rozwińzwiń

Blue Flag #8

Okładka książki Blue Flag #8 autora KAITO,
Okładka książki Blue Flag #8
KAITO Wydawnictwo: Jump Comics Cykl: Niebieska flaga (tom 8) komiksy
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Niebieska flaga (tom 8)
Tytuł oryginału:
Ao no flag
Data wydania:
2021-06-15
Data 1. wydania:
2021-06-15
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
angielski
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Blue Flag #8 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Blue Flag #8

Średnia ocen
6,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Blue Flag #8

avatar
244
243

Na półkach:

W zasadzie jak dla mnie najciekawszy tom z całej serii, nie chodzi mi o zakończenie, ale co działo się przed nim.
Przeskok w epilogu o parę lat przypadł mi do gustu. Rozwiązanie całej historii nie wydawało się przez to nachalne. Fajnie jest też spojrzeć na niektórych bohaterów z perspektywy kilku lat. Zakończenia można było się spodziewać, albo i nie :) Jak to w życiu wszystko potrafi być bardzo nieprzewidywalne :)

W zasadzie jak dla mnie najciekawszy tom z całej serii, nie chodzi mi o zakończenie, ale co działo się przed nim.
Przeskok w epilogu o parę lat przypadł mi do gustu. Rozwiązanie całej historii nie wydawało się przez to nachalne. Fajnie jest też spojrzeć na niektórych bohaterów z perspektywy kilku lat. Zakończenia można było się spodziewać, albo i nie :) Jak to w życiu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
720
632

Na półkach: , , , , , , , , , , , ,

To już koniec serii, ale wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Seria jest naprawdę wspaniała, pełna ciekawych przemyśleń, ze świetnymi bohaterami, zaś niestety zakończenie jest z lekka niezrozumiałe, za co gwiazdka w dół, nie zmienia to faktu, że to jedna z najlepszych mangowych szkolnych romansów jakie przeczytałam. Będę tęsknić za bohaterami 🥲

To już koniec serii, ale wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Seria jest naprawdę wspaniała, pełna ciekawych przemyśleń, ze świetnymi bohaterami, zaś niestety zakończenie jest z lekka niezrozumiałe, za co gwiazdka w dół, nie zmienia to faktu, że to jedna z najlepszych mangowych szkolnych romansów jakie przeczytałam. Będę tęsknić za bohaterami 🥲

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5200
3046

Na półkach: , , ,

Tak, życie to pasmo wyborów. Szkoda, że przed każdą decyzją nie można za sev-ować i w razie błędnej decyzji wrócić do momentu przed wyborem. No niestety, życie.

Tak, życie to pasmo wyborów. Szkoda, że przed każdą decyzją nie można za sev-ować i w razie błędnej decyzji wrócić do momentu przed wyborem. No niestety, życie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

48 użytkowników ma tytuł Blue Flag #8 na półkach głównych
  • 41
  • 7
31 użytkowników ma tytuł Blue Flag #8 na półkach dodatkowych
  • 11
  • 7
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań - Koyoharu Gotouge
Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań -
Koyoharu Gotouge
POPKulturowy Kociołek: https://popkulturowykociolek.pl/koyoharu-goutouge-zbior-opowiadan-recenzja-mangi/ Całą treść tomiku w bardzo dużym uproszczeniu można byłoby określić mianem mrocznej fantastyki, w której czytelnik może się doszukiwać jakieś głębi fabularnej. Na planszach mangi pojawiają się demony (i inne potwory),różnorakie emocje, wyrazista akcja i wieloznaczne cierpienie człowieka. Treść do nazbyt rozrywkowych więc nie należy, ale klimat ten powinien spodobać się fanom autora. Dodatkowym powodem, dla którego warto sięgnąć po tę jednotomówkę, jest otwierająca ją historia (Zabójca łapczywych drapieżców). Jest to bowiem nic innego jak pierwowzór serii Kimetsu no Yaiba. To właśnie to krótkie opowiadanie przerodziło się później w bardziej złożoną serię, którą pokochały miliony czytelników na całym świecie. Na dalszych stronach odbiorca znajdzie jeszcze trzy dość specyficzne opowiadania. Każde z nich podąża własną drogą, jednocześnie łączą je niektóre elementy charakterystyczne dla twórcy, chociażby mocno wyrazisty mrok. Wszystkie zebrane tu historie mają więc w sobie to „coś”, co sprawia, że mogą one zaciekawić czytelnika (zdecydowanie jednak nie każdego). Należy jednak pamiętać o tym, że jest to zbiór krótkich one-shotów. Nie ma więc tu mowy o nadmiernym rozwijaniu fabuły, poruszaniu wielu wątków czy głębszej prezentacji bohaterów. Całość opowieści najczęściej zamyka się w kilkunastu stronach, pozostawiając wiele niedopowiedzeń....
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na62 lata temu
Pożegnanie pierwszej miłości tom 6 Aruko
Pożegnanie pierwszej miłości tom 6
Aruko Wataru Hinekure
[Recenzja tomów 3-6] „𝓙𝓮ś𝓵𝓲 𝓶𝓲ł𝓸ść 𝓽𝓪𝓴 𝓫𝓸𝓵𝓲 𝓽𝓸 𝓳𝓪 𝓷𝓲𝓮 𝓬𝓱𝓬𝓮 𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪ć” Czas na dalszy ciąg nieporozumień, które w końcu uświadomią bohaterów, że czasami wystarczy SZCZERZE POROZMAWIAĆ i nie wyciągać pochopnych wniosków. Nie będę ukrywać, że jest to schematyczna manga, ale to nie sprawia, że ten tytuł nie ma nic do zaoferowania. 🌸 Bo dostajemy ciepłych bohaterów, których od razu da się polubić i w których zachodzą duże zmiany. W końcu: •Aoki zaczyna otwarcie mówić o swoich uczuciach i nie tłumi wszystkiego w sobie. •Ida bardziej rozumie swoje uczucia i nie jest zimnym głazem jak na początku. •Hashimoto uparcie dąży do wyznaczonego przez siebie celu, pokazując przy tym, że nie bez powodu zasłużyła sobie na pseudonim „Hashimotson” 🦍 •A Aida jest po prostu sobą xD 🌸 Mimo tego, że to komedia to wszystko wypada tutaj naturalne i nic nie jest przerysowane. Nie jest to też taka cukierkowa historia jakby mogło się wydawać, bo związek Aokiego i Idy nie jest akceptowany przez wszystkich. Tym samym ukazując przykre realia z którymi muszą mierzyć się pary jednopłciowe. 🌸 Mamy okazje poznać perspektywę każdej z postaci, dzięki czemu nie wszystko kręci się wokół Idy i Aokiego. Uważam to za dodatkowy plus! Niestety często brakuje mi rozwinięcia wątków pobocznych postaci, które są tak samo ważne dla historii. 🌸 Podoba mi się to, że relacja chłopaków jest taka niewinna i nieporadna, co dodaje tylko więcej uroku całej serii. Nic tutaj nie dzieje się za szybko. Każdy z bohaterów stawia małe kroczki ku temu by być szczęśliwym, licząc się przy tym z uczuciami innych. Podsumowanie: Pożegnanie pierwszej miłości, jest wyjątkowym tytułem, który w pełni mnie oczarował 🤧
_asyl_ - awatar _asyl_
ocenił na102 lata temu
Po deszczu #6 Jun Mayuzuki
Po deszczu #6
Jun Mayuzuki
Ten tom zaczyna się , gdy bohaterka ma koszmar w którym biegnie i nagle upada. Następnie już w rzeczywistości jest w pracy i okazuję się , że kierownika nie ma , bo ma jakieś spotkanie , ale gdy parę godzin później bohaterka wraca do domu i spotyka Ją deszcz(nie ma parasolki) zjawia się Kondo i chroni Ją przed deszczem ,a potem Akira mówi mu , że zawsze ratuję Ją od deszczu. A później Yui mówi Akirze , że chcę zrobić dla Yoshizawy szalik i wtedy Akira mówi , że pójdzie razem z Nią po włóczkę i też zrobi swojemu ukochanemu. I idą na zakupy , a tam dziewczyna pyta Akirę czemu się zakochała w swoim wybranku , a ta odpowiada , że kiedyś Jej pomógł. A następnie Akira wraca do domu i niechcący gubi włóczkę i goniąc Ją wpada na Kiyan i ta podnosi włóczkę i oddaję Akirze , a dziewczyna Jej dziękuję , a później Akira jest w pociągu i próbuję zrobić szalik , ale Jej nie wychodzi i nagle kobieta siedząca obok Niej daję Jej rady i dodaję , że też kiedyś zrobiła szalik swojemu ukochanemu , ale już nie pamięta czy się cieszył , a gdy wychodzi czytelnik dowiaduję się , że była to była żona Kondo. A Akira nie miała o tym pojęcia. A później przechodzimy do Mizuki i okazuję się , że Akira jest Jej idolem i dziewczyna dowiaduję się , że dziewczyna nie biega , bo uszkodziła ścięgno i idzie do Niej i wściekła pyta czemu już nie biega , a gdy Akira odpowiada , że to nie Jej sprawa ta pokazuję Jej swoją nogę i okazuję się , że Ona również miała taką samą kontuzję jak Akira , ale już jest dobrze i może biegać. I od tamtej pory Akira ciągle myśli o Jej słowach. A w pewnym momencie kierownik jest w sklepie ze swoim synkiem i próbują wybrać buty do biegania i nagle zauważa go Kiyan , ale udaję że go nie zna. Jednak ciągle na Niego zerka i ostatecznie pomaga mu wybrać buty dla synka i w pewnym momencie nawet pyta czy ma żonę. A wychodząc gubi zawieszkę od Akiry i kierownik wraz z synkiem Ją gonią i oddają. I dziewczyna jest im wdzięczna. A następnie w pracy Akira wręcza kierownikowi kartki z dniami w których może przyjść do pracy i jest ich bardzo dużo. A po jakimś czasie kierownik idzie na spotkanie , ale zapomina ważnych dokumentów i Akira za nim idzie i nawet go dogania , ale w kluczowym momencie odpuszcza bieg i po prostu stoi i patrzy jak kierownik wsiada do taksówki. A na koniec Kondo mówi Akirze , że nie musi brać tylu godzin w pracy , bo jest jeszcze młoda i na pewno ma inne rzeczy do roboty i wtedy Akira głośno trzaska szafką i krzyczy , że nie chcę robić nic innego , a po chwili wychodzi wraz z Yui , a kierownik zostaję sam i siedzi zamyślony. I tak się kończy 6 już tom. I znów jest super. Niby nie wiele się dzieję , ale wciąga. Świetna była scenka z byłą żoną Kondo w metrze. Ciekawe czy jeszcze powróci i Akira dowie się , że to Ona. I wcale się nie zdziwię jak to o Kondo mówiła Jego żona(kwestia szalika) No i strasznie mnie intryguję kwestia biegu Akiry. Okazuję się , że nie zrezygnowała z powodu kontuzji i spokojnie mogłaby wrócić , ale jednak nie wróciła. Pytanie dlaczego. Może boi się powrotu? Ciekawe , ciekawe. Biorę się za 7 tom i może tam coś się rozwiąże
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na102 lata temu
White Note Pad Tomoko Yamashita
White Note Pad
Tomoko Yamashita
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: White Note Pad to wydana przez Waneko jednotomówka autorstwa Tomoko Yamashity opowiadająca historię Hany Odamaki, siedemnastoletniej licealistki, i Shougo Kine, trzydziestoośmioletniego mechanika samochodowego, którzy w wyniku niejasnych okoliczności zamieniają się ciałami. Historia koncentruje się na ich ponownym spotkaniu rok po tym incydencie, ukazując, jak ta niezwykła sytuacja wpłynęła na ich życie i postrzeganie samych siebie. Motyw zamiany ciał, choć powszechnie eksploatowany w popkulturze, w White Note Pad zostaje potraktowany z zaskakującą dozą powagi i refleksji. Yamashita skupia się tu na psychologicznych i egzystencjalnych konsekwencjach takiego doświadczenia. To opowieść o tożsamości, poszukiwaniu własnego „ja” i trudnościach w odnalezieniu się w świecie, gdy rzeczywistość ulega drastycznej zmianie. Fabuła nie gna na łeb na szyję. Narracja jest spokojna, wręcz kontemplacyjna, skupiona na wewnętrznych przeżyciach bohaterów. Dużą rolę odgrywają monologi wewnętrzne i dialogi, które pozwalają czytelnikowi wniknąć w ich myśli i emocje. Tempo akcji jest powolne (momentami może nawet trochę za bardzo),ale dość dobrze współgra z melancholijnym i introspektywnym charakterem mangi. White Note Pad to nie historia pełna zwrotów akcji, lecz raczej studium psychologiczne dwóch osób postawionych w nietypowej sytuacji. Tytułowy „biały notatnik” staje się metaforą pustej kartki, na której bohaterowie muszą na nowo zapisać swoje życie. Zamiana ciał staje się dla nich okazją do refleksji nad sobą i przewartościowania dotychczasowych wyborów. To opowieść o drugiej szansie, o możliwości spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy i odkrycia nowych aspektów własnej tożsamości. Manga pomimo wielu zalet ma również swoje pewne wady. Przede wszystkim, fabuła momentami wydaje się zbyt statyczna (zwłaszcza pod koniec). Brak wyraźnego punktu kulminacyjnego i rozwiązania opowieści może pozostawić czytelnika z uczuciem niedosytu. Zakończenie jest otwarte i pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Niektórzy odbiorcy mogą odczuć to jako brak satysfakcjonującego domknięcia historii. Ponadto, niektóre wątki, takie jak relacje Hany z rodziną i przyjaciółmi, mogłyby być bardziej rozwinięte. Manga skupia się głównie na wewnętrznych przeżyciach bohaterów, przez co relacje z otoczeniem schodzą na dalszy plan. Brakuje głębszego spojrzenia na to, jak zamiana ciał wpłynęła na ich interakcje z innymi ludźmi.... https://popkulturowykociolek.pl/w-labiryncie-tozsamosci-recenzja-mangi-white-note-pad/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na61 rok temu
Zapach miłości tom 11 Kintetsu Yamada
Zapach miłości tom 11
Kintetsu Yamada
Są takie serie, których nie chce się kończyć i właśnie miałam tak w przypadku zapachu miłości. Bo dawno żadna manga nie oczarowała mnie swoją prostotą i podejściem do budowania relacji. Asako i Natori pracują w Liliadrop. Ona jest księgową. On zajmuje się tworzeniem mydeł. Jednak ich drogi krzyżują się, gdy Asako zostaje obwąchana przez Natoriego 😳 I tak na przestrzeni jedenastu tomów obserwujemy jak ich relacja powili się rozwija 👀 Bez zbędnych dramatów, nagłych zwrotów akcji czy nieporozumień wynikających z braku rozmowy. Dlatego też autorce udało się przedstawić zdrowy związek, w którym główni bohaterowie są dla siebie oparciem i potrafią wydobyć z siebie to, co najlepsze 🥹 Sprawiając, że ich relacja za każdym razem mnie rozczulała, bo było w niej wiele miłości i szacunku wobec drugiej osoby. Poruszane są tutaj też przyziemne kwestie takie jak: wspólne zamieszkanie i wiążący się z tym podział obowiązków itd. Jak i poważniejsze tematy związane ze znęcaniem się. Szczególnie ten wątek mnie dotknął, bo autorce udało się dobrze pokazać, jak może wpłynąć to na pewność siebie i uniemożliwiać „normalne” funkcjonowanie w przyszłości. Nie spodziewałam się, że aż tak przywiąże się do naszej dwójki bohaterów, a zmiany które w nich zaszły tak bardzo mnie wzruszą. Najbardziej jednak zachwyciła mnie przemiana Asako! Na początku była niepewną siebie kobietą, otoczoną murem, który na szczęście zburzył Natori, pomagając jej przezwyciężyć traumę z dzieciństwa. Uważam, że „Zapach miłości” to jeden z lepszych romansów gdzie mamy do czynienia z dorosłymi bohaterami, którzy faktycznie zachowują się tak jak na ich wiek przystało 👏🏻 W dodatku jest to piękna i wzruszająca historia o miłości i budowaniu relacji krok po kroku, która potrafi dostarczyć wiele różnych emocji!
_asyl_ - awatar _asyl_
ocenił na91 rok temu
Dear Gene Kaya Azuma
Dear Gene
Kaya Azuma
Absolutnie przepiękna manga, której wysokie noty są jak najbardziej zasłużone. Uwielbiam boys love, ale ta historia ma naprawdę niepowtarzalny klimat. Czuć w niej nostalgię i niewyobrażalną tęsknotę, która dociera do najgłębszych komórek ciała. Wraz z odnalezionym dziennikiem cofamy się w czasie, kiedy to miała miejsce wyjątkowa historia miłosna. I właśnie to sprawia, że historia daje nam wrażenie czegoś ulotnego i przy tym pięknego. Kaya Azuma znakomicie przedstawiła relację Gene i Trevora, która już od pierwszych interakcji przyprawia o szybsze bicie serca. Mimo oczywistego zainteresowania i fascynacji, ich więź rozwija się stopniowo i bardzo naturalnie. Manga nie skupia się tylko i wyłącznie na wątku romantycznym, co jest ogromną zaletą. Zarówno Gene, jak i Trevor, mają swoje zmartwienia, swoją przeszłość, która stale ich nawiedza. Do tego dochodzą też wątki postaci pobocznych, które nie są tylko i wyłącznie tłem, bo również przykuwają swoją uwagę i bardzo interesują. Każda historia zostaje tu wysłuchana. Dostajemy tutaj także wgląd w społeczność amiszów, co uznałam za wyjątkowo interesujące. "Dear Gene" to idealny przykład tego, że sama miłość nie zawsze wystarcza i że istnieją także inne ważne pragnienia, które chce się zrealizować. Słodko-gorzka opowieść o odkrywaniu siebie i o własnym rozwoju. I przede wszystkim historia o pięknej miłości, która, choć wydawała się ograniczona w czasie, trwa na całe życie. "Dear Gene" to wyjątkowa manga, która wywołuje u czytelnika ogrom emocji oraz daje nadzieję.
Chodząca-Parodia - awatar Chodząca-Parodia
oceniła na93 miesiące temu

Cytaty z książki Blue Flag #8

Więcej
KAITO Niebieska flaga #8 Zobacz więcej
Więcej