Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki

Okładka książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki autora Monika Peitx, 9788380572263
Okładka książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki
Monika Peitx Wydawnictwo: Debit literatura dziecięca
44 str. 44 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Mia se hace mayor / La Mia es fa gram
Data wydania:
2018-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-14
Liczba stron:
44
Czas czytania
44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380572263
Tłumacz:
Agata Picheta
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki



książek na półce przeczytane 1639 napisanych opinii 711

Oceny książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki

Średnia ocen
7,7 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki

avatar
361
87

Na półkach:

Fajna pozycja dla 10 latki. O tym że tak dużo zmian zachodzi w ciele i to ok. Córce się podobało.

Fajna pozycja dla 10 latki. O tym że tak dużo zmian zachodzi w ciele i to ok. Córce się podobało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
975
489

Na półkach:

To książka, która nie ma miejsca na półce. Jest stale przy łóżku mojego dziecka. A czasem pod poduszką. Nie wiem co to oznacza, ale chyba jej też się podoba. Moim zdaniem jest bardzo dobra.

To książka, która nie ma miejsca na półce. Jest stale przy łóżku mojego dziecka. A czasem pod poduszką. Nie wiem co to oznacza, ale chyba jej też się podoba. Moim zdaniem jest bardzo dobra.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
25

Na półkach:

Książka podoba mi się, ale znam lepsze na ten sam temat.

Książka podoba mi się, ale znam lepsze na ten sam temat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

199 użytkowników ma tytuł Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki na półkach głównych
  • 121
  • 75
  • 3
40 użytkowników ma tytuł Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki na półkach dodatkowych
  • 27
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Drzewo życzeń Katherine Applegate
Drzewo życzeń
Katherine Applegate
Spodziewałam się po tej książce jakiejś typowej baśni dla dzieci czy bajki na przeczytanie na dobranoc. Więc kiedy zagłębiłam się w historię, z zaskoczenia uniosłam brwi. Książka przedstawia nam od samego początku, z czym będziemy się mierzyć i z jakiego punktu będziemy obserwować. A właściwie — od kogo będziemy tę historię słuchać, ponieważ w tej książce nie jesteśmy obserwatorami wydarzeń, a raczej słuchaczami. Drzewo życzeń opowie nam jak się nim stało, jak mierzy się z pewnymi regułami i pewną dwójką dzieci. Wokół nich będziemy błądzić i im kibicować. A dlaczego mówię my? Ponieważ drzewo nie zwraca się tylko do mnie (np. drogi czytelniku) tylko do wszystkich, którzy go słuchają (“Może zastanawiacie się,...”). Jednak pod koniec to się zmienia i ta zmiana mocno uderza. Mogę też rzec, że sama się wcieliłam w drzewo. Wszystkie niepowodzenia i sukcesy jakie się pojawią u drzewa odebrałam jakby były moje własne. Czas na fabułę. Jest jak kot — raz chodzi tam i z powrotem, i nagle skręca gdzieś indziej, a czasem zatrzymuje się i wyleguje w jednym miejscu. Inaczej, jest ona ciekawie przedstawiona i łapała mnie, nie chcąc mnie puścić. Sama w sobie jest też ważną rzeczą dla człowieka, ponieważ przedstawia różne jego aspekty. Jednak nie będę się zbytnio rozpisywać na ten temat, bo na tyle książki jest napisane: “Zabawna i ciepła historia o inności i tolerancji”. Zdanie jest w stu procentach prawdziwe. Książka ma w sobie też obrazki i zwykle w innych lekturach mi przeszkadzają, jednak w tej nie były problemem. I nie chodzi tylko o ich cudowny wygląd. One faktycznie dodają wyjątkowości historii, a przy ostatnim z nich, brzuch mi się zacisnął i prawie się popłakałam. I nie tylko przez rysunki, ale miałam chwile kiedy i litery dawały mi takie doznania. Relacje między bohaterami wywoływały u mnie uśmiech i niekiedy się z nich śmiałam (w dobrym sensie),ale tu zostawię lukę dla czytelnika jakie one były. Podsumowując. Książka jest dla każdego. Dziecko, nastolatek, dorosły, czy osoba starsza. Każdy z nich coś wyciągnie i (myślę) że nie będzie się nudził. Ja sama zapewne wrócę do niej niejeden raz. Dziękuję autorce za napisanie tak niezwykłej książki.
Bóbr - awatar Bóbr
ocenił na101 miesiąc temu
Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy Anna Dziewit-Meller
Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy
Anna Dziewit-Meller
Niby to książka, ale jakby gazeta, bo w takiej formie stworzona została ta pozycja, która nie tylko w nietuzinkowy sposób przybliża sylwetki kobiet podróżniczek, ale pokazuje młodym czytelnikom jak wyglądała prasa, która w dobie Internetu nie już tak powszechna. Książka zawiera to, co powinno zawierać typowe czasopismo, czyli m.in. ogłoszenia, reklamy, horoskop, felieton, wywiad, historie i wydarzenia, recenzję, list od czytelniczki, porady, a nawet prognozę pogody, a wszystko to wzbogacone kolorowymi ilustracjami (pierwsze wydanie opatrzone było w czarno białe ilustracje),a wszystko to w totalnie podróżniczym klimacie. Ten specjalny numer gazety zaczyna się nawet felietonem Nellie Boy, dziennikarki podróżniczki z krwi u kości, która odbyła podróż dookoła świata w 72 dni! W każdym elemencie książki zawarte zostały historie i wzmianki o różnych przedstawicielkach płci pięknej, związanych z szeroko rozumianymi podróżami. W takiej właśnie wyjątkowej publikacji z niebywałym polotem przedstawione zostały niezwykłe kobiety: podróżniczki, pisarki, archeolożki, himalaistki, lotniczki, czy znana z piosenki Walentyna Tiereszkowa, która poleciała w kosmos lub dzielna Sacagawea, dziewczyna z plemienia Szoszonów. Dzięki tej publikacji bliżej poznajemy ich odważne wyczyny, wkład w odkrywanie tego co nieznane i pokonywania przeciwności. Moim zdaniem mini biografie przedstawione w takiej formie są znacznie atrakcyjniejsze niż sam suchy tekst, z którym zazwyczaj mamy do czynienia w tego rodzaju publikacjach. Szczerze polecam !
malipasjonaci - awatar malipasjonaci
ocenił na71 rok temu
Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Kółko hiszpańskiego Agnieszka Mielech
Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Kółko hiszpańskiego
Agnieszka Mielech
🦜Książka opowiada o dziewczynce imieniem Emi, która zaczyna swoją przygodę ze szkołą. Poznaje nowych kolegów i koleżanki, bierze udział w zajęciach dodatkowych i przeżywa wiele ciekawych sytuacji. Razem z przyjaciółkami zakłada Tajny Klub Superdziewczyn. Klub zajmuje się rozwiązywaniem zagadek i tajemnic, które pojawiają się na ich drodze. Najważniejszym wydarzeniem w książce jest zaginięcie papugi Gaduły ze szkolnego zwierzyńca. Dzieci podejrzewają, że sprawa może mieć związek z kółkiem hiszpańskiego oraz z tajemniczą nauczycielką – panią Flamenko. Bohaterowie prowadzą małe śledztwo, obserwują, zbierają wskazówki i starają się logicznie myśleć. Dzięki temu historia ma charakter detektywistyczny i trzyma czytelnika w napięciu. 🇪🇸Moim zdaniem jest to bardzo fajna i ciekawa książka, którą czyta się szybko i z przyjemnością. Podoba mi się to, że oprócz przygód i tajemnic ma ona także elementy edukacyjne. W książce pojawiają się informacje o papugach, a także wątek kółka hiszpańskiego, dzięki czemu można nauczyć się czegoś nowego i dowiedzieć się, że nauka języków obcych może być interesująca. Bardzo podobało mi się również to, że bohaterowie działają razem i pokazują, jak ważna jest przyjaźń, współpraca oraz wzajemna pomoc. Każda postać wnosi coś innego do grupy, a wspólne działania prowadzą do rozwiązania problemu. Momentami jest bardzo zabawna, a wszystkie sytuacje widzimy poprzez oczy dziecka. 💃🏻Polecam tę książkę dzieciom, które lubią tajemnice, przygody oraz historie ze szkolnego życia. Jest to dobra lektura dla młodszych czytelników, ponieważ bawi, uczy i pokazuje pozytywne wartości. [Współpraca barterowa]
Gunioteka - awatar Gunioteka
oceniła na73 miesiące temu
Lukrecja i dziwny świat dorosłych Anne Goscinny
Lukrecja i dziwny świat dorosłych
Anne Goscinny
Lukrecja i dziwny świat dorosłych to kolejna pełna humoru i ciepła część serii Anne Goscinny o rezolutnej dziewczynce, która z właściwą sobie błyskotliwością przygląda się rzeczywistości. Tym razem Lukrecja coraz bardziej zaczyna dostrzegać, że świat dorosłych jest pełen absurdów, nielogicznych zasad i dziwnych decyzji, które nie zawsze mają sens – przynajmniej z perspektywy dziecka. Autorka z lekkością i wdziękiem oddaje sposób myślenia Lukrecji, która nie boi się zadawać trudnych pytań i wytykać dorosłym ich sprzeczności. Relacje rodzinne i szkolne wciąż są w centrum uwagi, a pełne ciepła opisy codziennych perypetii sprawiają, że czytelnik może się w nich odnaleźć. Patchworkowa rodzina Lukrecji, z jej ekscentryczną babcią Scarlett, mamą artystką i nieco chaotycznym, ale kochającym ojcem, znów dostarcza wielu zabawnych momentów. Jednym z najmocniejszych punktów książki jest sposób, w jaki Anne Goscinny ukazuje świat oczami dziecka – z dziecięcą szczerością, ale też inteligentną ironią. Dorośli często sami nie wiedzą, dlaczego postępują tak, a nie inaczej, i to właśnie ta niekonsekwencja bywa źródłem komicznych sytuacji. Lekki styl, dowcipne dialogi i ciepła, przyjazna narracja sprawiają, że Lukrecja i dziwny świat dorosłych to idealna lektura zarówno dla młodszych, jak i tych starszych czytelników. Dzieci będą się śmiały z perypetii bohaterki, a dorośli być może odnajdą w nich samych siebie – i zastanowią się, czy faktycznie świat dorosłych nie jest czasem… po prostu dziwny.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na71 rok temu
Dzień czekolady Anna Onichimowska
Dzień czekolady
Anna Onichimowska Emilia Dziubak
"Dzień czekolady" to książka skierowana do młodszych czytelników, poruszająca bardzo trudne egzystencjalne problemy, które dla dzieci siedmioletnich mogą być skomplikowane. Dlatego też autorka przedstawia w książce dwójkę bohaterów Dawida i Monikę, oboje mają siedem lat, dopiero się poznają, ponieważ Monika wprowadza się do żółtego domu obok Dawida. Zaprzyjaźniają się, rozmawiają ze sobą dzieląc się swoimi historiami i snami. Dawid niesie na swoich małych barkach wielki smutek utraty siostry Zuzi. Ta wyrwa śmierci dziecka, pozostawiła ślad na rodzicach i chłopcu. Chłopiec próbuje sobie z tym poradzić wspomina siostrę i widzi ją w rudej kotce w łatki, którą nazywa Zuzią. Jego siostra zawsze mu mówiła, że chciałaby być kotem. To, że chłopiec woła kota imieniem zmarłej córki, denerwuje mamę, z czasem jednak mama łagodnieje i już nie robi z tego powodu problemu. Monika z kolei też ma swoją trudną niejasną historię. Opiekuje się nią ciocia, nic nie wiemy o mamie, tylko o mieszkającej gdzieś daleko babci, z którą chciałaby zamieszkać wnuczka. Monikę odwiedza Wiedźma, tak dzieci nazwały kobietę, która wypytywała o sprawy rodzinne Monikę i jej ciocię i noszącą się z zamiarem zabrania Moniki, co może świadczyć, że jest pracownikiem socjalnym wykonującym swoje obowiązki. Monika nie chce się wyprowadzać, chce zostać z Dawidem, dzieci zatem planują wspólną ucieczkę i spotkanie z Pożeraczem Czasu, żeby zniknął z kalendarza "poniedziałek", w którym Wiedźma za zabrać Monikę. "Serce zabiło mi mocniej. Jeśli uda się odnaleźć pożeracza poniedziałków, Monika będzie uratowana." Dawid ma też troski związane z tatą, który od nich odszedł, chciałby, aby rodzice byli znowu razem. Czy to się uda, czy do siebie wrócą? Dawid prosi tatę o pomoc w sprawie Moniki. Postanawia, że się z nią ożeni, wówczas nikt nie będzie mógł mu odebrać żony, będą mogli zamieszkać razem. Dzieci sprytnie kombinują. Monika też zwierza się Dawidowi, że jej wielkim marzeniem, jest bycie starą. Żeby tak mogła mieć dwadzieścia pięć lub dwadzieścia siedem lat. Czy Dawidowi uda się spełnić to marzenie i wraz ze skoczkiem czasu kombinują w tej sprawie. Książka "Dzień czekolady" niesie w sobie wiele pozytywnych treści, wartości. Autorka delikatnie wplata temat śmierci, oczami dziecka, które nie rozumie prowadzi młodego czytelnika. Wiele rzeczy oczywiście jest zawiłych i niezrozumiałych, ale sympatyczny kotek Zuzia może stać się takim symbolem, że osoba zmarłą jest z nami, jest przy nas. Dzieci za pomocą zabaw, czy to z globusem, czy na śniegu, za pomocą dziecięcych, niewinnych marzeń starają się oswoić, to co jest realne, a dla nich niezrozumiałe. Książka zdobyła prestiżową nagrodę. Dzień czekolady” Anny Onichimowskiej jest książką, która została nagrodzona w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Na podstawie książki powstał również film pod tym samym tytułem w reżyserii Jacka Piotra Bławuty, w którym występują m.in.: Leo Stubbs, Julia Odzimek, Marek Bukowski, Magdalena Cielecka i Tomasz Kot. Jacek Piotr Bławuta i Anna Onichimowska wspólnie stworzyli do niego scenariusz i dostali za niego prestiżową nagrodę. Polecam do przeczytania. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na71 rok temu
Która to Malala? Renata Piątkowska
Która to Malala?
Renata Piątkowska
"Która to Malala?" - takie pytanie usłyszały dziewczynki, siedzące w szkolnym autobusie z ust napastnika, którego jedynym celem było zamordowanie Malali. Dziewczynki tak niezwykłej, tak niezłomnej i odważnej która potrafiła przeciwstawić się całemu złu potwornych talibów. Talibowie uznawali tylko siłę i przemoc, zakazywali uczyć się dziewczynkom, kobietom, sprowadzając je tylko do roli rozrodczej, kobiety zamkniętej w domu. "W Pakistanie możliwość chodzenia do szkoły to przywilej, szansa, żeby coś osiągnąć. A talibowie chcieli, by dziewczynki siedziały w domach, wychodziły za mąż i rodziły dzieci. Według nich kobieta powinna być analfabetką, siedzieć w kuchni i mieszać w garach. Dlatego w dolinie Swat, skąd pochodzi Malala, zabronili dziewczynkom chodzić do szkoły. Próbę przeciwstawienia się talibom można było przypłacić życiem. Ona się odważyła". Malala jednak była zupełnie inna, nie dała się nikomu zastraszyć, nie zasłaniała twarzy. Miała w sobie siłę, miała odwagę i wielkie marzenia! Pragnęła nade wszystko uczyć się, zdobywać wiedzę ponieważ wiedziała, że tylko w ten sposób osiągnie sukces i wolność! Malala to przeciwnik, z którym trudno było sobie poradzić. Od jedenastego roku życia stawała śmiało przed kamerami i udzielała wywiadów. Stacje informacyjne w Pakistanie wiedziały, że dziecko na ekranie robi wrażenie. Zwłaszcza gdy mówi prosto i szczerze, jak Malala. A ona przed obiektywem czuła się swobodnie i nie wahała się pytać: "Jakim prawem talibowie zabraniają mi chodzić do szkoły? Dlaczego nie mogę się uczyć?". Dziewczynka miała to niezwykłe szczęście, że jej wspaniali rodzice, zwłaszcza ojciec, oprócz miłości, która jest fundamentem zdrowej rodziny przekazał jej wartości dotyczące zdobywania wiedzy. Cały czas powtarzał jej, jak ważna jest wiedza, mądrość, nauka które otworzą jej wszystkie drzwi do lepszego życia. Malala była tak natchniona duchem wolności, że jako nastolatka prowadziła bloga, w którym opisywała codzienność ludności Pakistanu przede wszystkim swojej wioski Swat. Jej zuchwałość, jej odwaga były powodem gniewu talibów. Nie mogli znieść, że dziewczynka przeciwstawia się ich zakazom wobec czego wydają na nią wyrok śmierci. Trzeba było ją uciszyć, stała się zagrożeniem. Książka Renaty Piątkowskiej opisuje zamach przeprowadzony na dziewczynce w październiku 2012 roku, przewiezienie jej do szpitala w Wielkiej Brytanii, a także ogromnego wsparcia z całego świata, uznania i szacunku, że pomimo przeciwności, udręki i strachu - nigdy się nie poddała. Opisany w takim wielkim skrócie życiorys Malali Yousafzai zrobił na mnie ogromne wrażenie, skłonił do niebywałej refleksji nad tym, jak ważna jest wolność, dostęp do nauki. Jak my, w naszej cywilizacji europejskiej nie doceniamy naszych możliwości, szans że możemy bez problemu chodzić do szkoły, uczyć się, wyznawać swoją religię, podczas gdy gdzieś na drugim końcu świata dzieci w liczbie nawet ponad 60 milionów są tego kompletnie pozbawione. Jest ogromnie tutaj dużo cytatów zawartych z przemówień Malali. Zdobyła serca ludzi na całym świecie, zdobyła wiele nagród, między innymi tę najważniejszą - w 2014 roku Pokojową Nagrodę Nobla - całkowicie zasłużoną. "Wierzę, że Komitet Noblowski dał tę nagrodę wszystkim dzieciom, w imieniu których mówię. Łączę się z dziećmi w ich marzeniu, by zostać wysłuchanym. Chcę, by każde dziecko mogło pójść do szkoły, by każde otrzymało wykształcenie. Mnie talibowie tego zabronili. Miałam dwie możliwości: siedzieć cicho albo zacząć mówić, ryzykując, że mnie zabiją. Wybrałam tę drugą drogę". Malala, której imię dosłownie oznacza "pogrążoną w smutku" na przekór jest zawsze wesoła i chętna do zabawy. Od jej koleżanek odróżnia ją jedynie to, że nie zakrywa swojej twarzy chustą. W ojczyźnie Malali, Pakistanie, jest to jednak ciężkie przewinienie. Prawie tak ciężkie jak zapisywanie na swoim blogu gorzkich słów na temat represyjnego wobec kobiet prawa egzekwowanego przemocą przez talibów. W odwecie działalność na rzecz edukacji kobiet w Pakistanie w 2012 roku terroryści strzelają Malali prosto w twarz. Na szczęście nastolatka przeżyła zamach a jej głos w walce o równość kobiet i mężczyzn znał się jeszcze donośniejszy, wkrótce o Malali usłyszał cały świat a ona sama otrzymała wiele nagród oraz nominacji w tym Pokoju Nagrodę Nobla. "Malala jest niezbitym dowodem na to, że wystarczy głos jednego niezwykle odważnego człowieka, by zainspirować niezliczoną rzeczą mężczyzn, kobiet i dzieci. Bądźmy wszyscy jak Malala!" Malala jest głosem wielu dzieci, głosem tych wszystkich którzy nie mogą spełniać swoich marzeń, a ona daje ten promyk nadziei! Coś niebywałego! Coś pięknego! Jestem zachwycona historią tej dziewczynki. Stała się dla mnie inspiracją do nauki i cieszenia się najmniejszych spraw w dniu codziennym. " Weźmy nasze książki i pióra. To najpotężniejsza broń. Jedno dziecko, jeden nauczyciel, jedna książka i jedno pióro mogą zmienić świat". To jest wyjątkowa i ważna książka dla dorosłych i dla dzieci. Autorka zainspirowała się autobiografią "To ja, Malala". Myślę, że każdy z nas zaczerpnie inspirację, siłę i odwagę i warto abyśmy pokazali to naszym dzieciom. Proponuję jako lekturę szkolną obowiązkową!!! Serdecznie polecam, Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na1010 miesięcy temu

Cytaty z książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Maja dorasta. Niezbędnik dorastającej dziewczynki