rozwińzwiń

Amulet Jaśminy

Okładka książki Amulet Jaśminy autora Adrianna Trzepiota, 9788365506856
Okładka książki Amulet Jaśminy
Adrianna Trzepiota Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Cykl: Zwilczona (tom 3) literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Zwilczona (tom 3)
Data wydania:
2018-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-18
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365506856
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Amulet Jaśminy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Amulet Jaśminy



książek na półce przeczytane 55213 napisanych opinii 3163

Oceny książki Amulet Jaśminy

Średnia ocen
5,9 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Amulet Jaśminy

avatar
16713
3163

Na półkach: ,

„Magia nie wybiera miejsc spektakularnych; czasem zaszywa się w zapachu ziół, w starej biżuterii i w szeptach mazurskich jezior”. Ten oniryczny klimat stanowi serce powieści Adrianny Trzepipty „Amulet Jaśminy”. Autorka, znana z umiejętnego splatania codzienności z ludowymi wierzeniami, zabiera nas w podróż do krainy, gdzie granica między tym, co racjonalne, a tym, co nadprzyrodzone, jest cienka niczym pajęczyna. To opowieść o kobiecej sile, dziedzictwie i poszukiwaniu własnych korzeni, którą oceniam na solidne 7/10.

Mazurska dusza i rodzinne sekrety
Główna bohaterka, Jaśmina, to postać, z którą łatwo się utożsamić – zagubiona w pędzie współczesnego świata, wraca w rodzinne strony, by zmierzyć się z przeszłością. Trzepiota z niezwykłym wyczuciem odmalowuje pejzaż Mazur, ale nie tych turystycznych, lecz dzikich, tajemniczych i pełnych dawnych legend. Tytułowy amulet staje się tu czymś więcej niż tylko ozdobą; to klucz do zrozumienia losów kobiet z jej rodu, które od pokoleń zmagały się z klątwami, miłością i społecznymi oczekiwaniami. Autorka buduje narrację dwutorowo, pozwalając nam odkrywać tajemnice przodkiń, co nadaje książce głębi i sprawia, że historia staje się wielowymiarowa.

Realizm magiczny w polskim wydaniu
Siłą prozy Trzepioty jest jej język – niezwykle plastyczny, nasycony barwami i zapachami. Czytelnik niemal fizycznie czuje chłód rosy na trawie czy aromat parzonych naparów. Elementy magii są tu wprowadzone subtelnie; nie dominują nad warstwą obyczajową, lecz stanowią jej naturalne dopełnienie. To opowieść o „wiedźmach” w najpiękniejszym tego słowa znaczeniu – kobietach, które wiedzą więcej, czują mocniej i potrafią czerpać siłę z natury.

Ogólnie mamy tu bardzo udaną, nastrojową lekturę, której jednak momentami brakuje nieco ostrzejszego tempa. Niektóre opisy, choć piękne, bywają zbyt rozbudowane, co sprawia, że główny wątek intrygi nieco się rozmywa. Niemniej jednak, „Amulet Jaśminy” to idealna propozycja dla osób szukających w literaturze ukojenia i odrobiny magii. Adrianna Trzepiota udowadnia, że nasze korzenie są fundamentem, na którym budujemy przyszłość, a wsłuchanie się w głos przodków może być najskuteczniejszym lekarstwem na zagubienie we współczesności. To ciepła, mądra i pachnąca ziołami historia, która zostaje pod powiekami jeszcze długo po lekturze.

„Magia nie wybiera miejsc spektakularnych; czasem zaszywa się w zapachu ziół, w starej biżuterii i w szeptach mazurskich jezior”. Ten oniryczny klimat stanowi serce powieści Adrianny Trzepipty „Amulet Jaśminy”. Autorka, znana z umiejętnego splatania codzienności z ludowymi wierzeniami, zabiera nas w podróż do krainy, gdzie granica między tym, co racjonalne, a tym, co...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
547
152

Na półkach:

"Amulet jaśminy" jest napisany prostym językiem, czyta się bardzo szybko, jednak czegoś mi w tej książce brakuje. Dłuższą chwilę zajęło mi zrozumienie czego - głębi. Wydarzenia opowiadane są po łebkach, jakby ktoś po prostu spisywał czyjeść przeżycia i nie angażował się w to, co robi (nawet opis wypadku spowodowanego pojawieniem się sarny na drodze jest płytki i pusty). Dodatkowo główna bohaterka, która nie ma określonego wieku, ale spodziewam się, że jest dorosłą osobą, zachowuje się w stosunku do leśniczego jak psychofanka, a do innych po prostu infantylnie. Jej reakcje na przeciwności losu i sprzyjające okolicznosci są dokładnie takie same - dziecinne. Jedyny plus, jak pisałam wcześniej, w miarę szybko się czyta, ale raczej historia Jaśminy nie zostanie ze mną na dłużej.

"Amulet jaśminy" jest napisany prostym językiem, czyta się bardzo szybko, jednak czegoś mi w tej książce brakuje. Dłuższą chwilę zajęło mi zrozumienie czego - głębi. Wydarzenia opowiadane są po łebkach, jakby ktoś po prostu spisywał czyjeść przeżycia i nie angażował się w to, co robi (nawet opis wypadku spowodowanego pojawieniem się sarny na drodze jest płytki i pusty)....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2102
484

Na półkach: ,

Fabuła przewidywalna. Styl autorki prosty, mało literacki. Zawiodłam się. Nie polecam.

Fabuła przewidywalna. Styl autorki prosty, mało literacki. Zawiodłam się. Nie polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

172 użytkowników ma tytuł Amulet Jaśminy na półkach głównych
  • 91
  • 81
39 użytkowników ma tytuł Amulet Jaśminy na półkach dodatkowych
  • 22
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Adrianna Trzepiota
Adrianna Trzepiota
Z wykształcenia polonistka, absolwentka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Uniwersytetu Warszawskiego. Pochodzi ze Szczytna, malowniczego miasteczka na Mazurach. Mama niesfornej Tosi, żona jednego męża. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Miłośniczka kultury południowo-wschodniego Podlasia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pierwsza miłość Natasza Socha
Pierwsza miłość
Natasza Socha Agnieszka Krawczyk Katarzyna Berenika Miszczuk Agnieszka Lingas-Łoniewska Karolina Wilczyńska Agnieszka Lis Gabriela Gargaś Agata Przybyłek Natalia Sońska Joanna Szarańska Robert Kornacki Lidia Liszewska
Wydawnictwo Czwarta Strona przygotowało piękny zestaw opowiadań w jednym zbiorku. Spotykamy tu autorów znanych i lubianych. Tematem opowiadań jest pierwsza miłość. Autorami są między innymi Gabriela Gargaś , Agnieszka Krawczyk, Agata Przybyłek, Natalia Sońska, Karolina Wilczyńska, Agnieszka Lis, Natasza Socha i inni. Opowiadań jest naprawdę dużo i są one stosunkowo krótkie. Bardzo dobra forma do czytania w przelocie, szczególnie w środkach komunikacji miejskiej, w kolejce do lekarza itp. Akurat zdąży się przeczytać i zapomnieć, ale zakończenie się poznało. Jedno czy dwa z nich pozostaną na dłużej w pamięci. Opowiadania są o bardzo różnej tematyce , choć dotyczą pierwszej miłości. Jedne zakończenia są szczęśliwe, drugie nie. Niektóre opowiadania są czytane nawet z łezką w oku. Występuje sporo emocji. Czasami są to pierwsze zauroczenia, wspomnienia pierwszej prawdziwej miłości, zdrady, rozstania, powroty, pierwsza miłość zapoczątkowana w komunikacji miejskiej jak opowiadanie,, Tramwaj zwany pożądaniem’’, miłości do dziecka, do żony, wakacyjna miłość, uczucie z portalu randkowego, nieszczęśliwa miłość. Największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie,, Pierwsza randka’’ Agaty Przybyłek. Tego opowiadania na pewno długo nie zapomnę, może dla tego ,że dotyczyła poważnego tematu jak praca wolontariuszki w hospicjum dla osób starszych. Młoda dziewczyna z własnej i nieprzymuszonej woli dotrzymywała towarzystwa pensjonariuszom, starała się rozweselić ich rozmowami. Tkwiła na straży już dosyć długo , bo od szkoły średniej, potem na studiach. Widziała w tym wszystkim głęboki sens, żeby pomagać. Właśnie tu pierwsza głęboka miłość dotyczyła jednego z jej podopiecznych do własnej żony. Przepiękne ,wzruszające opowiadanie i optymistyczne z jednego powodu. Z takiego, że poznajemy ludzi , którzy chcą pomagać innym, nie boją się tego, podczas gdy inni hospicja omijają szerokim łukiem nawet na ulicy. Często przechodzą na drugą stronę. Piękna postawa młodej dziewczyny potrafi podtrzymać na duchu. Każdy znajdzie w zbiorze coś dla siebie. Warto przeczytać. Poznać lepiej autorów i ich styl, jeżeli się wcześniej nie czytało żadnej z ich książek. Potem dobrać sobie większą objętościowo lekturę ulubionego autora ,jeżeli dla kogoś opowiadania akurat są za krótkie. Miłego czytania!
Anka - awatar Anka
oceniła na102 lata temu
Pora na miłość Malwina Ferenz
Pora na miłość
Malwina Ferenz
Katarzyna może cieszyć się zdaną maturą. Swój czas lubi spędzać w towarzystwie znajomych, chociaż czasami mają odmienne zdania. Jest skromną, trochę nieśmiałą dziewczyną oddającą się fotograficznej pasji. Aniela nie musi pracować zawodowo ze względu na duże zarobki męża. Za to prowadzi dom, co sprawia jej radość i satysfakcję. Po prostu wiedzie szczęśliwe, ułożone życie. Ten fakt nie wszystkim się podoba, no bo jak to możliwe nie mieć żadnych problemów. Magda niespodziewanie zostaje zdegradowana na niższe stanowisko. Musi to w jakiś sposób przetrawić. W jej mniemaniu na tego typu zmartwienia najlepsza jest...nutella. I nowy pomysł na życie. Julia wraz z Krzysztofem tworzą udane, kochające się małżeństwo. Mają piękny dom, finansowo są ustabilizowani. Ich jedynym marzeniem jest posiadanie dziecka. Miło mnie zaskoczyła ta książka, bo jak na debiut została całkiem zgrabnie napisana. Czyta się ją lekko i przyjemnie. Akcja płynie swobodnym, spokojnym nurtem, choć w trakcie lektury nie brakuje emocjonalnych momentów. Takie już jest to nasze życie, pełne zawirowań, wydarzeń, które potrafią zmienić wszystko. Jednego dnia wstajemy z uśmiechem, pełni werwy, nie spodziewając się, że coś złego może nas spotkać. Drugiego tracimy wszystko - dom, rodzinę, pracę. Wydarzenia przedstawione przez autorkę mogą przytrafić się każdemu z nas. Coś takiego czyni tę powieść bardzo realną. O co tak naprawdę chodzi, z czym przyszło się zmierzyć całej naszej kobiecej czwórce? Tego moi drodzy nie zdradzę, żeby nie odbierać wam przyjemności z poznawania ich historii. Na pewno jest ciekawie i różnorodnie ze względu na charaktery oraz wiek bohaterek. Każda jest inna, ale wszystkie pragną szczęścia i miłości. Malwina Ferenz poruszyła w swojej powieści kilka wartościowych wątków. Jednym z nich jest ważny społecznie temat dotyczący niepełnosprawności. W tym przypadku problem ten dotyka młodej osoby. Utrata zaufania i rozczarowanie drugą osobą, postawienie wszystkiego na jedną kartę to następne ciekawe zagadnienia. Niepłodność, problemy z zajściem w ciążę, presja rzucona przez najbliższych to wątki z którymi utożsami się wiele kobiet. Całość oceniam jak najbardziej na plus. W trakcie lektury można się wzruszyć, wkurzyć, uśmiechnąć. Emocji jest tutaj sporo różnego kalibru. Językowo i stylistycznie też jest w porządku. Piękny Wrocław robi tutaj idealne tło. "Pora na miłość" to kolejna propozycja z działu literatury obyczajowej z którą moim zdaniem warto się zapoznać.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na72 miesiące temu
Sukces rysowany szminką Anita Scharmach
Sukces rysowany szminką
Anita Scharmach
Kim jest Julia? Myślę, że jedną z wielu kobiet, jakie spotykamy na swojej drodze. Kobieta sukcesu, prawie 40-stka na karku, piękna, bogata, niestety samotna. Wiele lat zginął jej narzeczony, a ona nie ułożyła sobie życia prywatnego. Przygodne romanse nie przekształciły się w nic poważnego, a Julka pogodziła się z faktem, że nigdy nie zostanie matką, choć zawsze chciała. Kobieta całe życie oddaje swojej pracy, a wieczorami przytula się do swoich dwóch kotów. "W ogromnym, wypieszczonym apartamencie, przywitały mnie dwa ukochane koty. Nie mąż, nie dzieci, a koty! Usiadłam na korytarzu i płakałam. Matylda i Florka podeszły, tuląc się. Pewnie wyczuły mój nastrój." Kiedy wydawało się, że jest skazana na samotność, jeden telefon wywrócił jej świat do góry nogami. Jej priorytety musiały szybko ulec zmianie, ale jeśli nie czytaliście tej historii to nic więcej nie napiszę. A co ma z tym wspólnego szminka? Przeczytajcie :) Bardzo przyjemnie upłynął mi czas przy perypetiach Julki. Wydawałoby się, że to cieniutka pozycja, ale emocji tak nie brakuje. Świetnie mi się to czytało przede wszystkim dlatego, że bardzo polubiłam główną bohaterkę. Jeśli lubicie zrelaksować się przy książce, zapomnieć o kłopotach to ta historia wam się spodoba. Książka jednak nie tylko bawi, ale też wzrusza: autorka dotyka także trudnych spraw, ale to robi to bardzo subtelnie i delikatnie. Muszę się wam też przyznać, że czytałam gotując i spaliłam... obiad, także lepiej nie róbcie tego przy czynnościach domowych bo was wciągnie :) Idealna książka na wakacje, gorąco polecam! Natomiast szminka już chyba zawsze będzie mi się miło kojarzyła z autorką. Bardzo podoba mi się pióro pani Anity, więc planuję przeczytać wszystkie jej książki.
Kate1404 - awatar Kate1404
ocenił na85 lat temu
Gdy ucicha ocean Renata L. Górska
Gdy ucicha ocean
Renata L. Górska
Powieść splatająca w sobie wątki obyczajowe, trochę sensacji i romansu; czyta się bardzo dobrze i szybko, a fabuła zaskakuje czytelnika licznymi nieprzewidzianymi zdarzeniami, jej zwrotami, nieustannie wywołując zaciekawienie kolejnymi wydarzeniami w życiu bohaterów. Akcja rozgrywa się w niewielkim miasteczku Kergon na wybrzeżu Bretanii, gdzie przyjeżdża w ramach obowiązków służbowych Nadia, Polka reprezentująca sieć niemieckich hoteli Statio, której zadaniem jest ocenić i ewentualnie poprawić ich funkcjonowanie w tym rejonie. Od samego początku spotyka się z niechęcią i nieprzychylnością menadżera, który - jak się okazuje niebawem - prowadzi na boku szemrane interesy; robi więc wszystko aby pozbyć się kobiety. Po celowym, zaplanowanym włamaniu do pokoju Nadii i kradzieży jej służbowego laptopa z całą dokumentacją przeprowadzonych dotąd kontroli i przygotowanych ocen, kobieta zostaje zwolniona dyscyplinarnie i obciążona kosztami, mimo że ona również poniosła osobiste straty, nie mówiąc o psychicznych. Wsparcie w tej koszmarnej sytuacji znajduje u Esttele, mieszkanki Kergon, która przywiozła ją tu z Paryża, a teraz proponuje jej skorzystanie z gościnności swojego brata - Edouarda, posiadającego dom nad samym brzegiem oceanu. Pod opieką mężczyzny pozostaje też jego siostrzenica Zoe, zbuntowana i krnąbrna, a jak się w końcu okaże, zagubiona i osamotniona w swych problemach czternastolatka, która wciąż łamie narzucone jej zasady. Nadia po utracie pracy nie wie co ma dalej z sobą robić, czy wracać do Polski, czy pozostać w Bretanii, która bardzo ją fascynuje i urzeka. Czy znajdzie tu jakiekolwiek zatrudnienie, jak długo będzie mogła mieszkać u Edouarda, jak dalej ułoży się jej życie bez znajomości, wsparcia, referencji byłego pracodawcy, bez nadziei ... W powieści zetkniemy się z wieloma, bardzo ciekawie wplecionymi w fabułę problemami, jak przemyt ludzi, problem rozprowadzania narkotyków, osobistych traumatycznych przeżyć, niełatwych relacji rodzinnych, trudnego dorastania; każdy z nich ma niebagatelny wpływ na losy bohaterów. Ale znajdziemy w tej powieści również przyjaźń, lojalność, kobiecą solidarność, wsparcie, uczucie przeradzające się w miłość, a także dramat, który niszczy marzenia o wyśnionym szczęściu. Niestety pojawia się tu także wiele egzystencjonalnych rozważań i przemyśleń, wynikających z zaistniałych wydarzeń, w które zamieszani zostali bohaterowie. Wszystko to dzieje się w scenarii wybrzeża Bretanii, odpływów i przypływów oceanu, szumie fal, porannych mgieł, krzyku morskiego ptactwa, pięknych zachodów słońca, które uświadamiają moc i potęgę przyrody. Dobra i wciągająca powieść, którą czytałam z dużą ciekawością zwłaszcza, że ciągle coś się w jej fabule działo, wywołując nowe emocje, stawiając nowe zagadki, uruchamiając wyobraźnię.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na74 miesiące temu

Cytaty z książki Amulet Jaśminy

Więcej
Adrianna Trzepiota Amulet Jaśminy Zobacz więcej
Adrianna Trzepiota Amulet Jaśminy Zobacz więcej
Więcej