Wilczyca i Córka Ziemi

320 str. 5 godz. 20 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Mojra (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- La Louve et l’Enfant
- Data wydania:
- 2010-02-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-02-11
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375150353
- Tłumacz:
- Eliza Kasprzak-Kozikowska
Alea otrzymuje niezwykłą moc, kiedy zdejmuje pierścień z palca zmarłego druida. Teraz grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. By przeżyć, musi zrozumieć pradawną legendę i sny, w których pojawia się tajemnicza biała wilczyca. Tymczasem nad krainą Alei zbierają się złowrogie chmury wojny.
"Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi" to pierwsza część bestsellerowej trylogii. Została przetłumaczona na dziesięć języków. W samej Francji sprzedano prawie pół miliona egzemplarzy. To wspaniała, pełna epickiego rozmachu opowieść o Gaelii, krainie-wyspie, w której nad ludzkim przeznaczeniem czuwa bogini Mojra.
"Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi" to pierwsza część bestsellerowej trylogii. Została przetłumaczona na dziesięć języków. W samej Francji sprzedano prawie pół miliona egzemplarzy. To wspaniała, pełna epickiego rozmachu opowieść o Gaelii, krainie-wyspie, w której nad ludzkim przeznaczeniem czuwa bogini Mojra.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wilczyca i Córka Ziemi w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wilczyca i Córka Ziemi
Poznaj innych czytelników
1557 użytkowników ma tytuł Wilczyca i Córka Ziemi na półkach głównych- Przeczytane 932
- Chcę przeczytać 604
- Teraz czytam 21
- Posiadam 289
- Ulubione 38
- Fantastyka 27
- Fantasy 21
- Chcę w prezencie 14
- 2012 10
- 2011 9

















































Opinie i dyskusje o książce Wilczyca i Córka Ziemi
Bardzo lekka książka napisana z naciskiem na akcję. Bardzo mało długich opisów. Jest OK.
Bardzo lekka książka napisana z naciskiem na akcję. Bardzo mało długich opisów. Jest OK.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezbyt lubię literaturę fantasy tego rodzaju nawet jeśli jest inspirowana rzeczywiście żyjącymi w kulturze narodów legendami i mitami jak w powieści Loevenbrucka podania celtyckie i bretońskie. Opowieści o żyjącej w XII wieku w alternatywnej rzeczywistości historycznej dziewczynie imieniem Alea, o druidach, krasnoludzie Mjollnie, zaczarowanym pierścieniu i odwiecznej walce dobra ze złem mogą być zajmującym czytadłem dla dzieci, ewentualnie nastolatków, lecz jako literatura powieść "Wilczyca i corki ziemi" nie wnoszą nic oryginalnego ani odkrywczego.
Można sobie darować.
Niezbyt lubię literaturę fantasy tego rodzaju nawet jeśli jest inspirowana rzeczywiście żyjącymi w kulturze narodów legendami i mitami jak w powieści Loevenbrucka podania celtyckie i bretońskie. Opowieści o żyjącej w XII wieku w alternatywnej rzeczywistości historycznej dziewczynie imieniem Alea, o druidach, krasnoludzie Mjollnie, zaczarowanym pierścieniu i odwiecznej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze piękna okładka.
Główna bohaterka Alei, którą widzimy na obrazku książki, za pomocą pierścienia zmarłego druida zmienia swoje życie.
Dziewczyna co noc śni o tajemniczej wilczycy.
Chociaż nie wie, co sen może znaczyć, to ich losy wiążą się ze sobą.
Chciałabym zaznaczyć, że książka spodoba się młodszym czytelnikom. Dla dorosłych może być zbyt mało energiczna.
Z książką jest ten jeden problem, że tak naprawdę najciekawsze są rozdziały z Alei.
Kiedy pojawiają się druidzi albo władcy można się nieźle wynudzić.
W książce są również rozdziały poświęcone życiu wilczycy, które polegają jedynie na opisie życia zwierzęcia.
Przykro to przyznać, ale są ciekawsze, niż te z druidami😅.
Jeśli jednak ktoś męczyłby się postacią wilczycy, to bez problemu można pominąć z nią rozdziały, a w książce i tak będziemy wiedzieć, o co chodzi.
Po pierwsze piękna okładka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka Alei, którą widzimy na obrazku książki, za pomocą pierścienia zmarłego druida zmienia swoje życie.
Dziewczyna co noc śni o tajemniczej wilczycy.
Chociaż nie wie, co sen może znaczyć, to ich losy wiążą się ze sobą.
Chciałabym zaznaczyć, że książka spodoba się młodszym czytelnikom. Dla dorosłych może być zbyt mało energiczna.
Z...
Henri Loevenbruck, autor "Wilczycy i Córki Ziemi", jest francuskim pisarzem, który zdobył popularność dzięki swojej zdolności do tworzenia wciągających i pełnych tajemnic powieści. Jego styl pisania charakteryzuje się połączeniem elementów fantasy, mitologii i przygody, które wzbudzają zainteresowanie czytelników na całym świecie.
"Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi" to pierwsza część bestsellerowej trylogii, która otrzymała uznanie zarówno w kraju autora, jak i poza jego granicami. Akcja rozgrywa się w Gaelii, krainie pełnej magii, legend i niebezpieczeństwa. Główna bohaterka, Alea, odkrywa niezwykłą moc po zdobyciu pierścienia zmarłego druida, co stawia ją w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Aby przeżyć, musi zgłębić starożytną legendę i rozwiązać tajemnice, które ukrywają się w jej snach, gdzie pojawia się tajemnicza biała wilczyca. Jednocześnie nad krajem Alei zbierają się czarne chmury wojny, co dodatkowo zaostrza sytuację.
Powieść Loevenbrucka oferuje czytelnikom pełną epickiego rozmachu opowieść, bogatą w fantazyjne światy, magiczne istoty i tajemnice. Autor umiejętnie buduje napięcie i stopniowo odkrywa przed czytelnikiem kolejne warstwy fabuły, co utrzymuje zainteresowanie i chęć poznawania dalszych losów bohaterów.
Jednak mimo wciągającej koncepcji i interesującego świata, "Wilczyca i Córka Ziemi" nie jest pozbawiona wad. Często narracja staje się zagmatwana i nieco chaotyczna, co może utrudniać czytanie i zrozumienie pewnych wątków. Niektóre postacie pozostają płytko rozwinięte, a ich motywacje wydają się niejasne. Również tempo akcji może być nieregularne, co prowadzi do pewnych momentów stagnacji.
Ocena "Wilczycy i Córki Ziemi" wynosi 5/10. Pomimo ciekawego świata i intrygującej fabuły, powieść cierpi na pewne problemy z narracją i rozwinięciem postaci. Mimo to, dla miłośników fantastyki i przygody, może to być nadal wciągająca lektura, oferująca niezapomniane chwile w magicznym świecie Gaelii.
Podsumowując, Henri Loevenbruck w "Wilczycy i Córce Ziemi" prezentuje mieszankę magii, legend i niebezpieczeństwa. Choć nie jest to perfekcyjna powieść, wciąż oferuje wystarczająco dużo elementów, które mogą przyciągnąć czytelników do dalszego poznawania trylogii.
Henri Loevenbruck, autor "Wilczycy i Córki Ziemi", jest francuskim pisarzem, który zdobył popularność dzięki swojej zdolności do tworzenia wciągających i pełnych tajemnic powieści. Jego styl pisania charakteryzuje się połączeniem elementów fantasy, mitologii i przygody, które wzbudzają zainteresowanie czytelników na całym świecie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi" to...
DNF – ale nie dlatego, że była jakaś tragiczna, tylko spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego... Po prostu okazała się pozycją nie dla mnie.
DNF – ale nie dlatego, że była jakaś tragiczna, tylko spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego... Po prostu okazała się pozycją nie dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁadna okładka. Czytałam przez około miesiąc i udało mi się dotrzeć do połowy. Czytam po dwie grube książki na dzień jak jest dobra. Ta książka jest nudna i męcząca. Może dla kogoś w okolicach 13 lat będzie sympatyczna.
Ładna okładka. Czytałam przez około miesiąc i udało mi się dotrzeć do połowy. Czytam po dwie grube książki na dzień jak jest dobra. Ta książka jest nudna i męcząca. Może dla kogoś w okolicach 13 lat będzie sympatyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa wstępie zaznaczę, że Wilczyca i Córka Ziemi jest ewidentnie tytułem skierowanym do mniej wymagającego, młodszego czytelnika. Czy wpisałam się w target? Średnio, bo chociaż ogólne zarysy bohaterów i całościowy pomysł na świat uważam za dobre, a styl nie męczy, było trochę momentów, przy których zgrzytałam zębami.
Główna bohaterka, Alea, szczęśliwie nie wpisuje się w schemat Mary Sue, a tego się obawiałam. Przeciwnie, to z początku taki mały urwis, awanturniczka, ale w gruncie rzeczy dobra dziewczyna. Zaczyna nieprzerysowana w żadną stronę, a zarazem niepozbawiona też charakteru. Ewidentnie na plus.
Syndrom wybrańca to kolejny ze schematów, którego autor ładnie unika: pierścień, a wraz z nim pewna moc i przeznaczenie, wyraźnie spadają na nią przypadkiem, ale dziewczyna nie traci głowy. Brakowało mi w niej tylko pewnej emocjonalnej płynności, zwłaszcza bliżej końca: Alea dojrzewa bardzo skokowo, przez co nienaturalnie, nawet jeśli można to tłumaczyć wpływającymi na nią magicznymi mocami.
Po drodze zbiera się wokół niej istna drużyna pierścienia, w tym: stary druid (druidzi to jeden z lepszych wątków książki),krasnolud oraz rycerz. Wątku miłosnego nie zabrakło, ale to drugoplanowy element fabuły, póki co.
Narracja jest trzecioosobowa, nie wszystko kręci się też wokół głównej bohaterki. Komplikującą się sytuację na wyspie-państwie oglądamy z punktu widzenia wielu przeróżnych postaci, są jednak dość charakterystyczne, że nie sposób się pogubić.
Niestety, im bardziej inteligentna w założeniu jest postać, tym słabiej wypada. Wszystkiemu winne notoryczne, dziecinne i zupełnie niepotrzebne podsumowywanie intencji bohaterów po każdym co mądrzejszym dialogu. Właśnie stąd przypuszczam, że Mojra była pisana pod młodych czytelników, bo 90% tych objaśnień to naprawdę są oczywiste oczywistości. A ponieważ wyrażane są poprzez myśli bohaterów w pierwszej osobie... Cóż, możecie sobie wyobrazić, jak infantylnie to wychodzi. Planującym lekturę uczciwie polecam te fragmenty pomijać, szybko się zorientujecie, o co chodzi. Nie, ja nie pomijałam. Tak, niewiele bym straciła.
Świat przedstawiony to miszmasz - trochę jest zaczerpnięte z legend, o ile się orientuję, celtyckich, trochę z kanonu fantasy - krasnoludy czy elfy (te drugie akurat opisane naprawę ciekawie) a do tego wszystkiego dołóżmy chrześcijan. Całość, o dziwo, wyjątkowo dobrze komponuje się w ostatnią erę baśni i legend, zanim rycerze boży, biskupi i ich uniwersytet przejmą wyspę i zniszczą wiarę w Mojrę. Alea ma w nadchodzących zmianach rolę do odegrania, co odkrywamy stopniowo i co pewnie ujawniać się będzie w kolejnych częściach.
Nie byłabym sobą gdybym przemilczała, że autor i redakcja oryginału przepuścili parę potknięć w logice. Szczęściem w nieszczęściu, wywalali się na szczegółach, tyleż na dłuższą metę nieistotnych, co wkurzających. Polskie wydanie za to naprawdę dobre: tłumaczenie jest klarowne, nie wyłapałam żadnych (!) błędów ani literówek.
Jak na serię złapaną przypadkiem za kilka złociszy i czytaną w ramach odskoczni, jestem zadowolona. Gdybym sięgnęła po Mojrę parę lat wcześniej, pewnie spodobałaby mi się bardziej.
Na wstępie zaznaczę, że Wilczyca i Córka Ziemi jest ewidentnie tytułem skierowanym do mniej wymagającego, młodszego czytelnika. Czy wpisałam się w target? Średnio, bo chociaż ogólne zarysy bohaterów i całościowy pomysł na świat uważam za dobre, a styl nie męczy, było trochę momentów, przy których zgrzytałam zębami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, Alea, szczęśliwie nie wpisuje się w...
Uwielbiam takie książki bardzo. Za pomysł, oryginalność, wydarzenia i bohaterów. Nie wiem co jeszcze miałabym dodać. Zabieeam się za następną część. Polecam.
Uwielbiam takie książki bardzo. Za pomysł, oryginalność, wydarzenia i bohaterów. Nie wiem co jeszcze miałabym dodać. Zabieeam się za następną część. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa ksiazka to jakis dramat.
Ta ksiazka to jakis dramat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę streszczać fabuły książki, bo wiele osób świetnie zrobiło to przede mną. To co mam do powiedzenia na temat tej pozycji zawiera się w jednym słowie „masakra” i bynajmniej nie teksańską piłą mechaniczną (a szkoda). Czytam z tyłu na okładce, że mam niebywały zaszczyt trzymać w ręce niesamowity francuski bestseller, przetłumaczony na 12 języków i zastanawiam się kto popełnił takiego gniota. Z góry przepraszam osoby, którym książka się podobała, no ale niestety, ja jej przełknąć nie mogę. Zawsze staram się doczytać książki do końca, choćby z ciekawości zakończenia historii, a tą męczę i zmęczyć nie potrafię. I nie wiem czy to książka jest tak zła, czy tylko ja rozpuszczona dużo lepszymi piórami. Jednakże żeby ktoś mi nie zarzucił, że poniewieram swoją opinią powieść, której nie przeczytałam to informuję, że utknęłam na drugim tomie.
Co mnie tak irytuje w tej pozycji? Dużo by wymieniać. Zacznijmy od okładki i streszczenia z tyłu książki. Sama okładka jak i streszczenie sugeruje, że główną bohaterką jest młoda kobieta, ale raczej dorosła lub bliska dorosłości. A co dostaję? Otóż 13-letnie dziecko. Tak, dziecko. Nie kobietę, ledwo nastolatkę. I nie raziłoby mnie to tak bardzo, bo w końcu żyjemy w erze np. Harrego Pottera i innych bohaterów literatury dla dzieci/młodzieży, jednakże cykl Mojra raczej nie jest dedykowany dla tej grupy wiekowej. Główna bohaterka zachowuje się czasem jak rozwydrzone dziecię, czasem jak dorosła kobieta. Taka stara malutka. Raz, z nie wiadomo jakiego kaprysu postanawia odwiedzić przyjaciółkę z dzieciństwa, która ma zostać królową, innym razem zakochuje się w synu wojownika, z którym spędziła kilka dni i jak sugeruje to autor książki jest to raczej wielka miłość (nie, nie zauroczenie 13letniego dziecka do równolatka, ale od razu wielka, dorosła miłość). Nasza bohaterka po kilku treningach walki mieczem jest już w tym naprawdę dobra (serio, ani słowa o tym, że sztuki walki trenuje się latami, że miecz za ciężki itp…). To samo jeśli chodzi o jej umiejętności magiczne, które rozwijają się z dnia na dzień. To wszystko i jeszcze więcej przykładów, których już nie chcę wymieniać, sprawia, że kompletnie nie kupuję głównej bohaterki. Jej zachowanie jest dla mnie nielogiczne, nierzeczywiste, nieprzekonywujące, często infantylne i takie trochę jakby autor sam nie wiedział na kogo chce wykreować główną bohaterkę – czy ma ona być dzieckiem, nastolatką czy jednak dorosłą kobietą. Ta niespójność bardzo mnie irytuje.
Sam świat wykreowany przez HL jest mało rzeczywisty i również niespójny. Może to kwestia pióra autora, może słabo wyjaśnionych niektórych kwestii w powieści, lub czarno-białych, słabo zarysowanych postaci. Do moich zarzutów dołączę jeszcze drętwe dialogi, oraz wodolejstwo i dłużyzny w samej akcji. Kolejna sprawa, to jak już ktoś również wspomniał w swojej recenzji, zabijanie niewinnych osób. Tak jakby autor uważał, że jak kogoś uśmierci w książce, to ta pozycja od razu skoczy o kilka oczek do góry. Tyle tylko, że te śmierci nie wywoływały u mnie żadnych emocji. No przyszedł zły bohater i zabił. Chce się rzec - bywa.
Plusy. A tak, jakieś ma. Sam pomysł na historię jest nienajgorszy, tylko to wykonanie… Rzadko zdarza mi się czytać cokolwiek o druidach i naprawdę po streszczeniu na okładce oczekiwałam czegoś znacznie lepszego. Początek również nie był najgorszy, tylko im dalej tym … no właśnie. Podoba mi się pomysł opisywania świata z punktu widzenia wilczycy. Widać, że autorowi coś chodziło po głowie, miał jakąś ideę, tylko momentami tak jakby nie umiał spoić tego wszystkiego w jedną całość, ożywiając ten świat.
Z ciekawości przeczytałam na okładce, że Henri Loevenbruck popełnia również powieści przygodowe, fantasy, thrillery, scenariusze telewizyjne, pisze teksty piosenek, no i jest muzykiem rockowym. Serio. Wydaje mi się, że w tym przypadku doskonale sprawdza się powiedzenie, że jak ktoś jest od wszystkiego to jest od niczego.
Trylogia ta znalazła się na mojej półce niejako przypadkiem i mam nadzieję, że niedługo na niej zabawi trafiając do osób, którym być może bardziej przypadnie do gustu. A ja tylko żałuję, że to moja pierwsza pozycja, której nie dam rady przeczytać do końca.
Nie będę streszczać fabuły książki, bo wiele osób świetnie zrobiło to przede mną. To co mam do powiedzenia na temat tej pozycji zawiera się w jednym słowie „masakra” i bynajmniej nie teksańską piłą mechaniczną (a szkoda). Czytam z tyłu na okładce, że mam niebywały zaszczyt trzymać w ręce niesamowity francuski bestseller, przetłumaczony na 12 języków i zastanawiam się kto...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to