Przyszłość ma twoje imię

Okładka książki Przyszłość ma twoje imię autorstwa Elżbieta Rodzeń
Okładka książki Przyszłość ma twoje imię autorstwa Elżbieta Rodzeń
Elżbieta Rodzeń Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura obyczajowa, romans
544 str. 9 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2017-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-17
Liczba stron:
544
Czas czytania
9 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381160933
Blanka właśnie wyprowadziła się od rodziców, zaczyna studia i pracę. Wciąż zmaga się z jednym wydarzeniem z przeszłości – kilka lat wcześniej padła ofiarą napadu i do dziś słabo radzi sobie z jego skutkami. Teraz szuka spokoju i zapomnienia. Poznanie Mateusza wprowadza zamieszanie w jej życie. Dziewczyna czuje się niezręcznie z powodu jego przeszłości, gdyż okazuje się, że spał on niemal z każdą dziewczyną z ich wspólnej pracy.

Mateusz nie miał łatwego życia. Odkąd skończył piętnaście lat, musiał nieustannie walczyć o siebie, o swojego brata, o przetrwanie. Teraz ciężko pracuje, aby zasłużyć sobie na zaufanie Blanki. Czy zaskakujące fakty z ich życia pozwolą im spojrzeć z nadzieją w przyszłość?
Średnia ocen
7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przyszłość ma twoje imię w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Przyszłość ma twoje imię



1420 924

Oceny książki Przyszłość ma twoje imię

Średnia ocen
7,8 / 10
650 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Przyszłość ma twoje imię

avatar
206
39

Na półkach:

Czytajac zastanawialam sie, czy ta ksiazka moze budzic jeszcze wieksze zazenowanie i tak! A wiec jezeli poszukujecie CRING-u, lania wody i sytuacji z tzw. d.... to polecam

Czytajac zastanawialam sie, czy ta ksiazka moze budzic jeszcze wieksze zazenowanie i tak! A wiec jezeli poszukujecie CRING-u, lania wody i sytuacji z tzw. d.... to polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
849
341

Na półkach:

Pierwsza połowa świetna. Są ludzkie dramaty, można się wczuć w sytuację obojga bohaterów. Druga część to lecenie po łebkach, byle szybko i do końca. No i strasznie naciągana końcówka, takie słodzenie na siłę.

Pierwsza połowa świetna. Są ludzkie dramaty, można się wczuć w sytuację obojga bohaterów. Druga część to lecenie po łebkach, byle szybko i do końca. No i strasznie naciągana końcówka, takie słodzenie na siłę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
252
13

Na półkach:

Optymistyczna, wręcz bajkowo piękna opowieść o tym, że bywają dobrzy ludzie na tej ziemi, a los bywa sprawiedliwy.

Optymistyczna, wręcz bajkowo piękna opowieść o tym, że bywają dobrzy ludzie na tej ziemi, a los bywa sprawiedliwy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1440 użytkowników ma tytuł Przyszłość ma twoje imię na półkach głównych
  • 808
  • 614
  • 18
210 użytkowników ma tytuł Przyszłość ma twoje imię na półkach dodatkowych
  • 84
  • 49
  • 25
  • 20
  • 12
  • 10
  • 10

Tagi i tematy do książki Przyszłość ma twoje imię

Inne książki autora

Okładka książki Miłość na horyzoncie. Antologia opowiadań w klimacie górskim Anna Bellon, Agata Czykierda-Grabowska, K.A. Figaro, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natalia Nowak-Lewandowska, Elżbieta Rodzeń, Natasza Socha, Anna Szafrańska, Sylwia Trojanowska
Ocena 6,9
Miłość na horyzoncie. Antologia opowiadań w klimacie górskim Anna Bellon, Agata Czykierda-Grabowska, K.A. Figaro, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natalia Nowak-Lewandowska, Elżbieta Rodzeń, Natasza Socha, Anna Szafrańska, Sylwia Trojanowska
Okładka książki Porozmawiajmy o pierwszej miłości Anna Bellon, Anna Dąbrowska, Augusta Docher, Małgorzata Falkowska, K.N. Haner, Kim Holden, Katarzyna Berenika Miszczuk, Elżbieta Rodzeń, Daria Skiba
Ocena 6,6
Porozmawiajmy o pierwszej miłości Anna Bellon, Anna Dąbrowska, Augusta Docher, Małgorzata Falkowska, K.N. Haner, Kim Holden, Katarzyna Berenika Miszczuk, Elżbieta Rodzeń, Daria Skiba
Elżbieta Rodzeń
Elżbieta Rodzeń
Elżbieta Rodzeń jest pedagogiem terapeutą, pracuje w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Czyta uparcie i nałogowo. Lubi zimowe spacery, nietuzinkowe filmy i dobrą herbatę. Może godzinami rozmawiać o książkach, dysleksji i wzornictwie haftów ludowych. Mieszka w małym domku pod lasem, z mężem - swoim pierwszym czytelnikiem i koneserem jej wypieków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Przyszłość ma twoje imię przeczytali również

Wszystkie twoje marzenia Agata Czykierda-Grabowska
Wszystkie twoje marzenia
Agata Czykierda-Grabowska
🅜🅞🅙🅐 ​ 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Kamil rozpoczyna nowy etap w dużym mieście. Wyjazd na studia ma być dla niego świeżym startem po bolesnych przeżyciach. Chce poświęcić się nauce, czasem skorzystać z uroków studenckiego życia, ale bez wchodzenia w relacje i bez ryzyka kolejnego zranienia. ▪️Dla Mai studia to przede wszystkim szansa na wyrwanie się spod skrzydeł nadmiernie kontrolującej matki. Pragnie samodzielności, realizowania planów i odkrywania świata. W jej sercu wciąż tkwią trudne wspomnienia, dlatego miłość nie jest czymś, czego teraz szuka. Związek nie wchodzi w grę. ▪️Ich przypadkowe spotkanie sprawia jednak, że oboje zaczynają patrzeć na wszystko inaczej. Ustalają, że połączy ich wyłącznie przyjaźń, lecz uczucia powoli wymykają się spod kontroli. Tajemnice Mai i emocjonalny mur, który wokół siebie wzniosła, wystawiają ich relację na próbę. ▪️To opowieść o dwojgu młodych ludziach naznaczonych trudnymi doświadczeniami. Maja boleśnie przekonała się, jak nieprzewidywalne i kruche bywa życie. Wie, czym jest upadek i bezsilność. Zamiast wsparcia często doświadczała kontroli. Kamil dorastał bez poczucia bezpieczeństwa i ciepła rodzinnego domu, a strata bliskiej osoby pozostawiła w nim ogromne poczucie winy. Dwie poranione osoby próbujące nauczyć się ufać i otworzyć na drugiego człowieka. ▪️Relacja tej dwójki zrobiła na mnie duże wrażenie. Między nimi wyraźnie czuć chemię, a rozwój ich bliskości wydaje się autentyczny i niewymuszony. Ich historia budzi wiele emocji i pokazuje, jak bardzo są sobie potrzebni. Kamil staje się dla Mai promieniem nadziei i impulsem, by przestać bać się życia. ▪️W tej opowieści są momenty radości, złości i wzruszenia. Trudno pozostać wobec niej obojętnym. To historia, która na długo zostaje w pamięci i sercu🔥❤️‍🔥
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na92 miesiące temu
Dziewczyna ze złotej klatki Anna Szafrańska
Dziewczyna ze złotej klatki
Anna Szafrańska
„Dziewczyna ze złotej klatki” to poruszająca powieść o miłości, wolności i dorastaniu w świecie pozornie idealnym. Autorka pokazuje, że bogactwo i luksus nie zawsze oznaczają szczęście. Historia skupia się na losach młodej dziewczyny, która mimo dostatniego życia czuje się uwięziona i pozbawiona prawa do własnych wyborów. Główną bohaterką jest Amelia Raczyńska, osiemnastoletnia dziewczyna wychowywana w rygorystycznej rodzinie. Jej rodzice są apodyktyczni i kontrolują każdy aspekt jej życia, planując za nią przyszłość oraz wybierając kandydata na męża. Amelia marzy o normalnym życiu, swobodzie i prawdziwej miłości, której brakuje w jej domu. Próbując wyrwać się ze swojej „złotej klatki”, zaczyna wikłać się w kłamstwa, które prowadzą do coraz trudniejszych i bardziej dramatycznych wydarzeń. Styl Anny Szafrańskiej jest przystępny i emocjonalny, a historia napisana jest w sposób, który łatwo angażuje czytelnika. Książka skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest szczęście i jaką cenę czasem trzeba zapłacić za podporządkowanie się innym. Okładka dobrze oddaje symbolikę tytułowej „złotej klatki”. „Dziewczyna ze złotej klatki” to powieść, która pokazuje, że prawdziwa miłość i wolność są warte walki, nawet gdy wszystko wokół wydaje się idealne. Mnie osobiście książka bardzo wciągnęła i nawet polały się łzy na końcówce.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na102 miesiące temu
Jutro będziemy szczęśliwi Anna Dąbrowska
Jutro będziemy szczęśliwi
Anna Dąbrowska
Zuza z dnia na dzień można powiedzieć, że została porzucona przez miłość swojego życia. Co prawda nie znali się zbyt długo ale obydwoje czuli, że to odpowiednia osoba. Dziewczyna bardzo to przeżyła i właściwie zatraciła się w pracę. Nie robiła nic dla siebie. Zamiast żyć tak jakby wegetowała. Nie mogła zrozumieć czemu tak nagle chłopak ja opuścił i to bez słowa wyjaśnienia. Po prostu się rozpłynął. Zuza robiła wszystko by zapomnieć. Plany które kiedyś miała, porzuciła ale teraz po 3 latach w końcu zapragnęła coś zmienić. Poszła za radą rodziców, którzy chcieli by zaczęła żyć i szukała perspektyw w większym mieście. Jednak w Mikołajki pojawiają się paczki, które zmieniają wszystko. Zuza nie chce wracać do tego co było bo boi się, że znów zostanie ze złamanym sercem. Postanawia czym prędzej uciec do Szczecina. Nie czeka na żadne wyjaśnienia. Adam wstydził się tego jak wygląda teraz jego życie. Po wypadku wyjechał z rodzicami do Niemiec i tam można powiedzieć zniknął. Zdecydowanie poddał się gdyż nie widział wielkich efektów. Zaniedbał wszystko co mógł. W końcu postanowił wrócić i zawalczyć o miłość, która nie dawała mu spokoju. Nie chciał litości dlatego nie powiadomił Zuzy o tym co się stało. Zabronił również mówić komukolwiek. Zdawał sobie sprawę, że ona mogła już o nim zapomnieć i ułożyć sobie życie. Jednak nic nie stało na przeszkodzie by samemu się o tym przekonać. W końcu nadszedł ten dzień w którym zaczął doceniać to, że udało mu się przeżyć i jest szansa, że będzie jeszcze chodził. Zaczął walczyć. Kiedyś czytałam jakąś pozycję od tej autorki jednak nie przypadła mi do gustu. Biorąc tą do ręki obawiałam się tego samego. Jednak już od pierwszych stron wiedziałam, że to będzie coś innego. Może wszystko trochę zbyt szybko się działo ale nie przeszkadzało mi to zatracić się w tej historii. Wiele emocji, które można przeżyć razem z bohaterami. Może nie jest to typowo letnia pozycja bo akcja dzieje się w okresie grudnia ale idealna na ochłodzenie w upalne dni. Książka podzielona na rozdziały z perspektywy Zuzanny oraz Adama. Nie są jakieś długie więc czytało się przyjemnie. Wydaje mi się jednak, że jest to pozycja taka na raz. Nie sądzę bym wróciła do niej drugi raz. Mimo wszystko podobała mi się ta walka mimo wszystkich przeciwności o tę miłość. Adam w końcu również zaczął walczyć nie tylko o siebie co również o miłość. W końcu zrozumiał, że w ich przypadku nie ma miłości z litości czego się tak strasznie bał. Była po prostu miłość.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na71 rok temu
W rytmie passady Anna Dąbrowska
W rytmie passady
Anna Dąbrowska
"W rytmie passady" autorstwa Anny Dąbrowskiej to książka, którą chciałam przeczytać jakiś czas temu. Jakie wywarła na mnie wrażenie? No cóż, nie było źle, ale szału też nie było.  Początkowo nie mogłam się wkręcić w tą historię. Akcja toczyła się wolno i przez połowę książki było to samo. Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę, ale mam wrażenie, że nie został on do końca dobrze wykorzystany. Głównym motywem książki jest taniec a dokładnie kizomba. To mnie ciekawiło, ale tych opisów było dla mnie za mało. Za dużo było za to powtarzających się opisów czyli lęków głównej bohaterki, w pewnym momencie miałam ich dosyć i tylko nie potrzebnie wydłużały one tą książkę. Dodatkowo irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki, rozumiem, że cierpiała było jej ciężko, ale po co, co chwilę o tym przypominać 🙈 Na szczęście druga część tej historii ratuje tę książkę. Będąc gdzieś w połowie książki nie sądziłam, że czymś mnie zaskoczy. A jednak autorka to zrobiła! Końcówka była nieszablonowa i zaskakująca. Jeden fragment czytałam dwa razy, aby się upewnić czy dobrze zrozumiałam 😯😯 I jeszcze ta sytuacja z Marcelem, ale z drugiej strony sam tak wybrał 😯 Idealnie do tego pasuje ten cytat "Jest taki taniec, który nazywa się życiem. Nigdy nie wiesz, jak potoczy się twoja historia."  Książkę czytało się szybko, ale bez emocji, szybko o niej zapomnę. 
Zakreconaa_19 - awatar Zakreconaa_19
ocenił na61 rok temu
Ósmy kolor tęczy Martyna Senator
Ósmy kolor tęczy
Martyna Senator
To jest pierwsza książka w mojej karierze czytelniczej gdzie wystąpił motyw niewidomej dziewczyny. Jakoś wcześniej takie książki po prostu nie wpadały w moje ręce i była to miła odmiana. Lilka jest nastolatką, która wchodzi powoli w dorosłość. Przygotowuje się do matury, uczy się w domu dzięki pomocy korepetytorów. Pięć lat temu straciła wzrok w wypadku, w którym zginęła jej mama. Nie wychodzi z domu nie licząc ogrodu wokół domu. Boi się tego co może spotkać ją, niewidomą dziewczynę, na ruchliwych ulicach jej miasta. Pewnego dnia poznaje Tomka i to w dość nie miłych okolicznościach. Poznaje go, gdy ten rozmawiając z przyjaciółką jej starszej siostry. Chłopak w tej rozmowie obraża najbliższego przyjaciela Lilki, z którym jedynie utrzymuje kontakt oprócz oczywiście swojego taty, siostry i jej przyjaciółki. Chociaż sobie wmawiała, że nie polubi tak aroganckiego chłopaka to jednak zaczęła się nim interesować. Zastanawiała się ktoś o tak miłym i przyjemnym dla ucha głosie może być takim wrednym dupkiem. ;) Dziewczyna nagle potrzebuje nowego korepetytora z fizyki. I niestety albo stety dla dziewczyny zostaje nim Tomek. Już na pierwszej lekcji nakłania nastolatkę do czegoś czego nie robiła odpięciu lat. Do wyjścia z domu. A konkretnie do uczenia się zasad fizyki poprzez jeżdżenie samochodem. Z lekcji na lekcję dziewczyna odkrywa, że Tomek to naprawdę miły i sympatyczny chłopak. Odkrywa też, że się w nim zakochuje. Ale dziewczyna nie jest też jemu obojętna. Odkrył, że brak wzroku niczego jej nie ujmuje. Nadal jest piękną, czułą kobietą. Jednak Tomek ma też pewne tajemnice, które po ujawnieniu mogą zniszczyć jego związek z Lilką. Boi się, że dziewczyna go nie zrozumie i zniknie z jego życia. Książka jest naprawdę cudowna i pouczająca. Mnie osobiście nauczyła doceniać to co mam. A konkretnie to, że widzę. Nie wiem jakbym poradziła sobie bez tego. Podziwiam Lilkę, że nawet po tym wypadku nie zamknęła się w sobie, na świat. Na ludzi i otoczenie poza domem owszem, ale i z tym sobie poradziła pomocą Tomka. Naprawdę warto tą powieść przeczytać dla samej nauki, ale i przyjemności. Bo książkę również się szybko i bardzo przyjemnie czyta. Więc jeżeli jeszcze nie czytaliście to musicie to jak najszybciej nadrobić. :)
Poetka_A - awatar Poetka_A
oceniła na93 lata temu
Love Line Nina Reichter
Love Line
Nina Reichter
,,𝙶𝚍𝚢 𝚜𝚙𝚘𝚝𝚔𝚊𝚜𝚣 𝚔𝚘𝚐𝚘𝚜́, 𝚠 𝚔𝚒𝚖 𝚖𝚘́𝚐ł𝚋𝚢𝚜́ 𝚜𝚒𝚎̨ 𝚣𝚊𝚔𝚘𝚌𝚑𝚊𝚌́, 𝚠𝚒𝚎𝚜𝚣 𝚘 𝚝𝚢𝚖 𝚘𝚍 𝚛𝚊𝚣𝚞" 🤍💌 𝙻𝚘𝚟𝚎 𝙻𝚒𝚗𝚎 𝚝𝚘 𝚗𝚒𝚎𝚝𝚢𝚙𝚘𝚠𝚊 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚎𝚜́𝚌́ 𝚘𝚋𝚢𝚌𝚣𝚊𝚓𝚘𝚠𝚊, 𝚘𝚙𝚘𝚠𝚒𝚊𝚍𝚊𝚓𝚊̨𝚌𝚊 𝚘 𝚍𝚣𝚒𝚎𝚗𝚗𝚒𝚔𝚊𝚛𝚔𝚊𝚌𝚑 𝚌𝚣𝚊𝚜𝚘𝚙𝚒𝚜𝚖 𝚔𝚘𝚋𝚒𝚎𝚌𝚢𝚌𝚑 𝚒 𝚝𝚛𝚎𝚗𝚎𝚛𝚘́𝚠 𝚙𝚘𝚍𝚛𝚢𝚠𝚞. 𝙼𝚊𝚝𝚝𝚑𝚎𝚠 𝙷𝚊𝚗𝚜𝚎𝚗, 𝚝𝚎𝚛𝚊𝚞𝚙𝚎𝚝𝚊 𝚘𝚍 𝚣𝚠𝚒𝚊̨𝚣𝚔𝚘́𝚠, 𝚖𝚘́𝚠𝚌𝚊 𝚒 𝚊𝚞𝚝𝚘𝚛 𝚙𝚘𝚙𝚞𝚕𝚊𝚛𝚗𝚎𝚓 𝚊𝚞𝚍𝚢𝚌𝚓𝚒 𝙻𝙾𝚅𝙴 𝙻𝚒𝚗𝚎 𝚣𝚓𝚎𝚍𝚗𝚊ł 𝚜𝚘𝚋𝚒𝚎 𝚜𝚢𝚖𝚙𝚊𝚝𝚒𝚎̨ 𝚔𝚘𝚋𝚒𝚎𝚝, 𝚍𝚘𝚍𝚊𝚓𝚊̨𝚌 𝚒𝚖 𝚘𝚝𝚞𝚌𝚑𝚢 𝚠 𝚛𝚎𝚕𝚊𝚌𝚓𝚊𝚌𝚑 𝚍𝚊𝚖𝚜𝚔𝚘-𝚖𝚎̨𝚜𝚔𝚒𝚌𝚑. 𝙱𝚎𝚝𝚑𝚊𝚗𝚢 𝙼𝚌𝙲𝚊𝚕𝚕𝚞𝚖 𝚙𝚛𝚊𝚌𝚞𝚓𝚊̨𝚌 𝚠 𝚗𝚘𝚠𝚘𝚛𝚘𝚓𝚜𝚔𝚒𝚎𝚓 𝚛𝚎𝚍𝚊𝚔𝚌𝚓𝚒 𝚖𝚊𝚐𝚊𝚣𝚢𝚗𝚞 𝚍𝚕𝚊 𝚔𝚘𝚋𝚒𝚎𝚝 𝚖𝚊 𝚗𝚊𝚙𝚒𝚜𝚊𝚌́ 𝚊𝚛𝚝𝚢𝚔𝚞ł 𝚗𝚊 𝚝𝚎𝚖𝚊𝚝 𝙿𝚄𝙰 - 𝚣𝚊𝚠𝚘𝚍𝚘𝚠𝚢𝚌𝚑 𝚙𝚘𝚍𝚛𝚢𝚠𝚊𝚌𝚣𝚢, 𝚔𝚝𝚘́𝚛𝚎 𝚗𝚒𝚎 𝚣𝚊𝚠𝚜𝚣𝚎 𝚠𝚙𝚒𝚜𝚞𝚓𝚊̨ 𝚜𝚒𝚎̨ 𝚠 𝚎𝚝𝚢𝚌𝚣𝚗𝚢 𝚔𝚊𝚝𝚊𝚕𝚘𝚐. 𝙼𝚊𝚝𝚝 𝚖𝚊 𝚠𝚒𝚎𝚍𝚣𝚎̨, 𝚔𝚝𝚘́𝚛𝚎𝚓 𝚙𝚘𝚝𝚛𝚣𝚎𝚋𝚞𝚓𝚎 𝙱𝚎𝚝𝚑. 𝙸𝚌𝚑 𝚍𝚛𝚘𝚐𝚒 𝚜𝚒𝚎̨ 𝚔𝚛𝚣𝚢𝚣̇𝚞𝚓𝚊̨ 𝚓𝚞𝚣̇ 𝚠𝚌𝚣𝚎𝚜́𝚗𝚒𝚎𝚓, 𝚊𝚕𝚎 𝚍𝚘𝚙𝚒𝚎𝚛𝚘 𝚙𝚘 𝚔𝚒𝚕𝚔𝚞 𝚕𝚊𝚝𝚊𝚌𝚑 𝚗𝚊𝚙𝚒𝚎̨𝚌𝚒𝚎 𝚖𝚒𝚎̨𝚍𝚣𝚢 𝚗𝚒𝚖𝚒 𝚜𝚝𝚊𝚓𝚎 𝚜𝚒𝚎̨ 𝚌𝚘𝚛𝚊𝚣 𝚜𝚒𝚕𝚗𝚒𝚎𝚓𝚜𝚣𝚎. 𝙰𝚞𝚝𝚘𝚛𝚔𝚊 𝚜𝚔𝚞𝚙𝚒𝚊𝚓𝚊̨𝚌 𝚞𝚠𝚊𝚐𝚎̨ 𝚗𝚊 𝚍𝚎𝚝𝚊𝚕𝚊𝚌𝚑, 𝚙𝚘𝚔𝚊𝚣𝚊ł𝚊 𝚑𝚒𝚜𝚝𝚘𝚛𝚒𝚎̨ 𝚣 𝚒𝚗𝚗𝚎𝚓 𝚙𝚎𝚛𝚜𝚙𝚎𝚔𝚝𝚢𝚠𝚢, 𝚖𝚊𝚖𝚢 𝚠𝚐𝚕𝚊̨𝚍 𝚠 𝚙𝚘𝚣𝚊𝚔𝚞𝚕𝚒𝚜𝚘𝚠𝚎 𝚍𝚣𝚒𝚊ł𝚊𝚗𝚒𝚊 𝙿𝚄𝙰, 𝚌𝚣𝚢𝚕𝚒 𝚝𝚛𝚎𝚗𝚎𝚛𝚘́𝚠 𝚙𝚘𝚍𝚛𝚢𝚠𝚞 𝚘𝚛𝚊𝚣 𝚍𝚣𝚒𝚎𝚗𝚗𝚒𝚔𝚊𝚛𝚎𝚔 𝚔𝚘𝚋𝚒𝚎𝚌𝚢𝚌𝚑 𝚌𝚣𝚊𝚜𝚘𝚙𝚒𝚜𝚖, 𝚊 𝚝𝚊𝚔𝚣̇𝚎 𝚝𝚛𝚞𝚍 𝚣𝚠𝚒𝚊̨𝚣𝚊𝚗𝚢 𝚣 𝚙𝚛𝚊𝚌𝚊̨ 𝚠 𝚛𝚎𝚍𝚊𝚔𝚌𝚓𝚒. 𝚃𝚎𝚓 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚎𝚜́𝚌𝚒 𝚝𝚘𝚠𝚊𝚛𝚣𝚢𝚜𝚣𝚊̨ 𝚞𝚠𝚊𝚐𝚒 𝚍𝚘𝚝𝚢𝚌𝚣𝚊̨𝚌𝚎 𝚙𝚜𝚢𝚌𝚑𝚘𝚕𝚘𝚐𝚒𝚒 𝚣𝚠𝚒𝚊̨𝚣𝚔𝚘́𝚠, 𝚛𝚎𝚕𝚊𝚌𝚓𝚒 𝚍𝚊𝚖𝚜𝚔𝚘-𝚖𝚎̨𝚜𝚔𝚒𝚌𝚑, 𝚏𝚒𝚕𝚝𝚛𝚞,, 𝚝𝚎𝚌𝚑𝚗𝚒𝚔 𝚙𝚘𝚍𝚛𝚢𝚠𝚞, 𝚖𝚊𝚗𝚒𝚙𝚞𝚕𝚊𝚌𝚓𝚒.
popisana_strona - awatar popisana_strona
oceniła na71 rok temu
Zimowa miłość Elżbieta Rodzeń
Zimowa miłość
Elżbieta Rodzeń
Anna i Michał poznali się na pierwszym roku medycyny. Chociaż Anna miała chłopaka to Michał trwał przy niej jako przyjaciel. Spędzali ze sobą coraz więcej czasu, a Anna rozstała się z Konradem. Ich relacja stała się poważniejsza, a Michał nie ukrywał swoich planów na przyszłość. Pragnął założyć z Anną rodzinę. Pewnego dnia dziewczyna po prostu z nim zrywa. Michał nie wie co się dzieje, jest rozbity i nie rozumie postępowania ukochanej. Mija 16 lat, nadal mieszkają w tym samym mieście, są uznanymi specjalistami w swoich dziedzinach. Nie jest im jednak po drodze. Michał przez te wszystkie lata wiele doświadczył zaznał zarówno wiele szczęścia jak i bólu. W jego życiu jest jednak promyczek nadziei mała Zosia. Anna przez te wszystkie lata nie uporała się ze swoimi uczuciami. Co się stanie kiedy ta dwója przypadkowo spotka się na konferencji medycznej ? Czy będą w stanie ze sobą rozmawiać ? Czy wyjaśnią sobie zaległości z przeszłości ? https://czytam-w-nocy.blogspot.com/2022/05/zimowa-miosc-elzbieta-rodzen.html lub do komentarzy Nasi bohaterowie zarówno Anna jak i Michał to bardzo sympatyczni ludzie. Od razu czuć z nimi porozumienie kiedy czyta się m.in o ich podejściu do pacjentów oraz ich przeżyciach. Anna jest przede wszystkim bardzo zagubiona i samotna, nie może uporać się ze swoją przeszłością. Zawsze jednak u jej boku trwa oddana przyjaciółka Magda :) Jeśli chodzi o Michała od początku wzbudził we mnie pozytywne odczucia, potem jednak nabrałam do niego dystansu. Przez to, że targały nim sprzeczne emocje nie do końca chciałam zaakceptować jego postępowania względem Anny. Dobrą atmosferę mimo ciężkich tematów i przeżyć prowadzały i podtrzymywały postacie Magdy, wujka Bolka i małej Zosi. Bardzo długo polowałam na tą książkę- chyba od czasu pierwszego lockdownu. Długo nie mogłam jej znaleźć, ale w końcu dorwałam ją w jednej z krakowskich bibliotek <3. Zaczęłam czytać ją w pociągu kiedy wracałam ze Świąt do Krakowa, tak pochłonęła mnie ta historia, że czytałam ją do 2:00 w w nocy. Książki tej autorki wyjątkowo do mnie trafiają. Bohaterowie mają ze sobą cały bagaż doświadczeń. Często zmagają się z urazami, swoimi ułomnościami i przeszłością. Nie chcę tutaj dużo zdradzać, dlatego jeśli nie chcecie znać zbyt wielu szczegółów to omińcie kilka kolejnych zdań. Tym razem główna bohaterka ma za sobą chorobę nowotworową, a ten temat jest mi gdzieś tam bliski przez co tym bardziej książka na długo zostanie w mojej pamięci. Ksiażka porusza także tematy akceptacji samego siebie. Bardzo pięknie o tej pozycji napisała jedna z czytelnicze na portalu lubimyczytac.pl Pani Monika pozwolę sobie ją zacytować ,,To powieść o ranach ciała i duszy. O tym, że niekiedy tylko otwarcie ich na nowo pozwala zaleczyć je tak, by ślad po nich był jak najmniej widoczny. Każdy z nas jest chirurgiem swojej duszy, serca. To od nas zależy czy – i kiedy – zdecydujemy się zanurzyć w nich skalpel." Jak zawsze w przypadku książki autorstwa Elżbiety Rodzeń tak i tak przyprawiła mnie o łzy. Pięknie skomponowana warstwa emocjonalna. Numerem jeden nadal pozostaje dla mnie ,, Dziewczyna o kruchym sercu"- po tej książce naprawdę długo nie mogłam dojść do siebie. Być może historia wydaje się miejscami mało prawdopodobna, ale dla mnie ważne jest przesłanie. Oczywiście serdecznie zachęcam do przeczytania ,,Zimowej miłości"
czytam_w_nocy - awatar czytam_w_nocy
ocenił na93 lata temu
Jeśli tylko… Karolina Klimkiewicz
Jeśli tylko…
Karolina Klimkiewicz
Leo poznajemy gdy swoją złość wyrzuca nad morzem gdy rzuca kamieniami w morze. Wtedy również poznaje dziewczynkę, z którą się zaprzyjaźnia mimo iż na samym początku robi jej jakby na złość. Każde ich spotkanie tak naprawdę czegoś Leo uczy i właściwie nigdy nie spotykają się poza plażą. Ciągnie się to wiele lat, aż w pewnym momencie dziewczyna odchodzi. Dorosły już mężczyzna nie rozumie tego i czuje z tym bardzo źle. Mimo iż prowadzi dobre życie bo ma dobrą pracę, przyjaciół i w końcu udaje mu się znaleźć dziewczynę. Niestety nie może wytłumaczyć się z przyjaźni z dziewczyną z plaży bo nigdy nie przyszła jak ją zapraszał. Po wielu latach okazało się, że jego rodzice mieli wielką tajemnicę, którą skrywali przez te wszystkie lata i w końcu gdy Leo zaczął poznawać prawdziwego siebie zaczął łaczyć wszystkie kropki. Książka jest naprawdę ciekawa i właściwie smutna. Koniec trochę mnie przytłoczył. Czasem nie zdajemy sobie sprawy jak zakładamy maski i robimy wszystko pod kogoś. Robimy to co wypada, a nie to co chcemy. Chcemy spełnić oczekiwania rodziców, a później szefa czy kogoś innego. Rzadko robimy coś dla siebie i chcemy być autentyczni. Trochę ta książka jest mało realna bo te spotkania z dziewczyna tylko na plaży są wręcz nierealne. Miało się wrażenie, że ona tam mieszkała. Kiedy by Leo nie pojawił się na plaży ona tam była. Zakończenie mnie dość rozwaliło emocjonalnie. Okładka nie odzwierciedla tego co nas spotka w środku. To nie było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jak wcześniej zakładałam te również nie będzie ostatnie. Autorka świetnie prowadzi nas przez emocje w trudnych sprawach. W pewnym momencie można domyślić się kim jest dziewczyna z plaży jednak dopiero na samym końcu wszystko staje się jasne i klarowne. Wydaje mi się, że jest to pozycja dla osób mniej wrażliwych bo można nieźle sobie oczy oczyścić w pewnym momencie.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na77 miesięcy temu
Przyciąganie Elżbieta Rodzeń
Przyciąganie
Elżbieta Rodzeń
Elżbieta Rodzeń potrafi tworzyć historie pełne emocji i prawdziwych, wielowymiarowych bohaterów. "Przyciąganie" to powieść, która porusza trudne tematy, takie jak niepełnosprawność i walka o własne szczęście, a jednocześnie dostarcza ciepła, humoru i niezapomnianych chwil. Autorka ma lekkie i przyjemne pióro, więc historia płynęła bardzo szybko. Główną bohaterką jest Nadia, kobieta, która zostaje zmuszona do rozpoczęcia nowego życia po ucieczce od narzeczonego, który okazał się oprawcą. Szukając schronienia i stabilizacji, trafia do Wrocławia, gdzie podejmuje pracę jako opiekunka mężczyzny na wózku inwalidzkim. Garrett, bo to o nim mowa, nie jest jednak łatwym podopiecznym – jego cynizm, upór i ekscentryczna osobowość stanowią prawdziwe wyzwanie dla Nadii. Mimo to między bohaterami zaczyna tworzyć się niezwykła więź, która z czasem przeradza się w coś więcej. Rodzeń z dużą wrażliwością przedstawia przemianę bohaterów – zarówno Nadii, jak i Garretta. Nadia, zrozpaczona i przerażona, stopniowo odzyskuje wiarę w siebie i swoje możliwości. Garrett natomiast, choć początkowo pełen buntu wobec swojego losu, uczy się otwierać na drugiego człowieka i dostrzegać w życiu więcej niż tylko swoje ograniczenia. Ich relacja pełna jest błyskotliwych dialogów, humoru oraz wzruszających momentów, co sprawiło, że książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością. Styl autorki jest lekki, ale jednocześnie potrafi oddać głębię emocji i złożoność przedstawionych problemów. Długie rozdziały nie męczą, a wręcz pozwalają lepiej zagłębić się w psychologię postaci i ich przeżycia. "Przyciąganie" to opowieść o drugich szansach, o miłości, która rodzi się w najmniej spodziewanym momencie, i o tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć szczęście. Podsumowując, książka Elżbiety Rodzeń to doskonała propozycja dla tych, którzy cenią literaturę obyczajową z głębokim przesłaniem. Niezwykle dobrze wykreowani bohaterowie, pełne emocji sceny i dynamiczna akcja sprawiają, że trudno oderwać się od tej historii.
Justys - awatar Justys
ocenił na91 rok temu
Konkurs na żonę Beata Majewska
Konkurs na żonę
Beata Majewska
**Recenzja książki "Konkurs na żonę" autorstwa Beaty Majewskiej** "Konkurs na żonę" to pełna uroku i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Beata Majewska z niezwykłą lekkością i humorem prowadzi czytelnika przez zawiłe meandry ludzkich emocji, oferując historię, która jest zarówno romantyczna, jak i skomplikowana. Główny bohater, Hugo Hajdukiewicz, młody prawnik z Krakowa, zmuszony jest do podjęcia niecodziennego wyzwania, jakim jest znalezienie żony przed ukończeniem trzydziestu lat. Plan, który wydaje się na początku prosty i przemyślany, szybko zaczyna się komplikować, co dodaje historii dynamizmu i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Postać Huga, choć początkowo wydaje się zimnym i wyrachowanym biznesmenem, w miarę rozwoju fabuły zyskuje głębię, a jego relacja z nieśmiałą studentką jest pełna ciepła i autentycznych emocji. Majewska doskonale kreśli swoich bohaterów, sprawiając, że ich rozterki i decyzje wydają się nam bliskie i zrozumiałe. Relacja między Hugiem a młodziutką studentką, która nieświadomie zostaje wciągnięta w jego plan, rozwija się w sposób subtelny i przekonujący. Autorka zręcznie balansuje między romantyzmem a realizmem, nie pozwalając czytelnikowi zapomnieć, że miłość, choć piękna, bywa również skomplikowana. Podsumowując, "Konkurs na żonę" to lektura, która dostarcza nie tylko rozrywki, ale również refleksji nad tym, jak często życie potrafi zaskakiwać, a plany, choć skrupulatnie przygotowane, mogą się wymknąć spod kontroli. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom romansów, którzy szukają w literaturze zarówno lekkiej, jak i wciągającej historii z intrygującą fabułą i dobrze wykreowanymi postaciami.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na101 rok temu
Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher
Najlepszy powód, by żyć
Augusta Docher
Okładka wpadła mi w oko już dawno, w chwili wydania. Widzimy parę, która trzyma się za dłonie, mają zamknięte oczy. I do tego sam tytuł i personalia autorki. Czy czegoś chcieć więcej? Jasne, skrzydełek. Nie posiada ich, więc nie ma dodatkowej ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi. Ma kremowe strony, czcionkę wystarczającą dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Podzielona została na rozdziały TERAZ oraz PRZEDTEM. Książkę czyta się szybko, bez jakichkolwiek przeszkód. Napisana lekkim, przyjemnym stylem, że od razu wpada się do świata bohaterów i chce się poznać dalszy ciąg. Z trudem się odrywałam od niej, nie wiedziałam, co mnie czeka, chociaż spodziewałam się najgorszego... Styl autorki nie jest mi obcy, wręcz przeciwnie, bardzo lubię i cenię sobie jej starsze powieści, bo z tymi nowymi to ja nie nadążam, tyle ich jest. :D Niemniej jednak bardzo polubiłam tę historię i cieszę się, że mam przy sobie drugi tom, który już zaczęłam czytać i zapewne w ramach możliwości, przeczytam ją dosyć szybko. Jest to powieść obyczajowa, z nutką romansu, którą zakwalifikowano jako powieść młodzieżowa. Ale nie mniej niż 16+, przynajmniej ja tak uważam. Dominika to młoda dziewczyna, która ma przed sobą całe życie. Jednak to, co ją spotyka... nikomu nie życzę takiego losu. Wycierpiała się bardzo mocno, fizycznie, ale i psychicznie. Jak widać, problemy zaczęły się wcześniej, jeszcze przed wypadkiem... Kocha swojego ojca i wie, że to, co zrobił było przypadkiem, że był pijany i to nie ona była celem, niemniej jednak zdarzyło się i zdarzeń się nie cofnie. Podziwiam ją za wytrwałość, walkę, odwagę... Za wszystko. Rozumiem jej zachowanie względem innych ludzi kompletnie mnie nie dziwi, że jest bardziej zamknięta w sobie, niż otwarta jak niegdyś. Mimo iż próbuje... Bo po tamtym życiu przed wypadkiem, traci wszystko. Już nic nie będzie takie samo... Poznajemy pewnego lekarza, który nawiązuje kontakt z bohaterką, który potrzebuje jej przypadku do swojej książki, którą pisze. Jest to mężczyzna również wycofany, ale i specyficzny. Niezbyt go polubiłam i miałam cały czas na dystans. Jest jeszcze Marcel, brat lekarza, który jest... czarną owcą. Niemniej jednak jego charakter i zachowanie początku odrzuca mnie. Dopiero, gdy poznajemy go bliżej, zaczynam darzyć go sympatią i tak już zostaje do końca. I jego życie nie jest usłane różami, zresztą jak każdego z bohaterów. Są to wyraziste osobowości, każdy z nich jest inny, jednych polubicie, drugich nie. Jednak dzięki nim, autorka zwraca nam uwagę na wiele ważnych życiowych aspektów. Począwszy od tragicznego w skutki wypadku, pomyłki, która ma miejsce po alkoholu. Mamy jeden przykład uzależnienia, który powoduje, że psychika siada nie tylko osoby chorej, ale i tej najbliższej, niszcząc całą rodzinę. Widzimy również zachowanie bohaterów, gdy życie jednego z nich diametralnie się zmienia. Widzimy fałsz, przyjaźń, wszystkiego po części. Zauroczenia, pierwsze miłości. Jednak uważam, że najważniejsza jest rozmowa, gdzie nasi bohaterowie starają się stawiać na pierwszym miejscu, jednak mają swoje tajemnice, które dopiero po czasie wychodzą na jaw. Końcem książki następuje plot twist, który jeszcze bardziej przyśpiesza akcje i sprawia, że koniecznie trzeba sięgnąć po kolejną część. Uważam, że emocje opisane na kartach powieści są bardzo realne. Odczuwałam je razem z bohaterką i nie raz prawie uroniłam łzę. Sama relacja dziewczyny z chłopakiem, ich poznawanie się, chemia... jest piękna i sprawia, że czytelnik pochłania kolejne strony jak oczarowany. Zdecydowanie ta powieść przypadła mi do gustu, tak jak i wątek romantyczny opisany tutaj. Mamy też konsekwencje mało odpowiedzialnych czynów, które finalnie... maja piękne skutki, chociaż trudne w codziennym życiu. Nie chcę Wam jednak zdradzać zbyt wiele, byście z miłą chęcią i zainteresowaniem sięgnęli po tę dylogię. Reasumując uważam, że jest to książka warta poznania. Nie dość, że odczujecie emocje razem z bohaterami, to będziecie płynąć szybkim tempem przez jej stronice. Na tyle się wciągnięcie, że ciężko będzie Wam zrobić sobie przerwę. Jest to powieść skierowana do starszej młodzieży i dorosłych ludzi. Ciesze się, że autorka skupia się nie tylko na miłości, ale i trudnych tematach, które nie powinny być owiane ciszą. Były fragmenty, które niby miały być śmieszne, ale dla mnie nie były, ale przymknęłam na nie oko i starałam się o nich zapomnieć. Uważam, że jest to dobra książka, zdecydowanie warta waszego czasu. Jeśli jeszcze jej nie czytaliście, koniecznie sięgnijcie!
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Przyszłość ma twoje imię

Więcej

Pamiętaj o tym, co najważniejsze.
Zacznij od nowa.
Twoja przyszłość jest biała jak śnieg.

Pamiętaj o tym, co najważniejsze.
Zacznij od nowa.
Twoja przyszłość jest biała jak śnieg.

Elżbieta Rodzeń Przyszłość ma twoje imię Zobacz więcej

A ja nie mogę jej winić za to, że ma dobre serce i wierzy w ludzi. Życie nie nauczyło jej, że w niektórych po prostu nie wolno wierzyć.

A ja nie mogę jej winić za to, że ma dobre serce i wierzy w ludzi. Życie nie nauczyło jej, że w niektórych po prostu nie wolno wierzyć.

Elżbieta Rodzeń Przyszłość ma twoje imię Zobacz więcej

- Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę - oczy mu błyszczą.
- Chyba wiem, bo widzę komplet twojego uzębienia.

- Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę - oczy mu błyszczą.
- Chyba wiem, bo widzę komplet twojego uzębienia.

Elżbieta Rodzeń Przyszłość ma twoje imię Zobacz więcej
Więcej