Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion

336 str. 5 godz. 36 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-04-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-13
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324083060
To nie jest książka o modzie,
to zaproszenie do podróży śladami naszych ubrań, a także do wnętrza siebie. Na końcu tej wyprawy zrozumiesz, jak ubierać się bardziej świadomie i być fair względem siebie, innych i planety.
To uwalniający przewodnik po slow fashion, który zmieni twoje myślenie o modzie i własnej szafie.
Przemysł modowy jest jedną z najbardziej zanieczyszczających środowisko gałęzi gospodarki. Co sekundę na wysypisko trafia śmieciarka wypełniona ubraniami. Nikogo już nie dziwią chińskie rzeki w najmodniejszych kolorach sezonu, wysuszone jeziora, góry odzieżowych śmieci i słońce widoczne jedynie na telebimie. Szkodzi to zarówno przyrodzie, jak i milionom prawdziwych fashion victims – rolnikom, szwaczkom, dzieciom.
Fast fashion dewastuje nie tylko naturę, ale i całe społeczeństwa. Cierpią nasze poczucie wartości i budżet, wypacza się relacja z ciałem i ubraniami. Możemy to jednak zmienić i nie trzeba tego robić w pokutnym worze ze zgrzebnego lnu. Modą można się cieszyć i bawić, łącząc to z misją ekologiczną i społeczną!
Katarzyna Zajączkowska bacznie przygląda się przemysłowi modowemu i rozprawia z mitami na temat stylu, kanonów urody i presji social mediów. Dzięki jej prostym radom dowiesz się:
– jak wykonać pierwszy krok w kierunku slow fashion i wreszcie odgruzować szafę,
– jak korzystać z mody i robić zakupy odpowiedzialnie, nie dając się nabrać na greenwashing,
– jak zbudować stylową i autentyczną garderobę bez pogoni za sezonowymi trendami.
Nie musimy zaprzeczać, że ubrania są dla nas ważne, że chcemy wyglądać i czuć się dobrze, ale odważmy się na fashion revolution w naszych głowach i szafach!
Katarzyna Zajączkowska – projektantka, wykładowczyni w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru, przez kilkanaście lat tworzyła kolekcje dla wiodących marek odzieżowych w Polsce. Ten świat poznała od podszewki. Zajmuje się edukacją i wspieraniem branży mody w obszarze zrównoważonego rozwoju, skupiając się na innowacyjnych rozwiązaniach wokół mody cyrkularnej. Prowadzi warsztaty świadomego budowania wizerunku dla firm, organizacji i młodzieży. Autorka bloga i podcastu „Odpowiedzialna Moda”.
to zaproszenie do podróży śladami naszych ubrań, a także do wnętrza siebie. Na końcu tej wyprawy zrozumiesz, jak ubierać się bardziej świadomie i być fair względem siebie, innych i planety.
To uwalniający przewodnik po slow fashion, który zmieni twoje myślenie o modzie i własnej szafie.
Przemysł modowy jest jedną z najbardziej zanieczyszczających środowisko gałęzi gospodarki. Co sekundę na wysypisko trafia śmieciarka wypełniona ubraniami. Nikogo już nie dziwią chińskie rzeki w najmodniejszych kolorach sezonu, wysuszone jeziora, góry odzieżowych śmieci i słońce widoczne jedynie na telebimie. Szkodzi to zarówno przyrodzie, jak i milionom prawdziwych fashion victims – rolnikom, szwaczkom, dzieciom.
Fast fashion dewastuje nie tylko naturę, ale i całe społeczeństwa. Cierpią nasze poczucie wartości i budżet, wypacza się relacja z ciałem i ubraniami. Możemy to jednak zmienić i nie trzeba tego robić w pokutnym worze ze zgrzebnego lnu. Modą można się cieszyć i bawić, łącząc to z misją ekologiczną i społeczną!
Katarzyna Zajączkowska bacznie przygląda się przemysłowi modowemu i rozprawia z mitami na temat stylu, kanonów urody i presji social mediów. Dzięki jej prostym radom dowiesz się:
– jak wykonać pierwszy krok w kierunku slow fashion i wreszcie odgruzować szafę,
– jak korzystać z mody i robić zakupy odpowiedzialnie, nie dając się nabrać na greenwashing,
– jak zbudować stylową i autentyczną garderobę bez pogoni za sezonowymi trendami.
Nie musimy zaprzeczać, że ubrania są dla nas ważne, że chcemy wyglądać i czuć się dobrze, ale odważmy się na fashion revolution w naszych głowach i szafach!
Katarzyna Zajączkowska – projektantka, wykładowczyni w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru, przez kilkanaście lat tworzyła kolekcje dla wiodących marek odzieżowych w Polsce. Ten świat poznała od podszewki. Zajmuje się edukacją i wspieraniem branży mody w obszarze zrównoważonego rozwoju, skupiając się na innowacyjnych rozwiązaniach wokół mody cyrkularnej. Prowadzi warsztaty świadomego budowania wizerunku dla firm, organizacji i młodzieży. Autorka bloga i podcastu „Odpowiedzialna Moda”.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion
Oceny książki Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion
Poznaj innych czytelników
349 użytkowników ma tytuł Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion na półkach głównych- Chcę przeczytać 215
- Przeczytane 129
- Teraz czytam 5
- Posiadam 28
- 2022 6
- Moda 6
- 2023 4
- Mam 2
- Ulubione 2
- Minimalizm 2











































Opinie i dyskusje o książce Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion
Zachęcam każdego do przeczytania tej książki. Jest dobrze napisana, pełna ciekawostek, tipów na slow fashion i ważnej ekologicznej wiedzy. Autorka nie lukruje rzeczywistości, a przedstawia ją w sposób dobitny. Pomimo odczuwania smutku, złości i siódmych potów nie zatrzymałam się w zgłębianiu ciemnej strony mody i tragedii, która dotknęła nasz ekosystem. Książka daje nadzieję na zmianę, szansę dla nas i przyrody. Uświadamia nas w sposób przystępny, nie grozi palcem, a zachęca, zaciekawia. Przeczytaj i zabierz wiedzę dla siebie, bo w edukacji siła.
Zachęcam każdego do przeczytania tej książki. Jest dobrze napisana, pełna ciekawostek, tipów na slow fashion i ważnej ekologicznej wiedzy. Autorka nie lukruje rzeczywistości, a przedstawia ją w sposób dobitny. Pomimo odczuwania smutku, złości i siódmych potów nie zatrzymałam się w zgłębianiu ciemnej strony mody i tragedii, która dotknęła nasz ekosystem. Książka daje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Kup, użyj, wyrzuć” to chyba czołowa dywizja kapitalizmu. Reklamy ciągle powtarzają nam, że istnieją ideały, do których powinnismy dążyć, że jesteśmy tego warte, powinnismy nieustannie wybielać, przycinać, malować i farbować, wyszczuplić, podkreślić, ukryć, pokazać, wyglądać w taki sposób, żeby nas postrzegali tak i tak. Wyrazić siebie, łamać zasady, wyjść przed szereg, być wyjątkowa.
Chcemy czuć się spełnione, doceniane i szczęśliwe. I na to tylko czekają wielkie koncerny, bo tam, gdzie jest potrzeba, tam znajdzie się i produkt. A jeśli potrzeby nie ma, to co za problem ją stworzyć?
Z nową torebką na pewno zawojujemy świat, nowa para szpilek sprawi, że dostaniesz lepszą pracę i w końcu będziesz szczęśliwa. Przecież nie wypada być w tej samej sukience na dwóch różnych imprezach! Smutno ci? Kup sobie nową bluzkę z jakimś fajnym hasłem, na pewno poczujesz się w niej zjawiskowo, a przez to lepiej. Ciężko pracujesz, zasługujesz (!) na tą luksusowa sukienkę z poliestru! Nie lubisz swoich nóg? Mamy na to sposób! Odpowiednie spodnie sprawią, że kompleksy magicznie znikną, a ty będziesz królową świata!
Kiedy byłam mała bardzo często nosiłam ubrania po starszej kuzynce, które ta dostała po swojej starszej siostrze. Zdarzało się, że koleżanki z pracy mojej mamy miały dzieci w podobnym wieku i wtedy dostawałam ciuchy spoza naszej bańki. Ubrania, które na mnie nie pasowały wędrowały dalej: do kuzynki w sąsiedniej miejscowości, do koleżanek.
W którymś momencie uznaliśmy, że nowe oznacza lepsze, a stare/używane = gorsze. Ktoś nam wmówił, że nie opłaca się naprawiać. Że dobrze jest wymieniać i wyrzucać. I ktoś bardzo nas okłamał.
Branża mody ma nadzieję, że nie zadamy niewygodnych pytań w stylu: a kto uszył moje spodnie? Czy pracuje w godnych warunkach za godną pracę czy może to współczesny niewolnik, który praktycznie mieszka w fabryce, żeby utrzymać rodzinę? Ile wody trzeba na wyprodukowanie pary jeansów i dlaczego fabryka odprowadza ścieki wprost do pobliskiej rzeki, która jest jedynym źródłem pitnej wody w okolicy? Dlaczego ludzie postarzający sztucznie moje modne spodnie chorują na raka płuc i umierają przedwcześnie? A ta bluzka z bawełny? Czy to nie jest efekt niewolniczej pracy Ujgurów? Ten sweterek z akrylu? Dlaczego nikt nie wspomina, że to właściwie plastik? Jeśli to ubranie jest tak tanie, to kto właściwie za nie płaci?
A może słyszeliście o pustyni Atacama i olbrzymim wysypisku niechcianych ubrań, jakie tam jest? Wpiszcie to hasło w Google.
Świat tonie w ubraniach i branża mody ma nadzieję, że odwrócimy oczy od tych brzydkich widoków, a skierujemy nasze spojrzenie na witryny „luksusowych butików” i domów mody. Że nie będziemy się interesować zapleczem.
Moda sama w sobie nie jest zła. Lubienie ciuchów też nie. Ale to JAK tę modę robią firmy tworzące nasze ubrania jest. Czym głosujemy na l konkretne działania tych firm, jeśli nie pieniędzmi? Wiedza jest naszą bronią i naszą tarczą.
W świecie konsumpcji idea Reduce, Reuse, Recycle jest swego rodzaju formą buntu. Kapitalizm nas nie lubi, kiedy nie wydajemy naszych pieniędzy na głupoty. Nie lubi, kiedy zastanawiamy się „czy jest mi to potrzebne?”. Kiedy wiemy, że „mieć” nie oznacza „być”. Kiedy lubimy siebie, znamy nasze wartości, kiedy nie zapełniamy pustki i tęsknoty za czymś więcej kolejnymi rzeczami. Kiedy przerabiamy, naprawiamy zamiast wyrzucić, pożyczamy, wymieniamy się i nie poddajemy się bezmyślnej konsumpcji. Wtedy jesteśmy wrogami systemu.
„Kup, użyj, wyrzuć” to chyba czołowa dywizja kapitalizmu. Reklamy ciągle powtarzają nam, że istnieją ideały, do których powinnismy dążyć, że jesteśmy tego warte, powinnismy nieustannie wybielać, przycinać, malować i farbować, wyszczuplić, podkreślić, ukryć, pokazać, wyglądać w taki sposób, żeby nas postrzegali tak i tak. Wyrazić siebie, łamać zasady, wyjść przed szereg, być...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiało być o modzie, a jest bardziej o ekologii. W takim żyjemy świecie, że moda nie kojarzy się już z pięknem, z luksusem, przyjemnością, zabawą, ale z samymi problemami. Z przemysłem zatruwającym i zaśmiecającym planetę, drenującym nasze kieszenie i żerującym na naszych kompleksach. I ta karuzela kręci się coraz szybciej, choć ilość wyprodukowanych ciuchów na Ziemi wystarczyłaby chyba by ubrać pięć kolejnych pokoleń. Ale ja to wszystko już wiem. Nie mam oczywiście o to pretensji do autorki - po raz kolejny napiszę: to, że ja o czymś wiem, nie znaczy, że książka jest beznadziejna, i że wszyscy inni też o tym wiedzą. Ale jednak miałam nadzieję na coś więcej, niż dość klasyczny już zestaw opisów, diagnoz i porad w tym temacie. Jakoś wszystkie tego typu książki wychodzą z założenia, że wszystkie kobiety dzisiaj mają problem z sobą i ze swoim stosunkiem do ubrań: kupują ich za dużo, mają za dużo, a jednocześnie nie potrafią się ubrać, bo cierpią na milion kompleksów, nie mają własnego stylu, nie potrafią się w tym poruszać, kupują po taniości, w dodatku nieświadome szkód środowiskowych, jakie powoduje produkcja tych ciuchów - generalnie nie znają się, więc trzeba im pomóc i je uświadomić. Oczywiście w wielu przypadkach to prawda i pewnie dla wielu osób porady w tych tematach będą faktycznie pomocne, ale ja chciałabym poczytać w końcu coś, co nie jest skierowane do zagubionej początkującej owieczki, tylko do kogoś, dla kogo moda jest pasją i kto wie jak budować własny styl. Chciałabym poczytać coś bardziej na “tak”, niż na “nie”, a do tego drugiego niestety sprowadza się dzisiejsza narracja o "zrównoważonej" modzie, stawiającej się w opozycji do fast fashion. Może jednak zająć się bardziej tym, jak kupować bardziej odpowiedzialnie, gdzie pozyskiwać informacje, co zrobić, żeby ta moda jednak stała się dla nas na powrót zabawą - bo te informacje przekazywane są tylko na marginesie w większości negatywnego przekazu o wszelkich możliwych paskudnych aspektach współczesnego przemysłu odzieżowego - i w kontekście produkcji, i procesu sprzedaży, i tego, co dzieje się z tymi ciuchami w naszych szafach oraz kiedy te szafy opuszczą…
Nic dziwnego, że zakup każdego kolejnego ciucha wzbudza dziś przeważnie nie tyle radość, co poczucie winy. I jeszcze cała ta narracja klasycznie przerzuca odpowiedzialność na konsumentów - “gdyby ludzie nie kupowali, to firmy by tyle nie produkowały” - z czym ja się absolutnie nie zgadzam, bo w przypadku fast fashion jest to kłamstwo wszech czasów. Co, to klienci wymyślili “potrzebujemy dwunastu kolekcji ciuchów rocznie”? Klienci wymyślili SHEIN i Temu? Całe szczęście autorka nie idzie tą drogą, nie obwinia czytelniczek, o stan rzeczy, za który odpowiedzialność ponoszą politycy i korporacje.
W tych wszystkich mądrych artykułach i książkach pouczających nas zatem o tym, że mamy ubrań dość, i że nie powinnyśmy ich już kupować więcej, powinnyśmy posprzątać i cieszyć się tym, co mamy w szafie (od 20 lat),nigdy nic nie ma jednak o tym czym jest moda, jak w ogóle działa moda, jakie ma znaczenie dla ludzi. Nie ma nic o psychologii mody, o tym, co ją napędza i o tym, dlaczego odwoływanie się do rozsądku - tak jak powyżej - nie działa. Przecież wiemy, że mamy za dużo ciuchów, a i tak kupujemy kolejne. Gdyby ktoś kiedyś zechciał się pochylić nad tymi zagadnieniami, to służę pomocą, bo mam sporo przemyśleń i doświadczeń własnych - tak po prawdzie to sama mogłabym napisać książkę na ten temat.
Miało być o modzie, a jest bardziej o ekologii. W takim żyjemy świecie, że moda nie kojarzy się już z pięknem, z luksusem, przyjemnością, zabawą, ale z samymi problemami. Z przemysłem zatruwającym i zaśmiecającym planetę, drenującym nasze kieszenie i żerującym na naszych kompleksach. I ta karuzela kręci się coraz szybciej, choć ilość wyprodukowanych ciuchów na Ziemi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat odpowiedzialnej mody, czy też "slow fashion" jest mi bliski od dawna. Nie odkryłam tutaj jakichś ogromnych ilości tajemnej wiedzy, ale dobrze mi się czytało i myślę, że wiele kobiet powinno po tę pozycję siegnąć.
Temat odpowiedzialnej mody, czy też "slow fashion" jest mi bliski od dawna. Nie odkryłam tutaj jakichś ogromnych ilości tajemnej wiedzy, ale dobrze mi się czytało i myślę, że wiele kobiet powinno po tę pozycję siegnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka we wspaniały, zwięzły i racjonalny sposób wyczerpała temat, kryjący się pod hasłem "odpowiedzialna moda". Ujęła temat z różnych stron, brała pod uwagę wiele czynników i próbowała nakierować odbiorcę na bardziej etyczne i uważne podejście do mody i życia. Bardzo przystępnie napisana, żaden aspekt nie został przegadany, ale również nie pozostawiał niedomówień. Podchodziłam do lektury z dużą rezerwą. Obawiałam się, że informacje zawarte w książce będą odklejone od realiów naszej codzienności, jednak znam i podziwiam działalność autorki, więc po książkę sięgnęłam. Nie żałuję ani sekundy z nią spędzonej! Polecam książkę z całego serca. Bardzo bym chciała żeby każdy ją przeczytał, ale obawiam się, że z uwagi na temat trafi ona do wąskiej grupy odbiorców, którzy prawdopodobnie już i tak się tą kwestią interesują. Uważam, że książka nie jest dobrą formą propagowania odpowiedzialnego podejścia do mody, całe szczęście jest cudownym uzupełnieniem i usystematyzowaniem innych działań, jakie autorka podejmuje w tym temacie.
Daję duży minus za wydruk książki, który wyrównywał treść zawsze "do prawej", co powodowało, że na każdej kartce pozostawał ogromny margines z lewej strony. Trudność sprawiało czytanie treści na stronach po lewej, ponieważ tekst był bardzo blisko zgięcia książki.
Autorka we wspaniały, zwięzły i racjonalny sposób wyczerpała temat, kryjący się pod hasłem "odpowiedzialna moda". Ujęła temat z różnych stron, brała pod uwagę wiele czynników i próbowała nakierować odbiorcę na bardziej etyczne i uważne podejście do mody i życia. Bardzo przystępnie napisana, żaden aspekt nie został przegadany, ale również nie pozostawiał niedomówień....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiłam w tym roku sukienkę i spódniczkę w dwóch popularnych sklepach marek fast fashion. Ale mam też w swojej szafie ubrania z second handu, a zimą chodziłam w płaszczu kupionym na OLX od jakiejś dziewczyny, która po kupieniu postanowiła go jednak sprzedać bez odrywania metki.
Jak widać moje zachowania są skrajne z punktu widzenia ekologii czy bycia zero waste.
A w dodatku piszę to wszystko, bo przeczytałam książkę "Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion". Czy w świetle pierwszego zdania nie jest to hipokryzja? Moim zdaniem jest, ale też według mnie wszyscy jesteśmy hipokrytami. W dzisiejszym świecie nie da się być w 100% eko. Trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś je tylko organiczną żywność od lokalnego rolnika, chodzi w koszulkach zrównoważonych marek po 350 zł za sztukę i wszędzie przemieszcza się rowerem.
Dlatego tak bardzo irytuje mnie obecne u niektórych osób wytykanie błędów jak tylko ktoś zadeklaruje, że leży mu na sercu dobro środowiska. Od razu zaczyna się mówienie, że "hehe tak leży, że latasz samolotem na wakacje i używasz smartfona, do którego wyprodukowania potrzebny był kobalt i lit". Koniec dyskusji, delikwent zaorany, pozostaje tylko już się nie odzywać na takie tematy.
Ale dokąd nas zaprowadzi taka postawa? Takie forsowanie tezy, że możliwe są tylko podejścia skrajne? Uwaga spoiler, w najlepszym przypadku donikąd, a w najgorszym do utrzymania status quo.
Autorka książki "Odpowiedzialna moda. Guilt-free przewodnik po slow fashion" ma zupełnie inne podejście. Nie każe palić ciuchów z sieciówek i biec po sukienki z organicznego lnu i bawełny nieskażonej żadnym pestycydem. Mówi raczej, że najbardziej eko i sustainable ciuch to ten, który wisi w Twojej szafie. A następnym razem zanim kupisz coś nowego to pomyśl, czy na pewno tego potrzebujesz i czy naprawdę nie możesz założyć na kolejne wesele tej sukienki, którą miałaś na innym weselu dwa lata temu i która później już nie była użyta?
Bardzo dobra książka zahaczająca też o tematy socjologiczne i ekonomiczne. Moda jest tu tylko pretekstem to poruszenia wielu innych zagadnień.
Kupiłam w tym roku sukienkę i spódniczkę w dwóch popularnych sklepach marek fast fashion. Ale mam też w swojej szafie ubrania z second handu, a zimą chodziłam w płaszczu kupionym na OLX od jakiejś dziewczyny, która po kupieniu postanowiła go jednak sprzedać bez odrywania metki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak widać moje zachowania są skrajne z punktu widzenia ekologii czy bycia zero waste.
A w...
Książka naprawdę warta przeczytania, pokazuje bardzo szeroko problem branży fast fashion, co my możemy z tym zrobić i jak fajnie można podchodzić do swojej garderoby. Zmieniła całkowicie moje podejście do ubrań i zakupow modowych
Książka naprawdę warta przeczytania, pokazuje bardzo szeroko problem branży fast fashion, co my możemy z tym zrobić i jak fajnie można podchodzić do swojej garderoby. Zmieniła całkowicie moje podejście do ubrań i zakupow modowych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że to lektura dla każdej kobiety, która chce zmian w swojej szafie oraz osoby, która chce spojrzeć szerzej na ubrania i biznes mody. Książka jest bardzo merytoryczna, pisana bardzo fajnym językiem i okraszona odnośnikami do popkultury, znanych marek, ciekawych osób, filmów oraz książek poruszających tematykę ubrań, wpływu na środowisko i branży modowej. Nie znajdziecie tam typowych porad szafiarek, np. wyrzuć ten krój, lub kolor, stwórz kapsułową garderobę. "Odpowiedzialna moda" to proces postrzegania ubrań (skąd pochodzą ubrania i z czego są uszyte, kto jest uszył i w jakich warunkach, czy szkodzą planecie, czy będą mi służyć na lata i do mnie pasować, czy będę je mogła naprawić lub oddać/zmienić/sprzedać/zamienić) w kategorii naszych przyjaciół, które mają nam dłużej służyć niż to co oferuje nam fast fashion i reklamy z mediów społecznościowych. Polecam - zmiany w myśleniu na plus.
Myślę, że to lektura dla każdej kobiety, która chce zmian w swojej szafie oraz osoby, która chce spojrzeć szerzej na ubrania i biznes mody. Książka jest bardzo merytoryczna, pisana bardzo fajnym językiem i okraszona odnośnikami do popkultury, znanych marek, ciekawych osób, filmów oraz książek poruszających tematykę ubrań, wpływu na środowisko i branży modowej. Nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBeznadziejna jest ta książka. Jestem nią autentycznie zniesmaczona.
Nie tylko nie zawiera żadnych istotnych informacji o ubraniach czy modzie, to jeszcze autorka robi z siebie guru od sensu kobiecości i podobnego bełkotu i sama, tak napisaną książką, napędza ubraniowy konsumpcjonizm.
Przede wszystkim książka jest skierowana do młodych, zamożnych kobiet, które płaczą bo są takie strasznie grube (czyli mają rozmiar 38 według autorki) a mają szafy wypchane drogimi ubraniami w małych rozmiarach (czyli według autorki 34, bo to marzenie kobiet). Kobiety w rozmiarze 42 to już są bardzo pulchne i normalne marki nie robią dla nich ubrań -według autorki; to znaczy jak robią to jest to ewenement.
Autorka poleca kilka firm robiących dobre ubrania - np swetry z wełny po prawie 2 tys. zł . Weszłam na stronę je obejrzeć -sa zupełne niepraktyczne w normalnym życiu i udziwnione.
No chyba, że dla kogoś sensem życia nie jest wygoda, tylko rzucanie się w oczy, i w dodatku ma 16 lat i 180 wzrostu i rozmiar xs.
Według autorki np Zara tez robi bardzo ładne rzeczy, i jak się sama wyraziła, chyba każdy był kiedyś uzależniony od Zary.
Więc od razu prostuje -nie każdy. Jak Zara otworzyła pierwszy salon w Warszawie, czyli dość dawno temu -kilka razy usiłowałam coś tam kupić, ale rzeczy które sprzedawała były takie brzydkie i niepraktyczne, że nigdy mi się to nie udało.
Teraz też wpisałam w google hasło "zara sukienki" i pokazują się strasznie brzydkie rzeczy, dopasowe fasonem do 16 latek o wzroście 180 i rozmiarze xxs, które nic nie robią, tylko stoją i pachną.
Jest mnóstwo małych firm, w całej Polsce, które szyją naprawdę ładne rzeczy, z dobrych materiałów za normalne pieniądze dla normalnych kobiet.
Oprócz tego autorka poucza swoje czytelniczki, raczej chyba głupie skoro tego nie wiedzą, że szwaczki, polskie i azjatyckie zarabiają bardzo mało i szyją w trudnych warunkach. I że można kupować ubrania w szmateksach/sklepach z używanymi ubraniami. Lub jak ktoś się brzydzi -w komisach, gdzie są te same ubrania , tylko 10-20 razy drożej -czego autorka już nie dopowiada.,
O materiałach -niewiele. Tyle to można sobie przeczytać na wikipedii, bez konieczności kupowania książki. szczęśliwie ja książki nie kupiłam, tylko wypożyczyłam.
Nic o tym jak te materiały np rozpoznawać w szmateksach, czy nawet w ofertach sklepów -które często piszą np. 100 procent wełna z jaka, a w składzie wcale wełny nie ma.
Autorka zaleca chodzenie po drogich butikach i przymierzanie ubrań żeby się zapoznać z ekskluzywnymi materiałami i dodatkami. Serio? Czy to jakiś rodzaj żartu.
No ja nie mam w szafie żadnej super drogiej i za małej rzeczy, którą kupiłam żeby schudnąć (do rozmiaru 34 -co za idiotyczny pomysł) i nie noszę. Mam kilka drogich rzeczy, jak np. dobrej wielkości i jakości kurtkę puchową (polski gesi puch),ale to się chyba nie liczy jako moda, czyli ubrania niepraktyczne.
Autorka cały czas tak pisze do czytelniczek jakby miały całe szafy wepchane drogimi i za małymi ubraniami, lub ubraniami całkowicie niepraktycznymi.''
A przecież Polska jest bardzo dobra np w szyciu ubrań z gęsiego puchu, pozyskiwanego humanitarnie.
Czy moda to tylko idiotyczne, brzydkie, buro czarne ubrania Zary czy udziwnione swetry po prawie 2 tys zł?
Beznadziejna jest ta książka. Jestem nią autentycznie zniesmaczona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tylko nie zawiera żadnych istotnych informacji o ubraniach czy modzie, to jeszcze autorka robi z siebie guru od sensu kobiecości i podobnego bełkotu i sama, tak napisaną książką, napędza ubraniowy konsumpcjonizm.
Przede wszystkim książka jest skierowana do młodych, zamożnych kobiet, które płaczą bo...
Wspaniała książka z wielkim bagażem informacji do przetrawienia. To nie jest książka którą się czyta szybko, ale nie dlatego że jest nudna, ale dlatego że książka skłania do refleksji, do akcji, do zadumy nad naszym konsumizmem i aktualnym stanem szafy, a to wymaga czasu. Książka zawiera wiele znanych nam informacji ale odkrywa również nowe karty które pomagają w holistycznym podejściu do problemu fast fashion i braku odpowiedzialnego kupowania. Dużo ważnych informacji, dużo odnośnikow do ciekawych lektur, aplikacji i podcastów. Bardzo inspirująca lektura.
Wspaniała książka z wielkim bagażem informacji do przetrawienia. To nie jest książka którą się czyta szybko, ale nie dlatego że jest nudna, ale dlatego że książka skłania do refleksji, do akcji, do zadumy nad naszym konsumizmem i aktualnym stanem szafy, a to wymaga czasu. Książka zawiera wiele znanych nam informacji ale odkrywa również nowe karty które pomagają w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to