Co robić?

Okładka książki Co robić? autora Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski,
Okładka książki Co robić?
Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski Wydawnictwo: Książka i Wiedza literatura piękna
548 str. 9 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Что делать?
Data wydania:
1951-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1951-01-01
Liczba stron:
548
Czas czytania
9 godz. 8 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Jerzy Brzęczkowski
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Co robić? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Co robić?

Średnia ocen
6,9 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Co robić?

Poznaj innych czytelników

68 użytkowników ma tytuł Co robić? na półkach głównych
  • 51
  • 17
10 użytkowników ma tytuł Co robić? na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Co robić?

Inne książki autora

Okładka książki Teoria badań literackich za granicą. Antologia. T.1, Romantyzm i pozytywizm. Cz.1 Kierunki romantyczne i przedmarksowska rosyjska szkoła realizmu Wissarion Grigoriewicz Bieliński, Samuel Taylor Coleridge, Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski, Johann Wolfgang Goethe, Jacob Grimm, Georg Hegel, Johann Gottfried Herder, Friedrich Schiller, Friedrich Schlegel, Stefania Skwarczyńska, Anne-Louise Germaine Staël-Holstein, Wilhelm von Humboldt
Ocena 6,3
Teoria badań literackich za granicą. Antologia. T.1, Romantyzm i pozytywizm. Cz.1 Kierunki romantyczne i przedmarksowska rosyjska szkoła realizmu Wissarion Grigoriewicz Bieliński, Samuel Taylor Coleridge, Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski, Johann Wolfgang Goethe, Jacob Grimm, Georg Hegel, Johann Gottfried Herder, Friedrich Schiller, Friedrich Schlegel, Stefania Skwarczyńska, Anne-Louise Germaine Staël-Holstein, Wilhelm von Humboldt
Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski
Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski
Rosyjski filozof, socjalista, przez niektórych postrzegany jako socjalista-utopista, rewolucjonista, redaktor, krytyk literacki, publicysta i pisarz. Był liderem rewolucyjnego demokratycznego ruchu lat 1860. Jego filozofia wywarła wpływ na ideologię Włodzimierza Lenina i Emmy Goldman.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Opowieści Mikołaj Gogol
Opowieści
Mikołaj Gogol
Ja tam lubię opowiadania Gogola. Nie jakoś strasznie, ale zawsze. Bo Gogol - choć sprawdza się lepiej jako dramaturg (i, jak ukazały "Martwe dusze", miał też zadatki na wysokiej klasy autora powieści) - krótkie formy także wychodzą mu zgrabnie. Bez problemu tworzy klimat, kreuje wiarygodne postacie, rozbawia czytelnika i budzi w nim smutek czy współczucie. Wachlarz opowiadań w tym wydaniu jest zaiste barwny i imponujący. Mamy więc nieco ckliwy "Newski Prospekt" z tragiczną historią miłosną i rewelacyjnym opisem tytułowego widoku. Lekki, komiczny, obfitujący w groteskę "Nos". Tajemniczy, przygnębiający "Portret" z za scenowym udziałem sił nieczystych, opisujący losy młodego malarza, stającego przed odwiecznym dylematem: sztuka czy pieniądze. Słodko-gorzki "Szynel" o sympatycznym, choć niezwykle pechowym urzędniczynie. Następnie jest zabawny, ironiczny "Powóz", bardziej anegdotka, niż pełnoprawne opowiadanie, świetnie obnażająca przywary wysoko postawionych wojskowych. Dalej idzie "Pamiętnik szaleńca", pisany z perspektywy nieszczęśliwie zakochanego młodzieńca, który nagle słyszy, jak suczka wybranki jego serca konwersuje z innymi przedstawicielami psiej rasy najczystszym rosyjskim, wtrącając tu i ówdzie zwroty francuskie. Tomik wieńczy "Rzym" - nie bijcie, ale ni cholery nie mogę sobie przypomnieć, o czym to opowiadanie było. Pewno o Rzymie i że jest ładny - Gogol miło i pożytecznie spędził czas w tym mieście. Podsumowując: Gogol sam z siebie ma świetny warsztat, piękny język, bystre oko i świetne poczucie humoru. Jest i smutno, i gorzko, i śmiesznie, a przede wszystkim - prawdziwie o ludziach. Ci cali Rosjanie to umieją pisać.
Kazik - awatar Kazik
ocenił na713 lat temu
Armia Konna i inne utwory Izaak Babel
Armia Konna i inne utwory
Izaak Babel
W tomie "Armia Konna i inne utwory" zgromadzono cały dorobek pisarza: opowiadania autobiograficzne o czasach jego młodości, dziennik pisany w trakcie kampanii polskiej w 1920r., fragmenty powieści, opowiadania o odeskim królu przestępców Benim Krzyku oraz autobiograficzny szkic "Portret własny". Izaak Babel odeski Żyd, żołnierz Armii Konnej Budionnego, żył tylko 46 lat. Modną i złudną na początku XX wieku wiarę w komunizmu zmieniający świat na lepsze, przypłacił życiem. O sobie w młodości pisał z rozbrajającą ironią: "Było ze mnie wtedy rumiane, pulchne i niewyrobione ciasto". Kobiety go uwielbiały nawet wtedy, gdy już jako niemłody mężczyzna był przysadzisty, łysawy i nosił okulary z grubymi szkłami. W czym tkwił jego urok? Może, podobnie jak u jednego z jego bohaterów Benia Krzyka, królowała w nim namiętność i tak, jak Benio potrafił używać słów w niezwykły sposób: 🔰"Benio mówi mało, ale on mówi smacznie, on jak coś powie, to się chce, żeby on jeszcze coś powiedział". Benio panował w światku przestępczym Odessy, potrafił owinąć sobie wokół palca najważniejszych ludzi w mieście, liczyli się z nim i grali na jego zasadach. Cudem osobistym Beniego było to, że dokonał misji niemożliwej, czyli wydał za mąż swą siostrę Dwojrę. A miała ta jego siostrzyczka temperament, że ho, ho, nie zazdroszczę panu młodemu: 🔰"Dwojra nie miała zamiaru spać. Popychała oburącz odrętwiałego z lęku męża w stronę drzwi małżeńskiej sypialni i spoglądała na niego żarłocznie, jak kot, który trzymając w pysku mysz, z lekka próbuje ją zębami". Co działo się w noc poślubną w małżeńskiej łożnicy tych dwojga możemy sobie tylko wyobrażać. Może jednak lepiej dla ochłody spojrzeć w nocne niebo? Bo tam: 🔰"Gwiazdy rozsypały się za oknem jak żołnierze, (...) zielone gwiazdy na niebieskim tle". Równie zapadające w pamięć są opisy wojennej masakry, na którą Babel napatrzył się w czasie kampanii: 🔰"Woń wczorajszej krwi i martwych koni skrapla się w chłodzie wieczoru", gdy pochodnie wokół "pląsały jak czarne dziewice". Babel wierzył, że komunizm przekreśli wszystkie podziały. Zmienił nazwisko, chciał być Rosjaninem, żołnierzem rewolucji. Jednak w miarę wędrówki po Galicji z wojskiem Budionnego jego entuzjazm topnieje. W "Dzienniku 1920" pisarz zanotuje słowa wypowiedziane przez spotkanego Żyda, że rewolucjoniści i kontrrewolucjoniści mordują tak samo. Drastyczne opisy wojennych kaźni oraz współczucie z jakim opisywał ból i bezradność zwykłych ludzi sprawia, że "Dziennik 1920" jest bezkompromisowym potępieniem wojennego okrucieństwa. Babel był chyba najbardziej niezwykłym żołnierzem Budionnego, gdyż pierwsze swoje kroki w mijanych frontowych miasteczkach kierował zawsze do składnic książek. O tym, co znalazł w księgarni w miasteczku Leszniowie pisał tak: 🇵🇱 🔰"Są tu wszystkie wspaniałe, nie rozcięte jeszcze wydania, albumy. Zachód, oto Zachód i rycerska Polska, wypisy, historia wszystkich Bolesławów i wydaje mi się czemuś, że to piękne. Polska - w złotych szatach na zwiędłym ciele". [Zachwyt to czy może ironią? Trudno wyczuć.] 🇵🇱 Polacy nie wzbudzają jego nienawiści, choć są przecież w tej wojnie wrogami. Podziwia polską kulturę, przeszłość, dostrzega tragiczne, koleje losu niegdyś potężnego państwa, pogardza tylko Polakiem, który zdradził swoich. Współczuje mieszkańcom polskich miasteczek, przez które przetacza się wojna, ubolewa, że nikt nie zostawi żyjących tam ludzi w spokoju, że jedno wojsko krwiożercze, a drugie bezwzględne i nie ma złudzeń: "Nic nie uratuje tych miasteczek". Krótki autobiograficzny szkic Babla zatytułowany "Portret własny" uzupełniają akta jego sprawy z 1939r., odnalezione po latach w archiwach bezpieki. Beria nazwał je ponoć "arcydziełami sztuki śledczej". W czasie przesłuchań i tortur zmuszono Babla, aby przyznał się do trockizmu, terroryzmu, szpiegostwa oraz spisku na życie Stalina i Woroszyłowa. Pomagać mu mieli przyjaciele - Erenburg, Eisenstein. Pomimo tego, że Babel odwołał później te zeznania, skazano go na śmierć. Wyrok wykonano w styczniu 1940r. Do aktu oskarżenia dołączono ostatnie zdjęcie Izaaka Babla, ze zmienioną spuchnietą twarzą. W 1957r. Ilia Erenburg wspominając śmierć Babla napisał: 🔰"Zabili Babla, żeby zaćmić widok, Tym szkłom, wciąż groźnym, chociaż rozdeptanym".
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na85 miesięcy temu
Wieś Iwan Bunin
Wieś
Iwan Bunin
Po lekturze „Ojców i dzieci” postanowiłam pozostać jeszcze w wiejskich klimatach carskiej Rosji i sięgnąć po „Wieś” Iwana Bunina (Literacki Nobel 1933). Już „Ojcowie i dzieci” nie byli sielanką, ale „Wieś” budzi przerażenie. „Panie Boże, co za kraj! Czarnoziem na półtora arszyna – i to jaki! – a pięć lat nie przechodzi bez głodu. Miasto na całą Rosję sławne z handlu zbożem – a do syta jada w nim chleb może ze stu ludzi! A jarmark?! Nędzarzy,głuptaków, ślepców i kalek tak potwornych, że aż strach ogarnia i mdło się robi, po prostu cały pułk!” Akcja powieści toczy się w okresie wojny rosyjsko-japońskiej i rewolucji z 1905 roku, czyli jakieś 45 lat później, niż u Turgieniewa. Bunin maluje portret rosyjskiej wsi grubą czarną kreską. Ta wieś jest ciemna, dzika i zacofana, ale nie może być inna, skoro Rosja to kraj liczący „przeszło sto milionów analfabetów”. Bohaterami „Wsi” są dwaj bracia. Starszy, Tichon Krasow, posiada zmysł do interesów i jest majętnym wiejskim dorobkiewiczem. Do wszystkiego doszedł własnym sprytem i pracą. Z kolei Kuźma to pół- a może nawet ćwierćinteligent, któremu marzy się kariera pisarza. Dla jednego wieś jest rajem i ostoją, dobrze się w niej czuje, ceni sobie spokój i tu chciałby dokonać żywota. Drugi postrzega wieś jako więzienie, z którego najchętniej czmychnąłby, ale nie tam, gdzie pieprz rośnie, tylko do wielkiego miasta. Zdaniem Bunina, obaj mają o rosyjskiej wsi mylne wyobrażenia. Nie jest to lektura łatwa, a miejscami nie jest też przyjemna: „Zajrzał do wnętrza i w półmroku zobaczył piec, nary, stół, a na ławie pod oknem - korytko trumienki. Leżało w nim martwe dziecko o dużej, prawie nagiej główce i sinawej twarzyczce... Za stołem siedziała gruba ślepa dziewka i wielką drewnianą łyżką wyławiała z miski rozmoczone w mleku kawałki chleba. Muchy, niby pszczoły w ulu brzęczały nad nią i łaziły po twarzyczce trupa, a potem wpadały do mleka, ale ślepa, siedząc prosto jak statua i wybałuszając w ciemność zaszłe bielmem oczy, jadła i jadła...". Smacznego! Ale Bunin potrafi też zachwycić: „Z oddali, głucho jak spod ziemi, dochodził wciąż narastający grzmot i nagle cała okolica zatrzęsła się od huku: daleko, przecinając szosę, świecąc łańcuchem białych, rozjarzonych elektrycznością okien, przeleciał południowo-wschodni ekspres, niby latająca wiedźma, rzucając na wiatr przeświecające pąsem warkocze dymu”. Na koniec - ciekawostka! Otóż okazuje się, że szpitale w carskiej Rosji działały niemal tak samo, jak pracują nasze SOR-y prawie 120 lat później: „Trzeba było pójść do szpitala. Ale w szpitalu przez dwie godziny czekał w kolejce, siedział w korytarzu pełnym hałasu...”.
Apelajda Sękliwa - awatar Apelajda Sękliwa
oceniła na82 lata temu
Ognisty Anioł Walery Briusow
Ognisty Anioł
Walery Briusow
Kocham literaturę rosyjską z tego powodu sięgnęłam po książkę Walerego Brusiowa pt." Ognisty anioł". . Akcja powieści rozgrywa się w XVI wieku w Niemczech. Z początku myślałam ze autorem książki jest Niemiec, ponieważ wszystko jest tak dokładnie opisane. Główną bohaterką książki jest Renata młoda dziewczyna, która jest nawiedzana przez Diabła - pięknego Anioła Madiela, który jest niezwykle piękny ma niebieskie oczy i złote włosy oraz wspaniałą posturę. Pewnego dnia zakochuje się w niej rycerzu Ruprecht. W trakcie ich pierwszego spotkania Renata opowiada mu swoją historię, opowiada mu swojej miłości do hrabiego Henryka von Otterheima. Po pewnym czasie Renata spotyka ponownie hrabiego Henryka i wyznaje mu miłość ten jednak nie odwzajemnił jej uczucia. Zrozpaczona Renata prosi Ruprechta aby zabił Henryka i wezwał go na pojedynek. W książce najbardziej podobają mi się odwołania do Mistrza i Małgorzaty w obu dziełach mamy motyw sabatu oraz diabła. Co więcej jest również motyw faustowski. Jednakże w powieści Bułhakowa miłość ma siłę uzdrawiającą, stanowiącą podporę dla człowieka w najtrudniejszych chwilach. Natomiast Briusow jest raczej chłodnym racjonalistą. Bardzo ciekawy jest takze wątek w którym Ruprecht poznaje Mesfistofelesa oraz Fausta kiedy wywołują oni piękną Helenę. Książka opisuje także proces sądzenia czarownicy przez inkwizycję. Mój ulubiony fragment z książki: (słowa Renaty) "-A może wcale się nie dziwię. A może cieszę się z tego że Henryk mnie nienawidzi. I płaczę nie nad nim tylko nad sobą. Nie żal mi, ze go tracę, lecz wstyd mi i przykro, ze mogłam tak go kochać, tak mu się oddawać. Sama go nienawidzę! Teraz wiem dokładnie to, czego juz dano się domyślałam. Jest tylko człowiekiem, zwykłym człowiekiem, którego można uwieść i którego można zgubić, a ja dotknięta obłędem wyobrażałam sobie ze jest moim aniołem. Nie, nie Henryk to tylko hrabia Otterheim, niedoszły wielki mistrz swego zakonu, a mój Madiel przebywa w niebiosach, wiecznie czysty, wiecznie przepiękny wiecznie niedostępny!"
Werojulkla - awatar Werojulkla
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Co robić?

Więcej
Mikołaj Gawriłowicz Czernyszewski Co robić? Zobacz więcej
Więcej