Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion

Okładka książki Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion autorstwa Katarzyna Zajączkowska
Okładka książki Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion autorstwa Katarzyna Zajączkowska
Katarzyna Zajączkowska Wydawnictwo: Znak Koncept reportaż
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2022-04-13
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-13
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324083060
To nie jest książka o modzie,

to zaproszenie do podróży śladami naszych ubrań, a także do wnętrza siebie. Na końcu tej wyprawy zrozumiesz, jak ubierać się bardziej świadomie i być fair względem siebie, innych i planety.

To uwalniający przewodnik po slow fashion, który zmieni twoje myślenie o modzie i własnej szafie.

Przemysł modowy jest jedną z najbardziej zanieczyszczających środowisko gałęzi gospodarki. Co sekundę na wysypisko trafia śmieciarka wypełniona ubraniami. Nikogo już nie dziwią chińskie rzeki w najmodniejszych kolorach sezonu, wysuszone jeziora, góry odzieżowych śmieci i słońce widoczne jedynie na telebimie. Szkodzi to zarówno przyrodzie, jak i milionom prawdziwych fashion victims – rolnikom, szwaczkom, dzieciom.

Fast fashion dewastuje nie tylko naturę, ale i całe społeczeństwa. Cierpią nasze poczucie wartości i budżet, wypacza się relacja z ciałem i ubraniami. Możemy to jednak zmienić i nie trzeba tego robić w pokutnym worze ze zgrzebnego lnu. Modą można się cieszyć i bawić, łącząc to z misją ekologiczną i społeczną!

Katarzyna Zajączkowska bacznie przygląda się przemysłowi modowemu i rozprawia z mitami na temat stylu, kanonów urody i presji social mediów. Dzięki jej prostym radom dowiesz się:

– jak wykonać pierwszy krok w kierunku slow fashion i wreszcie odgruzować szafę,
– jak korzystać z mody i robić zakupy odpowiedzialnie, nie dając się nabrać na greenwashing,
– jak zbudować stylową i autentyczną garderobę bez pogoni za sezonowymi trendami.

Nie musimy zaprzeczać, że ubrania są dla nas ważne, że chcemy wyglądać i czuć się dobrze, ale odważmy się na fashion revolution w naszych głowach i szafach!

Katarzyna Zajączkowska – projektantka, wykładowczyni w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru, przez kilkanaście lat tworzyła kolekcje dla wiodących marek odzieżowych w Polsce. Ten świat poznała od podszewki. Zajmuje się edukacją i wspieraniem branży mody w obszarze zrównoważonego rozwoju, skupiając się na innowacyjnych rozwiązaniach wokół mody cyrkularnej. Prowadzi warsztaty świadomego budowania wizerunku dla firm, organizacji i młodzieży. Autorka bloga i podcastu „Odpowiedzialna Moda”.
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion



1725 1641

Oceny książki Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion

Średnia ocen
7,5 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion

avatar
227
13

Na półkach: ,

Zachęcam każdego do przeczytania tej książki. Jest dobrze napisana, pełna ciekawostek, tipów na slow fashion i ważnej ekologicznej wiedzy. Autorka nie lukruje rzeczywistości, a przedstawia ją w sposób dobitny. Pomimo odczuwania smutku, złości i siódmych potów nie zatrzymałam się w zgłębianiu ciemnej strony mody i tragedii, która dotknęła nasz ekosystem. Książka daje nadzieję na zmianę, szansę dla nas i przyrody. Uświadamia nas w sposób przystępny, nie grozi palcem, a zachęca, zaciekawia. Przeczytaj i zabierz wiedzę dla siebie, bo w edukacji siła.

Zachęcam każdego do przeczytania tej książki. Jest dobrze napisana, pełna ciekawostek, tipów na slow fashion i ważnej ekologicznej wiedzy. Autorka nie lukruje rzeczywistości, a przedstawia ją w sposób dobitny. Pomimo odczuwania smutku, złości i siódmych potów nie zatrzymałam się w zgłębianiu ciemnej strony mody i tragedii, która dotknęła nasz ekosystem. Książka daje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
396
96

Na półkach:

„Kup, użyj, wyrzuć” to chyba czołowa dywizja kapitalizmu. Reklamy ciągle powtarzają nam, że istnieją ideały, do których powinnismy dążyć, że jesteśmy tego warte, powinnismy nieustannie wybielać, przycinać, malować i farbować, wyszczuplić, podkreślić, ukryć, pokazać, wyglądać w taki sposób, żeby nas postrzegali tak i tak. Wyrazić siebie, łamać zasady, wyjść przed szereg, być wyjątkowa.

Chcemy czuć się spełnione, doceniane i szczęśliwe. I na to tylko czekają wielkie koncerny, bo tam, gdzie jest potrzeba, tam znajdzie się i produkt. A jeśli potrzeby nie ma, to co za problem ją stworzyć?

Z nową torebką na pewno zawojujemy świat, nowa para szpilek sprawi, że dostaniesz lepszą pracę i w końcu będziesz szczęśliwa. Przecież nie wypada być w tej samej sukience na dwóch różnych imprezach! Smutno ci? Kup sobie nową bluzkę z jakimś fajnym hasłem, na pewno poczujesz się w niej zjawiskowo, a przez to lepiej. Ciężko pracujesz, zasługujesz (!) na tą luksusowa sukienkę z poliestru! Nie lubisz swoich nóg? Mamy na to sposób! Odpowiednie spodnie sprawią, że kompleksy magicznie znikną, a ty będziesz królową świata!

Kiedy byłam mała bardzo często nosiłam ubrania po starszej kuzynce, które ta dostała po swojej starszej siostrze. Zdarzało się, że koleżanki z pracy mojej mamy miały dzieci w podobnym wieku i wtedy dostawałam ciuchy spoza naszej bańki. Ubrania, które na mnie nie pasowały wędrowały dalej: do kuzynki w sąsiedniej miejscowości, do koleżanek.

W którymś momencie uznaliśmy, że nowe oznacza lepsze, a stare/używane = gorsze. Ktoś nam wmówił, że nie opłaca się naprawiać. Że dobrze jest wymieniać i wyrzucać. I ktoś bardzo nas okłamał.

Branża mody ma nadzieję, że nie zadamy niewygodnych pytań w stylu: a kto uszył moje spodnie? Czy pracuje w godnych warunkach za godną pracę czy może to współczesny niewolnik, który praktycznie mieszka w fabryce, żeby utrzymać rodzinę? Ile wody trzeba na wyprodukowanie pary jeansów i dlaczego fabryka odprowadza ścieki wprost do pobliskiej rzeki, która jest jedynym źródłem pitnej wody w okolicy? Dlaczego ludzie postarzający sztucznie moje modne spodnie chorują na raka płuc i umierają przedwcześnie? A ta bluzka z bawełny? Czy to nie jest efekt niewolniczej pracy Ujgurów? Ten sweterek z akrylu? Dlaczego nikt nie wspomina, że to właściwie plastik? Jeśli to ubranie jest tak tanie, to kto właściwie za nie płaci?

A może słyszeliście o pustyni Atacama i olbrzymim wysypisku niechcianych ubrań, jakie tam jest? Wpiszcie to hasło w Google.

Świat tonie w ubraniach i branża mody ma nadzieję, że odwrócimy oczy od tych brzydkich widoków, a skierujemy nasze spojrzenie na witryny „luksusowych butików” i domów mody. Że nie będziemy się interesować zapleczem.

Moda sama w sobie nie jest zła. Lubienie ciuchów też nie. Ale to JAK tę modę robią firmy tworzące nasze ubrania jest. Czym głosujemy na l konkretne działania tych firm, jeśli nie pieniędzmi? Wiedza jest naszą bronią i naszą tarczą.

W świecie konsumpcji idea Reduce, Reuse, Recycle jest swego rodzaju formą buntu. Kapitalizm nas nie lubi, kiedy nie wydajemy naszych pieniędzy na głupoty. Nie lubi, kiedy zastanawiamy się „czy jest mi to potrzebne?”. Kiedy wiemy, że „mieć” nie oznacza „być”. Kiedy lubimy siebie, znamy nasze wartości, kiedy nie zapełniamy pustki i tęsknoty za czymś więcej kolejnymi rzeczami. Kiedy przerabiamy, naprawiamy zamiast wyrzucić, pożyczamy, wymieniamy się i nie poddajemy się bezmyślnej konsumpcji. Wtedy jesteśmy wrogami systemu.

„Kup, użyj, wyrzuć” to chyba czołowa dywizja kapitalizmu. Reklamy ciągle powtarzają nam, że istnieją ideały, do których powinnismy dążyć, że jesteśmy tego warte, powinnismy nieustannie wybielać, przycinać, malować i farbować, wyszczuplić, podkreślić, ukryć, pokazać, wyglądać w taki sposób, żeby nas postrzegali tak i tak. Wyrazić siebie, łamać zasady, wyjść przed szereg, być...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3641
1885

Na półkach: , , ,

Miało być o modzie, a jest bardziej o ekologii. W takim żyjemy świecie, że moda nie kojarzy się już z pięknem, z luksusem, przyjemnością, zabawą, ale z samymi problemami. Z przemysłem zatruwającym i zaśmiecającym planetę, drenującym nasze kieszenie i żerującym na naszych kompleksach. I ta karuzela kręci się coraz szybciej, choć ilość wyprodukowanych ciuchów na Ziemi wystarczyłaby chyba by ubrać pięć kolejnych pokoleń. Ale ja to wszystko już wiem. Nie mam oczywiście o to pretensji do autorki - po raz kolejny napiszę: to, że ja o czymś wiem, nie znaczy, że książka jest beznadziejna, i że wszyscy inni też o tym wiedzą. Ale jednak miałam nadzieję na coś więcej, niż dość klasyczny już zestaw opisów, diagnoz i porad w tym temacie. Jakoś wszystkie tego typu książki wychodzą z założenia, że wszystkie kobiety dzisiaj mają problem z sobą i ze swoim stosunkiem do ubrań: kupują ich za dużo, mają za dużo, a jednocześnie nie potrafią się ubrać, bo cierpią na milion kompleksów, nie mają własnego stylu, nie potrafią się w tym poruszać, kupują po taniości, w dodatku nieświadome szkód środowiskowych, jakie powoduje produkcja tych ciuchów - generalnie nie znają się, więc trzeba im pomóc i je uświadomić. Oczywiście w wielu przypadkach to prawda i pewnie dla wielu osób porady w tych tematach będą faktycznie pomocne, ale ja chciałabym poczytać w końcu coś, co nie jest skierowane do zagubionej początkującej owieczki, tylko do kogoś, dla kogo moda jest pasją i kto wie jak budować własny styl. Chciałabym poczytać coś bardziej na “tak”, niż na “nie”, a do tego drugiego niestety sprowadza się dzisiejsza narracja o "zrównoważonej" modzie, stawiającej się w opozycji do fast fashion. Może jednak zająć się bardziej tym, jak kupować bardziej odpowiedzialnie, gdzie pozyskiwać informacje, co zrobić, żeby ta moda jednak stała się dla nas na powrót zabawą - bo te informacje przekazywane są tylko na marginesie w większości negatywnego przekazu o wszelkich możliwych paskudnych aspektach współczesnego przemysłu odzieżowego - i w kontekście produkcji, i procesu sprzedaży, i tego, co dzieje się z tymi ciuchami w naszych szafach oraz kiedy te szafy opuszczą…

Nic dziwnego, że zakup każdego kolejnego ciucha wzbudza dziś przeważnie nie tyle radość, co poczucie winy. I jeszcze cała ta narracja klasycznie przerzuca odpowiedzialność na konsumentów - “gdyby ludzie nie kupowali, to firmy by tyle nie produkowały” - z czym ja się absolutnie nie zgadzam, bo w przypadku fast fashion jest to kłamstwo wszech czasów. Co, to klienci wymyślili “potrzebujemy dwunastu kolekcji ciuchów rocznie”? Klienci wymyślili SHEIN i Temu? Całe szczęście autorka nie idzie tą drogą, nie obwinia czytelniczek, o stan rzeczy, za który odpowiedzialność ponoszą politycy i korporacje.

W tych wszystkich mądrych artykułach i książkach pouczających nas zatem o tym, że mamy ubrań dość, i że nie powinnyśmy ich już kupować więcej, powinnyśmy posprzątać i cieszyć się tym, co mamy w szafie (od 20 lat),nigdy nic nie ma jednak o tym czym jest moda, jak w ogóle działa moda, jakie ma znaczenie dla ludzi. Nie ma nic o psychologii mody, o tym, co ją napędza i o tym, dlaczego odwoływanie się do rozsądku - tak jak powyżej - nie działa. Przecież wiemy, że mamy za dużo ciuchów, a i tak kupujemy kolejne. Gdyby ktoś kiedyś zechciał się pochylić nad tymi zagadnieniami, to służę pomocą, bo mam sporo przemyśleń i doświadczeń własnych - tak po prawdzie to sama mogłabym napisać książkę na ten temat.

Miało być o modzie, a jest bardziej o ekologii. W takim żyjemy świecie, że moda nie kojarzy się już z pięknem, z luksusem, przyjemnością, zabawą, ale z samymi problemami. Z przemysłem zatruwającym i zaśmiecającym planetę, drenującym nasze kieszenie i żerującym na naszych kompleksach. I ta karuzela kręci się coraz szybciej, choć ilość wyprodukowanych ciuchów na Ziemi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

349 użytkowników ma tytuł Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion na półkach głównych
  • 215
  • 129
  • 5
50 użytkowników ma tytuł Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion na półkach dodatkowych
  • 28
  • 6
  • 6
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion przeczytali również

Kochaj ludzi, używaj rzeczy. Odwrotnie to nie działa Joshua Fields Millburn
Kochaj ludzi, używaj rzeczy. Odwrotnie to nie działa
Joshua Fields Millburn Ryan Nicodemus
Love people, use things because the opposite never works
-
Według jednej z Czterech Szlachetnych Prawd buddyzmu źródłem cierpienia jest pragnienie. Mówimy nie tylko o pożądaniu drugiej osoby, czy ogólnie pragnieniu miłości, ale też czymś bardziej przyziemnym jak samochód, większy dom, kolejny kosmetyk do kolekcji, nowa sukienka czy buty, które poprawią nam humor, kanapa, wyjście do fryzjera czy kosmetyczki. „Ciężko pracujemy i należy nam się coś od życia”. Każdy zna stwierdzenie Marylin Monroe: „Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy.”

„Praw­da jest taka, że jeśli nie je­steś szczę­śli­wy sam ze sobą, żaden przed­miot cię nie uszczę­śli­wi.”

Kapitalizm skrzętnie wykorzystuje nasze pragnienie. Nie ważne czemu coś kupujemy i czy tego potrzebujemy. Liczy się zysk. Kupione rzeczy prędzej czy później zaczynają nas przytłaczać, więc kupujemy rzeczy do przechowywania rzeczy.

„To wła­śnie robi z nami wszyst­ki­mi kon­sump­cjo­nizm. Nie wiemy, czego chce­my, ale wiemy, że chce­my wię­cej i to wła­śnie teraz.”

Większość z nas jest świetnie zorganizowanymi zbieraczami. Przekonujemy się o tym przy porządkach czy przeprowadzce. Gonimy za szczęściem i coraz bardziej pragniemy wolności. Rosną koszty życia, rata kredytu, a z nimi nasze zmartwienia. Więc kupujemy - żeby sobie poprawić nastrój, bo uważamy że zasługujemy, dla relaksu wybieramy się do galerii; chcemy wyjechać gdzieś daleko i w końcu odpocząć. W tym od błędnego koła pracy ponad normę i wydatków. Jak w Podziemnym Kręgu. „Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy, żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy"

„Im bar­dziej go­ni­my za fał­szy­wą wol­no­ścią, tym bar­dziej od­da­la­my się od tej praw­dzi­wej. A kiedy tak się dzie­je, czu­je­my się za­gro­że­ni wol­no­ścią in­nych.”

Jeśli zauważysz, że zmierzasz na spotkanie góry lodowej, że sami budujemy sobie piękne więzienne cele i narzekamy, że się w nich zamknęliśmy, jednocześnie pragnąc tego co poza nimi i uda ci się przerwać to zamknięte koło, jesteś na dobrej drodze.

W życiu nie chodzi o to, żeby mieć, ale o to by Być.
Ania - awatar Ania
oceniła na105 miesięcy temu
Wiek paradoksów. Czy technologia nas ocali? Natalia Hatalska
Wiek paradoksów. Czy technologia nas ocali?
Natalia Hatalska
Pierwsze rozdziały książki były dla mnie mega zaskoczeniem, gdyż okazało się, że wiele omawianych treści przez autorkę jest mi od dawna znanych, a część z nich obserwuję i co jakiś czas do nich wracam. Jak również odkrycie, że jest ona założycielką infuture.institute, z których często korzystam analizując przyszłość i to, w jaki sposób świat się zmienia, sprawiło, że doświadczyłam więzi z obcą osobą, bo Pani Natalia z podobnych powodów założyła tę organizację. Każdy rozdział to lekko inny obszar, przez co w jednej książce dotykamy wielu tematów, mimo że wszystkie kręcą się wokół technologii. Widać, że autorka realnie szuka odpowiedzi na zadane przez siebie pytanie w tytule. Jest to bardzo na plus, gdyż nie każdy autor finalnie wprowadza te próby w pisane przez siebie książki. Bardzo podobał mi się styl pisania, wszystko bez nadmuchania, prosto, ale nie prostacko. Jak również dostrzegłam pewne dodatkowe podobieństwo, czyli mówienie o jednym temacie, aby w jakiś nieokreślony sposób nagle otwierać wątek w wątku, a potem łapać się na myśli, że trzeba wrócić do tematu głównego, a nowo otwarty wątek kontynuować w innym miejscu. Ja również mam taką tendencję, i skorzystam z jej mechanizmu, jak sobie z tym radzić, aby jednak pisać w bardziej uporządkowany sposób. Dla mnie książka nie jest kopalnią wiedzy, bo dużo czytam i sama poszukuję wielu informacji, przez co wiele tematów tu omówionych już było mi znanych. Mimo to była to super lektura, bo oprócz dostawania suchych faktów, dostajemy fragmentami mechanizmy odbierania poszczególnych informacji i sposób, w jaki są przetwarzane przez autorkę. To jest fajny proces i warto czasem podpatrzeć i coś dla siebie pożyczyć. Ta książka może być super startem w rozumienie technologii, i tak trochę podpowiedzi dostaniecie na zadane w tytule pytanie. Mimo wszystko każdy z nas po jej przeczytaniu może samemu sobie na nie odpowiedzieć. Fajny czas był z tą książką.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na96 miesięcy temu
Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy Katarzyna Tubylewicz
Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy
Katarzyna Tubylewicz
„Szwedzka sztuka kochania” okazuje się być nie aż tak bardzo odmienna od tego, jak kochają ludzie w innych częściach świata. To, co zdecydowanie odróżnia Szwecję i tak naprawdę jest, moim zdaniem, największą wartością tej książki, to pojawiająca się mimochodem, na drugim planie, opowieść o szwedzkiej tolerancji, dyskrecji i akceptacji prawa do wolności. Jakikolwiek mielibyśmy stosunek do zjawisk, które autorka przedstawia czytelnikowi w kolejnych wywiadach z przedstawicielkami i przedstawicielami różnych miłosnych konstelacji to również naszą akceptację, a nawet pewien podziw może budzić podkreślany przez wszystkich rozmówców przyjazny, a przynajmniej naturalny stosunek Szwedów do ich czasami bardzo niestandardowych związków. Rozmowy o tantrze, poliamorii, queerowych czy tęczowych rodzinach nie są w mojej opinii w najmniejszym stopniu kontrowersyjne. Za to największe zdziwienie i wewnętrzny opór wzbudził we mnie ostatni wywiad, z najbardziej standardową parą osób heteroseksualnych, które poznały się po prostu dość późno – w piątej i szóstej dekadzie życia. W wywiadzie zacytowane zostały ich... listy miłosne. Nie, nie, nie! Tego żadną miarą nie da się zaakceptować! Cała moja pracowicie wypielęgnowana tolerancja dla wszelakiej inności zniknęła w jednej chwili! Listów miłosnych publikować nie wolno! Kropka. :) A reportaże interesujące, zdjęcia trochę banalne, Pani Katarzyna Tubylewicz znakomita jako taktowna, zainteresowana i przyjazna rozmówczyni-wywiadowczyni.
Iksja - awatar Iksja
oceniła na67 dni temu
Pięknie jest żyć dwa razy Sharon Stone
Pięknie jest żyć dwa razy
Sharon Stone
Książka „Pięknie jest żyć dwa razy” to coś więcej niż standardowa autobiografia hollywoodzkiej gwiazdy. Sharon Stone, ikona kina i symbol seksu lat 90., postanowiła zrzucić maskę divy, by pokazać światu kobietę po przejściach, która dosłownie i w przenośni wróciła z zaświatów. Moja ocena 7/10 odzwierciedla uznanie dla jej szczerości, choć literacko momentami czuć tu pewien chaos. Najmocniejszym punktem wspomnień jest opis traumatycznego krwotoku mózgu, którego aktorka doznała w 2001 roku. To wydarzenie stanowi oś narracyjną całej publikacji. Stone z brutalną szczerością opisuje proces powolnej rekonwalescencji, naukę chodzenia i mówienia na nowo, a także bolesne doświadczenie marginalizacji przez branżę filmową, która szybko zapomina o swoich bohaterach w obliczu ich słabości. To właśnie w tych fragmentach autorka zyskuje największą empatię czytelnika – nie jest już niedostępną Catherine Tramell z „Nagiego instynktu”, lecz kruchym człowiekiem walczącym o godność. Stone nie boi się rozliczeń. Portretuje Hollywood jako miejsce toksyczne, pełne mizoginii i przedmiotowego traktowania kobiet. Opisuje kulisy słynnych scen, manipulacje reżyserów i trudną drogę do odzyskania sprawczości nad własnym ciałem i karierą. Książka dotyka także trudnych relacji rodzinnych, traum z dzieciństwa oraz tematu adopcji, co dodaje całości psychologicznej głębi. Stone pisze stylem bezpośrednim, niemal konwersacyjnym, co sprawia, że lektura płynie szybko, choć niektóre przeskoki czasowe mogą wydawać się rwane. Dlaczego „tylko” 7/10? Mimo przejmującej historii, narracja bywa nierówna. Niektóre wątki są potraktowane powierzchownie, a duchowość, w którą ucieka autorka, bywa podana w sposób nieco ezoteryczny, co nie każdemu przypadnie do gustu. Niemniej, to lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą zrozumieć cenę sławy i siłę kobiecej rezyliencji. „Pięknie jest żyć dwa razy” to manifest przetrwania. To dowód na to, że nawet gdy świat (i własne ciało) spisuje nas na straty, można napisać swój scenariusz od nowa. Sharon Stone udowadnia, że jej najciekawsza rola to ta, którą gra obecnie – rola świadomej, dojrzałej kobiety, która nie musi już nikomu nic udowadniać, poza samą sobą.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na72 miesiące temu
Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu Sophie Mort
Czułość. Poradnik pozytywnego egoizmu
Sophie Mort
Książka została napisana przez psycholożką z doświadczeniem, która dzieli się z czytelnikami metodami i technikami, które mają na celu wzmocnienie poczucia własnej wartości oraz nauczenie się asertywności. W przystępny sposób wprowadza w tematykę pozytywnego egoizmu, zachęcając do zadbania o siebie, swoje emocje i potrzeby, co w dzisiejszym świecie, pełnym stresu i zabiegania, jest niezwykle istotne. 🌱 Książka jest podzielona na kilka części, z których każda koncentruje się na innym aspekcie pozytywnego egoizmu. Dr Sophie nie tylko definiuje, czym jest pozytywny egoizm, ale także pokazuje, jak można go wdrożyć w codzienne życie. Jej podejście jest empatyczne i pełne zrozumienia, co sprawia, że czytelnik czuje się wysłuchany i zrozumiany.🩷 Jednym z największych atutów tej książki jest jej praktyczność. Autorka nie poprzestaje na teoretycznych rozważaniach, lecz proponuje szereg ćwiczeń i refleksji, które pomagają wprowadzić pozytywne zmiany w życie. Dzięki temu, mamy szansę na realną pracę nad sobą i wkroczenie na ścieżkę osobistego rozwoju ⭐ Książka porusza również ważne kwestie związane z relacjami międzyludzkimi. Autorka podkreśla, jak istotne jest dbanie o siebie oraz jak pozytywny egoizm może poprawić nasze kontakty z innymi ludźmi. Dzięki zrozumieniu swoich potrzeb i granic, możemy lepiej zrozumieć innych i budować zdrowsze, bardziej satysfakcjonujące relacje. 🙏🏻 W tej książce poznałam technikę ,,5.4.3.2.1" którą stosuję w sytuacjach stresowych. 🧘🏻‍♀️
Positive_mind - awatar Positive_mind
ocenił na77 miesięcy temu

Cytaty z książki Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion

Więcej

Bardzo prawdopodobne, że jeśli zrezygnujemy z tanich ubrań zachcianek, kupowanych często i pod byle pretekstem, wreszcie będzie nas stać na piękne i solidne rzeczy, które nie znudzą się po sezonie.

Bardzo prawdopodobne, że jeśli zrezygnujemy z tanich ubrań zachcianek, kupowanych często i pod byle pretekstem, wreszcie będzie nas stać na ...

Rozwiń
Katarzyna Zajączkowska Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion Zobacz więcej

Gdy idziemy przez życie, starając się nie sprawiać nikomu kłopotu i nie narazić się na krytykę, nie zastanawiamy się, co się nam podoba. Co lubimy, czego chcemy od życia i od naszych szaf.

Gdy idziemy przez życie, starając się nie sprawiać nikomu kłopotu i nie narazić się na krytykę, nie zastanawiamy się, co się nam podoba. Co ...

Rozwiń
Katarzyna Zajączkowska Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion Zobacz więcej

Idealna klientka fast fashion to ta, która jest niepewna siebie i często zdołowana. Swoją szafą, swoim życiem i ciałem. Mamy wierzyć, że jesteśmy niewystarczające, że czegoś nam brakuje. Że od spełnienia marzeń dzieli nas tylko zakup kolejnego ciucha (a najlepiej kilku)[...].

Idealna klientka fast fashion to ta, która jest niepewna siebie i często zdołowana. Swoją szafą, swoim życiem i ciałem. Mamy wierzyć, że jes...

Rozwiń
Katarzyna Zajączkowska Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion Zobacz więcej
Więcej