rozwińzwiń

Życie to są chwile

Okładka książki Życie to są chwile autorstwa Zenon Martyniuk, Martyna Rokita
Okładka książki Życie to są chwile autorstwa Zenon Martyniuk, Martyna Rokita
Zenon MartyniukMartyna Rokita Wydawnictwo: Edipresse biografia, autobiografia, pamiętnik
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2017-07-05
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-05
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379459889
Zenek Martyniuk, chłopak z Podlasia, nie zawahał się, żeby pójść za swoimi marzeniami. Muzykę kochał od dziecka. I choć miał być ekonomistą, zamiast liczyć cudze miliony postawił na to, co kocha. I został milionerem. Biografia chłopaka, którego uwielbia cała Polska - od morza po Tatry. Nigdy niepublikowane szczegóły z życia prywatnego, droga na sam szczyt showbiznesu i bogaty wybór zdjęć.
Średnia ocen
5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Życie to są chwile w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Życie to są chwile



1074 861

Oceny książki Życie to są chwile

Średnia ocen
5,3 / 10
80 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie to są chwile

avatar
16727
3231

Na półkach: ,

Książka z rodzaju tych szkodliwych dla umysłu czytelnika.
Chaos, narracyjna niespójność i uderzająco prostacki portret chłopaka, który rzekomo „stworzył” disco polo – tak w skrócie można opisać zawartość tomu „Życie to są chwile”. Książka Zenona Martyniuka i Martyny Rokity to pozycja, która zamiast rzetelnej biografii króla gatunku, serwuje czytelnikowi laurkę tak uładzoną, że aż niewiarygodną. Moja ocena to naciągane 5/10, przyznane głównie za wartość dokumentalną dla najwierniejszych fanów, a nie za kunszt literacki czy szczerość przekazu.

Największym mankamentem tej publikacji jest rażący brak autentyczności. Martyniuk, kreowany na skromnego chłopca z Podlasia, zostaje tu przedstawiony w sposób niemal hagiograficzny. Autorzy konsekwentnie budują uładzony wizerunek gwiazdy, która nigdy nie błądzi, nie miewa gorszych dni i zawsze kieruje się wyłącznie miłością do muzyki i rodziny. W tej opowieści kompletnie przemilczano wszelkie wyskoki, kontrowersje czy mroczniejsze strony życia na szczycie branży rozrywkowej. To nie jest portret człowieka z krwi i kości, lecz wyidealizowana postać z teledysku, pozbawiona jakiejkolwiek psychologicznej głębi.
Wykazać można też merytoryczne błędy.
Na przykład, książka cierpi na brak redakcyjnej dyscypliny. Narracja jest poszatkowana, a kunsztowna więź między poszczególnymi anegdotami często się rwie, sprawiając wrażenie zbioru przypadkowych wywiadów spiętych klamrą chronologii. Choć sama historia awansu społecznego Martyniuka jest faktem, w tej wersji brzmi ona jak fikcyjna bajka o Kopciuszku w wersji disco. Autorzy posługują się dużą dozą fantazji literackiej w opisach „skromności” i „pokory” bohatera, co w zestawieniu z krzykliwą estetyką gatunku tworzy spory dysonans poznawczy.
To pozycja, która ślizga się po powierzchni, unikając jakiejkolwiek konfrontacji z trudnymi tematami. Brakuje tu mięsa, szczerości i dystansu. To produkt marketingowy, a nie literatura faktu. Dla postronnego czytelnika będzie to lektura infantylna, dla badacza popkultury – jedynie powierzchowny materiał źródłowy. Książka potwierdza tezę, że w świecie disco polo najważniejszy jest blask, nawet jeśli pod spodem kryje się tylko szary beton milczenia o tym, co niewygodne.

Książka z rodzaju tych szkodliwych dla umysłu czytelnika.
Chaos, narracyjna niespójność i uderzająco prostacki portret chłopaka, który rzekomo „stworzył” disco polo – tak w skrócie można opisać zawartość tomu „Życie to są chwile”. Książka Zenona Martyniuka i Martyny Rokity to pozycja, która zamiast rzetelnej biografii króla gatunku, serwuje czytelnikowi laurkę tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
840
273

Na półkach: ,

Oda do Zenka napisana przez fanatyczną fankę. I jeszcze tak słabego, zniechęcające wstępu to ja nie czytałam. Autorka chyba ciut popłynęła z wychwalaniem siebie, przydałoby się trochę pokory.

Słodko-pierdząca biografia, która nawet ciekawie się zaczynała, ale potem.. czyta się męcząco i irytująco.

Warto poświęcić czas na coś innego.

Oda do Zenka napisana przez fanatyczną fankę. I jeszcze tak słabego, zniechęcające wstępu to ja nie czytałam. Autorka chyba ciut popłynęła z wychwalaniem siebie, przydałoby się trochę pokory.

Słodko-pierdząca biografia, która nawet ciekawie się zaczynała, ale potem.. czyta się męcząco i irytująco.

Warto poświęcić czas na coś innego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Prawdziwe arcydzieło, w pełni zmieniło moje życie. Lekcje wyciągnięte z tej lektóry można porównać wręcz z takimi dziełami jak Biblia Jezusa. Serdecznie polecam każdemu chcącemu rozwinąć siebie duchowo jak i osobowo.

Prawdziwe arcydzieło, w pełni zmieniło moje życie. Lekcje wyciągnięte z tej lektóry można porównać wręcz z takimi dziełami jak Biblia Jezusa. Serdecznie polecam każdemu chcącemu rozwinąć siebie duchowo jak i osobowo.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Życie to są chwile na półkach głównych
  • 95
  • 36
  • 7
40 użytkowników ma tytuł Życie to są chwile na półkach dodatkowych
  • 26
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Życie to są chwile

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pocztówki z powstania Wiktor Krajewski
Pocztówki z powstania
Wiktor Krajewski
Coś tematycznego na 80 rocznicę powstania Warszawskiego. Uwaga! Jestem bardzo krytyczny wobec tego zrywu. Zaznaczam, że nie mam na celu kogoś obrazić. Ani komuś umniejszać. ,,Wojna to prawdziwy horror, którego doświadczasz na własnej skórze z każdą mijającą sekundą". Zgadza się. Obozy koncentracyjne. Gwałty przez wojska sowieckie. Ludobójstwo. To jeden wielki horror. Słowa Tadeusza Rolke, świadka powstania: ,,Na Kredytowej mieszkaliśmy do 1 sierpnia 1944 roku. Tego dnia wyjechałem na zbiórkę powstańczą. Z góry wiedziałem, że ta akcja jest przegrana. Wiedziałem, czym jest sowiecka Rosja, kto dokonał zbrodni katyńskiej. Jakie niby powody mieliby mieć Rosjanie, aby pomóc powstańcom? Żadnych. Słyszałem, co działo się w Wilnie w konfrontacji Armii Czerwonej z AK. Rosjanom było na rękę, żeby dwieście tysięcy ludzi zginęło w bezcelowej walce. Ludzie jednak wierzyli, że otrzymają potrzebną im pomoc. Naiwność nie zna granic. To były nasze, Polaków, czcze życzenia ta cała pomoc z rąk Rosjan". Właśnie! Jak można było wierzyć, że Sowieci pomogą? Że wujek Józek pragnie widzieć wolnej Polski. Powstanie było dla niego podarkiem. Niemcy wykończyli Polaków. Armia Czerwona przyszła jak po swoje. Dostawy dla powstańców trafiały głównie na niemiecką stronę. Wojsko sowieckie stało i obserwowało przebieg powstania. Nie kiwnęło palcem. Po wojnie NKWD i UB polowało na niedobitków z powstania. ,,Powstanie to poczucie wspólnoty, bohaterstwa i poświęcenia. Z drugiej, to zatrważająca liczba młodych ludzi, którzy poświęcili się, przelali krew za ojczyznę. Żadne pokolenie nie będzie w stanie odpowiedzieć, czy Powstanie miało sens, czy też nie. Jedno jest pewne: Powstanie to rzecz zastana i nikt nie cofnie już czasu". Owszem, działanie ramię w ramię, aby wywalczyć wolność. Nie żyłem wtedy, nie mnie oceniać. Jednakże powstanie było ciosem dla Polski. Zwłaszcza, że nie miało prawa wybuchnąć. --- Co Ja uważam? To był cios dla Polski. Zginęło około dwudziestu tysięcy powstańców, żołnierzy, a sto pięćdziesiąt cywili albo i więcej. Czy było warto? Klęska powstania ułatwiła komunistom przejęcie władzy w Polsce. Książka wzbogacona zdjęciami z okresu.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na61 rok temu
Czekoladowy tort z Hitlerem. Tajny dziennik Helgi Goebbels Emma Craigie
Czekoladowy tort z Hitlerem. Tajny dziennik Helgi Goebbels
Emma Craigie
Tajny dziennik Helgi opisuje życie rodziny Goebbelsów spędzone w bunkrze Führera, przeplatane jej wspomnieniami z poprzednich lat. Trwa wojna. Joseph Goebbels zabiera dzieci i żonę do bezpiecznego miejsca – bunkra. Podczas krótkiego pobytu dzieci jadły posiłki i rozmawiały z wujaszkiem Adim, któremu towarzyszyła ciocia Eva, śpiewały piosenki, dawały laurki i recytowały wierszyki. Helga budziła się w nocy, mając wątpliwości co do bezpieczeństwa, obawiała się, że Rosjanie mogą w każdej chwili wejść i ich zabić. Musiała jednak ukrywać to przed młodszym rodzeństwem. Rodzeństwo bawiło się tam w chowanego, czytało książki, tańczyło czy też bawiło się z pieskami i tak właśnie mijały kolejne dni. Gdy zbliżał się koniec, pieski zabito trucizną, tłumacząc, że zostały wywiezione. 30 kwietnia rozległ się dźwięk strzału, towarzyszył mu ten sam zapach trucizny. Były to ostatnie ich dni w bunkrze. Nie było już posiłku z ciocią Evą i wujkiem Adim. Dzień przedtem dowiedziała się, że w nocy wzięli ślub, co tłumaczyłoby ich nieobecność. Następnego dnia mamusia powiedziała, że jutro wyjeżdżają. Wieczorem doktor Kunz wstrzyknął każdemu z nich morfinę, następnie dostali śmiertelną truciznę. Joseph z żoną, po śmierci dzieci, popełnili samobójstwo. Magda zdecydowała się je zabić, gdyż – jak tłumaczy – nie chciała zostawić ich w świecie, który nastanie po upadku nazizmu. Jest to wciągająca książka, dlatego szybko się ją czyta, zawiera fotografie, które ją urozmaicają oraz przedstawia, jak mogłaby opisać te wydarzenia dwunastoletnia Helga.
Niewiasta-Barbara - awatar Niewiasta-Barbara
oceniła na64 lata temu

Cytaty z książki Życie to są chwile

Więcej

Życie to są chwile.

Życie to są chwile.

Zenon Martyniuk Życie to są chwile Zobacz więcej
Więcej