rozwińzwiń

Kiedyś byliśmy braćmi

Okładka książki Kiedyś byliśmy braćmi autora Ronald H. Balson, 9788379434718
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Kiedyś byliśmy braćmi
Ronald H. Balson Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
796 str. 13 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Once We Were Brothers
Data wydania:
2014-11-19
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-19
Liczba stron:
796
Czas czytania
13 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379434718
Tłumacz:
Jan Kraśko
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kiedyś byliśmy braćmi w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Kiedyś byliśmy braćmi i



Przeczytane 666 Opinie 428 Oficjalne recenzje 114

Opinia społeczności książki Kiedyś byliśmy braćmii



Książki 8238 Opinie 3787

Oceny książki Kiedyś byliśmy braćmi

Średnia ocen
7,9 / 10
515 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kiedyś byliśmy braćmi

avatar
22
21

Na półkach:

Rewelacja. Wspaniały dobór historii, świetne odwzorowanie zbrodni wojennych (pomimo, że autor nie jest Polakiem),rewelacyjna narracja. Od tej książki faktycznie nie sposób się oderwać. Co więcej, wywołała we mnie realne emocje, pojawiły się łzy. To nie jest książka, którą się przeczyta i odłoży na półkę. To książka, która zostaje w duszy na długo, a wręcz może nieźle potrząsnąć współczesnym człowiekiem XXI wieku. Bo czy to, za czym gonimy współcześnie jest naprawdę najważniejsze w życiu?

Rewelacja. Wspaniały dobór historii, świetne odwzorowanie zbrodni wojennych (pomimo, że autor nie jest Polakiem),rewelacyjna narracja. Od tej książki faktycznie nie sposób się oderwać. Co więcej, wywołała we mnie realne emocje, pojawiły się łzy. To nie jest książka, którą się przeczyta i odłoży na półkę. To książka, która zostaje w duszy na długo, a wręcz może nieźle...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
114
113

Na półkach:

Autor: Ronald H. Balson
Tytuł: Kiedyś byliśmy braćmi

To książka, która daje do myślenia i emocjonalnie rozkłada człowieka na czynniki pierwsze.
Podczas przyjęcia charytatywnego Ben Solomon przystawia do twarzy pistolet Elliotowi Rosenzweigowi, oskarżając go o to, że jest byłym nazistą o nazwisku Otto Piatek. By wymierzyć sprawiedliwość, zatrudnia prawniczkę i zaczyna snuć swoją historię, opowieść o tym, jak Elliot miał być jego przyszywanym bratem, a potem zdradził jego rodzinę w najokrutniejszy możliwy sposób.
Czy Ben mówi prawdę?

Ta historia wciągnęła mnie od pierwszej strony. Autor wykonał ogromny research, widać, ile czasu i serca włożył w zgłębienie realiów Polski, Zamościa, obozów i nazistowskiego systemu podczas II wojny światowej. Wszystkie te fakty zostały subtelnie wplecione w opowieść Bena, dzięki czemu fikcja literacka nabiera niezwykłego realizmu.

Na początku trudno uwierzyć w jego słowa no bo jak można posądzać człowieka, który wydaje się być wzorem obywatela: mężem, dziadkiem, dobroczyńcą? Jednak z każdą kolejną stroną historia staje się coraz bardziej niepokojąca, a na skórze pojawia się gęsia skórka.

To książka trudna emocjonalnie. Trudno pojąć, że ludzie potrafili w taki sposób traktować innych tylko dlatego, że byli „inni”. Choć to fikcja, działa na wyobraźnię wyjątkowo silnie. Owszem, można znaleźć drobne nieścisłości, ale dla mnie giną one w morzu emocji i siły przekazu.

Uważam, że warto pisać i czytać takie historie, potrzebne, by podtrzymać pamięć tych, którzy doświadczyli niewyobrażalnego.

Kiedyś byliśmy braćmi to książka dla ludzi o otwartych sercach, dla tych, którzy potrafią czuć i rozumieć historię. To powieść, która poszerza horyzonty, uczy wrażliwości i przypomina, jak ważne jest człowieczeństwo.

Autor: Ronald H. Balson
Tytuł: Kiedyś byliśmy braćmi

To książka, która daje do myślenia i emocjonalnie rozkłada człowieka na czynniki pierwsze.
Podczas przyjęcia charytatywnego Ben Solomon przystawia do twarzy pistolet Elliotowi Rosenzweigowi, oskarżając go o to, że jest byłym nazistą o nazwisku Otto Piatek. By wymierzyć sprawiedliwość, zatrudnia prawniczkę i zaczyna snuć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
564
293

Na półkach:

Cudowna i tragiczna zarazem historia, która choć jest fikcją literacką, to ma niesamowicie odtworzone tło historyczne - tak, że obrazy same powstają przed oczami podczas czytania.
Autor przedstawia czytelnikowi różne postawy wobec wojny, różne jej oblicza i wpływ na losy ludzkie.

Cudowna i tragiczna zarazem historia, która choć jest fikcją literacką, to ma niesamowicie odtworzone tło historyczne - tak, że obrazy same powstają przed oczami podczas czytania.
Autor przedstawia czytelnikowi różne postawy wobec wojny, różne jej oblicza i wpływ na losy ludzkie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1713 użytkowników ma tytuł Kiedyś byliśmy braćmi na półkach głównych
  • 1 100
  • 602
  • 11
247 użytkowników ma tytuł Kiedyś byliśmy braćmi na półkach dodatkowych
  • 164
  • 40
  • 12
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Kiedyś byliśmy braćmi

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mrok i mgła Stefan Türschmid
Mrok i mgła
Stefan Türschmid
To opinia z Instagrama. Druga opisywana książka to "Opowieść o Annie". Ciekawie to się czytało. Z prawej strony współcześnie napisana powieść o czasach stalinizmu. Fajnie, że treść trochę nie współgra z okładką, bo ta, w moim odczuciu, obiecuje chyba więcej romantyzmu niż prawdziwej historii. Przeżyłam więc w trakcie lektury przyjemne zaskoczenie, bo książka opowiada losy fikcyjnej bohaterki Soni Buriaginy, mieszkanki Leningradu w czasach komunizmu, a tak naprawdę w jego najmroczniejszym okresie tj. od lat 30-tych do 50-tych dwudziestego wieku. Jej losy przeplatane są rozdziałami poświęconymi Stalinowi, jego potwornym rządom, obsesji władzy, nieludzkim metodom opartych na strachu, donosach, zsyłkach, aresztowaniach, mordowaniu. Początkowy podziw Soni dla idei komunizmu, wraz z tragicznymi doświadczeniami, ewoluuje poprzez niedowierzanie i zaprzeczanie do uświadomienia sobie czym tak naprawdę jest system, w który wierzyła. Jak dla mnie to była bardzo poruszająca powieść, obrazująca szczegółowo to, co dziś wiemy o stalinizmie. Po lewej zaś staroć. Powieść napisana w 1950 roku, w której wśród nękanych wojną mieszkańców warszawskiej kamienicy rodzi się ruch, który w przyszłości pochłonie miliony ofiar. Pod względem fabularnym ciekawie czytało się o wojennych perypetiach mieszkańców Warszawy, ideowe fragmenty nie do strawienia. Doświadczenie czytelnicze ciekawe.
glos_z_ogrodu - awatar glos_z_ogrodu
ocenił na710 dni temu
Na drugim brzegu Bosforu Theresa Révay
Na drugim brzegu Bosforu
Theresa Révay
"Na drugim brzegu Bosforu" to kolejna świetna powieść Theresy Revay, francuskiej pisarki, od której książek trudno się oderwać i zazwyczaj czyta się je po kilka razy. Akcja tej powieści rozgrywa się w orientalnej Turcji, głównie w Stambule i Anatolii. Jest rok 1918. Turcja, która opowiedziała się w Wielkiej Wojnie po stronie przegranych Niemiec, jest teraz okupowana przez wojska brytyjskie i francuskie. Następuje chaos i dezorientacja. Jedni popierają sultana, który tak jak umie próbuje układać się z okupantami i dyplomatycznie wynegocjować jak najlepsze warunki porozumień międzynarodowych. Inni, obserwując marne wyniki tych negocjacji, chcą zbrojnie walczyć o swoją wolność i godność. Leyla, kobieta piękna i wykształcona, spełnia tradycyjne role żony i matki. Z jednej strony żyje jej się dostatnio i bezpiecznie, z drugiej strony czegoś ciągle jej brakuje, Porządek wynikający z wielowiekowej tradycji nie zaspakaja jej wewnętrznych potrzeb i ambicji. Nieco przypadkowo, pod wpływem brata, zaczyna sympatyzować z tureckimi nacjonalistami. Ten ruch zmienia wszystko w jej życiu. Odkrywa w sobie wolność, siłę i determinację, których się nie spodziewała. A jednocześnie Leyla będzie potrafić łączyć ze sobą wiele sprzeczności, uczuć i wartości, które wydają się wykluczać. Odnajduje cel i miłość lecz po drodze musi też wiele utracić. Theresa Revay to autorka, która tworzy barwne, skomplikowane, nieuproszczone a przez to i bliskie życiu światy. Jej postaci mają w sobie głębię i prawdę. Pewnie, że jak to w powieściach bywa, nieco za dużo tu cudownych zbiegów okoliczności, ale nie umniejsza to w niczym wartości książki. Dzięki bogatemu tłu możemy obserwować zmieniający się i niezwykle skomplikowany świat Orientu, którego wielowiekowa tradycja rozpada się na naszych oczach. Jesteśmy też świadkami okrucieństwa wojny i haseł, które ocalą jednych a zniszczą drugich. Barwna, wciągająca i świetnie napisana lektura. W bibliotece mojej strony znajdziecie jeszcze recenzje trzech innych powieści tej autorki: "Białej wilczycy", "Wszystkich marzeń świata" oraz "Ostatniego lata w Mayfair". Serdecznie polecam ❤️
Magda Juraszewska - awatar Magda Juraszewska
oceniła na710 miesięcy temu
Czarne skrzydła Sue Monk Kidd
Czarne skrzydła
Sue Monk Kidd
Niewiele osób kojarzy historię sióstr Grimké – kobiet, które w XIX-wiecznych Stanach Zjednoczonych walczyły o zniesienie niewolnictwa oraz o równe prawa dla osób czarnoskórych. To właśnie ich losy stały się inspiracją dla Sue Monk Kidd do stworzenia powieści „Czarne skrzydła”. Autorka, opierając się na faktach, buduje własną, literacką opowieść o zamożnej rodzinie i ich niewolnikach. W centrum tej historii znajdują się Sara oraz Szelma – dwie bohaterki, których życia splatają się w sposób nierozerwalny. „Czarne skrzydła” to kolejna książka Sue Monk Kidd, która porusza problem nierówności rasowej na terenach południowych stanów USA. „Sekretne życie pszczół”, z którymi miałam okazję zapoznać się przed laty również poruszało podobną tematykę i szczerze powiedziawszy jestem nieco zdziwiona, że autorka zdecydowała się na poruszenie tego samego zagadnienia ponownie. Owszem, tym razem cofamy się o ponad sto lat wstecz, ale problematyka pozostaje bardzo zbliżona. Osobiście lubię, gdy autorzy eksperymentują i wychodzą poza swoje utarte schematy, dlatego tutaj poczułam lekki niedosyt. Akcja książki rozpoczyna się bardzo dynamicznie. Pierwsze strony przynoszą mnóstwo wydarzeń i skutecznie budują ciekawość czytelnika. Autorka wykreowała wyraziste postaci, które początkowo imponują uporem i determinacją w walce o swoje cele. Niestety, z czasem to wrażenie zaciera się wraz z tempem samej opowieści. W miarę rozwoju fabuły bohaterowie zdają się tracić zapał do obrony własnych racji, a akcja wyraźnie zwalnia. Momentami lektura dłużyła mi się na tyle, że poważnie rozważałam jej przerwanie. Sara, którą początkowo darzyłam sporą sympatią, szybko zaczęła mnie irytować swoimi niezrozumiałymi decyzjami. Podobnie rzecz miała miejsce w przypadku Szelmy – w pewnym momencie po prostu poddała się losowi, tracąc wolę walki, która wcześniej była jej znakiem rozpoznawczym. Fabuła i bohaterowie „Czarnych skrzydeł” mieli ogromny potencjał, który niestety nie został w pełni wykorzystany. Odniosłam wrażenie, że gdyby autorka poprowadziła niektóre wątki w nieco innym kierunku, cała historia zyskałaby na wyrazistości i płynności. Choć rozumiem, że sytuacja osób czarnoskórych oraz kobiet w XIX wieku mocno ograniczała ich pole manewru, to uważam, że z tej opowieści dało się wycisnąć znacznie więcej. Mimo że lektura tej książki nie w pełni mnie zachwyciła, w moich planach czytelniczych wciąż znajdują się inne powieści spod pióra Sue Monk Kidd – w szczególności „Księga tęsknot”. Z moich obserwacji wynika, że pozostałe utwory autorki nie poruszają już tematyki niewolnictwa, dlatego chętnie przekonam się, jak pisarka radzi sobie z nieco inną problematyką. www.public-reading.com
Katarzyna S - awatar Katarzyna S
ocenił na611 dni temu

Cytaty z książki Kiedyś byliśmy braćmi

Więcej
Ronald H. Balson Kiedyś byliśmy braćmi Zobacz więcej
Ronald H. Balson Kiedyś byliśmy braćmi Zobacz więcej
Ronald H. Balson Kiedyś byliśmy braćmi Zobacz więcej
Więcej