Nieoczekiwane spotkanie

Okładka książki Nieoczekiwane spotkanie autorstwa Marilyn Kaye
Okładka książki Nieoczekiwane spotkanie autorstwa Marilyn Kaye
Marilyn Kaye Wydawnictwo: Da Capo Cykl: Replika (tom 6) literatura młodzieżowa
157 str. 2 godz. 37 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Replika (tom 6)
Tytuł oryginału:
And The Two Shall Meet
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
157
Czas czytania
2 godz. 37 min.
Język:
polski
ISBN:
8371574355
Tłumacz:
Tomasz Wilusz
Amy przyjeżdża na obóz aby wreszcie móc bez ograniczeń uprawiać ukochane sporty ekstremalne. Dzięki temu może latać na lotni i wspinać się na skały bez strachu przed ujawnieniem swojej tajemnicy, o której wiedzą tylko najbliżsi przyjaciele. Wygląda jednak na to, że nie tylko ona jest obdarzona niezwykłymi umiejętnościami...
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nieoczekiwane spotkanie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nieoczekiwane spotkanie



559 559

Oceny książki Nieoczekiwane spotkanie

Średnia ocen
6,5 / 10
373 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Nieoczekiwane spotkanie

avatar
559
559

Na półkach: ,

Zdecydowanie najlepsza książka z tej serii. Akcja, napięcie, świetnie skonstruowana intryga, ciekawe postaci. Amy momentami irytowała swoim zachowaniem. Za to Andy zdobył moją sympatię i zainteresowanie chociaż miałam co do niego pewne wątpliwości (i nadal mam). Wydaje mi się, że on coś ukrywa. Nie wszystko zostało wyjaśnione w tej części. Nie dowiedzieliśmy się m.in. kim był wspólnik czarnego charakteru i co konkretnie spotkało jednego z bohaterów, który przewijał się w poprzednich częściach (z czyich rąk zginął i czy finalnie był postacią pozytywną czy negatywną). Ode mnie 9/10.

Zdecydowanie najlepsza książka z tej serii. Akcja, napięcie, świetnie skonstruowana intryga, ciekawe postaci. Amy momentami irytowała swoim zachowaniem. Za to Andy zdobył moją sympatię i zainteresowanie chociaż miałam co do niego pewne wątpliwości (i nadal mam). Wydaje mi się, że on coś ukrywa. Nie wszystko zostało wyjaśnione w tej części. Nie dowiedzieliśmy się m.in. kim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
146
51

Na półkach:

Pamiętam, że jako nastolatka serię pochłonęłam błyskawicznie i ciężko było mnie od niej oderwać. Wspólnie z koleżanką wręcz ścigałyśmy się do biblioteki, by wypożyczyć te, których jeszcze nie czytałyśmy. Zdecydowanie warte polecenia.

Pamiętam, że jako nastolatka serię pochłonęłam błyskawicznie i ciężko było mnie od niej oderwać. Wspólnie z koleżanką wręcz ścigałyśmy się do biblioteki, by wypożyczyć te, których jeszcze nie czytałyśmy. Zdecydowanie warte polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
391
347

Na półkach:

Amy poznała tajemniczą klike. Nie było to nic przyjemnego. Na szczęście dziwnym trafem w samą porę pan Devon przyszedł, żeby zabrać wariatkę. I ta sprawa została zamknięta. Kolejny tom nosi nazwę "nieoczekiwane spotkanie". Amy wraz z przyjaciółmi wybiera się na obóz "Dzika Przygoda". Na obozie poznaje tajemniczego Aleksa... Jest bardzo podobny do Amy. Oczywiście nie z wyglądu, ale z umiejętności. Ma dużo siły, jego zmysły są wytężone. Czy myślicie o tym co ja? Ponoć gdzieś na świecie stworzyli rasę nadludzi płci męskiej... Domyślacie się, co podejrzewam .
Podczas spływu pontonami Flora ginie. Czy to przypadek? Niektórzy twierdzą że tak, a inni że nie - mówią, że ktoś utopił ją... Ale czy to możliwe?
Aleks ucieka do lasu, a Amy w ślad za nim... Aleks postanawia popływać w strumieniu... Znak na prawej łopatce to półksiężyc? Czy to może być prawda?
Amy czuje silną więź z Andym, ale co z Erikiem? Uczucia stają się nieważne, kiedy klonom grozi niebezpieczeństwo.


Książka pełna zwrotów akcji, więc uważam że w pełni zasługuje na wyróżnienie pośród pozostałych.

Amy poznała tajemniczą klike. Nie było to nic przyjemnego. Na szczęście dziwnym trafem w samą porę pan Devon przyszedł, żeby zabrać wariatkę. I ta sprawa została zamknięta. Kolejny tom nosi nazwę "nieoczekiwane spotkanie". Amy wraz z przyjaciółmi wybiera się na obóz "Dzika Przygoda". Na obozie poznaje tajemniczego Aleksa... Jest bardzo podobny do Amy. Oczywiście nie z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

790 użytkowników ma tytuł Nieoczekiwane spotkanie na półkach głównych
  • 740
  • 50
53 użytkowników ma tytuł Nieoczekiwane spotkanie na półkach dodatkowych
  • 13
  • 8
  • 7
  • 7
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Czytelnicy Nieoczekiwane spotkanie przeczytali również

Miłość mimo woli Lurlene McDaniel
Miłość mimo woli
Lurlene McDaniel
"Miłość mimo woli" Lurlene McDaniel jest już moją trzecią książką tej pisarki. Tym razem książka ma aż czterech narratorów. Cztery punkty widzenia na historię która może przytrafić się każdemu z nas. Analise i Jeremy są bardzo kochającą się, szczęśliwą parą. Ich związek jest niemal idealny. Analise to miła i inteligentna dziewczyna, która woli dawać niż otrzymywać. Jeremy z kolei to chłopak małomówny, wrażliwy, bardzo mocno kocha swoją dziewczynę. Oboje są też bardzo pracowici- ona jest pilną uczennicą, która dorabia wieczorami i w weekendy jako opiekunka do dzieci; on jest bardzo uzdolnionym stolarzem. Razem tworzą niemal nierozłączną parę. Przed nimi rysuje się wspaniała, wspólna przyszłość. Wszystko zmienia się w pewną deszczową, październikową noc, gdy Analise postanawia, że sama wróci z pracy rowerem. Nie wie, że nie długo wydarzy się tragedia a sama będzie musiała rozpocząć wewnętrzną walkę na śmierć i życie. Każdy kto czytał książki Lurlene McDaniel, ten wie, że pisarka jest specjalistką jeżeli chodzi o smutne i poruszające historie. Wprawdzie akurat ta ze wszystkich czytanych przeze mnie książek pani McDaniel była najbardziej przewidywalna - można się domyślić jej zakończenia po opisie z tyłu książki -, aczkolwiek nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo. "Miłość mimo woli" czytało mi się bardzo miło. Na tyle ile miła może być lektura smutnej i tragicznej historii. Prócz Jeremy'ego i Analise narratorami "Miłości mimo woli" są już mniej sympatyczni: płytka i egoistyczna małolata Laurie dla której najważniejsze jest bycie popularną i lubianą oraz Quin - maturzysta i szkolna gwiazda sportu przed którym czeka świetlana kariera sportowa. Oboje są współwinni wypadkowi. Oboje milczą. Dbają o własne, prywatne interesy. Mało przejmują się faktem,że ktoś może stracić jedyne dziecko czy ukochaną. "Miłość mimo woli"(gdybym już miała tak oceniać porównując książki pani McDaniel które do tej pory przeczytałam) jest zdecydowanie lepsza od "Ceny miłości" i znacznie gorsza od "Pozwól mi odejść". Książka idealna na nudne, leniwe popołudnie. Czyta się ją bardzo szybko - ma tylko ok. 150 stron -; lektura tej książki zajęła mi mniej niż godzinę. To historia smutna i wzruszająca, dla młodzieży o młodzieży. Polecam ;)
jacqueline - awatar jacqueline
ocenił na611 lat temu
Tajemnicze wyznanie R.L. Stine
Tajemnicze wyznanie
R.L. Stine
Super książka , którą szybko się czyta. W tej książce poznajemy grupkę przyjaciół : Julia , Hillary , Vincent , Sandy i Taylor , którzy mają kłopoty z niejakim Alem , który kiedyś należał do ich paczki , ale nagle się zmienił , a teraz uprzykrza im życie i szantażuję. Jednak pewnego wieczoru Al zostaję zamordowany , a Sandy przyznaję się przyjaciołom , że go zabił i prosi o dyskrecję. Jednak ta wiedza sprawia , że przyjaźń się rozpada i tylko Taylor jest przy Sandy'm(są parą) W końcu Hillary ma dość i chcę iść na policję , ale ostatecznie zmienia zdanie i idzie porozmawiać z Sandy'm. A po kilku godzinach mówi przyjaciołom , że zabiła go w obronie własnej i wtedy następuję zwrot akcji , bo załamana Taylor krzyczy , że Sandy był niewinny i to Ona zabiła Ala , ponieważ spotykała się z nim zza plecami Sandy'go i wyciągał od niej pieniądze. A Sandy wziął na siebie winę w oczach przyjaciół , bo szalał na punkcie Taylor. I , gdy wydaję się , że wszystko jasne , a Taylor i Hillary zostaną aresztowane to nagle pojawia się Sandy i okazuję się , że on i Hillary wymyślili to wszystko , bo dziewczyna zrozumiała co się naprawdę stało , a chłopak miał dość udawania. I na koniec tuli zapłakaną Taylor , a Hillary wzywa ojca Taylor i zapewne policję. Zakończenie jest naprawdę świetne , ale zabrakło mi tam większego rozwinięcia wątku aresztowania Taylor. Nie wiadomo ile lat dostała , czy była wściekła na Sandy'go i przyjaciół i czy oni ją odwiedzali czy zapomnieli o niej. Na plus również nawiązanie do innej postaci z serii Ulice Strachu ,a konkretnie do Revy Dalby, która występuję w "Cicha noc" i słysząc jej opis Ci , którzy znają tą serię wiedzą , że akcja Tajemniczego wyznania dzieję się przed Cichą Nocą , bo tutaj jest powiedziane , że Reva jest wredna , a w Cichej nocy dzieję się coś co sprawia , że dziewczyna przestaje być wredna , ale to już inna historia
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na104 lata temu
Doskonałe dziewczęta Marilyn Kaye
Doskonałe dziewczęta
Marilyn Kaye
"Doskonałe dziewczęta" to już czwarta część serii "replika". Uczucie między Amy a Erikiem rozwija się. Dziewczyna przechodzi eliminacje szkolne do konkursu na najlepsze wypracowanie. Jedzie do Nowego Yorku wraz z przyjaciółmi i ich rodzicami. Niestety matka Amy nie może pojechać z nimi, ponieważ jedzie dać wykład w Afryce. Tymczasem w Nowym Yorku podczas uroczystej kolacji dziewczyna mdleje... A przecież jest doskonała. Nie choruje. Więc czemu zemdlała? W szpitalu podają jej potrawy, przez które usypia. Tam też spotyka inne Amy. Razem jest ich 8. Lekarze mówią, że działają w celu pomocy w poznaniu ich natury. Lecz Amy numer siedem nie jest przekonana co do tego, uważa że lekarze kłamią, ale najwyraźniej inne Amy tego nie zauważają; wierzą lekarzom, a Amy jest dla nich w pewnym stopniu wrogiem. Tymczasem najlepsza przyjaciółka Amy, jej brat i rodzice sądzą, że jest ona po prostu w szpitalu na 48-godzinnej obserwacji. Jednak Eric i jego siostra nie ulegają złudzeniom; wiedzą, że coś jest nie tak, ale nie mogą nic zrobić. Po pewnych zdarzeniach (Jakich? Tego dowiecie się czytając tę książkę.) Amy traci przytomność, a gdy ją odzyskuje okazuje się, że wszystko było wynikiem podanego przez jej rywalkę narkotyku. Czy aby na pewno? Książka lepsza (według mnie) od poprzednich, ponieważ jest w niej więcej akcji. Dlatego daje jej jedną gwiazdkę więcej.
InnyŚwiat - awatar InnyŚwiat
ocenił na711 lat temu
Nie da rady bez czekolady Caroline Pitcher
Nie da rady bez czekolady
Caroline Pitcher
"Nie da rady bez czekolady" ma właściwości tej brązowej słodyczy. Świetnie nadaje się jako przekąska, wypełniacz między cięższymi posiłkami. Sprawia, że czujemy przyjemność i zadowolenie. I odbija swe pozytywne skutki na wskaźniku wagi, powoduje wyrzuty sumienia u osób stosujących dietę lub utrzymujących zdrowy tryb życia.

Szesnastoletnia Emily (dla przyjaciół Em) do szkoły jeździ autobusem. Jest on bardzo ważnym miejscem spotkań i dobrą okazją do obserwacji. Em spotyka w nim swoje przyjaciółki- Star oraz Lizzie, a także (jakżeby inaczej) Pana Okropnego, który zna jej wstydliwy sekret i bardzo chce wyjawić go światu, jak również Chłopca z Tubą, Panią z Wózkiem i wiele innych ciekawych postaci. W szkole nadchodzą egzaminy, w weekend impreza, a w nocy ciasto czekoladowe. Czego chcieć więcej?

Ja chciałam więcej.Więcej stron. Wiem, że gdyby ta książka miała kilka kartek więcej, spełniłby się kiczowaty scenariusz zakończenia, jaki przyszedł mi na myśl po przeczytaniu opisu książki. Gdybym spotkała się w niej z tym zakończeniem, odłożyłabym ją na bok bez zastanowienia, momentalnie o niej zapominając, klasyfikując ją jako odmóżdżacz i już. Ale ta pozycja nie mieści się w tej rubryce. Gdzie mogę ją więc zakwalifikować?

Bez wahania mogę powiedzieć, jak zamierzałam ją zaszufladkować: jako lekką, mało ambitną lekturę do przeczytania dla odciążenia zmęczonego szkołą umysłu. Chciałam przy tej pozycji po prostu odpocząć. Udało mi się to. Prawie. Książka wciągnęła mnie na tyle, że nie przerwałam lektury aż do ostatniej strony. Wiąże się to z tym, iż poszłam spać później niż zwykle i nie wyspałam się. A w sumie warto było. Tak myślę. Choć... co właściwie tak mnie urzekło?

Na pewno język powieści. Choć czytało się szybko, irytowało mnie używanie wyrażeń typu 3maj się, xaminy itd. Główna bohaterka też nie. Choć dziewczę było miłe, nie odznaczało się powalającą osobowością, w dodatku większość czasu spędzała na pielęgnacji i medytacji na temat własnych stóp. Podobnie banalnie przedstawiono jej przyjaciółkę Lizzie. Została obdarzona pospolitymi cechami szalenie ładnej podrywaczki. Po 2 dniach od przeczytania książki nie potrafiłam przypomnieć sobie jej imienia. Na pamięć się nie uskarżam, więc to chyba o czymś świadczy.

Niepochlebnych słów nie znajduję jednak dla drugiej przyjaciółki Em, Star. Jej prawdziwe imię- Amarylis pewnie na długo pozostanie mi w pamięci. Podobnie jak jej charakter. Może i sztampowy, ale taki... znajomy. (tak, Star to książkoholiczka) I naprawdę miły.
Będąc przy bohaterach warto wspomnieć o rewelacyjnym Jono i postaciach epizodycznych- Chłopcu z Tubą czy Pani z Wózkiem- świetni!

Choć akcję dało się przewidzieć, nie była nudna. Miłe urozmaicenie stanowiły przepisy na różne potrawy (choć może lepiej ich nie wypróbowywać?). Zaskoczyła mnie trochę fabuła- nie spodziewałam się po tej książce żadnych poważnych tematów, realnych problemów, tylko samych kłopotów miłosnych. Była to miła niespodzianka i odmiana w stosunku do typowych młodzieżówek, takich jak "Nie da rady bez czekolady" mogłoby być więcej.

Książkę polecam nastolatkom lubiącym takie tematy i dopiero rozpoczynającym przygodę z czytaniem. Doświadczonym czytelnikom- tylko do odprężenia w ciężkie dni. Inaczej cała czekolada może pójść w boczki,a tego byśmy nie chcieli, prawda?
ffer - awatar ffer
ocenił na613 lat temu
Śmierć uderza z półobrotu R.L. Stine
Śmierć uderza z półobrotu
R.L. Stine
Bardzo dobra, ale jednak czytając ją za pierwszym razem bardziej mi się podobała. Ostatnio ją sobie powtórzyłem i była ciut słabsza i na pewno bardzo przewidywalna. Od morderstwa Eve wiedziałem , że sprawcą jest Ian. Te sceny , gdy wprasza się do Jenny , a następnie od razu namawia ją by się przejechali i akurat się zatrzymują w miejscu , gdzie leży ciało Eve były tak oczywiste. Tak samo później z Faith , gdy Jenny znajduję ją martwą i słyszy kroki w domu , a po chwili zjawia się Ian i twierdzi , że Faith go wezwała i właśnie przyszedł. Dziwię się , że Jenny go wcale nie podejrzewała. A motywem były pieniądze , które Eve ukradła dla Iana. Jednak potem chciała je zwrócić , a na dodatek poszła na randkę z Rossem i Ian to widział i ją zabił. A Faith zginęła , bo wiedziała , że ukradł pieniądze. Na koniec oczywiście chcę zabić również Jenny , bo uważa , że Ona też o tym wie, ale Ross ją ratuję. Tak samo dla mnie wątek z Rossem jest bardzo słaby. Chłopak przez cały czas ukazywany jako świr , który ma problem z agresją i nerwami , a na końcu nagle wielki bohater i wielka miłość między nim i Jenny:/ Jeszcze rozwaliło mnie to , że Ross mówił Jenny , że spotkał się z Eve tylko dlatego , bo obiecała mu kasę z zakładu , ale na spotkaniu się z nią całował. Jenny też nie była bez skazy , bo na początku myśli o tym , że Paul(chłopak Faith) jej się podoba. A potem myśli o tym , że jeśli Eve będzie z Rossem to Ona może poderwie Iana. Szczerze to żaden bohater nie wzbudził mojej sympatii
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Nieoczekiwane spotkanie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nieoczekiwane spotkanie