Mam na ciebie oko

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- I've Got My Eyes on You
- Data wydania:
- 2020-03-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-03-12
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381692601
- Tłumacz:
- Teresa Komłosz
Najnowsza powieść Królowej Suspensu.
Osiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w basenie przy domu, a jej zrozpaczona rodzina musi stawić czoło przerażającemu przypuszczeniu, że mogła zostać zamordowana przez kogoś, kogo kochała.
Pierwszym zatrzymanym jest chłopak Kerry, z którym pokłóciła się podczas imprezy zorganizowanej pod nieobecność rodziców. Podejrzenie pada też na sąsiada Dowlingów, upośledzonego umysłowo dwudziestolatka. Czy brak zaproszenia na imprezę wystarczył, by Jamie przestał nad sobą panować? I czy mokre ubranie znalezione przez matkę w jego pokoju może stanowić dowód winy?
Pogrążona w żałobie starsza siostra Kerry, Aline, pracująca jako pedagog szkolny w miejscowym liceum, stara się odkryć prawdę. Współpracując z detektywem prowadzącym sprawę, zdobywa pomocne dla śledztwa informacje. Jednak im głębiej zaczyna drążyć, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo.
Kup Mam na ciebie oko w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Mam na ciebie oko
Prosta historia z drugim dnem
Na początku 2020 roku pożegnaliśmy jedną z najbardziej utalentowanych autorek powieści kryminalnych – amerykańską pisarkę, Mary Higgins Clark. Wśród ostatnich jej dzieł znajduje się powieść „Mam na ciebie oko”, która zdecydowanie zasługuje na uwagę wszystkich miłośników kryminałów.
Akcja utworu koncentruje się przede wszystkim na śledztwie dotyczącym zabójstwa nastolatki, Kerry Dowling. Dziewczyna zostaje uderzona w głowę i wepchnięta do przydomowego basenu. Dla prowadzącego sprawę policjanta sprawa wydaje się w zasadzie prosta – głównym podejrzanym jest Alan Crowley, były chłopak Kerry. Był o nią zazdrosny i często się z nią kłócił, także w dniu morderstwa. Dla wielu mieszkańców Saddle River wina Alana jest wręcz oczywista. Właściwe światło na sprawę mogłyby rzucić zeznania jedynego świadka zbrodni, ale… jest nim sąsiad zamordowanej, Jamie Chapman, upośledzony intelektualnie młody mężczyzna, którego matka za wszelką cenę stara się chronić. Aby Jamie’ego nie posądzono o dokonanie morderstwa, Marge, jego rodzicielka, nakazuje mu nie mówić nikomu o tym, że był u Kerry. Tym bardziej że ją samą dręczą wątpliwości, czy to Jamie nie jest sprawcą, choć matczyne serce mówi jej, że chłopak nie skrzywdziłby nawet muchy.
Ciekawą postacią w powieści jest detektyw Mike Wilson, który stara się rozwiązać zagadkę zabójstwa nastolatki. Choć od początku stawia na to, że mordercą jest Alan, śledztwo prowadzi starannie, wnikliwie, nie lekceważąc żadnego tropu. Nieoficjalnie pomaga mu siostra Kerry, Aline Dowling, która właśnie zaczyna pracę jako pedagog szkolny w liceum. Ma tam możliwość poznać koleżanki zamordowanej i nieco się o niej dowiedzieć, ponieważ przez ostatnie kilka lat przebywała za granicą i kontakt z rodziną miała ograniczony. Aline to bohaterka, z którą bez problemu można się utożsamić: dotknięta osobistą tragedią, a przy tym mądra i sympatyczna. Razem z Mikiem tworzą świetnie uzupełniający się duet.
„Mam na ciebie oko” to klasyczny kryminał bez krwawych i drastycznych opisów. Autorka niemało miejsca poświęciła też takim zagadnieniom, jak odczucia osoby, która straciła kogoś bliskiego, czy codzienne zmagania matki niepełnosprawnego i po dziecięcemu naiwnego syna. Fabułę dopełnia subtelnie zarysowany wątek romansowy. Całość pobrzmiewa echem twórczości Agathy Christie.
Powieść kończy się epilogiem, który zdradza nam dalsze losy bohaterów. Bardzo przypadł mi do gustu ten zabieg, który nie pojawia się w utworach literackich zbyt często. Mary Higgins Clark postanowiła jednak nie pozostawiać czytelników ze znakami zapytania. Zaoferowała za to niemal 300 stron bardzo przyjemnej, odprężającej lektury.
Aleksandra Dolęga
Opinia społeczności książki Mam na ciebie oko
"MAM NA CIEBIE OKO" MARY HIGGINS CLARK To powieść z gatunku kryminał, sensacja. Świetna fabuła, ciekawy styl i język. Intrygująca zagadka, której rozwiązanie zaprowadziło mnie nie tam gdzie trzeba. Powieść wciąga od samego początku i trzyma w napięciu do ostatniej kropki.Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Super - bardzo lubię być zaskoczona finałem. Młoda, osiemnastoletnia dziewczyna Kerry zostaje znaleziona martwa w basenie. Pod nieobecność rodziców zorganizowała imprezę, która się dla niej skończyła tragicznie. Oczywistym jest, że policja będzie podejrzewać wszystkich obecnych znajomych zmarłej będących na tej imprezie. Chłopak Alan, z którym denatka się spotykała i ciągle się kłóciła jest niejako z automatu podejrzanym. Dość dziwny , a zatem i podejrzany wydaje się sąsiad dziewczyny Jamie, który jest opóźnionym w rozwoju dwudziestolatkiem. Chłopak ten widzi całe zdarzenie, lecz nie do końca potrafi powiedzieć co się stało. Jest szansa, że rozwiązać zagadkę pomorze siostra zmarłej Aline. Kobieta rozpoczyna pracę jako pedagog szkolny w liceum, gdzie uczęszczała Kerry. Do kogo doprowadzą ją ślady ? i czy nie będzie to dla niej niebezpieczne ? Jasno widać, jak łatwo osądzamy innych, jak wiele jesteśmy w stanie zrobić, aby uchronić tych których kochamy i jak krzywdzące mogą stać się podejrzenia. Powieść czyta się dobrze, lekko, szybko i z wielką chęcią poznania prawdy. To idealna pozycja na wieczór :)
Oceny książki Mam na ciebie oko
Poznaj innych czytelników
233 użytkowników ma tytuł Mam na ciebie oko na półkach głównych- Przeczytane 136
- Chcę przeczytać 97
- Posiadam 17
- 2020 11
- 2020 8
- Ebooki 3
- Przeczytane 2021 3
- Przeczytane w 2020 2
- 2021 2
- 2022 2
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mam na ciebie oko
Zostaje zamordowana Wasza siostra, a Wy już następnego dnia umawiacie się na randkę, co nie? Oczywiście można sobie zadać pytanie, co za świr zaprasza nas na randkę dzień po śmierci naszej siostry? Eee tam, kto by takie pytania zadawał. Ważne, że zaraz po pierwszych facecie na randkę zaprasza nas ten przystojny detektyw, który prowadzi sprawę naszej siostry. Żyć nie umierać! Ups, sorry siostra...
No dobra, ale porzućmy te głupie przytyki. Przejdźmy do mniej emocjonalnych zarzutów wobec tej...no powiedzmy książki. Choć dla mnie to taka bardziej przydługawa notatka prasowa. Tyle, że za notatkę prasową płaci się autorowi kilkanaście złotych. Ta Pani zarobiła na tym dziele pewnie grube miliony, a słownictwem, stylem pisarskim oraz strukturą niczym to się nie różni od wypocin stażysty w prowincjonalnej redakcji. Sama historia morderstwa Kerry niczym nie zaskakuje, w zasadzie jest bardzo przyziemna i realistyczna - co wcale nie zapisywałbym jako minus, gdyby nie to, że wykonanie jest tak okropnie amatorskie, bo jeśli jesteśmy już przy dziennikarskich porównaniach, to zwyczajne morderstwo, w zwyczajnej społeczności, ze zwyczajnym ludzkim kontekstem, można czytać z wypiekami na policzkach chociażby w emocjonalnie napisanych reportażach, gdzie autor mógłby się wgłębiać w psychologiczne rozważania tego co zachodzi w głowach osób dotkniętych tym morderstwem. "Mam na Ciebie oko" to jak napisałem , ale powtórzę jeszcze raz - to nawet nie reportaż - to notatka prasowa, więc zapomnijcie o jakichkolwiek wejrzeniach w psychikę postaci z książki. Moim zdaniem trochę wstyd takie coś wydawać, wstyd płacić za to grube pieniądze...ale widocznie jestem w mniejszości.
Zostaje zamordowana Wasza siostra, a Wy już następnego dnia umawiacie się na randkę, co nie? Oczywiście można sobie zadać pytanie, co za świr zaprasza nas na randkę dzień po śmierci naszej siostry? Eee tam, kto by takie pytania zadawał. Ważne, że zaraz po pierwszych facecie na randkę zaprasza nas ten przystojny detektyw, który prowadzi sprawę naszej siostry. Żyć nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy kryminał.
Ciekawy kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w basenie przy domu.
Pierwszym zatrzymanym jest chłopak Kerry, z którym pokłóciła się podczas imprezy zorganizowanej pod nieobecność rodziców.
Dla wielu mieszkańców Saddle River wina Alana jest wręcz oczywista.
„Mam na ciebie oko” to klasyczny kryminał bez krwawych i drastycznych opisów.
Ta powieść w dorobku pisarki to zgrabna synteza wszystkiego tego, za co można cenić jej twórczość i przypadnie do gustu jej wiernych czytelników. Jednym słowem ciekawa i wielowątkowa. Polecam.
Osiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w basenie przy domu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym zatrzymanym jest chłopak Kerry, z którym pokłóciła się podczas imprezy zorganizowanej pod nieobecność rodziców.
Dla wielu mieszkańców Saddle River wina Alana jest wręcz oczywista.
„Mam na ciebie oko” to klasyczny kryminał bez krwawych i drastycznych opisów.
Ta powieść w dorobku...
Całkiem lekki kryminał. Przewidywalny, jednak mimo to nie mogłam oderwać się od książki i przeczytałam ją w jeden wieczór. Jeżeli lubicie kryminały bez makabry to jak najbardziej sięgnijcie po książkę.
Całkiem lekki kryminał. Przewidywalny, jednak mimo to nie mogłam oderwać się od książki i przeczytałam ją w jeden wieczór. Jeżeli lubicie kryminały bez makabry to jak najbardziej sięgnijcie po książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w basenie przy domu, a jej zrozpaczona rodzina musi stawić czoła przerażającemu przypuszczeniu, że mogła zostać zamordowana przez kogoś, kogo kochała.
Pierwszym zatrzymanym jest chłopak Kerry, z którym pokłóciła się podczas imprezy zorganizowanej pod nieobecność rodziców. Podejrzenie pada też na sąsiada Dowlingów, upośledzonego umysłowo dwudziestolatka. Czy brak zaproszenia na imprezę spowodował, że Jamie stracił panowanie nad sobą? I czy mokre ubranie znalezione przez matkę w jego pokoju może stanowić dowód winy?
Pogrążona w żałobie starszna siostra Kerry, Aine, pracująca jako pedagog szkolny w miejscowym liceum, stara się odkryć prawdę. Współpracując z detektywem prowadzącym sprawę, zdobywa pomocne dla śledztwa informacje. Jednak im głębiej zaczyna drążyć, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo.
Osiemnastoletnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w basenie przy domu, a jej zrozpaczona rodzina musi stawić czoła przerażającemu przypuszczeniu, że mogła zostać zamordowana przez kogoś, kogo kochała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym zatrzymanym jest chłopak Kerry, z którym pokłóciła się podczas imprezy zorganizowanej pod nieobecność rodziców. Podejrzenie pada też na sąsiada Dowlingów,...
Lekka i łatwa do przewidzenia, ale podobała mi się.
Lekka i łatwa do przewidzenia, ale podobała mi się.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekko i szybko przeczytana, chociaz kryminał;) napisana rzeczowo ale ciut infantylna
Lekko i szybko przeczytana, chociaz kryminał;) napisana rzeczowo ale ciut infantylna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#71/52 #wdowaczyta #mamnaCiebieoko #MaryHigginsClark
Co to była za dobra książka! Autorka świetnie zwodzi czytelnika i mimo, iż przypuszczałam kto kto był winny śmierci Kerry to nie miałam 100% pewności. Świetny kryminał bez zbędnych, drastycznych i krwawych opisów. Naprawdę przyjemna lektura i nie mogę uwierzyć, że to 51 książka tej autorki, a ja nigdy wcześniej na nią nie trafiłam. Mam zamiar nadrobić braki jak najszybciej.
#71/52 #wdowaczyta #mamnaCiebieoko #MaryHigginsClark
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo to była za dobra książka! Autorka świetnie zwodzi czytelnika i mimo, iż przypuszczałam kto kto był winny śmierci Kerry to nie miałam 100% pewności. Świetny kryminał bez zbędnych, drastycznych i krwawych opisów. Naprawdę przyjemna lektura i nie mogę uwierzyć, że to 51 książka tej autorki, a ja nigdy wcześniej na nią...
To ostatnia powieść Mary Higgins Clark – zarówno w jej bogatym pisarskim dorobku, jak i na mojej prywatnej, czytelniczej liście. Na poczet tej niezwykłej okoliczności postanowiłam więc dyplomatycznym milczeniem zbyć wszystkie słabostki, charakterystyczne dla jej twórczości, i skupić się na walorach, którym „królowa suspensu” zawdzięcza swą niesłabnącą poczytność. Sprawę poniekąd ułatwia mi fakt, iż „Mam na ciebie oko” – powieściowe zwieńczenie kariery, która zasługuje na podziw ze względu na długowieczność i produktywność autorki, to bynajmniej nie hańba czy ujma w jej literackim dossier, ale całkiem przyzwoita obyczajówka z elementami kryminału.
Rzecz nietypowa dla Higgins Clark – tym razem opuszczamy jej ukochany Nowy Jork i przenosimy się na przedmieścia w New Jersey, bo właśnie tam dochodzi do tragicznego wypadku. 18-letnia Kerry Dowling zostaje znaleziona martwa w przydomowym basenie, a sekcja zwłok niezbicie wykazuje, że przyczyną śmierci jest uderzenie w głowę kijem golfowym. Czy mordercą nastolatki jej jej zazdrosny chłopak? A może do tragedii przyczynił się Jamie, upośledzony intelektualnie sąsiad ofiary? Nadużyciem byłoby stwierdzeniem, że pani Higgins Clark co rusz myli tropy i zmusza czytelnika do wzniesienia się na wyżyny detektywistycznej wyobraźni, ale obyci z jej twórczością dostaną to, do czego ich przyzwyczaiła: kryminalną zagadkę, którą da się logicznie rozwikłać.
Istota zła fascynuje nieomal wszystkich, którzy sięgają po powieściowe dreszczowce, ale całkiem spory odsetek z nich nie ma ochoty na zaznajamianie się z brutalnymi i turpistycznymi szczegółami zbrodni. To właśnie naprzeciw takim czytelnikom całą swoją twórczością wychodziła Mary Higgins Clark. Morderstwa popełniane w jej utworach to bowiem przestępstwa dostojne i eleganckie, a światami przez nią przedstawionymi rządzą zawsze dość staromodne i sielskie prawidła: każdą zbrodnię wieńczy tu bowiem kara, a cierpienie i smutek żałoby to tylko preludium wątku miłosnego, który od zawsze stanowi jej ulubione rozwiązanie fabularne.
51. (!) powieść w dorobku pisarki to zgrabna synteza wszystkiego tego, za co można cenić jej twórczość; łabędzi śpiew, który przypadnie do gustu uszom wiernych czytelników.
To ostatnia powieść Mary Higgins Clark – zarówno w jej bogatym pisarskim dorobku, jak i na mojej prywatnej, czytelniczej liście. Na poczet tej niezwykłej okoliczności postanowiłam więc dyplomatycznym milczeniem zbyć wszystkie słabostki, charakterystyczne dla jej twórczości, i skupić się na walorach, którym „królowa suspensu” zawdzięcza swą niesłabnącą poczytność. Sprawę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa. Wielowątkowa.
Ciekawa. Wielowątkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to