Wojny Celtów i Germanów z Rzymem

Okładka książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem autora Francisco Gracia Alonso, 9788311138872
Okładka książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem
Francisco Gracia Alonso Wydawnictwo: Bellona historia
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2015-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2015-08-27
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311138872
Średnia ocen

5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wojny Celtów i Germanów z Rzymem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem

Średnia ocen
5,6 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojny Celtów i Germanów z Rzymem

avatar
119
119

Na półkach:

Książka traktująca o podbojach militarnych Republiki Rzymskiej. Polecam każdemu fanowi Starożytnego Rzymu i zapraszam na videorecenzje, wystarczy kliknąć w link na stronce, zapraszam również do subskrybowania kanału.

Książka traktująca o podbojach militarnych Republiki Rzymskiej. Polecam każdemu fanowi Starożytnego Rzymu i zapraszam na videorecenzje, wystarczy kliknąć w link na stronce, zapraszam również do subskrybowania kanału.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia

avatar
75
62

Na półkach:

niewątpliwie nierówna niemniej próbująca podejść do tematu przekrojowo pozycja. Miewa trochę ciekawostek i bywa interesująca. Dla przeciętnego czytelnika może być rozczarowująca.

niewątpliwie nierówna niemniej próbująca podejść do tematu przekrojowo pozycja. Miewa trochę ciekawostek i bywa interesująca. Dla przeciętnego czytelnika może być rozczarowująca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
253
241

Na półkach:

Nie do końca mogę się zgodzić z przedmówcą.

Faktem jest to, że odniesienia do źródeł nie są liczne, ale należy mieć na uwadze okres historii, którego książka dotyczy oraz miejsce jej akcji - obszary, gdzie ciężko było o obecność historyka czy kronikarza.

Przechodząc do mojej prywatnej opinii - książka jest nierówna, momentami czyta się ją dobrze (zwłaszcza opisy walk),a momentami zanudza.

Całość oceniam jako całkiem przyzwoitą.

Książka podzielona na kilka rozdziałów poświęconych m.in. Brennusowi, bitwie pod Telamonem, oblężeniu Numancji, oblężeniu Gergowii i Alezji, klęsce Rzymu w Lesie Teutoburskim i Boudice.

Nie do końca mogę się zgodzić z przedmówcą.

Faktem jest to, że odniesienia do źródeł nie są liczne, ale należy mieć na uwadze okres historii, którego książka dotyczy oraz miejsce jej akcji - obszary, gdzie ciężko było o obecność historyka czy kronikarza.

Przechodząc do mojej prywatnej opinii - książka jest nierówna, momentami czyta się ją dobrze (zwłaszcza opisy walk),a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

48 użytkowników ma tytuł Wojny Celtów i Germanów z Rzymem na półkach głównych
  • 28
  • 20
25 użytkowników ma tytuł Wojny Celtów i Germanów z Rzymem na półkach dodatkowych
  • 12
  • 6
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sztuka wojenna Turków Osmańskich 1500-1700 Rhoads Murphey
Sztuka wojenna Turków Osmańskich 1500-1700
Rhoads Murphey
Bardzo ciekawa praca, bo zajmująca się wieloma aspektami szeroko rozumianej wojskowości Osmanów w epoce nowożytnej. Szczerze miałem już trochę dość Turków, jednak okazało się, że nie ma tu zbytnio szerokich opisów dotyczących podziałów wojska i tego jak wyglądało (czyli coś co większość robi). Zatem co mamy? Dość dużo informacji o samej organizacji machiny wojennej Turków. Kwestie logistyczne, finansowe, ludnościowe, itp. Sporo miejsca zajmują względy psychologiczne - przy okazji obalając pewne mity odnośnie życia w Imperium. Najważniejsze jednostki zostały, owszem, przedstawione, ale ukazywane są plusy i minusy w takim a nie innym rodzaju wojska. Autor pokusił się o pewne porównania - przykładowo etyka wojenna Turków i Tatarów (na korzyść tych pierwszych). Bije też fakt, że Imperium Osmańskie stało zdecydowanie wyżej w takich aspektach, jak organizacja, finansowanie i prowadzenie wojen z wieloma przeciwnikami naraz. Potrafiło prowadzić wieloletnie konflikty zbrojne, doprowadzając w końcu do jego końca - przykład Kandii. Przy okazji widzimy też ciemniejsze strony czy raczej problemy kolosa - cięcie kosztów tam gdzie można, trudne wybory co do pierwszeństwa między wojskiem lądowym a morskim. Jak dla mnie jest to ciekawa lektura, poszerzająca horyzonty na temat wojska Osmanów, a przy okazji ukazująca jak skomplikowanym tworem było całe wojsko tureckie.
bastek497 - awatar bastek497
ocenił na74 lata temu
Kampanie Lucjusza Licyniusza Lukullusa na Wschodzie 74-66 p.n.e. Łukasz Bazentkiewicz
Kampanie Lucjusza Licyniusza Lukullusa na Wschodzie 74-66 p.n.e.
Łukasz Bazentkiewicz
Dysponujemy po polsku dwiema biografiami Lukullusa (Keaveney i Mrozek) i ta książka - wiele z tych dwóch czerpiąca - rozwija jeden, najbardziej znany moment jego życia: wojnę, jaką prowadził w Anatolii z Pontem oraz Armenią. Praca wygląda na rozszerzoną wersję magisterki pisanej u prof. Olbrychta (jeśli Autor pisał ją w Rzeszowie, to musiał być ten promotor). Jako taka oparta jest przede wszystkim na dwóch głównych źródłach do wojen toczonych przez Lukullusa na Wschodzie: Plutarcha i Appiana. Inni autorzy są wzmiankowani odpowiednio rzadziej. Jeśli idzie o dobór bibliografii, to jest on miejscami mocno przypadkowy, miejscami jednak pokazuje pewną orientację Autora w temacie. Zabrakło tu większej liczby prac o królestwach orientalnych: Poncie, Partii i Armenii. Pewną wadą wszystkich pozycji z tej serii traktujących o starożytności jest to, że Autorzy muszą zawsze coś napisać o armii rzymskiej. I jak zwykle jest to ujęcie bardzo ogólne, zwykle bazujące na dwóch, trzech (często tych samych) pozycjach. Mało to konkretu i dogłębnej znajomości tematu. Tu jest właśnie tak. Wielka szkoda, że w tej monografii nie ma rozdziału o wojskach pontyjskich i armeńskich! To spory minus. Tło historyczne wyprawy Lukullusa zostało naszkicowane nieźle (choć cytowanie B. Nowaczyka to przesada!),a same walki w Anatolii wręcz dobrze. Muszę przyznać, że Autorowi udało się dobrze zaprezentować wydarzenia i miejscami jakoś je skomentować w oparciu o literaturę naukową. Tak się pisze porządne prace magisterskie na historii. Można by więc powiedzieć, że książka jest całkiem dobra, że podejmuje dość oryginalny temat i miejscami jest dość szczegółowa. Na dobrą sprawę można by tak powiedzieć. Czegoś jednak brak. Wspomniałem już o nieuwzględnieniu spraw wojskowości państw wschodnich. Oprócz tego brak lepszego przedstawienia państwa partyjskiego, które swoją przyjazną neutralnością umożliwiło Tigranesowi przystąpienie do wojny z Rzymianami. Liczyłem na to, że Autor powie coś rozsądnego o relacjach między Arsakidami a Rzymem, ale tak nie było: temat został w zasadzie pominięty. Praca jest bardzo bliska biografii, ale to nic dziwnego, skoro trzeba się oprzeć przede wszystkim na żywocie pióra Plutarcha. Podsumowując trzeba przyznać, że Ł. Bazentkiewicz wziął na warsztat ciekawy, choć niełatwy temat i opracował go rzetelnie, acz bez fajerwerków. Autor poświęcił zbyt mało miejsca wschodnim nieprzyjaciołom Rzymu - ten temat potrzebuję więc wciąż opracowania. Średni poziom prezentuje bibliografia, poszczególne rozdziały są zaś mocno nierówne. Trzeba jednak przyznać, że tytułowe kampanie zostały opowiedziane całkiem dobrze i dzięki lekturze tej książki można się sporo dowiedzieć o ekspansji Rzymu na Wschód i o postaci Lukullusa, który nie był bynajmniej tylko i wyłącznie smakoszem. Ale nie ukrywam, że liczyłem na więcej w warstwie analizy polityczno-militarnej. Tomasz Babnis
Elevander - awatar Elevander
ocenił na68 lat temu
Historia Armii Rzymskiej 753 przed Chr. – 476 po Chr. Patricia Southern
Historia Armii Rzymskiej 753 przed Chr. – 476 po Chr.
Patricia Southern
Pozycji Patricii Southern jest dosyć trudna do zdefiniowania. Kiedy zapoznawałem się z opiniami na jej temat niektórzy czytelnicy byli rozczarowani, tym co znaleźli w książce. Można nawet odnieść wrażenie, że parę osób poczuło się wprowadzonych w błąd tytułem i zwyczajnie liczyli na coś innego. No i przyznam, że o ile mamy do czynienia z niezwykłą cegłą, bardzo merytoryczną, to po lekturze trudno mi powiedzieć jaki cel chciała osiągnąć autorką tą publikacją. Bo największą bolączką "Historii armii rzymskiej" jest niewątpliwie jej konstrukcja. Southern chyba sama nie wiedziała do kogo kierować swoją pracę, czy do początkujących badaczy czy jednak do wprawionych czytelników. Stąd w pozycji panuje trochę taki miszmasz różnych wątków. I tak na przykład w okresie republikańskim autorka chronologicznie, zarazem w telegraficznym skrócie omawia konflikty i bitwy toczone przez państwo rzymskie. Zamysł trochę karkołomny, bo też myślę, że jak ktoś sięga po taką pozycję to nie szuka półstronicowych opisów rzymskich wojen. W kolejnych częściach autorka już nie kontynuuje takiej narracji, natomiast każda z nich ma rozdział wprowadzający dotyczący rysu historycznego epoki, gdzie znów w dużym skrócie dowiemy się o politycznych zawirowaniach w państwie. Dużo lepiej natomiast autorka wypada w częściach dotyczących organizacji, administracji, fortyfikacji, życia codziennego rzymskich żołnierzy i te rozdziały czytało się z przyjemnością. Nie jest to natomiast książka o taktyce czy ewolucji uzbrojenia. Można się też przyczepić do ilustracji. O ile to zawsze jest kwestia subiektywna czy przerysy jakiejś ilustracji mają odpowiednią jakość to przykładowo zastanowiło mnie umieszczenie akurat trzech wybranych planów bitew (Gergowia, Dyrrachium, Tapsus). Generalnie ilustracji jest całkiem sporo, interesująca jest również wkładka zamieszczona na końcu książki, są również mapy przedstawiające chociażby rozmieszczenie rzymskich fortyfikacji. Książka Patricii Southern to naprawdę interesujące dzieło, imponujące objętością oraz zawartością merytoryczną i zakresem tematycznym, ale moim zdaniem jest to książka nierówna i trochę chaotyczna.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na61 rok temu
Ku chwale Rzymu. Wojownicy imperium Ross Cowan
Ku chwale Rzymu. Wojownicy imperium
Ross Cowan
Rzymska armia przez wielu ludzi postrzegana jest z perspektywy historii jako bezlitosna machina wojenna, która pochłania kolejne ziemie, grabiła miasta i mordowała ich mieszkańców, będąc przy tym karnie posłuszna swojemu dowódcy. Obecne badania historyczne pokazują, że jest to tylko część prawdy. Rzymscy żołnierze byli również honorowi, odważni, gotowi do poświęceń w imię wyższego celu i dość często podejmowali własne inicjatywy na polu bitwy, nie czekając na rozkaz z góry. Na temat Rzymu i jego armii powstała taka ilość publikacji, że trudno odkryć przed czytelnikiem jakieś nowe aspekty historii. Ross Cowan, brytyjski historyk specjalizujący się w rzymskiej historii wojskowej, stara się jednak ugryźć temat sił zbrojnych Imperium Romanum z zupełnie innej strony. Istotne kampanie czy bitwy pokazuje on przez pryzmat wojowników (legionistów, centurionów, dowódców),których charyzma i zdolności miały wymierny wpływ na przebieg konkretnych potyczek. Stara się on pokazać rzymskiego żołnierza takim, jakim był naprawdę, bez specjalnych upiększeń czy nadmiernego historycznego patosu. Cała publikacja podzielona jest na pięć rozdziałów, w których każdy poświęcony jest innemu konfliktowi. Na początek autor przybliża czytelnikowi wojnę z Pyrrusem – królem Empiru, który przedstawiony jest jako wielki wojownik i władca dbający o swoich ludzi. Nie brakuje tutaj jednak wytknięcia mu jego wad, przez które wielokrotnie życie traciło wielu jego żołnierzy. Był on niekiedy nazbyt emocjonalny podczas podejmowania decyzji na polu bity, a zdarzało mu się również lekceważyć przeciwnika, co mogło przyczynić się do jego porażki. Tak właśnie było podczas jego konfliktu z Rzymem, kiedy to początkowe zwycięstwa i nadmierna pewność ciebie przerodziły się w druzgocącą klęskę. Potrafił się on jednak po części przyznać do swojego błędu i docenić wroga, który okazał się godnym przeciwnikiem. Rozdział drugi skupia się głównie na wierzeniach ludzi i przekonaniach, że bogowie często interweniują na polach bitem. Symbolika była bardzo istotna zarówno dla przeciętnego żołnierza, jak i wielkiego dowódcy. Mało znaczące zdarzenie mogło przesadzić o losach całej bitwy i nikt nie mógł go zlekceważyć. Sporo miejsca poświęcone jest również „devotio” symbolicznego poświęcenia życia na polu walki. W głównej mierze dotyczyło to dowódców, którzy w momencie największego kryzysu i załamania własnych linii, szarżowali na przeciwnika, ofiarując w ten sposób swoje życie bogom w zamian za zwycięstwo. Kolejny trzeci rozdział to sporo poświęconego miejsca przez autora zachowaniom żołnierzy na polu bitwy. Legioniści od zawsze byli utożsamiani z niesamowitym rygorem i fanatycznym wypełnianiem wszystkich rozkazów swojego dowódcy. Prawda jest jednak troszkę inna, byli oni zwykłymi ludźmi i dotykały ich typowo ludzkie cechy. Strach, gniew czy pewna doza szaleństwa wynikła z nadmiaru adrenaliny, były codziennością. Podczas bitew dochodziło czasem do pojedynków jeden na jeden, które były dla rzymian czymś nad wyraz honorowym i dającym szansę na podbicie swojej pozycji społecznej. Niestety, ale chęć „zabłyśnięcia” powodowały niekiedy zerwanie twardego szyku, co mogło mieć wpływ na przebieg całej potyczki. W pewnym momencie historii stanowiło to taki problem, że dowódcy musieli karać śmiercią swoich żołnierzy za złamanie zakazu pojedynków, nawet jeśli łączyły ich na przykład relację ojciec – syn. Rozdział czwarty to opisy wybranych wodzów i ich relacji z podległymi żołnierzami. Wybitni dowódcy doskonale wiedzieli, że dbanie o swoich żołnierzy przełoży się na ich lojalność. Poszczególni cesarzowie min. Juliusz Cezar, doskonale potrafili motywować swoich wojowników, wydobywając z nich niezwykłe pokłady siły. Sporą rolę w zarządzaniu wojskiem odgrywali również odpowiednio dobrani centurioni, którzy dbali o wypełnianie odgórnych rozkazów i pokazywali zwykłym legionistom prawdziwą siłę i odwagę. Ostatni rozdział to swoistego rodzaju analiza zachowania żołnierza przed i po bitwie. W główniej mierze legionista pokazany jest tutaj jako zwykły człowiek, którym często kierowały emocje, które potrafiły udzielić się całej grupie. Jego sposób zachowania zależał również od konkretnego okresu czy miejsca, w którym się znalazł. Książka Rossa Cowana to pozycja bardzo intrygująca, pełna ciekawostek i interesującej wiedzy historycznej. Jako specjalista w swoim fachu pokazuje on oblicze militarne Rzymu w taki sposób, że tworzy naprawdę dobrze napisane dzieło z gatunku literatury popularnonaukowej, pełne anegdot, cytatów czy własnych przemyśleń. Specyfika tytułu i skupienie się w nim na jednym konkretnym aspekcie sprawia jednak, że nie jest to pozycja dla każdego. Zawiodą się osoby oczekujące, że znajdą tutaj rozbudowane opisy historycznych podbojów militarnych. Twórca kolejne epizody wybiera w sposób dość wybiórczy, skupiając się bardziej tylko na wybranych fragmentach danych kampanii, przez co pozostała treść jest mocno uogólniona, podana w dość uproszczonej formie i nie zawsze przy zachowaniu należytej chronologii. Jeśli nie zna ktoś, chociaż podstaw historii Rzymu, w pewnych momentach książki, może poczuć się dość mocno zagubiony. Cała recenzja na: https://www.popkulturowykociolek.pl/2020/02/ku-chwale-rzymu-recenzja-ksiazki.html
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na76 lat temu
Ogień na pustyni. Konflikt izraelsko-arabski w latach 1967-1973 Krzysztof Kubiak
Ogień na pustyni. Konflikt izraelsko-arabski w latach 1967-1973
Krzysztof Kubiak Łukasz Mamert Nadolski
Praca Krzysztofa Kubiaka i Łukasza Mamerta Nadolskiego jest opisem głównie wojny na wyczerpanie pomiędzy Izraelem a Egiptem (wspieranym przez ZSRR),toczącej się w latach 1967-1970, ale również konfliktów Izraela z Libanem, Syrią i Jordanią, mających miejsce się w tym czasie. W książce dużo uwagi poświęcono działaniom oddziałów specjalnych i walkom powietrznym pomiędzy Izraelem a Egiptem, pokazując znaczną przewagę Żydów w powietrzu, co spowodowane było "tylko dwukrotną przewagą liczebną" Egipcjan. Autorzy nie zapomnieli o przedstawieniu genezy konfliktów, zaangażowaniu Związku Radzieckiego czy też opisie taktyk wszystkich stron oraz ich uzbrojenia. Ponadto wyjaśniony i opisany został termin "Czarnego września" 1970 r. w Jordanii, działania z nim związane i jego skutki, które miały znaczenie nie tylko dla tego państwa, ale również dla innych państw arabskich (np. Libanu) oraz samego Izraela. Jedynym minusem pracy jest za mała ilość mapek, które ze względu na wymienione liczne nazwy miejscowości lub miejsc zaangażowanych państw, mogłyby być bardzo pomocne dla czytelnika. "Ogień na pustyni. Konflikt izraelsko-arabski w latach 1967-1973" Krzysztofa Kubiaka i Łukasza Mamerta Nadolskiego jest bardzo dobrym opisem walk pomiędzy Izraelem a jego sąsiadami toczonych w tym czasie. Ponadto książka jest napisana przystępnym językiem, sprawiającym, że nie można oderwać się od lektury. Zdecydowanie polecam wszystkim chcącym się czegoś dowiedzieć o konfliktach bliskowschodnich!
Adek - awatar Adek
ocenił na97 lat temu

Cytaty z książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojny Celtów i Germanów z Rzymem


Ciekawostki historyczne