Monte Cassino tom 3

156 str. 2 godz. 36 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-10-01
- Liczba stron:
- 156
- Czas czytania
- 2 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363711078
Trzeci tom zamknie opowieść o Monte Cassino. Będzie w nim pokazana ostatnia faza zmagań Polaków o masyw Cassino, która miała miejsce od 15 do 18 maja 1944 roku - czyli krwawe walki 3. Dywizji Strzelców Karpackich o wzgórze 593 oraz 5. Kresowej Dywizji Piechoty o wzgórze Widmo i St. Angelo.
W komiksie obok rozdziałów pokazujących ciężkie zmagania piechoty jest rozdział poświęcony walkom 4. pułku pancernego "Skorpion" o Mass Albaneta i Widmo.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Monte Cassino tom 3 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Monte Cassino tom 3
Poznaj innych czytelników
7 użytkowników ma tytuł Monte Cassino tom 3 na półkach głównych- Przeczytane 5
- Chcę przeczytać 2
- Posiadam 2
- Komiks 1
- Komiksy 2016 1









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Monte Cassino tom 3
Ogrom materiału jaki zawiera cała trylogia „Monte Cassino” trochę mnie przytłacza, żeby pisać o każdym tomie z osobna, dlatego pozwolę sobie na mój głos o całości.
Są takie dzieła opowiadające o wojnie, które jak strzała wbijają się w umysł. Dzieła, które koncentrują się na tym, by bez ubarwień i cenzury pokazać nie tylko okropieństwo i bezsens wojny, ale moralną i psychiczną dewastację człowieka, jaką czyni. To dzieła poruszające, nieprzeciętne, po których trudno przestać myśleć o tym co pokazały. Czy komiksowa trylogia „Monte Cassino” Tomeckiego i Becli zasługuje na miano takiego dzieła? Po stokroć tak!
„Monte Cassino” to rasowy komiks wojenny, w którym autorzy położyli silny nacisk na pokazanie scen bitewnych, które naprawdę są bardzo realistyczne, żywiołowe, efektowne i pełne dynamizmu. Scen, które aż kipią od skrajnych emocji- od amoku po strach i panikę. Widać, że scenarzysta nie oszczędzał rysowniczki, rozpisując na wiele stron sceny pustoszących nawał artyleryjskich, walki czołgów, piechoty, i chwała mu za to. Żołnierze w tym komiksie to nie spiżowi bohaterowie, którzy z dumnie uniesionym czołem, hardością w sercu i słusznym gniewem w oczach kroczą na lufy wroga. Czy z dwoma ckm-ami w rękach pędzą na oślep strzelając do wszystkiego co się rusza. Żołnierze w „Monte Cassino” to zwykli ludzie zmuszeni do walki o przetrwanie. Brudni, skrajnie wyczerpani psychicznie i fizycznie ludzie, których jedynym celem i pragnieniem jest, by przeżyć w piekle do którego ich wysłano. Piekle w którym są katowani ciągłymi nawałami artyleryjskimi, zamieniającymi wzgórza Cassino w księżycowy krajobraz, a ludzi i trupy rozrywającymi na strzępy. Umęczeni wciąż powtarzanymi atakami czy kontratakami, w czasie których często dochodzi do walki wręcz, gdzie w amoku zabijają się wszystkim, co wpadnie im w ręce. Bytujący z trupami w różnym stanie rozkładu i rozczłonkowania, których nie można znieść z pola walki. Ludzie, którzy w czasie ostrzału artyleryjskiego ze strachu robią pod siebie, lub sparaliżowani nie mogą wykonać żadnego ruchu, lub w panice uciekają do tyłu. Ludzie, którzy ogarnięci furią i chęcią zemsty za śmierć kolegów dokonują samosądów na jeńcach. Ludzie, których bohaterstwo sprowadza się do gwałcenia podstawowych instynktów samozachowawczych i trwania w ogniu, choć dookoła szaleje śmierć.
W tej trylogii wojna obdarta jest z wszelkiego patosu i heroizmu, nie ma dobrych ani złych, jest skrajnie brutalna, brudna, przerażająca. To wojna jaką widzieli prości żołnierze.
Punktem wyjścia dla fabuły jest rozkaz jaki otrzymuje porucznik Grebowski. Oficjalnie dostaje przydział na asystenta Melchiora Wańkowicza, któremu ma pomagać w gromadzeniu i porządkowaniu dokumentacji o bitwie, którą później Wańkowicz wykorzysta w swoim słynnym dziele reportażu „Monte Cassino". Nieoficjalnie ma pilnować i stopować krewkiego i nazbyt szczerego w wyrażaniu krytycznych opinii pisarza, który przez to podpadł wielu wyższym dowódcom w 2 Korpusie. Fabuła poprowadzona jest dwutorowo. Z jednej strony koncentruje się na realistycznym pokazaniu bitwy, a z drugiej na relacji Grebowskiego i Wańkowicza. Wańkowicz nieprzychylnie wita „smycz” jaką dostaje od dowództwa, ale zawładnięty ideą napisania książki pokazującej jak najwierniej wysiłek polaków w bitwie o klasztor, koncentruje się na swojej pracy. Śpieszy się, bojąc, że z czasem obraz bitwy rozmyje się w pamięci uczestników i będzie w nich coraz więcej legendy, mitomaństwa i hurapatriotyzmu niż prawdy. Dlatego ważną częścią pracy dla Wańkowicza, obok dokumentacji sztabowej, są rozmowy z uczestnikami bitwy. To dzięki nim poznajemy prawdziwe oblicze krwawych walk. Ale podróż, jaką odbywa Grebowski z Wańkowiczem po obozach, gdzie po bitwie rozlokowano oddziały 2 Korpusu, staje się też pretekstem do pokazania stosunków panujących w korpusie trawionym przez układy, prywatę i rozpolitykowanie. A także jawną niesprawiedliwość, czego przykładem jest dowódca kompanii, który w czasie bitwy odmawia wykonania rozkazu i poprowadzenia oddziału do ataku. Jedyna karą jaką dostaje, to odsunięcie od dowodzenia. Dla zwykłego żołnierza za to samo groził sąd polowy i jedyny możliwy wyrok- kara śmierci. Ta podróż jest też pretekstem do pokazania stosunków żołnierzy z ludnością cywilną. Wyniszczony wojną kraj tonie w kryzysie, brakuje dosłownie wszystkiego. Dzięki temu za trochę żywności można kupić towarzystwo kobiet z czego żołnierze chętnie korzystają, „Kto ma broń, bierze co chce, kto nie ma co do garnka włożyć sprzeda wszystko, byle tylko przeżyć”.
Przesłanie komiksu jest silnie antywojenne, wyrażone już na początku pierwszego tomu słowami, które często powtarzane są w następnych tomach- „oby nigdy więcej”. Tyle, że te słowa pozbawione są najmniejszego cienia nadziei, jakby osoby, które je wypowiadają nie wierzyły, by człowiek mógł żyć bez wzajemnego mordowania.
Wielkie brawa należą się autorom za tą trylogię, a zwłaszcza rysowniczce, która wykonała iście benedyktyńską pracę i rewelacyjnie poradziła sobie z tak trudnym tematem. Jej realistyczne rysunki, dbałoś o detale, mundury, uzbrojenie, krajobraz świetnie oddały klimat i obraz bitwy. Kadrowanie jakie zastosowała to gotowy materiał na film. Dodatkowym atutem są liczne onomatopeje, które ożywiają obrazy różnorodnością dźwięków. Za całej trylogii odstaje trochę 1 tom, w którym widać, że rysowniczkę przytłoczył ogrom pracy jaki zaserwował jej scenarzysta. Obok rewelacyjnych kadrów zdarzają się o wiele słabsze. Ale te mankamenty zostały poprawione w kolejnych tomach.
Po skończeniu lektury „Monte Cassino” zerknąłem na 4 stronę okładki i trochę się zdziwiłem. Zamiast opisu komiksu, czy notki o autorach jest notka o wydawcy. W notce tej czytamy, że wydawca deklaruje prawicowe i konserwatywne poglądy i że za główny cel stawia sobie propagowanie i promocję polskiej kultury i historii. Po takim wydawcy szybciej spodziewałbym się bardziej bogoojczyźnianego albo edukacyjnego komiksu, jak publikacje IPN-u czy Zin Zin Press. A tu proszę, jaki miłe zaskoczenie.
Ogrom materiału jaki zawiera cała trylogia „Monte Cassino” trochę mnie przytłacza, żeby pisać o każdym tomie z osobna, dlatego pozwolę sobie na mój głos o całości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie dzieła opowiadające o wojnie, które jak strzała wbijają się w umysł. Dzieła, które koncentrują się na tym, by bez ubarwień i cenzury pokazać nie tylko okropieństwo i bezsens wojny, ale moralną i...