Wiek czerwonych mrówek

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Вік червоних мурах
- Data wydania:
- 2023-01-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-18
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383211534
- Tłumacz:
- Marek S. Zadura
Przejmująca powieść o jednym z najtrudniejszych momentów w historii Ukrainy – Wielkim Głodzie w latach 1932–1933.
Rodzina młodej Jawdochy umiera z głodu, podobnie jak wiele innych rodzin w miejscowości Macochy. W tym samym czasie żona radzieckiego komisarza Sołomija zajada smutek po stracie dziecka, nieświadoma sytuacji. Swyryd, przedstawiciel wiejskiej władzy, zupełnie pogubił się w swoich odczuciach i nie wie co nim kieruje – miłość czy partia.
Zdaje się, że tych bohaterów dzieli ogromna przepaść. Nie wiedzą oni jeszcze, że przyjdzie im zjednoczyć się przeciwko czerwonemu mrowisku swoich radzieckich ciemiężycieli.
Tania Pjankowa stworzyła głęboką psychologiczną powieść. Na tle niewyobrażalnej tragedii przedstawia los zwykłych ludzi, o różnych statusach i charakterach. Książka otrzymała trzecią nagrodę w konkursie „Koronacja Słowa” w 2021 roku.
Kup Wiek czerwonych mrówek w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wiek czerwonych mrówek
Żyć...
„Tego chleba już dawno nie ma, zboża też. Matka od świtu do późnego wieczora w kołchozie. Czasami przynosi stamtąd skromną garść prosa lub owsa. Chowamy go skrzętnie, a następnie mielimy na mąkę, rozbełtujemy z wodą…
Jeść… Żyć…
Boże!”
Wielki Głód w Ukrainie pozostaje jednym z najtragiczniejszych wydarzeń XX wieku. Oto w czasach pokoju – lata 30. XX wieku – doszło do przerażającej komunistycznej zbrodni. Wywołany sztucznie głód pochłonął kilka milionów istnień. Była to kara za sprzeciw, jaki chłopi okazywali kolektywizacji i komunistycznej władzy. Stalin nie miał litości. Życie ludzkie znaczyło dla niego tyle, co nic.
Właśnie o tym przerażającym czasie traktuje powieść Tani Pjankowej pod tytułem „Wiek czerwonych mrówek”. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Mova. Autorka jest ukraińską pisarką i redaktorką. Jej najnowsza książka jest tak naprawdę drugą powieścią podejmującą temat Hołodomoru. Wynika to zapewne z rozmiarów tej tragedii. Jednak Tania Pjankowa w pełni sprostała trudnemu zadaniu. Napisała fenomenalną powieść. Powieść, która wstrząsa czytelnikiem i nie pozostawia go obojętnym. Powieść, która burzy nasz spokój i wyprowadza nas ze strefy komfortu. Powieść, która niepokoi, która oburza, wzrusza i wzbudza naprawdę silne emocje. W pełni zgadzam się z wydawcą, że książka ta „hipnotyzuje językiem i frazą”. Zdecydowanie tak jest. Jestem pod niesamowitym wrażeniem stylu i języka autorki. Kiedy już się do niego przyzwyczaimy, kiedy zrozumiemy liczne metafory i niedopowiedzenia, to nie będziemy mogli oderwać się od lektury. Jestem jednak świadom tego, że nie dla wszystkich będzie to pozycja łatwa w odbiorze.
Zaliczyłbym „Wiek czerwonych mrówek” do tych powieści z cyklu wymagających. Absolutnie jest jednak warta każdej chwili z nią spędzonej. To, w jaki sposób autorka opisała Wielki Głód na ukraińskiej wsi, jest po prostu literackim arcydziełem. Właśnie tak odbieram tę książkę.
Trudno mówić o głównym bohaterze tej książki. Każda z postaci – nawet ta najbardziej epizodyczna – jest bardzo ważna dla całej opowiadanej historii. Każda wnosi do niej własne spojrzenie. Zachowanie każdego człowieka w obliczu głodu może być skrajnie różne.
Akcja powieści rozgrywa się we wsi Macochy w Ukrainie w 1933 roku. Dusia i jej brat mieszkają z matką, Hanną. Kobieta pracuje w kołchozie, skąd czasem przynosi garść czegoś do jedzenia. Oczywiście jest to skrajnie niebezpieczne, jednak Hanna nie ma wyjścia. Myśli głównie o dzieciach.
Tymczasem Sola ma zupełnie inny problem – obżarstwo. Przyjeżdża do Macoch, aby wyleczyć się z niepohamowanego apetytu.
Czy dwa światy – świat głodnych i świat sytych – mogą się ze sobą spotkać?
Głód oznacza dla ludzi powolną śmierć w męczarniach. Na tę śmierć skazał ich „czerwony bóg” – towarzysz Stalin. Jego wolę gorliwie wypełniają komunistyczni aktywiści, którzy odbierają chłopom dosłownie ostatnie ziarno. Głód pozbawia człowieczeństwa. Głód zabija każdą chłopską rodzinę. Z głodem nie można wygrać.
„Wiek czerwonych mrówek” to według mnie znakomita książka. Tania Pjankowa w literackiej formie oddała historię Wielkiego Głodu w Ukrainie. Uważam, że zrobiła to w sposób absolutnie genialny. Bez wahania dziesięć gwiazdek.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Wiek czerwonych mrówek
91 lat temu, w latach 1932–1933 wywołany przez władze sowieckie głód na Ukrainie pochłonął, jak szacują historycy, ponad 4 miliony ofiar. Hołodomor zapisał się w pamięci Ukraińców jako ludobójstwo mające na celu wyniszczenie narodu przez imperium, które podbiło ich ziemię. Tania Pjankowa chcąc odtworzyć trudną historię stworzyła powieść o ludobójczej polityce Sowietów, która wywołała Wielki Głód w Ukrainie i miała przymusić ludność do kolektywizacji. W powieści mamy trzech narratorów. To 19-letnia dziewczynka Jawdochija Rybka ( Dusia) , córka Hanny pracującej w kołchozie i Timofija, którego wywieziono do łagru, siostra Myrosia. Drugim narratorem jest Swyryd Suczok, miejscowy komunista, zakochany po uszy w Hannie Rybce, która odrzuciła jego miłość wybierając na męża Timofija. Z żalu i bólu po niespełnionej miłości robi się zgorzkniały, zacięty, nieludzki. Trzecim narratorem jest Sołomija Stepanowa (Sola) żona wielkiego komunisty, Oleksija Iwanowicza, który z Połtawy zostaje oddelegowany do wsi Macochy, żeby zrobić porządek z niesfornymi kulakami. Sola jest w traumie po straconym dziecku. Ewunia umarła mając zaledwie 2 miesiące. Głód jest bezlitosny, wszechogarniający, głęboki, nienasycony, pochłania, wylewa wnętrzności, pustoszy, wycieńcza, doprowadza do obłędu. Z perspektywy Dusi i Swyryda dowiadujemy się jak żyli ludzie we wsi Macochy. Do czego, do jakich zachowań doprowadzał ich głód. Jak śmierć z powodu głodu zabierała ze sobą kolejnych mieszkańców. Sola to kobieta, która z powodu traumy po stracie dziecka popada w obłęd, widzi na każdym kroku córeczkę, rozmawia z nią, a ból i żal zajada. Jest ciągle głodna i je bez opamiętania. Doprowadza to do ogromnej otyłości i w związku z tym do nieakceptowania jej przez męża. Zderzenie głodu ludzi z wioski i głodu Soli jest szokujące... Wiele w książce jest wstrząsających scen, wiele metafor, niedomówień. Wiem, że powieść wzbudza ogromne zainteresowanie, tym bardziej, że obecnie Ukraina ponownie przeżywa dramatyczne chwile, kolejne ludobójstwo. Książka ma wiele bardzo pozytywnych opinii, jednak mnie czegoś w niej brakło. Nie wiem, czy język, styl po prostu nie przypadł mi do gustu. Temat bardzo ciekawy, potrzebny, żeby o nim pisać, żeby nie milczeć, przechodzić nad nim obojętnie, ale może sposób w jaki zrobi to autorka nie koniecznie mnie przekonuje.
Oceny książki Wiek czerwonych mrówek
Poznaj innych czytelników
1299 użytkowników ma tytuł Wiek czerwonych mrówek na półkach głównych- Chcę przeczytać 755
- Przeczytane 528
- Teraz czytam 16
- Posiadam 57
- 2023 38
- 2024 18
- Audiobook 18
- Legimi 18
- 2025 12
- Audiobooki 12









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wiek czerwonych mrówek
Wielki Głód w Ukrainie w latach 1932-1933 nie był klęską żywiołową ale precyzyjnie zaplanowaną zbrodnią polityczną, która miała na celu złamanie oporu ukraińskiego chłopstwa i narzucenie mu kolektywizacji. Szacuje się, że Hołodomor, według najnowszych szacunków, pochłonął blisko 4 miliony ofiar. Określany jako zbrodnia ludobójstwa jest jedną z najmroczniejszych kart XX wieku.
Tanja Pijankowa w swojej książce "Wiek czerwonych mrówek" podejmuje się zadania niemal niemożliwego nadając tej masowej zbrodni ludzką twarz. Wielką historię zamyka w losach trójki bohaterów rzucając czytelników w sam środek tego piekła. Buduje opowieść o granicach ludzkiej wytrzymałości i moralności w czasach, gdzie ideologia staje się ważniejsza od ludzkiego życia. Książka jest lekturą wstrząsającą, brutalnie naturalistyczną a poszczególne sceny zostają w głowie długo po odłożeniu lektury.
Autorka kontrastuje ze sobą dwa skrajnie odmienne światy: umierającą z głodu wieś i partyjne elity żyjące w dostatku i traktujące chłopów z pogardą i obrzydzeniem.
Główna oś fabularna skupia się na losach postaci, których tragedie wzajemnie się dopełniają. Historia Jawdochy, młodej wiejskiej dziewczyny, jest naznaczona głodem i walką o przetrwanie każdego kolejnego dnia. To tutaj Tanja Pijankowa nie szczędzi czytelnikowi scen i opisów, które porażają: puchnących ciał, jedzenia rzeczy niejadalnych czy aktów kanibalizmu.
Z kolei postać Swyryda, przedstawiciela wiejskiej władzy to ucieleśnienie człowieka złamanego przez system, któremu sam służył. Jako lojalny aparatczyk jest trybikiem w tej maszynie. Jego lojalność wobec partii i ślepe posłuszeństwo powodują, że traci on resztki człowieczeństwa, pokazując jak ideologia potrafi zaślepić człowieka.
Mnie najbardziej poruszył jednak wątek Soli, żony radzieckiego komisarza, która zostaje wysłana do zamkniętego sanatorium dla elit aby przejść kurację odchudzającą. Ironia jest tu porażająca: gdy miliony ludzi marzą o choćby o kromce chleba, ona zmaga się z otyłością, która jednak nie jest wynikiem zwykłego łakomstwa a formą ucieczki. Kobieta zajada ból po stracie dziecka. Jedzeniem wypełnia emocjonalną pustkę. Ta historia unaocznia jak totalitaryzm izoluje elity od rzeczywistości.
"Wiek czerwonych mrówek" to proza gęsta, mroczna i duszna. Tanja Pijankowa udowadnia, że o tragedii narodu można pisać używając do tego nie statystyk a historii pojedynczych bohaterów. Jedzenie w tej powieści to nie paliwo dla organizmu a narzędzie władzy.
Książka ta to wstrząsające świadectwo tamtych wydarzeń, pozwalająca zrozumieć skalę okrucieństwa, jakie człowiek potrafi zgotować drugiemu człowiekowi.
Choć ta lektura bolała, nie mogłam się od niej oderwać. Polecam!
Audiobook (czytali: Hanna Chojnacka, Kim Grygierzec oraz Maciej Jabłoński)
Wielki Głód w Ukrainie w latach 1932-1933 nie był klęską żywiołową ale precyzyjnie zaplanowaną zbrodnią polityczną, która miała na celu złamanie oporu ukraińskiego chłopstwa i narzucenie mu kolektywizacji. Szacuje się, że Hołodomor, według najnowszych szacunków, pochłonął blisko 4 miliony ofiar. Określany jako zbrodnia ludobójstwa jest jedną z najmroczniejszych kart XX...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo wali tym kontrastem jak cepem. Trudno krytykować, bo tragedia, ale strasznie siermiężne, nawet pomimo poetyckiego języka.
No wali tym kontrastem jak cepem. Trudno krytykować, bo tragedia, ale strasznie siermiężne, nawet pomimo poetyckiego języka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, po przeczytaniu której trudno wrócić do znanej nam codzienności. W mojej pamięci zostanie na długo, o ile nie na zawsze. Choć to fikcja literacka, trafnie obrazuje rzeczywistość tamtych czasów i tamtego miejsca. Niewyobrażalne okrucieństwo opowiedziane pięknym językiem. Jest mi niekomfortowo z uczuciem, że jestem zachwycona jakością powieści mówiącej o nieludzkim bestialstwie, ktore nigdy nie powinno mieć miejsca.
PS Tylko dla ludzi o mocnych nerwach: W trakcie lektury zaczęłam weryfikować i zagłębiać temat. Kiedy zobaczyłam w internecie zdjęcia przedstawiające Hołodomor, nie potrzebowałam już żadnych wyjaśnień.
Książka, po przeczytaniu której trudno wrócić do znanej nam codzienności. W mojej pamięci zostanie na długo, o ile nie na zawsze. Choć to fikcja literacka, trafnie obrazuje rzeczywistość tamtych czasów i tamtego miejsca. Niewyobrażalne okrucieństwo opowiedziane pięknym językiem. Jest mi niekomfortowo z uczuciem, że jestem zachwycona jakością powieści mówiącej o nieludzkim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzerażająca, porażajaca historia o okrucieństwie ludzi,wobec ludzi. Język powieści trudny, pełen porównań, obrazów, które działają na wyobraźnię. Porównanie głodu Soli i Duśki jest opisany po mistrzowsku. Książka nie pozwoli o sobie zapomnieć. Gorąco polecam.
Przerażająca, porażajaca historia o okrucieństwie ludzi,wobec ludzi. Język powieści trudny, pełen porównań, obrazów, które działają na wyobraźnię. Porównanie głodu Soli i Duśki jest opisany po mistrzowsku. Książka nie pozwoli o sobie zapomnieć. Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to★★★☆ Styl i narracja
★★★★ Historia, fabuła, temat
★★★★ Postacie i dialogi
★★★★ Antagoniści
★★★★ Motywacje i psychologia
★★★★ Budowa świata
★★★★ Klimat i atmosfera
★★★★ Fun i przyjemność z czytania
★★★★ Satysfakcja z zakończenia
★★★★ Warta polecenia
★★★☆ Styl i narracja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to★★★★ Historia, fabuła, temat
★★★★ Postacie i dialogi
★★★★ Antagoniści
★★★★ Motywacje i psychologia
★★★★ Budowa świata
★★★★ Klimat i atmosfera
★★★★ Fun i przyjemność z czytania
★★★★ Satysfakcja z zakończenia
★★★★ Warta polecenia
Mam problem co napisać !
Książka opisuje jedno z tragiczniejszych wydarzeń w dziejach Ukrainy, Wielkiego Głodu w latach 1932/33.
Niektóre szacunki mówią o 10 milionach ofiar.
Wydarzenia te są uznawane za ludobójstwo i zbrodnię przeciwko ludzkości.
Oczywiście Rosja uznała to tylko za wypadek w procesie uszczęśliwianiu swoich obywateli !!!
Ważny temat, wymagający dobrego pióra i wyczucia.
Czy autorka sprostała temu zadaniu ?
No, właśnie nie wiem !!!
Nie wiem, to nie jest literatura kobieca, przynajmniej nie powinna nią być, ale... sprawdź sam/a.
Mimo wszystko POLECAM !!!
Mam problem co napisać !
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje jedno z tragiczniejszych wydarzeń w dziejach Ukrainy, Wielkiego Głodu w latach 1932/33.
Niektóre szacunki mówią o 10 milionach ofiar.
Wydarzenia te są uznawane za ludobójstwo i zbrodnię przeciwko ludzkości.
Oczywiście Rosja uznała to tylko za wypadek w procesie uszczęśliwianiu swoich obywateli !!!
Ważny temat, wymagający dobrego...
Przemawia pokazanie różnych perspektyw trzech różnych osób, które dotknął Wielki Głód, a także poetycki język chwytający za serce.
Przemawia pokazanie różnych perspektyw trzech różnych osób, które dotknął Wielki Głód, a także poetycki język chwytający za serce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, która niesie ze sobą ogromny ciężar podjętego w niej tematu. Trzy narracje, trzy perspektywy i trzy oblicza głodu. Niestety mi osobiście strasznie przeszkadzał poetycki styl. Wzniosłe, liryczne i nieuchwytne opisy sprawiły, że nie mogłam w pełni uwierzyć w bohaterów. Byli oni dla mnie kukiełkami w teatrze, a nie postaciami z krwi i kości. Sięgając po historię osadzoną w historycznych realiach liczyłam właśnie na bezkompromisowe ukazanie losów bohaterów. Dla pisarki ważniejszy jednak był piękny język niż zbudowanie relacji między czytelnikiem a jej bohaterami. Może do tych odczuć przyczyniła się narracja pierwszoosobowa, bo jakoś trudno mii uwierzyć, że nastoletnia dziewczyna na skraju śmierci głodowej prawi niemal poematy na temat przyrody, władzy i własnej śmiertelności. Dla mnie było to po prostu sztuczne i patetyczne. Gdyby pominąć styl i rozbudować fabułę to myślę, że tytuł doceniłabym bardziej i z pewnością zostałby ze mną na długo ze względu na ciężar tematu. A tak nie mogłam ani się utożsamić z żadnym z bohaterów, lektura nie wywołała we mnie niemal żadnych emocji i zamiast autentyczności poczułam sztuczność. Tak jakby autorka sama umniejszała temu co wydarzyło się w przeszłości. Ciężko też stwierdzić ile w książce prawdziwych zdarzeń, a ile własnej interpretacji pisarki. Obiecywałam sobie dużo więcej po tej książce.
Książka, która niesie ze sobą ogromny ciężar podjętego w niej tematu. Trzy narracje, trzy perspektywy i trzy oblicza głodu. Niestety mi osobiście strasznie przeszkadzał poetycki styl. Wzniosłe, liryczne i nieuchwytne opisy sprawiły, że nie mogłam w pełni uwierzyć w bohaterów. Byli oni dla mnie kukiełkami w teatrze, a nie postaciami z krwi i kości. Sięgając po historię...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW latach 1932-1933 na Ukrainie panował przeraźliwy głód nazwany później przez historyków – Hołodomorem. Chłopi masowo umierali z niedożywienia pomimo tego, że tak naprawdę jedzenia nie brakowało, a elity rządzące ucztowały przy pełnych stołach. Za główną przyczynę głodu wśród ludności uważa się politykę stalinowską, która nakładała na Ukrainę nierealistyczne cele co do eksportu zbóż na tereny Rosji. W rezultacie chłopi zmuszeni byli oddawać rządowi całość swoich zbiorów, a dodatkowo organy państwowe wielokrotnie przeszukiwały ich domy w poszukiwaniu ukrytego ziarna, aby mieć zupełną pewność, że chłopom absolutnie nic nie zostało. Dzisiaj wiele krajów uznaje Hołodomor za ludobójstwo na narodzie ukraińskim dokonane przez władze stalinowskie i sowiecki reżim komunistyczny.
Tania Pijankowa w „Wieku czerwonych mrówek” opisuje równolegle historię trzech bohaterów, którzy zamieszkują wieś Macochy i jej okolice. Pierwszą z nich jest nastoletnia Jawdocha, która w rodzinie widzi swoją największą siłę. Potem poznajemy Swyryda, który od lat podkochuje się w matce wyżej wspomnianej bohaterki, ta jednak nie chce mieć z nim nic wspólnego i pogardza jego powiązaniami z partią rządzącą. Ostatnią z postaci jest Sola - żona radzieckiego komisarza Sołomija, która nieświadoma sytuacji w kraju zajada swój smutek po stracie córki.
Tak samo jak temat, który porusza książka, treść powieści jest brutalna i wstrząsająca. Autorka nie boi się opisywać przerażających zdarzeń, jakie mają miejsce we wsi Macochy i czynów, jakich dopuszczają się mieszkańcy wsi byle by zaspokoić głód bądź ratować siebie lub swoją rodzinę. Byłam zaskoczona jak poetycko i wręcz romantycznie autorka była w stanie opisywać tragiczne wydarzenia przedstawione w książce, ponieważ sporo z opisanych incydentów wywołało u mnie ciarki na plecach. Cieszę się, że autorka zdecydowała się na przedstawienie fabuły z perspektywy trzech zupełnie odmiennych bohaterów. Osobiście, najlepiej czytało mi się historię Jawdochny, aczkolwiek dzieje Swyryda i Soli otworzyły mi oczy na to jak odmienny był los ludzi w zależności od tego, z kim się zadawali i jak blisko partii rządzącej byli.
Przed lekturą tej książki nie wiedziałam praktycznie nic o klęsce jaką był Hołodomor. Powieść Tani Pijankowej nie jest reportażem czy książka historyczną, lecz utworem fabularyzowanym, gdzie głód na Ukrainie z 1932-1933 stanowi tylko tło dla wydarzeń przedstawionych w książce. Mimo wszystko czytelnik jest w stanie dowiedzieć się mnóstwa faktów historycznych, a do tego poznać codzienność człowieka mającego nieszczęście przebywać na danych terenach w tym brutalnym czasie. Według mnie powinno szerzyć się wiedzę na temat tego okresu z historii Ukrainy, tym bardziej w świetle, tego co w obecnym momencie doświadcza ten kraj ponownie z rąk Rosji.
www.public-reading.pl
W latach 1932-1933 na Ukrainie panował przeraźliwy głód nazwany później przez historyków – Hołodomorem. Chłopi masowo umierali z niedożywienia pomimo tego, że tak naprawdę jedzenia nie brakowało, a elity rządzące ucztowały przy pełnych stołach. Za główną przyczynę głodu wśród ludności uważa się politykę stalinowską, która nakładała na Ukrainę nierealistyczne cele co do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam koncept fabuły bardzo ciekawy i życiowy, oparty o trudną historię głodu na ukrainie. Autorka pokazuje różnice i niesprawiedliwe skrajności - podczas gdy lud umierał z głodu, partyjni bogacze stosowali głodówki na leczenie obżarstwa. Bardzo nie podobał mi sie styl, słownictwo, czytało sie trudno, niezrozumiale. Męczyłam się tą książką.
Sam koncept fabuły bardzo ciekawy i życiowy, oparty o trudną historię głodu na ukrainie. Autorka pokazuje różnice i niesprawiedliwe skrajności - podczas gdy lud umierał z głodu, partyjni bogacze stosowali głodówki na leczenie obżarstwa. Bardzo nie podobał mi sie styl, słownictwo, czytało sie trudno, niezrozumiale. Męczyłam się tą książką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to