Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść

Okładka książki Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść autorstwa Dav Pilkey
Okładka książki Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść autorstwa Dav Pilkey
Dav Pilkey Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Kapitan Majtas (tom 9) Seria: Kapitan Majtas literatura dziecięca
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Kapitan Majtas (tom 9)
Seria:
Kapitan Majtas
Tytuł oryginału:
Captain Underpants and the Terrifying Return of Tippy
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376869919
Tłumacz:
Piotr Jankowski
Jak może pamiętacie z ósmej Wielkiej Powieści, George i Harold mieli właśnie pójść do więzienia na całe życie. Czy może być jeszcze gorzej? A gdyby tak wydostał ich z więzienia podróżujący w czasie przebiegły Stefan Spodniosik?

Chłopcy cofają się teraz w czasie do beztroskich przedszkolnych lat, kiedy to wcale nie bali się jeszcze szalonego i złego naukowca ani nikczemnych kucharek z kosmosu, tylko łobuza z szóstej klasy nazwiskiem Kipper Krupp, który był siostrzeńcem ich dyrektora szkoły, pana Kruppa.

Ponieważ George i Harold nie wynaleźli jeszcze wtedy Kapitana Majtasa, ponieważ pojawił się on dopiero, gdy przeszli do czwartej klasy, dwójka zmyślnych przedszkolaków musi poradzić sobie samodzielnie. Czy wystarczy im sprytu, żeby pokonać groźnego Spodniosika?
Średnia ocen
8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść

Średnia ocen
8,4 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść

Sortuj:
avatar
35
31

Na półkach:

Książka spoko kapitan majtas to 3 najlepsza seria dava pilkeya
Dogman1 zapraszam na przeczytanie moich opini klub komiksowy superkota2zapraszam na przeczytanie mojej opini
stefan spodniosik gurom

Książka spoko kapitan majtas to 3 najlepsza seria dava pilkeya
Dogman1 zapraszam na przeczytanie moich opini klub komiksowy superkota2zapraszam na przeczytanie mojej opini
stefan spodniosik gurom

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Kapitan Majtas to bohater najnowszego filmu animowanego opartego na książkach Dava Pilkeya. Razem z kinową produkcją „Dream Works” do młodych odbiorców trafiają liczne książki oraz gadżety z nowymi bohaterami. Wśród proponowanych lektur nie może zabraknąć też i książek będących bazą wyjściową. Akcja stworzona przez pisarza i rysownika jest szczątkowa, zawiera śmieszne scenki i nie toczy się wokół niczego konkretnego poza walką z dziwnymi zagrożeniami ludzkości. Do tego autor opisując kolejne psoty młodych bohaterów porusza ważne tematy. Cała przygoda z Kapitanem Majtsem zaczyna się od zahipnotyzowania uciążliwego dyrektora Kruppa przez młodych żartownisiów George’a i Harolda. Poważy i czuwający nad porządkiem w szkole dyrektor zmienia się w superbohatera ratującego świat, nawet kiedy nie wymaga on ochrony. Czasami jednak bywają takie chwile, kiedy moce zahipnotyzowanego dyrektora okazują się niezbędne.
Stworzony przez chłopców superbohater może (przy pomocy chłopców) uratować Ziemię przed szalonymi naukowcami, nieopanowanymi doktorami czy kosmitami lub maniakami marzącymi o wysadzeniu Księżyca oraz zamianie dzieci w chodzących truposzów. Każde zagrożenie jest bardzo poważne i ma przynieść zagładę ludzkości. Na szczęście Kapitan Majtas radzi sobie z nimi i w każdym kolejnym tomie ratuje świat przed zagładą. Taka fabuła z jednej strony wyśmiewa wszystkie filmy i komiksy o superbohaterach, a z drugiej zapewnia czytelnikom dobrą zabawę. Do tego wszystkie tomy pokazują, że nawet najmniejszy czyn ma wielkie znaczenie w przyszłości.
Na pierwszych stronach wszystkich tomów poznajemy głównych bohaterów: George’a i Harolda mieszkających obok siebie i chodzących do tej samej klasy do czasu zrobienia przez nich kolejnego psikusa. Zezłoszczony dyrektor rozdziela chłopców i każdy ląduje w innej klasie. Nim do tego doszło chłopcy bawili się w domku na drzewie, gdzie tworzyli komiksy z własnymi superbohaterami. Jedną z wymyślonych postaci był Kapitan Majtas pochodzący z Majtasji, na której wszyscy chodzili w samych majtkach. Wszystko było dobrze do czasu, kiedy stało się coś złego. Któregoś dnia król chcący uratować syna mocno naciągnął gumę majtek synowi i wystrzelił go w kosmos. Chłopiec trafił na Ziemię, gdzie wychowywał się z delfinami, a po urośnięciu stało się Kapitanem Majtasem.
W szkole chłopców panuje nuda, dlatego ich kawały oraz komiksy pozwalają urozmaicić szarą codzienność, co oczywiście złości dyrektora Kruppa, którego pewnego dnia zahipnotyzowali i wmówili, że jest wymyślonym przez nich superbohaterem.
Prosta i absurdalna fabuła z jednej strony dobrze oddaje szkolne życie, a z drugiej jest prześmiewcza. "Kapitan Majtas" nie jest opowieścią posiadającą określoną fabułę tylko zbiorem mniej lub bardziej zabawnych scen prowadzących do nieuniknionego, co sprawdziło się w książkach i pozwoliło zainteresować młodych czytelników czytaniem oraz może zachęcić do takiego rozwiania własnej wyobraźni oraz tworzenia niezwykłych komiksów tak jak to robią bohaterzy książki.
Całość jest interesująca pod kątem treści pełnej humoru, pokazującej konflikt na linii dziecko-dorosły oraz graficznie. Wyraziste rysunki, że dzieci chętnie sięgają po książkę.
Niedawno na rynku wydawniczym pojawiły się dwie ostatnie części przygód Kapitana Majtasa: „Kapitan Majtas i kretyńskie kombinacje kosmitów z Karmazynowego Kibelka. Ósma wielka powieść” oraz „Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść”. W obu po raz kolejny pojawiają się znani nam bohaterzy: chłopcy, dyrektor-bohater i kosmici, szalony profesor, żarłoczne kibelki. Tym razem Dav Pilkey zabiera nas do zabawy z czasem. Młodzi czytelnicy mogą sobie przy okazji zadać pytanie o istnienie światów równoległych, inne wymiary, galaktyki oraz podróże w czasie. Lektura stanie się doskonałym punktem wyjścia do dyskusji nad poważnymi teoriami z fizyki.
„Kapitan Majtas i kretyńskie kombinacje kosmitów z Karmazynowego Kibelka” zaczyna się od zabawy z wehikułem czasu. Chłopcy mogą przenosić się do różnych czasów. Warunek jest jeden: nie mogą korzystać z niego dwa dni pod rząd. Wiadomo, że stosowanie się do zasad nigdy nie było mocną stroną George’a i Harolda. Ku zaskoczeniu chłopców trafiają nie do różnych czasów, ale do światów równoległych. Bardzo szybko odkryją, że ich świat jest dla nich najlepszym z możliwych (czyż nie pachnie to Leibnizem?). Chłopcy tworzą również kolejny komiks o superbohaterach. Tym razem do akcji wkraczają niezawodni dziadkowie ratujący świat przed robotami i kosmitami. Dziecięca fantazja łączy się tu z prawdziwą akcją, co przypomina odwrócone Arystolesowskie twierdzenie „Nie ma nic w umyśle, czego by przedtem nie było w zmysłach". U Dava Pilkey’a pojawia się Wittgensteinowski cień: nie ma niczego, o czym nie jesteśmy w stanie pomyśleć. Jeśli o tym myślimy to to jest. I ta zasada u Pilkey’a prowadzi do naradzania się kolejnych bohaterów mogących ratować ludzkość. A wszystko przy współpracy z Kapitanem Majtasem. Całość kończy się dość zaskakująco: George i Harold mają iść do więzienia. Na szczęście pojawiają się dziwne spodnie zamrażające policjantów. I w tym momencie mamy płynne przejście do kolejnego tomu.
„Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść” uświadamia nas, że mała rzecz może wpłynąć na bieg historii. Gdyby Stefan Spodiosik nie pojawił się w czasie aresztowania chłopców trafiliby oni do poprawczaka, a dyrektor do więzienia, w którym dziwny jegomość tworzy „rzeźbę” na cześć zakompleksionego naczelnika więzienia. Szybko odkryjemy, że jest to robot szalonego Stefana, czyli wcześniejszego profesora Pofajdanka. Już wiemy, że będzie nieciekawie. Bohaterzy będą mieli dużo do roboty, a sam czarny charakter przekona się, że jego niewinne dążenie do unicestwienia Ziemi nie powiedzie się, ponieważ zostanie uprzedzony przez wszystkich antybohaterów, z którymi walczył Kapitan Majtas.
Wszystkie tomy wydają się nieco chaotyczne i dopiero przeczytanie całej serii pozwala na uporządkowanie pozornie niespójnych przygód. Zakończenie pozwala zrozumieć, że wszystko ma sens. Także ujarzmienie prześladowców ze starszych klas może wywrócić bieg historii do góry nogami.
Całą serię polecam wszystkim dzieciom.

Kapitan Majtas to bohater najnowszego filmu animowanego opartego na książkach Dava Pilkeya. Razem z kinową produkcją „Dream Works” do młodych odbiorców trafiają liczne książki oraz gadżety z nowymi bohaterami. Wśród proponowanych lektur nie może zabraknąć też i książek będących bazą wyjściową. Akcja stworzona przez pisarza i rysownika jest szczątkowa, zawiera śmieszne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1078
870

Na półkach: , ,

Kapitan Majtas rządzi!!! W naszym domu ewidentnie a odkąd się pojawił nie czytam synowi wszystkiego co ma związek z samochodami. Uff :) Po pierwszym przeczytanym przez nas tomie myślałam, że wpadłam z deszczu pod rynnę ale ten był naprawdę dobry. Nie muszę pisać, że synek tylko czekał na ruchome obrazki :) Tym razem zaśmiewałam się razem z moimi maluchami i muszę powiedzieć, że opowieść o Kipperze - największym rozrabiaku w szkole i tym jakie George i Harold mieli na niego pomysły była naprawdę fajna. Bardzo dobrze mi się to czytało i polecam teraz już razem z moimi szkrabami :)

Kapitan Majtas rządzi!!! W naszym domu ewidentnie a odkąd się pojawił nie czytam synowi wszystkiego co ma związek z samochodami. Uff :) Po pierwszym przeczytanym przez nas tomie myślałam, że wpadłam z deszczu pod rynnę ale ten był naprawdę dobry. Nie muszę pisać, że synek tylko czekał na ruchome obrazki :) Tym razem zaśmiewałam się razem z moimi maluchami i muszę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść na półkach głównych
  • 23
  • 13
11 użytkowników ma tytuł Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść

Inne książki autora

Dav Pilkey
Dav Pilkey
Kiedy Dav Pilkey był dzieckiem, zdiagnozowano u niego ADHD i dysleksję. Był tak niesforny w klasie, że nauczyciele codziennie kazali mu siedzieć na korytarzu. Na szczęście Dav uwielbiał rysować i wymyślać historie, więc spędzał czas na korytarzu, tworząc własne komiksy – pierwsze przygody Dog Mana i Kapitana Majtasa. Od tego czasu Dav napisał i zilustrował wiele bestsellerowych i nagradzanych książek dla dzieci, w tym wyróżnioną nagrodą Caldecott Honor książkę „The Paperboy”. Jego seria „Kapitan Majtas” i powieści graficzne o Dog Manie sprzedały się w milionach egzemplarzy na całym świecie i zostały przetłumaczone na wiele języków. Dav mieszka wraz z żoną na północno-zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, ale inspirację do pisania czerpie od dzieci i dorosłych z całego świata. Jego opowieści poruszają uniwersalne, pozytywne tematy, które celebrują triumf dobrych serc.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść przeczytali również

Kłopoty za rogiem Chris Higgins
Kłopoty za rogiem
Chris Higgins
Kiedy Bella przeprowadza się do nowego (starego) domu, nawet nie sądzi, że jej życie stanie się takie "ciekawe". I pomyśleć, że wraz z rodziną miała na wsi odnaleźć spokój. W momencie przeprowadzki na wieś Bella ma 8 lat, a jej brat 5. Dziewczynce nie bardzo podoba się ta zmiana, ale nie może nic na to poradzić. Sytuacja odmienia się, gdy Bella poznaje nową sąsiadkę Martę. Od tej pory dziewczynka nie może narzekać na nudę... Dlaczego "kłopoty za rogiem"? Hmmm rzekłabym nawet "na każdym kroku"! Okazuje się, że Marta jest prawdziwą kopalnią pomysłów, szkoda tylko, że nie kończą się one zbyt dobrze. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak wiele potrafi "zmalować" jedna ośmiolatka, a gdy do pomocy ma drugą, niczego nieświadomą rówieśniczkę to może naprawdę wiele się wydarzyć! Uff całe szczęście to nie ja jestem mamą Belli, bo nie wiem czy wytrzymałabym takie sąsiedztwo chociaż przez tydzień. To niemożliwe jak wiele może się wydarzyć w zaledwie kilka dni! Z tej Marty to naprawdę niezłe ziółko. Dziewczynka ma chyba ADHD, bo zupełnie nie potrafi wytrzymać w jednym miejscu, poza tym wszystko ją rozprasza. Bez przerwy się rusza, staje na głowie i fika koziołki. Tryska pomysłami, od których dorosłym pewnie włos na głowie by się zjeżył, a przez swoją chaotyczność prowadzi do serii niefortunnych zdarzeń. Szkoda, że cała wina spada na Bellę. Pierwsza refleksja po lekturze książki? "Matko kochana jakie niegrzeczne dziecko! Całe szczęście nie mam takiego w świetlicy!". Jednak druga myśl była już zupełnie inna. To chyba dobrze, że dziecko jest takie kreatywne, wszechstronne, pełne energii, spontaniczne, ruchliwe. Że w ogóle ma chęci coś robić, a nie grać na komputerze lub oglądać telewizję. Owszem, jest przy tym kłopotliwe, niesforne i nieprzewidywalne, ale... nie jest przy tym złośliwe. Marta sama za siebie nie może, wcale nie chce robić złych rzeczy. Rozpiera ją energia, ma mnóstwo pomysłów, które koniecznie musi tu i teraz wykorzystać i nie myśli o konsekwencjach. Dzieciom w młodszym wieku szkolnym przygody Belli, Marty i Sida na pewno się spodobają i dostarczą dużo śmiechu. Byle tylko nie brały przykładu z bohaterów... :)
magdalenardo - awatar magdalenardo
ocenił na77 lat temu
Detektyw Zagadka. Tajemnica zielonej skarpetki Iwona Czarkowska
Detektyw Zagadka. Tajemnica zielonej skarpetki
Iwona Czarkowska
W naszych domowych zasobach pojawia się coraz więcej książek, które będą odpowiednie do samodzielnego czytania. Niedawno w moje ręce wpadła kolejna, przeznaczona do tego celu, seria. "Sami czytamy" od Wydawnictwa SBM to lektury, które na początek przygody z czytaniem będą idealne. Dzieci, którym czytanie sprawia trudności, łatwo się zniechęcają. Jak wyrobić w dziecku nawyk sięgania po książkę, kiedy system szkolny i lektury temu nie sprzyjają? Warto zadbać o dobre książki, które spodobają się najmłodszym. "Detektyw Zagadka. Tajemnica zielonej skarpetki" na początek czytania spodoba się na pewno. Lektura składa się z sześciu krótkich opowiadań - każde stanowi osobną zagadkę do rozwiązania. Detektywowi pomagają dzieci, Basia i Bartek, z którymi czytelnicy mogą się utożsamić i brać udział w rozwikłaniu zagadek. W celu doskonalenia umiejętności czytania, na końcu każdego opowiadania umieszczono listę najtrudniejszych słów wykorzystanych w tekście. Jeśli Twoje dziecko rozpoczyna właśnie naukę czytania, myślę, że ta seria jest warta rozważenia. Krótkie, zabawne i wciągające opowiadania, humorystyczne, komiksowe ilustracje, będą dobrą zachętą dla najmłodszych. Dodatkowo samodzielne czytanie usprawniają duże litery i proste zdania. "Sami czytamy" to seria, z którą nie będzie nudy - przekonajcie się sami!
AlkoweCzytanki - awatar AlkoweCzytanki
ocenił na82 lata temu
Potwór i cyrk Mats Strandberg
Potwór i cyrk
Mats Strandberg Sofia Falkenhem
Panie i panowie, mamy prawdziwy zaszczyt przedstawić Wam drugą część przygód zmiennokształtnego Franka. Zmiennokształtnego, zapytacie…no tak. Bo Frank na co dzień jest zamkniętym w sobie, wyalienowanym i chowającym się za pochłanianymi na tony książkami, a jego jedyną przyjaciółką jest mieszkająca za płotem staruszka. Jednak są chwile, kiedy ten cichy, spokojny Frank przemienia się w…potwora! Taki to potwór, że kochają go wszyscy mali czytelnicy. Biały, ma puszyste futerko i zamiast straszyć – uwielbia być głaskany i drapany. W podziemiach biblioteki znajduje się ukryte pomieszczenie, gdzie swoje miejsce mają wszystkie potwory zamieszkujące rodzinne miasteczko chłopca, a on sam znajduje wśród nich najprawdziwszych przyjaciół, takich na dobre i złe; o wiele lepszych, niż ludzie. Frank powoli uczy się życia ze swoją zmiennokształtnością i panowania nad nią. W tym czasie do miasta przyjeżdża cyrk. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie przerażający i przesiąknięty złem klaun Kryger, posiadacz centaura, głównej atrakcji cyrkowej, nad którą ten zły człowiek zwyczajnie się znęca. Kryger świetnie potrafi się kamuflować i wszyscy mieszkańcy widzą w nim prawdziwego wybawcę i obrońcę przed potworami. Nawet rodzice Franka ulegają urokowi fałszywca. Jednak chłopiec i jego przyjaciele widzą w uwięzionym centaurze małą, przerażoną i tęskniącą za domem postać. Dlatego nie cofną się przed niczym i zrobią wszystko, aby mu pomóc. Bardzo mądra, ciepła opowieść o zmierzaniu się z własnym strachem i słabością, o przyjaźni, która jest ponad czasem i przestrzenią oraz o tym, że nie powinno się sądzić innych po wyglądzie zewnętrznym, gdyż coś, co może wydawać nam się straszne z nazwy – w rzeczywistości nie stanowi powodu do strachu. A nawet gdyby – to ten strach można oswoić. Twarda okładka w pięknym, fioletowym kolorze i takież ilustracje w środku. Duża czcionka ułatwi czytanie początkującemu czytelnikowi, a proste, jasne zdania sprawią, że fabuła staje się zrozumiała i przejrzysta. Moja córka pochłonęła tę książkę z wypiekami na twarzy i w ekspresowym tempie. Więc już samo to o czymś świadczy, prawda? Oczywiście polecamy najpierw zaopatrzyć się w „Nocnego potwora”, czyli w tom pierwszy, w którym dowiadujemy się jak to się stało, że mały Frank stał się istotą zmiennokształtną i od którego tak naprawdę wszystko się zaczyna. Dla dzieci 8+; chłopców i dziewczynek. Dla wszystkich. Wydawnictwo: Czarna Owca Tłum. Ewelina Węgrzyn Stron: 143 Cena okładkowa: 29,99 zł. Jeśli wpis się podoba, prosimy, udostępnij. Niech idzie w świat!
CzytaMy8plus - awatar CzytaMy8plus
ocenił na85 lat temu
Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Impreza na zamku Alice Pantermüller
Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Impreza na zamku
Alice Pantermüller
Myślicie, że rodzinne uroczystości to dla dzieci coś ciekawego? Zuza przekona Was, że nie. Takie spotkania to czas rozdrapywania starych ran, wspominania złośliwości. I tego właśnie oczekuje bohaterka pamiętnika w czasie świętowania jubileuszu. Złote gody dziadków to wydarzenie, które trzeba uczcić w wyjątkowy sposób. Tata Zuzy organizują uroczystość na zamku w Zajączkowie nad Wieprzem. Rodzeństwo nie tryska radością na myśl o tym wyjeździe. Dodatkowo humory psuje im konieczność zaśpiewania piosenki przed całą rodziną. Dziewczyna szuka pocieszenia u swoich przyjaciół. Zośka jej zazdrości przyszłej przygody, a Paweł i Rémi nie rozumieją, bo zamki są przecież takie ciekawe… Weekendowy wyjazd zaczynający się już czwartek po południu początkowo wydaje się katastrofą. Do tego pomysły taty wcale nie cieszą dzieci. Wyprawy do jaskiń, wizja występów, podchodów oraz przebywania w swoim towarzystwie kuzynów, którzy za sobą nie przepadają i są złośliwi sprawia, że dni wolne od szkoły jawią się jak kataklizm. I nawet tak się zaczynają: wyprawa do Wążowej Jaskini z nietoperzami kończy się inwazją gadów, a to wszystko za sprawą magicznego fletu Zuli. Niemiła przygoda szybko zmienia się w fascynującą zabawę, a wszystko przez jedną ulewę, w czasie której Zuza odkrywa, że jej kuzyn Olaf wcale nie jest taki złośliwy jak e się to wydawało. Kiedy zmienia sposób patrzenia na niego wydaje się jej też mniej zarozumiały, a też i inne dzieci po misji ratunkowej zaczynają ze sobą współpracować w czasie zabawy, w której trzeba wykazać się umiejętnościami geograficznymi. Dzieci odkrywają jak ważną umiejętnością jest orientacja w terenie i umiejętność obsługiwania urządzeń pozwalających na wyznaczenie drogi. Kiedy już wszyscy zaprzyjaźniają się wraca brutalne rzeczywistość: trzeba wracać do domów. Wszyscy są smutni i obiecują utrzymywać ze sobą kontakt. Po powrocie Zuza postanawia być smutna, ale… to przecież niemożliwe. Nie w Halloween i nie z jej przyjaciółmi. „Impreza na zamku” to kolejna ciekawa i zabawna powieść dla młodych czytelniczek. Autorka umiejętnie rozbawia, pokazuje zależności między grupami rówieśniczymi, a do tego pokaże, że mimo różnic można bardzo dobrze współpracować. Razem Zulą odkrywają, że nie można kierować się uprzedzeniami, ponieważ traci się wtedy możliwość uczestniczenia w świetnej zabawie. Jak będzie wyglądał kontakt dzieci po roku? Pozostaje nam czekać na kolejne części. Wszystkie książki z serii cechują niedługie rozdziały będące kolejnymi dniami, spora ilość ilustracji i niewielka ilość tekstu obfitującego w prosty humor sprawiają, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Tym razem nie autorka nie zabiera nas do szkolnych realiów tylko równie skomplikowanych rodzinnych. Sympatie, antypatie, zabawne osobowości, różne style wychowania dzieci sprawiają, że mamy interesujący miks pokazany z perspektywy nastolatki. Nie zabraknie też magicznych dźwięków fletu Zuzy, która wywabi z jaskini nie tylko nietoperze, ale przyczyni się do inwazji węży. Sporą zasługę w dostosowaniu książki do polskich realiów ma tu tłumaczka Ewa Spirydowicz, która przygody młodej bohaterki przenosi do Polski, nadaje im swojskość przez użycie odpowiednich zwrotów językowych. Całość dopełniają niezwykłe i jednocześnie bardzo proste ilustracje Danieli Kohl. Prosta kreska, spora ilość szkiców i komiksów sprawiają, że tekst nie jest nudny i jednolity. Do tego odpowiednie rozmieszczenie tekstu, zróżnicowana, średniej wielkości czcionka sprawiają, że lekturę czyta się szybko i przyjemnie. Interesujące przygody i ciekawa szata graficzna przyciągają uwagę młodych czytelników. Wszystkie książki oprawiono w estetyczne, solidne oprawy, a strony bardzo dobrze zszyto, przez co są trwałe i przyciągają uwagę uczniów. Pamiętnik Zuzy to bardzo dobra lektura dla uczennic szkoły podstawowej borykających się z nauką, rodzeństwem, szpanującymi koleżankami, namolnymi kolegami, pierwszymi miłościami oraz całą masą różnorodnych wydarzeń, z którymi dziewczynki mogą mieć do czynienia. W książkach widzimy sporo stereotypowego spojrzenia na świat, ale i jednocześnie ciągłe dziwienie się podziałami ról w rodzinie. Zuza nie przyjmuje za pewnik utartych ról. Dorośli pokazani są jako istoty dziwne, niezrozumiałe, niekonsekwentne, z nieciekawymi pomysłami. Zdecydowanie polecam nieszablonowo myślącym dziewczynkom. Książka zdecydowanie zachęci do samodzielnego czytania. Warto też sięgnąć po wcześniejsze tomy i zapewnić sobie sporą dawkę świetne zabawy.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na108 lat temu
Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu. Jedenasta wielka powieść Dav Pilkey
Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu. Jedenasta wielka powieść
Dav Pilkey
Po pozytywnych doświadczeniach z poprzednim tomem przygód z kapitanem Majtasem postanowiliśmy sięgnąć po najnowszą część o chyba najśmieszniejszym i najbardziej zwariowanym tytule wszechczasów: „Kapitan Majtas i okrutny odwet Turboklozetu 2000”. Komukolwiek nie pokazałam książki, to śmiał się z tytułu, może niekoniecznie uznawał, że to coś dobrego, ale jednak śmiech, to śmiech. W jedenastej części przygód, czy też raczej bezustannych kłopotów George’a i Harolda zyskujemy dziwnym trafem przychylność Melvina Sneedly, skarżypyty, który zawsze ich nienawidził. Absurdalne wydarzenia sprzed pięciu i pół tomików temu sprawiły, że ożył Turboklozet 2000 na Uranie i szuka zemsty na naszych bohaterach. Jako, że w poprzedniej części zaginęli w czasie, to nie mogli uratować swego miasta, więc powstał nowy superbohater. Z początku bardzo chętnie i z wielką przyjemnością ratował mieszkańców miasta przed różnymi katastrofami, jednakże nowe obowiązki zaczęły mu później bardzo ciążyć. Nie bez powodu, gdyż ludzie zaczęli się nim po prostu wysługiwać i wzywać do każdej bzdury. Widzimy tu, że nawet największa sława w końcu daje nam w kość i że inni zawsze będą chcieli od nas coraz więcej, aż stracą wszelki umiar. W ten sposób zapadła decyzja, że George, Harold i Kapitan Majtas muszą wrócić do obecnych czasów i zając się tym, co zawsze, czyli robieniem problemów i radzeniem sobie z nimi. Nasi bohaterowie wpakują się w dodatkowe kłopoty i ostatecznie sprawiają, że mają swoich sobowtórów, co z początku wydaje się im bardzo korzystną sytuacją, jednak implikuje ona szereg często prozaicznych kłopotów, które mają niekorzystny koniec również dla osób postronnych. Na domiar złego muszą stawić czoła okrutnemu Turboklozetowi 2000, co w pewnym momencie wymyka się spod kontroli i chłopcy są zdani sami na siebie. Pomoc na szczęście przybywa z najmniej oczekiwanej strony. Bardzo lubię wplecione w całą historię ruchome obrazki, są naprawdę pocieszne i budzą we mnie małe dziecko. Zabawne jest to, jak niewiele potrzeba, by zrobić małą animację, którą można samodzielnie zapętlać ile się zechce. Mamy też w książce komiks narysowany przez George’a i Harolda, również z ruchomymi obrazkami, ale już potrójnymi. Pamiętam, że jako dziecko rysowałam mini-komiksy, książeczki, lub robiłam bardzo proste animacje w rogach zeszytów, lub na zszytych samodzielnie małych karteczkach. Ciekawi mnie, czy Wy również próbowaliście takie rzeczy robić? Może ktoś posiada w swoich pamiątkach takie cuda? Polecam spróbować pobawić tak się z dziećmi, to jest naprawdę bardzo fajna rozrywka. Na samym końcu książki mamy ciekawą notę o autorze Kapitana Majtasa i dowiadujemy się, że komiks o wspomnianym bohaterze stworzył już w drugiej klasie! Także ołówki w dłoń moi drodzy, zachęcajcie swe dzieci do tworzenia, bo kto wie, co przyniesie im przyszłość? Podsumowując, książka jest tak zwariowana, aż jej urok zostaje spotęgowany. Przyznam, że jestem powoli wciągnięta w ten świat i mam ochotę poczytać więcej. Był nawet jeden żart, przez który zaśmiałam się w głos i musiałam się nim podzielić z bliskimi. Mój syn (9lat) przeczytał książkę w ekspresowym tempie i już wybrał sobie tomy, które chce później poznać – ułożył własną kolejność, więc suma summarum chce mieć wszystkie. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko sięgnąć do kieszeni i spełnić czytelnicze marzenie swego dziecka, chyba, że jakimś cudem znajdziemy tomiki w miejskiej bibliotece, bo szkolna takich cudów nie posiada. link: http://www.bookparadise.pl/2018/06/kapitan-majtas-i-okrutny-odwet.html
Vila - awatar Vila
oceniła na97 lat temu

Cytaty z książki Kapitan Majtas i straszliwy spisek Stefana Spodniosika. Dziewiąta wielka powieść