… i mam kilka przemyśleń.
To lekka i szybka historia z ciekawym pomysłem. Chemik pracujący nad „lekiem na wszystko” i seria morderstw studentek w tle. Zapowiadało się naprawdę dobrze.
Czytało się przyjemnie, ale… zabrakło mi tu prawdziwego klimatu kryminału. Mało napięcia, mało śledztwa, a więcej obyczajowych wątków. Bohaterowie też nie zostali jakoś szczególnie rozwinięci, więc trudno było się z nimi zżyć.
Najbardziej zawiodło mnie zakończenie, które zostawia sporo niedopowiedzeń i uczucie niedosytu.
Podsumowując jest fajna na szybkie czytanie, ale jeśli liczycie na mocny kryminał z konkretnym finałem, to może być lekki zawód.

Lubicie książki, które czyta się na raz?
Ja właśnie taką skończyłam — „Zasłużyłeś”… i mam kilka przemyśleń.
To lekka i szybka historia z ciekawym pomysłem. Chemik pracujący nad „lekiem na wszystko” i seria morderstw studentek w tle. Zapowiadało się naprawdę dobrze.
Czytało się przyjemnie, ale… zabrakło mi tu prawdziwego klimatu kryminału. Mało napięcia, mało śledztwa, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
40
28

Na półkach:

Zapowiadało się super a wyszło powiedzmy - nijako. Główny bohater jakiś taki urwany z choinki i płaski. Wątek z lekiem obecny przez pół książki nic nie wniósł a sama cześć kryminalna jakby pominięta. Tak się teraz zastanawiam to nawet w sumie nie wiem o czym to było:(

Zapowiadało się super a wyszło powiedzmy - nijako. Główny bohater jakiś taki urwany z choinki i płaski. Wątek z lekiem obecny przez pół książki nic nie wniósł a sama cześć kryminalna jakby pominięta. Tak się teraz zastanawiam to nawet w sumie nie wiem o czym to było:(

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

213 użytkowników ma tytuł Zasłużyłeś na półkach głównych
  • 124
  • 89
21 użytkowników ma tytuł Zasłużyłeś na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Zasłużyłeś przeczytali również

Czas pogardy Yarek Yarek Aranowicz
Czas pogardy
Yarek Yarek Aranowicz
Jaką historia ostatnio Was poruszyła? U mnie jest to właśnie „Czas pogardy” od @yarek.aranowicz . Nie zliczę ile razy uroniłam łezkę. Ciężko mi w ogóle zebrać mi myśli, żeby pokazać Wam, dlaczego warto po nią sięgnąć. Moja córka ma 5 lat, myślę, że dlatego ta pozycja trafiła tak bardzo do mojego serca. Głównym bohaterem jest mały chłopczyk, Tomaszek, który jest od niej tylko o rok starszy. Sam jednak o tym nie wie. Dlaczego? Dlatego, że nie pamięta swojego życia, swojej tożsamości, swojej rodziny. Wyrzucił to wszystko z głowy. Chłopczyk stara się przetrwać na ulicach Wilna, a ja z bólem serca czytałam o tym, jak próbuje przetrwać, jak się ukrywa, śpi w kościele, czy gdziekolwiek, gdzie czuje się w miarę bezpiecznie, jak nie ma co jeść, jak choruje jedząc niedojrzałe owoce. Coś przerażającego. Pisząc te słowa, już mam ciarki na całym ciele i łzy w oczach… Zastanawiałam się skąd ten fenomen @yarek.aranowicz . Autor zgarnia same pozytywne oceny i do tej pory nie czytałam nic złego o tej książce. Teraz już doskonale to rozumiem, jednak ciężko jest mi zrozumieć, że jest to debiut. Ta książka jest dopracowana w każdym calu, a wisienką na torcie jest pióro autora, a także język, jakim się posługuje, jestem zauroczona i śmiało mogę powiedzieć, że jest to jeden z lepszych debiutów, jakie miałam okazję poznać. Ta książka porusza najczulsze struny duszy i łamie serce. Wszystko widzimy oczami małego chłopca, który przechodzi przez piekło, a który odnajduje się w nim lepiej niż niejeden dorosły. Tomaszek to mały superbohater, którego miałam ochotę zabrać z tej historii, wsadzić pod prysznic porządnie nakarmić i wyściskać za wszystkie czasy. Czuję się poruszona, a z każdej kartki tego dzieła biją prawdziwe emocje, których długo nie zapomnę. Dodatkowo ta książka zmusza do refleksji. Wielu z nas nie docenia tego co mamy, myśląc, że jest nam to dane raz na zawsze. Ale czy tak jest? Ja jestem jednocześnie przerażona jak i zachwycona tym, co autor we mnie wywołał. Aż chciałoby się powiedzieć tylko jedno, czytajcie, ta pozycja jest warta poznania, w końcu jest obowiązkowa, dla każdego, bez wyjątku.
love_ksiazkowe - awatar love_ksiazkowe
ocenił na91 rok temu
Miejsca cieniste Jacek Kalinowski
Miejsca cieniste
Jacek Kalinowski
„Miejsca cieniste” to nie jest thriller, który czyta się wyłącznie dla zagadki. To raczej historia o tym, co rodzi się w półmroku ludzkich relacji, tam, gdzie światło rzadko dociera. Jacek Kalinowski splata losy kilku rodzin jak nici w jednym, skomplikowanym splocie. Dorośli i dzieci, sąsiedzi, przyjaciele, partnerzy - każdy niesie swój ciężar. Czasem jest to przem0c, czasem manipulacja, czasem kłamstwo tak drobne, że na początku wydaje się niegroźne. A jednak z tych małych pęknięć powoli zaczyna sączyć się coś znacznie groźniejszego. Autor pokazuje, że tragedie rzadko wybuchają nagle. One raczej narastają po cichu, jak wilgoć w ścianach domu, długo niewidoczna, aż w końcu zaczyna rozsypywać cały fundament. Styl autora idealnie współgra z tą historią. Jest obrazowy, refleksyjny, momentami niemal ciężki od emocji. Zdania nie pędzą, tylko osiadają. Tworzą gęstą atmosferę, w której powoli zaczyna się rozumieć, że to nie jest opowieść o jednym zdarzeniu, ale o całej sieci decyzji, przemilczeń i ludzkich słabości. Najmocniej został mi w głowie obraz małej Igi. Dziewczynki, którą spotkało coś, co nigdy nie powinno się wydarzyć. I właśnie to działa jak punkt ciężkości całej fabuły - przypomina, że za każdym dramatem kryje się czyjeś życie, czyjeś dzieciństwo, czyjaś przyszłość. „Miejsca cieniste” to książka o tym, że w każdym domu są miejsca, do których nie zaglądamy zbyt często, boimy się tego, co moglibyśmy tam zobaczyć. A jednak to właśnie tam, w tych cichych, niewygodnych zakamarkach, najczęściej rodzą się historie, które później zmieniają wszystko. Więcej obyczajowości niż kryminału, ale całość składa się na świetnie skonstruowaną, poruszającą opowieść, po którą warto sięgnąć. Polecam🔥
Typiaraodkryminalow - awatar Typiaraodkryminalow
ocenił na729 dni temu
Za białymi goździkami Sara Alex
Za białymi goździkami
Sara Alex
,,Za białymi goździkami" to książka, która można powiedzieć mnie wypatrzyła. Ciągle mi wyskakiwała w SM. Z każdym kolejnym postem czy recenzją coraz bardziej chciałam ją przeczytać. W końcu poznałam Patrycję, która wysłała mi w prezencie tą książkę. Zrobiła mi cudowną niespodziankę, bo książka była z dedykacją i autografem Sary. Dziękuję Wam jeszcze raz za ten prezent. Dziś w końcu nadszedł dzień kiedy podzielę się z Wami swoimi wrażeniami. Sama okładka książki zwiastuje tajemniczą historię. Do tego te goździki, zachodziłam w głowę, o co z nimi chodzi. Teraz już wiem, ale Wam nie powiem, musicie sami to odkryć. Anielin to młoda kobieta, studentka, która przez przypadek, w swojej ulubionej kawiarni, poznaje intrygującego mężczyznę, Alana. To młody, przystojny, szarmancki i niewidomy mężczyzna, który totalnie zawładną myślami Anielin. Dziewczyna lgnęła do niego jak ćma do światła. Poznaje jego bolesną historię, przez co zostaje wciągnięta w jego świat. Wkrótce Anielin orientuje się, że się po prostu zakochała. Nawet nie zauważa, kiedy Alan stopniowo odcina ją od świata, manipuluje nią, a ona robi wszystko co każe, bo ten cudowny mężczyzna staje się jej katem. Więzi w swoim domu, znęca się nad nią psychicznie i fizycznie, zmuszając do wielu rzeczy. Anielin oczywiście próbuje się wydostać z tej pułapki, jednak to nie jest takie proste, kiedy wszyscy bliscy są przekonani, że jest szczęśliwa u boku Alana. Jak Anielin się uwolni? Czy to w ogóle będzie możliwe? Muszę przyznać, że to był udany debiut Sary. Akcja zaczyna się bardzo niewinnie, wskazuje wręcz na przyjemny romans. W pewnym momencie, powiedziałabym, że nagle zaczyna się robić mrocznie i tajemniczo. Wokół Anielin zaczynają się dziać dziwne rzeczy, których nie jest w stanie wytłumaczyć. Alan sączył w nią całe mnóstwo informacji, które były totalnym przeciwieństwem tego co czuła. Pojawiają się bohaterowie, którzy w większym lub mniejszym stopniu mają wpływ na to, co dzieje się z murami willi Alana. Zakończenie było zaskakujące i tak naprawdę nie do końca zostało wyjaśnione co się stało! Mam nadzieję, że w drugim tomie będzie to wyjaśnione, bo mam kilka nurtujących pytań! Jeżeli lubicie thrillery psychologiczne to myślę, że ta historia Wam się spodoba. Ja bawiłam się świetnie i uważam tą historię za udany debiut. Teraz czas zabrać się za ciąg dalszy tej historii.... Polecam
Maggie_w_książkach - awatar Maggie_w_książkach
ocenił na79 miesięcy temu
Piekło-niebo Paweł Fleszar
Piekło-niebo
Paweł Fleszar
Morderstwo dokonane na dziecku znalezionym nad zalewem nie stanowi sympatycznego widoku szczególnie dla ekipy prowadzącej wszystkie po kolei czynności związane z oględzinami wokół niego. Śledztwo nad prowadzoną obecnie nową sprawą daje wiele do pierwszych przemyśleń. Niby nic nie można przeoczyć, a tu jednak w międzyczasie tworzy się dużo nieścisłości. Dlaczego tak się dzieje, że dokonanie czynu niewybaczalnego zabicia niczemu niewinnego dziecka dopuszcza się jeszcze kilka po drodze utrat życia. Po co i w jakim celu są one komuś potrzebne, a może popełniane są one na zlecenie, a może to tylko jest prowadzona gra, w której nie widać końca. Mordercę jest trudno zlokalizować, a przede wszystkim odgadnąć kim on tak naprawdę jest. Twórczość Pana Pawła Fleszara poznałam sześć lat wcześniej z przeczytanego kryminału pt. ''Powódź'' i z tego, co pamiętam miło ją wspominam, bo uważam, że podjęłam w ciemno ryzyko, czy zechcę się z nią zmierzyć. Uważam, że autor Paweł Fleszar, tworząc, ten kryminał należący do Cyklu: Komisarz Wit Nawrocki tom 1 pt. ''Piekło Niebo'' być może chce przekazać wskazówkę czytelnikom w formie ostrzeżenia, że nie ma bezpiecznych miejsc i nie można czuć się na tyle dobrze w przebywaniu z osobami zaufanymi, bo one też potrafią grać na dwa fronty pod tak zwaną przykrywką. Niby zachowują się normalnie, a tu jednak wciągają w grę, z której nie ma wyjścia, bez pojawienia się na końcu krwi, a w oczach zamordowanych ukryte łzy, skrywany z czasem na twarzy wyraz bólu, cierpienie. Reszta emocji pozostaje dla rodzin. Jak poradzi sobie z tymi wszystkimi zadaniami zawodowymi, które są przed nim komisarz Wit Nawrocki, czy pojawią się wokół niego osoby mu sprzyjające, czy więcej będzie towarzyszyło mu ludzi utrudniających rozwiązywanie tych makabrycznych odkrywanych zabójstw młodych chłopców, komu zależy, aby on koniecznie spróbował się zmierzyć z tym, co się dzieje wokół niego zawodowo i jego kolegów z pracy. Czy tajemnicza i nieznana nikomu przeszłość komisarza Nawrockiego będzie wpływała na to, jak będzie po kolei toczyła się całościowa akcja? Kryminału tego nie czytało mi się szybko. Warto spędzić miło czas w gronie głównego bohatera i osób z nim pracującym.
Anna - awatar Anna
oceniła na81 miesiąc temu
Bohater Wiktor Mrok
Bohater
Wiktor Mrok
Moskwa. Miastem wstrząsa seria brutalnych morderstw. Jednego dnia zostały popełnione brutalne morderstwa. Jednego dnia zaleziono parę ciał. Ofiarami były osoby, które parały się oszustwem, udzielali kredytów, chwilówek na tak wysokim oprocentowaniu, że ludzie tracili często wszystko. Jednak chyba po raz pierwszy i społeczeństwo, i policja nie bardzo chcą, by sprawca został złapany. Jednak trzeba zrobić swoją pracę. Dokąd zaprowadzą ich ślady? I jaka jest historia mordercy? To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Nie jestem pewna, ale chyba to jest jakaś seria. Niestety nie ma oznaczenia. W każdym razie niezbyt pałam miłością do tego kraju, gdzie dzieje się cała historia. Daje mi to trochę na minus. Ale reszta jak najciekawsza. Akcja jest szybka i pełna napięcia. Autor podaje nam też liczne zwroty akcji, zwodzi za nos. Bohaterowie, działają tu pod presją czasu. Wiedzą, że zabójcy o coś chodzi, najprawdopodobniej o zemstę. Też domyślają się, że jeszcze nie skończył. I choć po cichu mu kibicują, to muszą bronić innych obywateli przed nim. Autor oprócz ciekawej historii, przedstawia nam jedną ważną myśl. Jest to ogromny dylemat moralny. Czy ktoś, kto rozlicza się z tymi, co okradają innych, prowadzą często do tragedii i na tym się jeszcze bogacą, jest tak naprawdę złą osobą? Każdy musi w swoim własnym sumieniu odpowiedzieć na to pytanie. Jednak porusza on świetnie te struny naszych sumień, moralności. Ale ogromy plus ma autor u mnie za zakończenie. Jestem w prawdziwym szoku, że tak to zakończył. Jednak nie chcę zdradzać zakończenia, ale to daje dużego plusa ocenie książki.
Scarlettrose - awatar Scarlettrose
ocenił na76 miesięcy temu
Gdyby drzewa mogły mówić Hubert Malek
Gdyby drzewa mogły mówić
Hubert Malek
Są rzeczy, których ludzie nie mówią na głos, nawet najbliższym.* Sławek wraz z rodziną mieszka w małej miejscowości, gdzie życie toczy się utartym torem. Jako pilarz spędza dużo czasu w lesie i bardzo to lubi. Wszystko zmienia się, gdy po przerwie świątecznej w czasie pracy odkrywa przykryte śniegiem ciało młodej dziewczyny. Szybko okazuje się, że to znajoma z klasy jego syna. Fakt ten powoduje, że jako pierwsi stają się podejrzanymi. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy mężczyzna odkrywa w lesie kolejne zwłoki. Kim jest morderca i czemu wszystko łączy się z rodziną Sławka? Nie często sięgam po kryminały, ale czasem daje się namówić i tym razem udało się to @mania.ksiazkowania, która bardzo polecała ten debiut. No i muszę przyznać, że nie mam czego żałować. @hubertmalek.profilautorski stworzył rewelacyjny kryminał z połączeniem wątku obyczajowego. Skupia się nie tylko na sprawie, która jest rewelacyjnie poprowadzona, ale i na relacjach rodzinnych. Niezadowoleni teściowie, zbuntowany nastolatek, nadużywanie alkoholu i codzienne problemy. Trochę tego jest w książce, ale autor rewelacyjnie całość opisuje i łączy. Skupia się na tym, co najważniejsze i buduje napięcie. Skłania do refleksji nad poświęceniem dla dzieci, ale też zastanowienia się, czy każdy wybór rodzica jest właściwy, nawet jeśli kierowany szlachetnymi pobudkami. Sam wątek kryminalny może nie zaskakuje, bo wiadomo, czym kieruje się morderca i gwałciciel. Dość łatwo odkryć, kto jest winny, ale za finał autorowi należą się ogromne brawa, skończyłam ją jakiś czas temu, a nadal siedzi mi w głowie, to jak ta historia się zakończyła. Muszę też pochwalić klimat, z jednej strony mroczny i duszny - potrzebowałam w pewnym momencie chwili, by odetchnąć, bo czułam się wręcz przytłoczona. Z drugiej zaś zachwycały mnie opisy przyrody. Polecam każdemu, kto lubi lektury poruszające moralne dylematy, niejednoznacznych bohaterów oraz fascynującą fabułę, o której trudno zapomnieć.
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Zasłużyłeś

Więcej

Wy­zna­wał za­sa­dę, że jeśli coś ro­bisz, rób to na dwie­ście pro­cent albo w ogóle nie za­czy­naj.

Wy­zna­wał za­sa­dę, że jeśli coś ro­bisz, rób to na dwie­ście pro­cent albo w ogóle nie za­czy­naj.

Mariusz Matan Zasłużyłeś Zobacz więcej
Więcej