Ostatni rycerz

Okładka książki Ostatni rycerz autora Marcin Mortka, 9788328001138
Okładka książki Ostatni rycerz
Marcin Mortka Wydawnictwo: Wilga fantasy, science fiction
252 str. 4 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2013-09-03
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-03
Liczba stron:
252
Czas czytania
4 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328001138
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatni rycerz w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ostatni rycerz

Średnia ocen
6,9 / 10
54 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni rycerz

avatar
197
20

Na półkach:

Dobra książka, ale zdecydowanie bardziej by mi się podobała gdybym przeczytała ją w wieku 8-11 lat. Dla smakoszy fantastyki fabuła może być zbyt przewidywalna. Mimo wszystko dla początkujących czytelników to dobra pozycja. Może nie każdemu będzie to przeszkadzać, ale dialogi są sporadycznie i wydaje się, że są tam tylko z tego powodu, że bohaterowie nie potrafią czytać w myślach. Plusem jest, że przedstawia ona dobre wartości. Ta historia ma potencjał, ale myślę, że niektóre wątki można by bardziej rozwinąć. Mnie osobiście denerwowało, że nie wiem w jakim wieku jest główny bohater: myślał i zachowywał się jak dziecko, ale przecież jak dziecko ma być rycerzem i samo zarabiać na własne życie. Choć przecież to fantastyka więc co się dziwić. Mimo to uważam, że nie jest zła, po prostu nie dla mnie
Podsumowując: dobra książka dla młodszych czytelników📚

Dobra książka, ale zdecydowanie bardziej by mi się podobała gdybym przeczytała ją w wieku 8-11 lat. Dla smakoszy fantastyki fabuła może być zbyt przewidywalna. Mimo wszystko dla początkujących czytelników to dobra pozycja. Może nie każdemu będzie to przeszkadzać, ale dialogi są sporadycznie i wydaje się, że są tam tylko z tego powodu, że bohaterowie nie potrafią czytać w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
631
646

Na półkach: , , , ,

Bardzo podobała mi się ta książka, bo nie była aż tak dziecięca jak inne przygody Waldemara. Audiobook przyjemny szczególnie na dobranoc. Fajna akcja, trzymająca się kupy historia i też wplatana tajemnica powiązań bohaterki trzymająca przy książce.

Bardzo podobała mi się ta książka, bo nie była aż tak dziecięca jak inne przygody Waldemara. Audiobook przyjemny szczególnie na dobranoc. Fajna akcja, trzymająca się kupy historia i też wplatana tajemnica powiązań bohaterki trzymająca przy książce.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1704
892

Na półkach: , , , , ,

Książka skierowana jest do czytelnika 8+. Jest to rodzaj baśni z rycerzami, smokami, księżniczkami i magicznymi stworzeniami. Z morałem i mądrymi słowami wplecionymi w fabułę, okraszonej humorem, napisanej lekko. Znakomite wprowadzenie młodego czytelnika do fantastyki. Książka napisana jest tak, że i dorosły czytelnik będzie się przy niej dobrze bawił.

Ostatni rycerz, Valdemar, kieruje się honorem (ale nie zawsze),ma głowę nabitą ideałami, jest bardzo młody i czasami wydaje się ciapowaty. Jest oczywiście odważny i bardzo chce służyć swojemu królowi, Krystianowi Dobrodusznemu. Kiedy okazuje się, że jego ukochany Różokrzew zostaje przejęty przez zdradziecką trupę cyrkową, umyka z niego wraz z właśnie poznaną akrobatką Lidią i krasnoludem Florinem, w którego oberży musiał zatrzymać się na odpoczynek. Od tej pory ci zupełnie niedobrani kompani przeżywają liczne przygody, poznają trolle, elfy, smoki, dołączają do nich centaur Chyży, skrzat Drobinek i gnom Purchawa i razem wędrują przez liczne krainy, by odkryć jak pokonać zdradzieckiego księcia Valgreda, który przejął Różokrzew.

I tylko jedna rzecz mnie zastanawia: z tyłu książki jest spis głównych bohaterów i tam gnom przedstawiony jest jako Purchała. Ale w książce występuje jako Purchawa. Oczywiście niczemu to nie przeszkadza, nawet Purchawa bardziej pasuje do tego niewielkiego stworzonka, które bardzo lubi jeść do wypęku i potem długo spać ;)

Książka skierowana jest do czytelnika 8+. Jest to rodzaj baśni z rycerzami, smokami, księżniczkami i magicznymi stworzeniami. Z morałem i mądrymi słowami wplecionymi w fabułę, okraszonej humorem, napisanej lekko. Znakomite wprowadzenie młodego czytelnika do fantastyki. Książka napisana jest tak, że i dorosły czytelnik będzie się przy niej dobrze bawił.

Ostatni rycerz,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

122 użytkowników ma tytuł Ostatni rycerz na półkach głównych
  • 72
  • 48
  • 2
34 użytkowników ma tytuł Ostatni rycerz na półkach dodatkowych
  • 23
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ostatni rycerz

Inne książki autora

Okładka książki Salia i Zmrok Agnieszka Filipowska, Marcin Mortka
Ocena 7,9
Salia i Zmrok Agnieszka Filipowska, Marcin Mortka
Okładka książki Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Ocena 6,5
Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Marcin Mortka
Marcin Mortka
Autor powieści fantasy i książek dla dzieci, poszukiwacz spokoju, optymista, domator, gawędziarz, wielbiciel historii i ostrej muzyki. Oddany rodzinie i książkom. Od wielu lat próbuje zostać hobbitem. Od 2021 roku nakładem Wydawnictwa SQN ukazały się serie: Drużyna do zadań specjalnych, Straceńcy Madsa Voortena, oraz nowości Pas Ilmarinena, Maleficjum i Karaibska odyseja.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czarla. Poszukiwacze Tony DiTerlizzi
Czarla. Poszukiwacze
Tony DiTerlizzi
Książka opowiada losy małej dziewczynki o imieniu Czarla, która całe swoje życie spędziła w podziemnym sanktuarium. Któregoś dnia mury jej domu zostały zaatakowane przez straszliwego stwora. Bohaterce nie pozostało nic innego jak uciekać jak najdalej od napastnika. Muszę się przyznać, że dawno nie widziałem tak nietuzinkowych bohaterów. Ich wygląd, zachowanie, dosłownie wszystko zasługuje na uznanie. Podobnie miała się sytuacja w przypadku innego tytułu Toniego Diterlizzi, czyli ,,Kroniki Spiderwick''. Tam również pojawiają się niezwykle ciekawe stworzenia. Mimo, że książka nie jest zbyt długa, to ilość wydarzeń w niej zawarta jest imponująca. I to jest rzecz, którą ja akurat bardzo cenię. Nie jestem zwolennikiem długich opisów, wolnego przechodzenia z jednego miejsca w drugie. Im szybciej się wszystko dzieje, tym lepiej, ale to już moje osobiste odczucia. Każdy czytelnik szuka czegoś dla siebie. I ta bogata różnorodność, jest czymś pięknym w książkach. ,,Czarla. Poszkuwiacze'' spodobała mi się na tyle, że zapragnąłem by jakaś wytwórnia filmowa wzięła się za jej zekranizowanie. Chciałbym na własne oczy zobaczyć piękny świat stworzony przez Tonyego Diterlizzi. Tony Diterlizzi po raz kolejny oczarował mnie swoim tekstem jak i ilustracjami. Już po otwarciu książki, natrafiamy na cudowne obrazy stworzone przez autora książki, dodatkowo każdy rozdział zaczyna się od świetnie wykonanej ilustracji, która nieco opisuje to, co będzie się w nim działo. Książka została napisana z myślą o młodzieży. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu by i dorosły czytelnik po nią sięgnął. Jednym z powodów będzie zapewne cudowny, futurystyczny świat, którego trudno doszukać się w innych książkach o tematyce fantasy. Czytając Czarlę miałem ciągle przed oczami film ,,Planeta Małp'', gdyż podobnie jak w nim, główna bohaterka nie ma pojęcia gdzie się znajduje i przez cały czas stara się odszukać kogoś należącego do jej rasy. Na końcu dowiadujemy się, że jednak film ,,Planeta Małp'' jak i książka ,,Czarla. Poszukiwacze'', mają ze sobą coś wspólnego... http://www.piesotekarz.pl/czarla-poszukiwacze-tony-diterlizzi/
Piesotekarz - awatar Piesotekarz
ocenił na77 lat temu
Zabójcza chmura Andrew Lane
Zabójcza chmura
Andrew Lane
@_olivia.czyta_ | 4/5⭐ | [współpraca reklamowa] Dzień dobry! Zapraszam Was na recenzję książki ,,Młody Sherlock Holmes. Zabójcza chmura" autorstwa Andrew Lane'a. Dziękuję wydawnictwu Replika za egzemplarz do recenzji. Przed przeczytaniem tej książki nie miałam zbytnio styczności z Sherlockiem. Gdzieś kiedyś mignęły mi dwa odcinki serialu, ale nic poza tym, więc była to idealna okazja, aby zacząć poznawać jego historię, zwłaszcza od najmłodszych lat. Sherlock na wakacje wyjeżdża do stryjostwa do Farnham. Na początku wydaje mu się, że to będą najgorsze wakacje w jego życiu, ale nie spodziewa się, że ten wyjazd zmieni jego życie. W lesie znajduje ciało pewnego człowieka, wtedy zaczyna myśleć o tej sprawie i nie potrafi o niej zapomnieć. Sama postać Sherlocka była bardzo ciekawa. W jego kreacji nie mogło zabraknąć wielu myśli i łączenia faktów, o których większość ludzie by nie pomyślała. Oceniam go zdecydowanie na plus. Bardzo polubiłam też pozostałych bohaterów tj. Virginię, jej ojca, wujostwo (dość specyficzne) oraz nowego przyjaciela - Matty'ego. Drobne minusiki. Pierwszy jest taki, że akcja czasem działa się za szybko. Sherlock coś wymyślił, ale nie wiadomo skąd itd. A drugim minusem jest zbyt wiele walk. Moim zdaniem było za mało wyciągania wniosków i analizy, a za dużo uciekania przed złoczyńcami, zwłaszcza w drugiej części książki. Podsumowując, książka podobała mi się i była dość ciekawą i przyjemną rozrywką. W przyszłości prawdopodobnie będę kontynuować tę serię, aby poznać dalsze losy młodego Sherlocka Holmesa. 𝐱𝐨𝐱𝐨, 𝐎𝐥𝐢𝐰𝐤𝐚🩵
_olivia_czyta_ - awatar _olivia_czyta_
ocenił na88 dni temu
Rycerz widmo Cornelia Funke
Rycerz widmo
Cornelia Funke
Recenzja ukazała się także na blogu: http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2015/07/opowiesc-niemieckiej-rowling-recenzja.html Książka jest wydana w okładce, która raczej przyciągnie uwagę młodszego czytelnika. Czcionka jest całkiem spora, co ułatwia czytanie w szybkim tempie. Niektóre obrazki w tej książce są przepiękne, ale niektóre są raczej przeciętne. Całe wydanie oceniam na dobre. Szału nie ma, ale jest całkiem nieźle. Fabuła książki, mimo iż jest to książka raczej dla młodszych odbiorców, jest bardzo ciekawa i oryginalna. Autorka ma nieposkromioną wyobraźnię i wspaniałe pomysły. Pomysł na fabułę tej książki Cornelia Funke miała świetny i na dodatek bardzo dobrze go wykorzystała. Książka w niczym nie przypomina zwykłych książeczek dla młodszej młodzieży. Może nie ma tak bardzo rozwiniętej fabuły i wielu wątków jak na przykład Harry Potter, ale jak na tak mało znaną książkę pomysł i fabuła wypadają świetnie. A wszystkie wątki i zdarzenia są bardzo ciekawe. Lecz niektóre wydarzenia można przewidzieć, a zakończenie powieści jest przewidywalne od początku książki, więc to zaniża ocenę. Bohaterowie powieści nie są może najlepszą cechą tej książki, ale do niektórych da się poczuć sympatię. Lecz niestety do większości bohaterów nic się nie czuje, jest się wobec nich neutralnym. Ale są różne wyjątki, jak na przykład sam główny bohater Jon, Ella, Brodacz i babcia. Właściwie są to wszyscy bohaterowie dobrze zarysowani. Reszta to po prostu postacie, które mało się pojawiają na stronach powieści i nie znamy dokładnie ich charakteru. Ja jakoś nieszczególnie zżyłem się z bohaterami, ale na niektórych życiu mi zależało. Styl pisania autorki jest dość ciekawy i wciągający. Podczas czytania książki nie nudziłem się ani nie miałem ochoty na odłożenie książki. Cornelia Funke pisze w sposób bardzo przyjemny i lekki, a książkę czyta się bardzo szybko, chociaż to też zapewne zaleta przepięknych obrazków i dużych liter. Książka jest bardziej dla osób w wieku 11-13 lat, więc większości się jakoś niezbyt spodoba. Na blogu nie było jeszcze recenzji książki, która jest trochę dla młodszych, więc postanowiłem to zmienić. Poza tym, jest to jedyna książka, którą przeczytałem w czerwcu. A ogólnie rzecz biorąc, ja nie czytam takich książek, w sensie dla młodszych czytelników, więc Rycerz widmo stanowi taki wyjątek. Biorąc ją do ręki, myślałem, że będzie to gorsza książka, na niskim poziomie. Ale się mile rozczarowałem. Książka jest miłą odskocznią od rzeczywistości, bardzo szybko i przyjemnie się ją czyta. Polecam na zabicie nudy i kiedy chcemy odpocząć od ciężkich lektur. Daję jej ocenę 6, bo nie była książką złą, ale arcydziełem też nie była.
Otwarta księga - awatar Otwarta księga
oceniła na610 lat temu

Cytaty z książki Ostatni rycerz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatni rycerz