Spokojnie. To tylko Rosja

Okładka książki Spokojnie. To tylko Rosja autora Igor Sokołowski, 9788377792766
Okładka książki Spokojnie. To tylko Rosja
Igor Sokołowski Wydawnictwo: Wydawnictwo MG publicystyka literacka, eseje
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2015-05-20
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-20
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377792766
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spokojnie. To tylko Rosja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Spokojnie. To tylko Rosja



książek na półce przeczytane 1451 napisanych opinii 409

Oceny książki Spokojnie. To tylko Rosja

Średnia ocen
6,5 / 10
143 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Spokojnie. To tylko Rosja

avatar
482
150

Na półkach:

Przyjemna lektura o zakamarkach Rosji i Rosjan. Kraj pokazany z perspektywy autora, łazika, wędrowca, poszukiwacz prawdziwych spotkań z ludźmi.

Przyjemna lektura o zakamarkach Rosji i Rosjan. Kraj pokazany z perspektywy autora, łazika, wędrowca, poszukiwacz prawdziwych spotkań z ludźmi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
353
114

Na półkach: ,

Interesuje mnie tematyka Rosji, ale ta książka mnie nie porwała. Autor opowiada o swoich podróżach po Rosji, ale tak skacze po tematach bez ładu i składu. Są lepsze książki na ten temat!

Interesuje mnie tematyka Rosji, ale ta książka mnie nie porwała. Autor opowiada o swoich podróżach po Rosji, ale tak skacze po tematach bez ładu i składu. Są lepsze książki na ten temat!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
139
71

Na półkach:

BIAŁORUŚ DLA POCZĄTKUJĄCYCH to było moje pierwsze spotkanie z piórem pana Igora Sokołowskiego. Wg wielu opinii SPOKOJNIE TO TYLKO ROSJA jest ciekawszą pozycją. Mam odmienne zdanie. Ani razu nie poczułam klimatu kraju, który ma tak dużo do zaoferowania: bogata kultura, piękny język, smaczna kuchnia, różnorodność flory i fauny, i wreszcie nietuzinkowi mieszkańcy.

BIAŁORUŚ DLA POCZĄTKUJĄCYCH to było moje pierwsze spotkanie z piórem pana Igora Sokołowskiego. Wg wielu opinii SPOKOJNIE TO TYLKO ROSJA jest ciekawszą pozycją. Mam odmienne zdanie. Ani razu nie poczułam klimatu kraju, który ma tak dużo do zaoferowania: bogata kultura, piękny język, smaczna kuchnia, różnorodność flory i fauny, i wreszcie nietuzinkowi mieszkańcy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

348 użytkowników ma tytuł Spokojnie. To tylko Rosja na półkach głównych
  • 175
  • 168
  • 5
67 użytkowników ma tytuł Spokojnie. To tylko Rosja na półkach dodatkowych
  • 43
  • 8
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Spokojnie. To tylko Rosja

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Co wy, …, wiecie o Rosji?! Jacek Matecki
Co wy, …, wiecie o Rosji?!
Jacek Matecki
Oto zestawienie najbardziej wymownych i wstrząsających przykładów „rosyjskiej logiki”, które Jacek Matecki opisuje w swojej książce, by uzmysłowić nam, jak bardzo różni się tamtejsze postrzeganie świata od zachodniego: Kult siły i pogarda dla słabości: Matecki opisuje sytuacje, w których uprzejmość i chęć kompromisu są interpretowane przez Rosjan jako ewidentna słabość. W tej logice szacunek budzi tylko ten, kto potrafi uderzyć pięścią w stół lub bezwzględnie narzucić swoją wolę. Autor pokazuje, że dla wielu jego rozmówców „prawdziwy lider” to taki, którego należy się bać, a nie taki, którego się lubi. Metafizyka cierpienia: Jedną z najbardziej uderzających anegdot jest ta o dumie z trudnych warunków życia. Matecki spotyka ludzi mieszkających w skrajnej nędzy, którzy jednocześnie gardzą zachodnim komfortem, uważając go za coś „pedalskiego” lub pozbawionego duszy. W ich oczach cierpienie uszlachetnia i czyni ich lepszymi od „zgniłego Zachodu”. „U nas wszystko jest największe”: Autor opisuje rozmowy, w których Rosjanie, mimo braku podstawowych wygód (jak bieżąca woda czy kanalizacja),z fanatyzmem licytują się na potęgę militarną kraju. Logika ta mówi: „Nieważne, że nie mam co jeść, ważne, że nasze rakiety mogą zniszczyć świat”. To imperializm przeniknięty do najbiedniejszych chat. Relatywizm prawdy: Matecki pokazuje, jak w Rosji funkcjonuje pojęcie prawdy. Wiele anegdot dotyczy kłamstwa, które nie jest postrzegane jako grzech, ale jako element gry lub konieczność przetrwania. Rosjanie w książce często wiedzą, że propaganda kłamie, ale akceptują to kłamstwo, jeśli służy ono „wielkiej sprawie” lub bezpieczeństwu państwa. Gościnność podszyta nieufnością: Autor opisuje biesiady, które zaczynają się od wylewnej serdeczności i wspólnego picia wódki, a kończą na agresywnych pytaniach o to, dlaczego Polska „zdradziła” Rosję. To nagłe przejście od braterskich uścisków do nienawiści jest dla Mateckiego kwintesencją nieprzewidywalnej rosyjskiej natury. Te przykłady doskonale ilustrują tezę Mateckiego, że Rosji nie da się zrozumieć „rozumem”, a próby przykładania do niej naszych standardów zawsze kończą się błędem poznawczym.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na73 miesiące temu
Życie i śmierć na Drodze Umarłych Tomasz Grzywaczewski
Życie i śmierć na Drodze Umarłych
Tomasz Grzywaczewski
Życie i śmierć na Drodze Umarłych" to reportaż Tomka Grzywaczewskiego z jego wyprawy podróżniczo- badawczej na daleką Syberię. Auror, razem z czterema towarzyszami oraz nieprzecenionym lokalnym przewodnikiem, dociera do jednego z pomników szalonej epoki stalinizmu: Transpolarnej Magistrali Kolejowej. Jej pomysłodawca Stalin zamierzał wybudować ok 1300 km linii kolejowej biegnącej przez nieprzebyte bagniste tereny syberyjskiej tajgi i tundry, na wysokości koła podbiegunowego. Pomysł o tyle szalony, że w terenie tym więcej niedźwiedzi niż ludzi...Martwa droga pochłonęla życie tysięcy więźniów łagrów, może kilkanaście, może kilkadziesiąt tysięcy... Nikt nie wie. Mówi się, że ich ciała były rzucane bezpośrednio pod nasyp kolejowy, stąd nazwa Martwa Droga lub Droga Umarłych. Poza tym tą matrwą drogą nie przejechał nigdy żaden pociąg. Przy ówczesnym poziomie technologicznym projekt był całkowicie niewykonalny. W latach 1949-53 wybudowano ok.700 km trasy. Po śmierci Stalina Beria nakazał przerwanie budowy. Nawet dla krwawego bezwzględnego Berii pomysł był zbyt szalony... Ekipa Dead Road 1953-2013 Expedition dotarła do resztek śladów po dawnych łagrach. Znależli tory, szyny, podkłady...Czas i bezwzględna natura zrobiły swoje. Tylko my musimy pamiętac... Ciekawa lektura nie tylko o pełnej cierpienia przeszłosci ale też o nieraz smutnej, ponurej teraźniejszości żyjących tam ludzi. I o pięknej acz trudnej naturze Syberii.
Magda Juraszewska - awatar Magda Juraszewska
oceniła na85 lat temu
Klątwa gruzińskiego tortu Maciej Jastrzębski
Klątwa gruzińskiego tortu
Maciej Jastrzębski
Gruzja jest krajem kaukaskim znajdującym się nad Morzem Czarnym. Słynie ona z produkcji win, bogatych tradycji oraz malowniczych krajobrazów, które fascynowały wielu malarzy, muzyków i pisarzy, a także inspirowały ich do dalszej twórczości. Ponadto Gruzja była drugim w historii krajem na świecie, który przyjął chrześcijaństwo (zaraz po sąsiedniej Armenii). Jednocześnie z uwagi na swoje strategiczne położenie kraj ten musiał stawiać czoła krajom ościennym, które dążyły do jego podboju. Dzisiaj Gruzja próbuje otrząsnąć się po przegranej wojnie z Rosją w 2008 r. i dąży do zbliżenia się z Europą Zachodnią. Jednocześnie kraj ten mierzy się z korupcją, niestabilną sytuacją wewnętrzną oraz obawami o swoją przyszłość. "Klątwa gruzińskiego tortu" to zapis podróży Macieja Jastrzębskiego po tym kaukaskim kraju w latach 2007-2013. Ukazuje tutaj losy ludzi, którzy są otwarci, życzliwi oraz z sympatią odnoszą się do Polaków, ale jednocześnie pragną pokoju dla Gruzji. Wojna z Rosją w 2008 r. odcisnęła mocne piętno na ich życiu. Winą za zaistniałą sytuację obarczają polityków oraz obce mocarstwa, które oskarżają o ingerencję w sytuację wewnętrzną kraju. Jednocześnie autor ukazuje Gruzję jako kraj z bogatym folklorem oraz dorobkiem kulturowym, uznawanym przez jego mieszkańców jako miejsce dane im przez Boga. Reasumując. "Klątwa gruzińskiego tortu" to ciekawy i poruszający reportaż, napisany wciągającym językiem. Warto zwrócić uwagę na tę książkę.
Maras - awatar Maras
ocenił na72 lata temu
Armenia. Karawany śmierci Andrzej Brzeziecki
Armenia. Karawany śmierci
Andrzej Brzeziecki Małgorzata Nocuń
Armenia to jeden z tych krajów, o których w Polsce mówi się niewiele – a jeśli już, to najczęściej w bardzo uproszczonych skojarzeniach: dawny Związek Radziecki, Kaukaz, może jeszcze diaspora rozsiana po świecie. Tymczasem książka „Armenia. Karawany śmierci” próbuje ten obraz poszerzyć i pokazać kraj znacznie bardziej złożony – pełen dramatycznej historii, napięć politycznych i trudnej codzienności. Jedno z określeń, które pojawia się w książce, to „dzieje Hiobowe” – i trudno o lepsze podsumowanie losów Armenii. W reportażu wracają kolejne tragedie: ludobójstwo Ormian dokonane przez Turków na początku XX wieku, katastrofalne trzęsienie ziemi z 1988 roku, które zniszczyło całe miasta i pochłonęło dziesiątki tysięcy ofiar, a także wieloletni konflikt o Górski Karabach z Azerbejdżanem. Do tego dochodzą napięcia polityczne, protesty uliczne, niewyjaśnione śmierci żołnierzy, wpływy Rosji, korupcja, układy partyjne i klanowe. Autorzy pokazują Armenię jako państwo znajdujące się w ciągłym napięciu między przeszłością a próbą budowania nowoczesnego, demokratycznego państwa. W tle niemal stale obecna jest Rosja – jako dawny hegemon, polityczny partner, ale też czynnik wpływający na wewnętrzne układy w kraju. W reportażu pojawia się też wiele wątków dotyczących polityki: walki o władzę, protestów społecznych, mechanizmów funkcjonowania państwa. Jednocześnie każdy rozdział opiera się na konkretnej historii – człowieka, rodziny, żołnierza czy mieszkańców jakiegoś miejsca. Dzięki temu książka nie jest wyłącznie analizą polityczną, ale próbą opowiedzenia Armenii poprzez losy ludzi. I właśnie tu pojawia się pewien paradoks tej książki. Z jednej strony reportaż bardzo dobrze przybliża współczesną Armenię i jej historię, pokazuje kontekst polityczny i geopolityczny, którego często w ogóle nie znamy. Z drugiej strony momentami dominuje właśnie ta perspektywa polityczna i geopolityczna, przez co opowieść bywa bardziej analityczna niż reportersko-ludzka. Mimo to jest to książka ważna. Przede wszystkim dlatego, że dotyczy kraju, o którym naprawdę wiemy niewiele. Armenia pojawia się w naszej świadomości raczej przypadkowo – czasem poprzez znane osoby z diaspory (jak Cher, Andre Agassi czy rodzina Kardashian),ale rzadko poprzez realną wiedzę o historii i współczesności tego państwa. „Armenia. Karawany śmierci” pozwala tę wiedzę uporządkować. Pokazuje kraj naznaczony traumą, ale jednocześnie próbujący znaleźć własną drogę między przeszłością, geopolityką i marzeniem o normalnym, stabilnym państwie. To reportaż solidny i potrzebny – nawet jeśli momentami bardziej polityczny niż osobisty. A może właśnie dlatego warto po niego sięgnąć.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na61 miesiąc temu
Jądro dziwności. Nowa Rosja Peter Pomerantsev
Jądro dziwności. Nowa Rosja
Peter Pomerantsev
e book Rosji opisanej w tej książce już nie ma i myślę, że jest to coś co powinno się podkreślić. Nie ma już Rosji z 2010 roku, a ludzie opisani w książce też są już częścią innej rzeczywistości często dalekiej od kraju. Zastanawiałam się dłuższą chwilę co ja właściwie o tej książce myślę. Po pierwsze biorąc pod uwagę całość, to nie jest ona reportażem, a wspomnieniami, co nie musi być wadą, ale warto to wiedzieć, bo właściwie tylko 2 rozdziały w środku są reportażami. Jest dużo prywaty autora, opisów tego jak funkcjonuje (lub jak nie funkcjonuje)rynek medialny w Rosji, jest fenomenalny reportaż o Rusłanie Korszunowej, który jest wstępem do opowieści o działających na pograniczu sekty grupach couchingowych i dla którego to reportażu warto przeczytać tę książkę. Poza standrdową ekscytacją oligarchami jest temat dzikiej deweloperki, są sekty, szamani, guru będący odpowiedzią na biedę, beznadzieję i swoisty problem tożsamościowy jaki dotknął kraj po upadku ZSRR. Mamy Kaszpirowskiego, który ładuje wodę energią przez ekran telewizora, mamy rozwarstwienie społeczne, mamy proces Bierezowskiego z Abramowiczem, drogie restauracje... Nie sposób odmówić autorowi lekkiego pióra, nie sposób odmówić mu tego, że wszystko o czym pisze jest ciekawe, ale dużo tu sensacji, ekscytacji tym co miałkie i mało wejścia w temat głębiej. Świetnie się czyta, ale po pierwsze jest to opis świata, którego już nie ma, a po drugie opis zwyczajnie powierzchowny, łapiący, to co błyszczące.
NiegdyśNatalia - awatar NiegdyśNatalia
oceniła na66 miesięcy temu

Cytaty z książki Spokojnie. To tylko Rosja

Więcej
Igor Sokołowski Spokojnie. To tylko Rosja Zobacz więcej
Igor Sokołowski Spokojnie. To tylko Rosja Zobacz więcej
Więcej