
ArtykułyNowa powieść Wojciecha Chmielarza - przeczytaj fragment!
LubimyCzytać1
ArtykułyAlfabet pisarza: Adam Przechrzta
LubimyCzytać4
Artykuły„Kosmiczna kuźnia. Bastion Boga”: co kryje niebo?
LubimyCzytać4
ArtykułyWielka sztuka, zakazane miłości i biblioteka pośród ruin. Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać2
Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Noise: A Flaw in Human Judgment
- Data wydania:
- 2022-04-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-01
- Data 1. wydania:
- 2021-05-18
- Liczba stron:
- 520
- Czas czytania
- 8 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380089624
- Tłumacz:
- Piotr Szymczak
Autorzy z jednej strony analizują pojęcie tendencyjności, a z drugiej szumu, który wpływa na rozbieżności w decyzjach fachowców rozpatrujących oddzielnie te same sprawy. Pokazują szkodliwe skutki szumu na różnych polach; w medycynie, prawie, prognozach ekonomicznych, kryminalistyce, decyzjach bankowych, ochronie dzieci, recenzjach występów, doborze pracowników. Gdziekolwiek jest osąd, tam jest szum. Jednak najczęściej ludzie i organizacje nie są tego świadomi. Zaniedbują szum. Dzięki prostym środkom zaradczym można zredukować zarówno szum, jak i stronniczość, a w efekcie podejmować lepsze decyzje.
Kup Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach
Opinia jako problem społeczny Złożoność świata i nasz wielowarstwowy ‘rozchaotyzowany’ sposób jego odbioru, wypada przyjąć do wiadomości, zdiagnozować, opisać i w miarę możliwości rozsądnie unikać. Taki szum w podejmowaniu decyzji dotyczy życia prywatnego i mechanizmów codzienności struktur formalnych. Ciąży w salach sądowych, podczas rekrutacji w firmach, podczas konsyliów lekarskich, przy ustalaniu wysokości składki ubezpieczeniowej, w decyzjach makroekonomicznych i w każdych innych, gdzie człowiek chce mieć coś do powiedzenia. Podobno traktujemy tendencyjność w opiniach jako główną bolączkę, a wypieramy szum, czyli rozrzut postaw, sądów prognostycznych i post-factum, gdy nie dysponuje się pełnią wiedzy o realiach poprzedzających ten drugi typ rozstrzygnięć. Trzech badaczy społecznych w książce „Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach” postanowiło potraktować poważnie subiektywny świat przekonań i poddać go dość skrupulatnemu ‘rozłożeniu na czynniki’, przywołując badania statystyczne i korzystając z własnego doświadczenia, jako badaczy i konsultantów prywatnego biznesu. Daniel Kahneman, Olivier Sibony i Cass R. Sunstein podzielili się faktami o nieuchronności generowania kaskad błędów jednostkowych i środowiskowych. Pierwszy autor, gwiazda popularyzacji nauk styku ekonomii i psychologii i ciekawy demistyfikator błędów poznawczych jako lenistwa ludzkiego mózgu, postanowił pójść krok dalej i dołożyć do sukcesu słynnej pracy (*) nową jakość. Wyszło średnio z plusem. Praca jest nierówna, momentami zbyt detaliczna, uwikłana w rozbudowane przykłady, słabo oparta na psychologii i z wyraźnym komponentem budowania treści typowej dla podręczników doradztwa. Na szczęście są partie ciekawe, szczególnie podsumowanie jako udana rekapitulacja, z której w głowie czytelnika pozostaje niepokój o poziom ‘własnego zaszumienia’. Choć „Szum” to dobry pomysł na ważną pracę, która ma być pomocna w wielu sytuacjach, gdy kierujemy się subiektywnym osądem, to w realizacji wypadł czasem przeciętnie. Być może autorzy podzielili się partiami tekstu, bo widać nierówności stylu w kolejnych rozdziałach. Nie sposób wyliczyć moich wszystkich zastrzeżeń, ale też i długiej listy dobrych partii. Niewątpliwie fragmenty o potrzebie formalizacji procesu formułowania sądów, włącznie z nieodzownością stosowania mechanicznych (algorytmicznych) technik zbliżania się do prawdy, to ważny komponent. Ten sam, niepokojący niektórych, kierunek wspiera model Meehla (str. 137-140) – jako konsekwencja analizy przekrojowych badań, czy dobre wyniki automatyzacji diagnozy w radiologii (str. 330-334). Autorzy pokazują, że nasze przekonanie o eksperckości, potrzeba prawa do wyjątkowości (i istnienie oczywistego komponentu naszej złożonej samooceny),to czasem zgubne przeświadczenie, że mamy prawo do opinii (mamy zawsze, ale nagminnie jest ona daleko mniej ciekawa/przydatna, niż chcielibyśmy sądzić). Często jednak, jak wykazują przywołane przez autorów badania, zapominamy, że konsekwencje naszej ‘wolności wypowiedzi’ odbiegają niepokojąco od tego, co sami chcielibyśmy zbudować w przestrzeni wspólnej. Wypominając innym błędy poznawcze, ‘bezdusznym liczbom odbierając prawo’ do udziału w procesie budowy solidnych ram odniesienia, skazujemy się na dodatkową dawkę nieprzewidywalności (str. 434-435): „Jedyne, co pozwala nam dostrzec szum, to statystyczny ogląd rzeczywistości, a taki ogląd nie przychodzi nam naturalnie – wolimy opowieści przyczynowo-skutkowe. Brak myślenia statystycznego w naszych intuicjach to jeden z powodów, dla których błędy poznawcze skupiają na sobie znacznie więcej uwagi niż szum.” „Szum” nie jest pochwałą matematyki (przynajmniej nie wprost),raczej próbą zmuszenia czytelnika do zastanowienia się nad konsekwencjami podanych licznych przykładów, gdy nieświadomość szumów szkodzi. Opracowany przez profesorów zestaw praktycznych zasad, nazwany ‘audytem szumów’, to sprawdzony ‘w boju’ proces analizy ułomności konkretnych instytucji/biznesów, który jednak nie za bardzo pasował mi do przesłania książki. Nie tylko chodzi o dość ‘branżowo-komercyjny’ język, ale o zaburzenie w syntetyczności głównego celu publikacji, który rozumiem jako namysł nad kondycją ułomności ludzkiej. Choć już sam, dość sformalizowany (i zapewne przetestowany w praktyce),zestaw zasad tzw. ‘technik higieny decyzyjnej’ (str. 437-441, 454-456) można świetnie wprost stosować w każdej sytuacji – od popołudniowej rozmowy przy kawie, po analizę sensowności przejęć w globalnych korporacjach. Opisany podział typów szumów na pod kategorie, to bardzo ciekawy problem, który autorzy jednak podali dość rozwlekle i mało jednoznacznie (str. 237-259). Na szczęście świetne podsumowanie pracy naprawia ten błąd. Ponieważ dużo rad jest do zastosowania w naszej codzienności, to książka Kahnemana, Sibony i Sunsteina stanowi wartościową ofertę dla każdego. Dyskusja nad ramami moralności sądów, nad wartością posiłkowani się kilkoma opiniami, nad granicami wolności wypowiedzi i zaszytymi w ‘social media’ filtrami na przemoc słowną (ciekawy przykład mechanizmów Facebooka wprowadzonych w 2020),to udana próba szerokiego rozpatrzenia zjawiska szumu. Jeśli do tego dodamy ciekawą analizę sensowności posiłkowania się formalną inteligencja dla lepszego osądu, to stajemy jako czytelnicy przed pytaniami, czy da się faktycznie skutecznie walczyć już nie z nieuświadomieniem ułomności sądów, ale wręcz z świadomymi dezinformacjami. Niestety w te rejony autorzy się nie zapuszczają, choć mogliby (nawet kosztem biznesowych porad dla rekruterów korporacyjnych). Obraz współczesnego zamętu internetowego może dopełnić długa lista przykładów ludzkiej bezradności wobec własnych ocen. Słabo wypadamy w prognozach, w odnajdywaniu istotnych składników dla poprawnej oceny, zbytnio zawierzamy ‘własnemu nosowi’, doświadczeniu życiowemu i zawodowemu. Wyszukując nieistniejące prawidłowości w strumieniu zjawisk, często wypadamy gorzej niż zwykły losowy mechanizm decyzyjny (szokująco wstydliwy dla ludzi przykład pada na stronach 358-359 – zostawiam bez opisu, zachęcając do lektury innych). „Szum” do książka nie najgorsza (czasem słaba, czasem bardzo dobra). Sam nie mogę jej jednoznacznie polecić/odradzić. Zapewne poszukujący takiej tematyki, powinni sięgnąć po tekst. Wszystkim polecam podsumowanie i zakończenia rozdziałów. To takie syntetyczne kilka zdań, które pozostają na dłużej i pozwalają wrócić do treści po lekturze całości, oferując kluczowe komponenty argumentacji i wnioskowania. Przydatny okazał się skorowidz, szczególnie w związku z dość nieprecyzyjnie zaplanowanym podziałem treści, co zmuszało mnie do wracania i poszukiwać kluczowych fraz ponownie. Z drugiej strony, autorzy zastosowali niedobry mechanizm budowy przypisów – nie sygnalizują ich w treści, a jedynie zbierając na końcu z podaniem stron, których dotyczą. Mieszane uczucia – DOBRE minus – 6.5/10 ======= * „Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym”, D. Kahneman, Media Rodzina 2012
Oceny książki Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach
Poznaj innych czytelników
1172 użytkowników ma tytuł Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach na półkach głównych- Chcę przeczytać 966
- Przeczytane 175
- Teraz czytam 31
- Posiadam 68
- Psychologia 16
- Chcę w prezencie 10
- Popularnonaukowe 9
- 2023 7
- Nauka 5
- Do kupienia 5
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach
(...) Nie zawsze jesteś tą samą osobą. Wraz ze zmianami nastroju (z których oczywiście zdajesz sobie sprawę),zmieniają się niektóre cechy twojej maszynerii poznawczej (z czego nie zdajesz sobie w pełni sprawy). Jeśli masz rozwiązać problem wymagający sformułowania złożonego osądu, twój nastrój w danej chwili może wpływać na twoje podejście do problemu i wyciągane wnioski, nawet jeśli uważasz, że to nieprawda i potrafisz z dużą pewnością siebie uzasadnić wybraną przez siebie odpowiedź. Krótko mówiąc, szum jest obecny również w tobie.
(...) Nie zawsze jesteś tą samą osobą. Wraz ze zmianami nastroju (z których oczywiście zdajesz sobie sprawę),zmieniają się niektóre cechy t...
Rozwiń Zwiń(...) kiedy wprawi się ludzi w dobry nastrój, stają się bardziej łatwowierni i podatni na farmazony; rzadziej udaje im się wykryć oszustwo albo wykryć mylne informacje.
(...) kiedy wprawi się ludzi w dobry nastrój, stają się bardziej łatwowierni i podatni na farmazony; rzadziej udaje im się wykryć oszustwo ...
Rozwiń ZwińNa ogół wyciągamy pochopne wnioski, a potem się ich trzymamy. Wydaje się nam, że formułujemy opinie na podstawie dostępnych danych, ale to, które dane weźmiemy pod uwagę i jak je zinterpretujemy, często zniekształcamy tak, żeby pasowały do pierwotnego, natychmiastowego osądu. Dzięki temu ogólna historia pojawiająca się w naszym umyśle może pozostać spójna. Oczywiście nie stanowi to problemu, o ile wyciągnięte wnioski są słuszne. Ale kiedy wstępna ocena jest błędna, skłonność do trzymania się jej na przekór sprzecznym danym raczej będzie tylko potęgować błąd. Zjawisko to jest trudno kontrolować, bo nie da się zignorować informacji, z którymi już się zetknęliśmy. W wymiarze sprawiedliwości sędziowie polecają czasami ławie przysięgłych zignorować jakiś poznany element materiału dowodowego, który nie może być wykorzystany w procesie, ale takie polecenie nie jest realistyczne (choć może być pomocne w obradach ławy przysięgłych, kiedy argumenty wyraźnie oparte na tych elementach materiału dowodowego mogą być odrzucane).
Na ogół wyciągamy pochopne wnioski, a potem się ich trzymamy. Wydaje się nam, że formułujemy opinie na podstawie dostępnych danych, ale to, ...
Rozwiń Zwiń





















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szum, czyli skąd się biorą błędy w naszych decyzjach
Chciałabym zapytać Profesora Kahnemana jak to jest napisać książkę o wszystkim i o niczym.
Rozczarowanie.
Chciałabym zapytać Profesora Kahnemana jak to jest napisać książkę o wszystkim i o niczym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozczarowanie.
Duże rozczarowanie. Mnóstwo lania wody zamiast konkretów. Książka mogłaby być krótsza o 3/4 objętości.
Duże rozczarowanie. Mnóstwo lania wody zamiast konkretów. Książka mogłaby być krótsza o 3/4 objętości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStarożytni już wiedzieli, że "Człowiek jest omylny". Z "Szumu" można się dowiedzieć, dlaczego tak jest i dlaczego nie da się z tym nic zrobić, chociaż nie można przestać próbować, bo zawsze może być gorzej.
Książka łączy mi się mocno z "Pułapkami myślenia" Kahnemana. Tam było o tym, dlaczego popełniamy błędy. W "Szumie" o tym, jak te błędy wyglądają w rzeczywistości. Książka miejscami dosyć wymagająca skupienia. I jednak pesymistyczna, bo nie da się wyeliminować tytułowego szumu, a czasem nawet nie wiemy, że on jest. Kolejna książka o tym, że jednak w życiu i w przy podejmowaniu decyzji potrzeba pokory i szczęścia.
Starożytni już wiedzieli, że "Człowiek jest omylny". Z "Szumu" można się dowiedzieć, dlaczego tak jest i dlaczego nie da się z tym nic zrobić, chociaż nie można przestać próbować, bo zawsze może być gorzej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka łączy mi się mocno z "Pułapkami myślenia" Kahnemana. Tam było o tym, dlaczego popełniamy błędy. W "Szumie" o tym, jak te błędy wyglądają w rzeczywistości....
Dość ciekawa, oczy otwierająca i mądra, ale rozwlekła.
Dość ciekawa, oczy otwierająca i mądra, ale rozwlekła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakotwiczyłem się w "Pułapkach myślenia". Po świetnej, zmieniającej spojrzenie na świat lekturze, kilka lat później z podobnym nastawieniem i oczekiwaniami sięgnąłem po "Szum". Owszem, jest tu mnóstwo merytorycznej treści, świetnie opisane zjawisko szumu. Ale... dałoby się to zrobić o wiele wydajniej. Przegadana. Merytoryczny, wciągając początek, nużący środek i dobra synteza całości w podsumowaniu.
Zakotwiczyłem się w "Pułapkach myślenia". Po świetnej, zmieniającej spojrzenie na świat lekturze, kilka lat później z podobnym nastawieniem i oczekiwaniami sięgnąłem po "Szum". Owszem, jest tu mnóstwo merytorycznej treści, świetnie opisane zjawisko szumu. Ale... dałoby się to zrobić o wiele wydajniej. Przegadana. Merytoryczny, wciągając początek, nużący środek i dobra...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra, ale zbyt długa. Po wymęczeniu kilku pierwszych rozdziałów posłuchałem się osoby z tych komentarzy i przeskoczyłem do samego podsumowania - nie żałuję.
Dobra, ale zbyt długa. Po wymęczeniu kilku pierwszych rozdziałów posłuchałem się osoby z tych komentarzy i przeskoczyłem do samego podsumowania - nie żałuję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe, ale i przegadane. To znaczy książka mogłaby być krótsza, nie tak rozklepana, nie tak rozwlekła.
Ale sama koncepcja szumu decyzyjnego; uświadomienia sobie tego wszystkiego co wpływa na decyzje, i nasze i cudze, warta pomyślenia.
Ciekawe, ale i przegadane. To znaczy książka mogłaby być krótsza, nie tak rozklepana, nie tak rozwlekła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle sama koncepcja szumu decyzyjnego; uświadomienia sobie tego wszystkiego co wpływa na decyzje, i nasze i cudze, warta pomyślenia.
Miałam niestety trochę większe oczekiwania co do tej książki. Z pewnością prezentuje naukowe podejście do istoty szumu, przedstawiając jego różne aspekty i wpływ na codzienne życie. Jednak czytając podsumowanie i wnioski w końcowej części książki, miałam wrażenie, że to podsumowanie jest tak dobre, że w zasadzie to wystarczy je przeczytać, nie musząc brnąć przez całą treść.
Miałam niestety trochę większe oczekiwania co do tej książki. Z pewnością prezentuje naukowe podejście do istoty szumu, przedstawiając jego różne aspekty i wpływ na codzienne życie. Jednak czytając podsumowanie i wnioski w końcowej części książki, miałam wrażenie, że to podsumowanie jest tak dobre, że w zasadzie to wystarczy je przeczytać, nie musząc brnąć przez całą treść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre się czyta, dużo odwołań do konkretnych sytuaucji. Ale czegoś mi w tej książce brakuje. Może po prostu Pułapki myślenia postawiły poprzeczkę bardzo wysoko
Dobre się czyta, dużo odwołań do konkretnych sytuaucji. Ale czegoś mi w tej książce brakuje. Może po prostu Pułapki myślenia postawiły poprzeczkę bardzo wysoko
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW wielu miejscach nuży w wielu miejscach nie do końca da się zrozumieć on co chodzi. Jednak jest to wyczerpujące dzieło które porusza różne wątki błędów w naszych ocenach i ta ilości powoduje owe znużenie czy niezrozumienie. Też jednoznacznie trudno powiedzieć dla kogo jest ta książka bo nie ma grupy docelowej. A jednocześnie jest dużo konkretnych przykładów w danych grupach.
Napewno warto przeczytać ale trzeba dać sobie czas na przemyślenia o zjawisku jakie opisuje autor.
W wielu miejscach nuży w wielu miejscach nie do końca da się zrozumieć on co chodzi. Jednak jest to wyczerpujące dzieło które porusza różne wątki błędów w naszych ocenach i ta ilości powoduje owe znużenie czy niezrozumienie. Też jednoznacznie trudno powiedzieć dla kogo jest ta książka bo nie ma grupy docelowej. A jednocześnie jest dużo konkretnych przykładów w danych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to