Ukradziony sen

Okładka książki Ukradziony sen
Aleksandra Marinina Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Anastazja Kamieńska (tom 3) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Anastazja Kamieńska (tom 3)
Seria:
Mroczna Seria
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Data 1. wydania:
2014-03-06
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328026452
Tłumacz:
Ewa Rojewska-Olejarczuk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
852 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
786
188

Na półkach:

Inna epoka- bez telefonów komórkowych, bez komputerów. A jednak jako kryminał ta książka całkiem nieźle się starzeje. Zmyliła mnie inna okładka (już to dawno temu czytałam), ale nie żałuję ponownego spotkania. Po tylu latach warto sięgnąć znów po tą pozycję, bo Marinina niezmiennie dostarcza masę przyjemności z towarzyszenia Kamieńskiej w rozwiązywaniu zagadki kryminalnej.

Inna epoka- bez telefonów komórkowych, bez komputerów. A jednak jako kryminał ta książka całkiem nieźle się starzeje. Zmyliła mnie inna okładka (już to dawno temu czytałam), ale nie żałuję ponownego spotkania. Po tylu latach warto sięgnąć znów po tą pozycję, bo Marinina niezmiennie dostarcza masę przyjemności z towarzyszenia Kamieńskiej w rozwiązywaniu zagadki kryminalnej.

Pokaż mimo to

avatar
1940
1937

Na półkach:

Lata dziewięćdziesiąte dwudziestego wieku, a jakby sto lat minęło. Zero telefonów komórkowych a i ze stacjonarnymi krucho. Za to podsłuchiwać rozmowy dużo łatwiej. Komputerów też jak na lekarstwo. Cała praca wywiadowcza sprowadza się do analizowania statystyk, tabelek i rozmów ze świadkami. Zastanawiam się co skłoniło wydawcę do edycji tej książki. Może to, że pomimo staroświeckich metod pracy moskiewskiej milicji problemy, z którymi się borykają nadal są aktualne. Korupcja, mafia, niska płaca, a jednocześnie nienormowany czas pracy. To się nie zmieniło. Czyta się całkiem dobrze, jedynie czasami irytują błędy tłumacza. Do tej pory nie wiem, co to jest przełom naczyniowy. Mam też wrażenie, że udało się kilka żartów słownych pogrzebać. Niemniej jednak na plażę – jak znalazł.

Lata dziewięćdziesiąte dwudziestego wieku, a jakby sto lat minęło. Zero telefonów komórkowych a i ze stacjonarnymi krucho. Za to podsłuchiwać rozmowy dużo łatwiej. Komputerów też jak na lekarstwo. Cała praca wywiadowcza sprowadza się do analizowania statystyk, tabelek i rozmów ze świadkami. Zastanawiam się co skłoniło wydawcę do edycji tej książki. Może to, że pomimo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1003
1000

Na półkach: , , ,

Bardzo lubię czytać książki Aleksandry Marininy, cykl o Anastazji Kamieńskiej. Postać Nastii bardzo mi przypadła do gustu. Jej niepozorna sylwetka, nijaki ubiór i niezwykle analityczny, precyzyjny i niepospolity umysł. Problem stanowią rosyjskie nazwiska ale gdy się je ogarnie to czyta się szybko i lekko. Sama fabuła wydaje się mieć możliwość istnienia w realnym świecie. Atmosfera ciągle się zagęszcza, zakończenie trochę mnie zaskoczyło. Odejmuję gwiazdę za braki końcówek zdań, których należy się domyślać. Znowu zawodzi korekta. A szkoda bo ocena mogłaby być wyższa.

Bardzo lubię czytać książki Aleksandry Marininy, cykl o Anastazji Kamieńskiej. Postać Nastii bardzo mi przypadła do gustu. Jej niepozorna sylwetka, nijaki ubiór i niezwykle analityczny, precyzyjny i niepospolity umysł. Problem stanowią rosyjskie nazwiska ale gdy się je ogarnie to czyta się szybko i lekko. Sama fabuła wydaje się mieć możliwość istnienia w realnym świecie....

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
529
529

Na półkach:

Mam wrażenie, że warsztat pani Marininy poprawia się wraz z każdym następną częścią sagi o Anastazji Kamieńskiej jest coraz lepszy. I ile tom pierwszy mnie rozczarował, o tyle z każdym kolejnym coraz wyżej sobie cenię przygody milicyjnej analityczki, która tylko od czasu do czasu zaprzęgana jest do typowej roboty wywiadowczej. W „Ukradzionym śnie” nasza pani major nie ma wyjścia- zakasuje rękawy i osobiście jeździ po mieście, zbiera dane, przesłuchuje świadków. Wszystko przez koszmarne (i niestety całkiem uzasadnione) podejrzenie, że w organach ścigania ulokowani są agencji organizacji przestępczych. I to nie tylko tacy, co wynoszą informacje z gmachu milicji, ale przede wszystkim tacy, którzy wpływają na przebieg toczącego się śledztwa, czy to przeinaczając zeznania świadków, czy usuwając je z akt, czy nie podejmując pojawiających się tropów. Słowem, odwalają fuszerkę lub mącą śledczym w głowach, by sprawcy wskazanych im przez mafię zbrodni nigdy nie zostali złapani. Kiedy więc jakieś nieznane siły zaczynają mataczyć przy śledztwie, dotyczącym morderstwa młodej dziewczyny, to jedynym gwarantem solidnie przeprowadzonego śledztwa jest Nastia Kamieńska, będąca poza wszelkimi podejrzeniami. Zaś wobec całej reszty wydziału trzeba kłamać jak z nut, rozpuszczając fałszywe plotki, czy zmyślając fakty. Wszystko to, aby wywabić kreta z kryjówki, a przy okazji rozwiązać sprawę.
Sam koncept ciekawy, ale mam nadzieję, że jest tylko i jedynie wytworem wyobraźni autorki.
Realia pracy i życia codziennego moskiewskich milicjantów zostały bardzo fajnie opisane. Obawiam się, że niestety niewiele odbiegają od tego, co znamy z rodzimego podwórka (szczególnie niskie pensje i kiepskie wyposażenie w sprzęt).
Natomiast rosyjskie podejście do małżeństwa i w ogóle do związków w ujęciu pisarki wydaje mi się bardzo swobodne, a czasem tak po prostu zaskakujące. Flirty, romanse i skoki w bok to chleb powszedni bohaterów książki, a powody dla których niektórzy z nich zawarli związki małżeńskie i nadal w nich tkwią niekiedy są naprawdę przedziwne (np. po to, aby zyskać moskiewski meldunek).
Bardzo przyzwoita lektura.

Mam wrażenie, że warsztat pani Marininy poprawia się wraz z każdym następną częścią sagi o Anastazji Kamieńskiej jest coraz lepszy. I ile tom pierwszy mnie rozczarował, o tyle z każdym kolejnym coraz wyżej sobie cenię przygody milicyjnej analityczki, która tylko od czasu do czasu zaprzęgana jest do typowej roboty wywiadowczej. W „Ukradzionym śnie” nasza pani major nie ma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12
342

Na półkach:

Akcja książki umiejscowiona w pierwszej połowie lat 90-tych w Moskwie. Nakreślona ówczesna (a może i teraźniejsza) sytuacja w rosyjskich organach ścigania. Intryga nie jest zbyt skomplikowana. Okoliczności jej towarzyszące są istotniejsze. Jak dla mnie za wiele nieważnych szczegółów.

Akcja książki umiejscowiona w pierwszej połowie lat 90-tych w Moskwie. Nakreślona ówczesna (a może i teraźniejsza) sytuacja w rosyjskich organach ścigania. Intryga nie jest zbyt skomplikowana. Okoliczności jej towarzyszące są istotniejsze. Jak dla mnie za wiele nieważnych szczegółów.

Pokaż mimo to

avatar
1314
575

Na półkach:

Marinina ma doskonałą umiejętność wymyślania zagadki i budowania intrygi.
Każda z jej książek dostarcza intelektualnej rozrywki. Tutaj również.

Trochę gorzej natomiast idzie jej z budowaniem wiarygodnych postaci. Kamieńska, która jest juz po 30-tce zachowuje się jak nastolatka. Jest w tym jakaś niespójność - doskonała kryminalna analistka z mentalnością licealistki.

Koniecznie muszę przeczytać następną część :)

Marinina ma doskonałą umiejętność wymyślania zagadki i budowania intrygi.
Każda z jej książek dostarcza intelektualnej rozrywki. Tutaj również.

Trochę gorzej natomiast idzie jej z budowaniem wiarygodnych postaci. Kamieńska, która jest juz po 30-tce zachowuje się jak nastolatka. Jest w tym jakaś niespójność - doskonała kryminalna analistka z mentalnością...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1506
187

Na półkach:

To moja pierwsza powieść tej pisarki. Generalnie współczesna Rosja to nie moje klimaty. Akcja rozwleczona, gdyby skrócić książkę o jakieś 150 stron byłaby strawniejsza. Zagadka kryminalna jest ok, ale niekoniecznie muszę poznawać wszystkich (a było ich kilkunastu) bohaterów od podszewki, włącznie z całym życiorysem. Może jednak skuszę się jeszcze na jakąś inną powieść Marininy.

To moja pierwsza powieść tej pisarki. Generalnie współczesna Rosja to nie moje klimaty. Akcja rozwleczona, gdyby skrócić książkę o jakieś 150 stron byłaby strawniejsza. Zagadka kryminalna jest ok, ale niekoniecznie muszę poznawać wszystkich (a było ich kilkunastu) bohaterów od podszewki, włącznie z całym życiorysem. Może jednak skuszę się jeszcze na jakąś inną powieść...

Pokaż mimo to

avatar
53
42

Na półkach:

Pierwszy raz zetknąłem się z rosyjskim kryminałem. Jestem mile zaskoczony. Ciekawa fabuła obfitująca w zaskakujące zwroty akcji. Jedyne co mi przeszkadzało to rosyjski "system" nazwisk funkcjonujący w tym kraju. Momentami miałem problem w orientacji kto jest kim. No a zakończenie mnie powaliło...

Pierwszy raz zetknąłem się z rosyjskim kryminałem. Jestem mile zaskoczony. Ciekawa fabuła obfitująca w zaskakujące zwroty akcji. Jedyne co mi przeszkadzało to rosyjski "system" nazwisk funkcjonujący w tym kraju. Momentami miałem problem w orientacji kto jest kim. No a zakończenie mnie powaliło...

Pokaż mimo to

avatar
104
42

Na półkach:

Naprawdę niezły kryminał. Trochę zagmatwana historia, ale to dobrze, nie traci się czujności. W pierwszych dwóch tomach major Kamieńska była odrobinę irytująca, taka nierealna i za dużo jej było w fabule. Tutaj jest bardziej "ludzka", a na pierwszy plan wysuwa się śledztwo, a nie śledczy.

Naprawdę niezły kryminał. Trochę zagmatwana historia, ale to dobrze, nie traci się czujności. W pierwszych dwóch tomach major Kamieńska była odrobinę irytująca, taka nierealna i za dużo jej było w fabule. Tutaj jest bardziej "ludzka", a na pierwszy plan wysuwa się śledztwo, a nie śledczy.

Pokaż mimo to

avatar
1826
1769

Na półkach:

Sprawny kryminał na wolną chwilę.

Sprawny kryminał na wolną chwilę.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Aleksandra Marinina Ukradziony sen Zobacz więcej
Aleksandra Marinina Ukradziony sen Zobacz więcej
Aleksandra Marinina Ukradziony sen Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd