rozwińzwiń

Medytacja

Okładka książki Medytacja autorstwa Barry Long
Okładka książki Medytacja autorstwa Barry Long
Barry Long Wydawnictwo: Rebis poradniki
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Meditation. A Foundation Course
Data wydania:
1997-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1997-01-01
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
8371204701
Tłumacz:
Jerzy Moderski
Medytacja. Kurs podstawowy - to podręcznik praktyczny, wolny od wszelkich zwodniczych, metafizycznych ozdobników. Autor z łagodną, lecz niewzruszoną mądrością wprowadza czytelnika w kolejne stadia medytacji i uspokojenia, na każdym etapie pozwalając mu zrozumieć, dlaczego i jak to się dzieje. Nauka medytacji często jest punktem zwrotnym, w którym życie nabiera nowego znaczenia.Ta książka pomogła odnaleźć spokój i złoty środek w zgiełku naszego świata tysiącom ludi.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Medytacja w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Medytacja

Średnia ocen
7,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Medytacja

avatar
13
1

Na półkach:

Dużo ogólników, mało konkretów. Jako osoba początkująca jestem zawiedziony.

Dużo ogólników, mało konkretów. Jako osoba początkująca jestem zawiedziony.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
5

Na półkach:

Książka, która jest świetnym wprowadzeniem dla osób rozpoczynających swoją przygodę z medytacją :)

Książka, która jest świetnym wprowadzeniem dla osób rozpoczynających swoją przygodę z medytacją :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
201
137

Na półkach: ,

Bardzo przystępna książka napisana prostym językiem wprowadzająca w medytację. Dobra jako pierwsza pozycja. Jest to krótka książka jednak nie da się przeczytać od tak od deski do deski. Zmusza do refleksji i do sprawdzenia metod tu opisanych. Polecam dla tych którzy zastanowią się nad słowami tej książki.

Bardzo przystępna książka napisana prostym językiem wprowadzająca w medytację. Dobra jako pierwsza pozycja. Jest to krótka książka jednak nie da się przeczytać od tak od deski do deski. Zmusza do refleksji i do sprawdzenia metod tu opisanych. Polecam dla tych którzy zastanowią się nad słowami tej książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

118 użytkowników ma tytuł Medytacja na półkach głównych
  • 94
  • 21
  • 3
10 użytkowników ma tytuł Medytacja na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Medytacja

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Medytacja dla początkujących. Technika świadomości, uważności i relaksacji Stephanie Clement
Medytacja dla początkujących. Technika świadomości, uważności i relaksacji
Stephanie Clement
Ciągłe zabieganie, milion spraw na głowie, zadania, które przerastają. Wielu z nas po prostu wpada w wir wydarzeń i przejmuje zawrotne tempo, jakie narzuca nam świat. Czujemy się zmęczeni, wyprani, brak nam czasu dla siebie. Mamy coraz mniejszy wgląd w nasze emocje, nie rozumiemy własnych odczuć. Żyjemy ze zszarganymi nerwami. Ten krajobraz jest najpewniej apokaliptyczny i przejaskrawiony, jednak staje się udziałem wielu z nas, także mnie. W ostatnim czasie wokół mnie dokonało się tyle zmian, a na głowę spadło mi tak wiele nowych przeżyć, że w końcu poczułam się wykończona; prezentowana książka pomogła mi coś z tym zrobić. Nigdy nie medytowałam i choć intuicyjnie czułam, że to stan raczej naturalny i prosty do osiągnięcia, bałam się początków. Nie wiedziałam, jak zacząć i co mogę w ten sposób osiągnąć. Na szczęście kontakt z tekstem Stephanie Clement jest jak dobra konsultacja u specjalisty połączona z praktycznym kursem - na początku otrzymujemy porządne wprowadzenie teoretyczne pozwalające nie tylko zrozumieć ideę samej medytacji, ale też skłania do refleksji, dlaczego w ogóle to robimy. Dalej, idąc tropem odkrytej właśnie motywacji, mamy okazję dobrać dla siebie jak najlepsze metody. Gdy mamy za sobą ten etap, możemy przejść do działania. Autorka prowadzi nas przez różne techniki pokazując ich zalety, dzięki czemu możemy wybrać najodpowiedniejszą dla nas. Podoba mi się podejście autorki, która nie oszukuje czytelnika i nie próbuje wmówić mu niemożliwego - niejednokrotnie zostajemy ostrzeżeni, że podejmowane aktywności mogą sprawić nam trudność, wymagają skupienia i samozaparcia, mogą też nie dać natychmiastowych efektów. Wszelkie metody są jednak opisane na tyle dokładnie i szczegółowo, że ich wykonanie nie stanowi większych problemów. Jeśli mieliście już styczność z medytacją, niech nie zrazi Was dopisek "dla początkujących" znajdujący się na okładce - tak naprawdę osoby na różnym poziomie zaawansowania znajdą w tej książce coś dla siebie. Stephanie Clement jest przede wszystkim praktykiem i ów drobny szczegół jest w jej książce bardzo wyraźnie widoczny. Oprócz schematycznych wskazówek znajdziemy tu wiele typowo poradnikowych przykładów z życia, dzięki którym książkę czyta się naprawdę lekko i z wielką przyjemnością. Poza tym poziom przekazywanej przez nią wiedzy jest naprawdę zróżnicowany, a postępowanie według wskazówek może doprowadzić czytelnika do rozwoju, nawet jeśli już coś wie. Jak wspomniałam, spodziewałam się, że rozpoczęcie tej przygody będzie dużo trudniejsze. Fakt, póki co nie mogę się wypowiedzieć co do dokładnych skutków długotrwałej medytacji, jednak już te kilka podjętych prób pozwoliło mi poczuć się lepiej. Znalazłam czas dla siebie, wyciszyłam się i udało mi się na kilka chwil oczyścić umysł. W połączeniu z jogą medytacja wspaniale oddziałuje na moje zmysły i z pewnością będę jeszcze wiele razy korzystała z jej dobroczynnego działania. ------------------------------------------ http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/07/stephanie-clement-medytacja.html
Kaś - awatar Kaś
ocenił na810 lat temu
Sztuka komunikacji według Mistrza Zen Thích Nhất Hạnh
Sztuka komunikacji według Mistrza Zen
Thích Nhất Hạnh
Zgodnie z definicją, komunikacja jest procesem wymiany informacji pomiędzy stronami – nadawcą i odbiorcą komunikatu. Takie ujęcie tematu nie pozwala jednak w pełni docenić wagi tego procesu, jego znaczenia w codziennym życiu, nie uwzględnia też sytuacji, w którym nadawca i odbiorca tematu są tą samą osobą. Nie sposób nie doceniać roli, jaką komunikacja odgrywa w naszym życiu, aby jednak informacje, które do nas docierają, a także te, które wysyłamy sami, rzeczywiście nam służyły, powinniśmy starannie dobierać osoby, w kręgu których się obracamy, a także zwracać uwagę na słowa i gesty, których to my jesteśmy nadawcami. Kluczem do tego jest uważność o której tak często zapominamy, w konsekwencji pogrążając się w chaosie, nie potrafiąc odczytać tych sygnałów, które powinny mieć dla nas największe znaczenie. O tym, jak odnaleźć w sobie ten spokój, jak selekcjonować informacje i ćwiczyć uważność, dowiemy się dzięki lekturze książki „Sztuka komunikacji według mistrza Zen”, opublikowanego nakładem Studia Astropsychologii. Thich Nhat Hanh, mnich buddyjski i mistrz Zen, w tym „praktycznym przewodniku umiejętnego słuchania i mówienia” zwraca naszą uwagę na to, co najistotniejsze w procesie komunikacji, a także w każdej chwili naszego życia, namawiając do uważnego konsumowania informacji i pozbycia się fałszywych przekonań. Sięgnąć po książkę powinien zatem każdy człowiek, bowiem komunikujemy się nieustannie wszyscy, a zbyt często nie robimy tego we właściwy sposób. „Rozmowa jest źródłem pożywienia” – pisze autor dowodząc, że słowa są pokarmem, dlatego też szczególnie powinniśmy uważać na to, co przyjmujemy, czym się karmimy. Namawia nas do uważności, która jednak wymaga wyzbycia się skłonności do osądzania oraz skupienia uwagi na nas samych i otaczającym nas świecie. I choć nie uchroni nas to całkowicie przed toksycznymi rozmowami, to dzięki uważnej świadomości możemy sprawić, że płynący z tej rozmowy jad, trucizna rozlewająca się po ciele i duszy, wyrządzi nam jak najmniej szkody. Aby jednak nasza komunikacja była efektywna, by niosła ze sobą dobrą energię i niwelowała to, co złe w otoczeniu, musimy dojść do porozumienia ze sobą i nauczyć się porządkować nasze myśli i emocje. Tyle i aż tyle, bowiem w dobie rozwoju technologicznego przywykliśmy do szukania kontaktu z innymi, do otaczania się dziesiątkami komunikatorów, a w tym wszystkim zapomnieliśmy, jak smakuje cisza i rozmowa ze swoim „Ja”. Z poradnika dowiemy się zatem, jak ćwiczyć uważność, wykorzystując miedzy innymi oddech oraz nie-myślenie. (...) Pełna treść recenzji dostępna na stronie:http://qulturaslowa.blogspot.com/2016/03/thich-nhat-hanh-sztuka-komunikacji.html
Qulturasłowa - awatar Qulturasłowa
oceniła na810 lat temu
Mój tajemny ogród Nancy Colbert Friday
Mój tajemny ogród
Nancy Colbert Friday
Druga książka autorki na ten sam temat była wspomniana w jakiejś przeczytanej przeze mnie książce seksuologicznej, chyba tej ostatniej z dr Andrzejem Depko. Noo ale jak się dowiedziałem, że jest jakaś pierwsza część, to postarałem się o obie. I nie będę ściemniać (jako że fantazje też są szczere),że kierowały mną jakieś wzniosłe idee..,. były one mniej-więcej tak samo wzniosłe, jak wtedy, kiedy przeglądam Literotica, czyli niezbyt :D Od razu przejrzałem obie podczytując fragmenty mniej lub bardziej przypadkowe - i nie robiło to dobrego wrażenia ;) No taki pornol klasy B, odniosłem wrażenie. Ale pierwsze wrażenie może mylić. Po przeczytaniu od początku do końca całości, stwierdzam, że to jest dobra książka jednak, ważna i zdecydowanie niedoceniona. I nie, nie dlatego że podobały mi się fantazje, zaskakująco mało mógłbym z nich wyciągnąć (wolę własne ;) ) ale ona została wydana na początku lat '70 i to było wtedy coś, baa, myślę że nawet jak na dzisiejsze realia to jest coś! Bo wiele fantazji jest niepoprawnych i nawet dziś wzbudzają kontrowersje (patrz inna opinia na tym portalu ;) ),właściwie to wydaje mi się, że dziś mogłyby wzbudzić jeszcze więcej kontrowersji... nie wiem czy ktoś by taką książkę wydał. I jeszcze na jedno zwróciłem uwagę: te z bohaterek, które są zamężne, najczęściej wyszły za mąż w wieku 17-19 lat! A wiele przyznaje się do rozpoczęcia aktywności seksualnej jeszcze dużo wcześniej... także od dziś puszczam mimo uszu narzekania, że młodzież teraz szybciej dojrzewa i co raz szybciej zaczyna interesować się seksem - to nie jest prawda :D Kobiety które opowiadają są różne, jedne mają udane małżeństwa, inne nie, tak samo faceci (ich mężowie, partnerzy),jedni chcą słuchać fantazji, inni by się zgorszyli jakby się dowiedzieli że ich żona takowe w ogóle ma... Współczuję tym drugim, bo tam gdzie mężowie w fantazjach uczestniczą, parom układa się znacznie lepiej. Cytuję to, co wydało mi się tego warte, albo po prostu ciekawe w inny sposób: "„Komu potrzebne są fantazje? Czy jest coś złego w dobrym, staroświeckim seksie?" Nie ma nic złego w dobrym, staroświeckim seksie. Nie ma też nic złego w asparagusie. Ale dlaczego by nie mieć także i orchidei?" (pdf.str. 18) "Według popularnego poglądu wszyscy jesteśmy po trosze biseksualni. Nie wiem czy to prawda, ale wcale by to mnie nie zdziwiło. I chociaż nie nazwałabym kłamcami mężczyzn czy kobiet, którzy twierdzą, że w całym życiu nie przychodziły im na myśl treści homoseksualne, zastanowiłoby mnie, w jaki sposób pozostawali przez te ostatnie lata ślepi i głusi." (pdf.str. 221) "P: A co z mężczyznami… czy kiedykolwiek myślisz o Tonym z innymi mężczyznami? O: Tak, kiedy się kocham, wyobrażam sobie, że on robi to z innym mężczyzną. P: Czy to nie sprawia mu przykrości? O: Nie, nie sprawia. Nienawidzę, kiedy mężczyzna mówi mi, że nie lubi, kiedy myślę w ten sposób. Wiem, że większość mężczyzn twierdzi, że nie spróbowaliby z innym mężczyzną. Ganią mnie za samą myśl o tym… Nienawidzę takich facetów. Facet powinien powiedzieć: „To niesamowity pomysł. Strasznie mnie to podnieca". Nie można kogoś opieprzać tylko za to, co myśli." (pdf.str. 325) - fajna, szczera wypowiedź, taka w kontrze do wielu kobiet, które absolutnie by nie chciały żeby ich facet w ogóle pomyślał o innym mężczyźnie. To była jedna z ciekawszych uczestniczek. "…Nie przepadam za męskimi, muskularnymi typami. W moich fantazjach widzę siebie z nieśmiałymi intelektualistami, o których można by sądzić, że nie wiedzą co robić w łóżku. Ale pod tą powierzchownością drzemią prawdziwi eksperci. I tylko ja znam ich mistrzostwo…" (pdf.str. 370) - fantazje kobiet są takie różne, że to aż niesamowite :) ale też piękne jakoś. Fajnie że ludzie są w tej kwestii tak różnorodni. Niektóre są też tak szczegółowo opisane... o takich rzeczach, że w życiu by mi to nie przyszło do głowy ;) ale to też było ciekawe. (czytana/słuchana: 13-17.06.2024) 4/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na710 miesięcy temu

Cytaty z książki Medytacja

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Medytacja