Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald

Okładka książki Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald
Therese Anne Fowler Wydawnictwo: Amber biografia, autobiografia, pamiętnik
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
A novel of Zelda Fitzgerald
Wydawnictwo:
Amber
Data wydania:
2013-05-07
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-07
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324146215
Tłumacz:
Irena Kołodziej
Tagi:
Zelda Fitzgerald lata 20 skandal miłość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
215 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
117
79

Na półkach:

Sporo tu uproszczeń i grania inteligentnych podczas gdy tak naprawdę dialogi są niezbyt błyskotliwe. Przez to efekt jest raczej średni. Uwielbiam historie Fitzgeraldow i to co w nich najciekawsze to skomplikowanie relacji i charakterów. A to co najlepsze w twórczości Fitzgeralda to umiejetność posługiwania się słowami. Moim problemem jest wiec to ze opisy są zupełnie nie przystające do lat 20, często są wyjęte jak z jakiegoś taniego romansidła. Jeśli piszemy historie pisarza to musi być napisana zgrabnie. Szczególnie musza się bronic dialogi które ten pisarz wypowiada. Jednak zawsze warto wrócić do historii fitzgeraldow, nawet jeśli mam wiele zastrzeżeń do tej pozycji. Kolejnym plusem jest pokazanie historii ze strony Zeldy która zazwyczaj jest pomijana bądź przestawiana pobieżnie. Co śmieszne myśle ze więcej można się dowiedzieć na temat tego jak np wyglądały pijatyki państwa fitzgeraldow z ich książek. Szczególnie z „Pięknych i przeklętych”.

Sporo tu uproszczeń i grania inteligentnych podczas gdy tak naprawdę dialogi są niezbyt błyskotliwe. Przez to efekt jest raczej średni. Uwielbiam historie Fitzgeraldow i to co w nich najciekawsze to skomplikowanie relacji i charakterów. A to co najlepsze w twórczości Fitzgeralda to umiejetność posługiwania się słowami. Moim problemem jest wiec to ze opisy są zupełnie nie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
2126
52

Na półkach: ,

Mam świadomość, że ta pozycja to nie biografia a „jedynie” fikcja literacka. Natomiast bazuje na życiu realnych ludzi, więc nawet jeśli tylko część jest wierna prawdzie to….jeez! Ale ten Scott był dupkiem!
Kto by nie zwariował w takim związku? Z tak zakompleksionym (mimo wybujałego ego) mężczyzną? Ze staczającym się alkoholikiem? W związku tak pełnym rozmaitych ograniczeń? Ciągle czuwając, żeby przypadkiem nie przyćmić małżonka i jego sukcesów (czy to towarzyskich czy literackich)? Im bardziej zagłębiałam się w historię Zeldy, tym bardziej się wewnętrznie gotowałam.
Po lekturze zostałam z pytaniem: Jak długo i w imię czego można rezygnować ze swoich pasji i wyrzekać się siebie?

Mam świadomość, że ta pozycja to nie biografia a „jedynie” fikcja literacka. Natomiast bazuje na życiu realnych ludzi, więc nawet jeśli tylko część jest wierna prawdzie to….jeez! Ale ten Scott był dupkiem!
Kto by nie zwariował w takim związku? Z tak zakompleksionym (mimo wybujałego ego) mężczyzną? Ze staczającym się alkoholikiem? W związku tak pełnym rozmaitych ograniczeń?...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
2181
491

Na półkach: , ,

Bardzo dobrze napisana opowieść o żonie słynnego amerykańskiego pisarza, autora "Wielkiego Gatsbyego" - o Zeldzie Fitzgerald. Główna bohaterka była nietuzinkową postacią. Życie jakie wiodła wraz ze swym mężem w owych czasach wielu bulwerowało. Niestety smutno się zakończyło.
Bardzo ciekawa książka, którą warto przeczytać.

Bardzo dobrze napisana opowieść o żonie słynnego amerykańskiego pisarza, autora "Wielkiego Gatsbyego" - o Zeldzie Fitzgerald. Główna bohaterka była nietuzinkową postacią. Życie jakie wiodła wraz ze swym mężem w owych czasach wielu bulwerowało. Niestety smutno się zakończyło.
Bardzo ciekawa książka, którą warto przeczytać.

Pokaż mimo to

82
Reklama
avatar
1434
1248

Na półkach: , ,

O Zeldzie nie wiedziałam nic przed lekturą tej powieści. Czy wiem więcej po? Nie jestem przekonana.
Beletrystyka, którą łatwo się czyta, i która może - choć nie musi - zachęcić do poszukania bardziej... hm, wnikliwych źródeł. Mnie chyba zachęciła.

O Zeldzie nie wiedziałam nic przed lekturą tej powieści. Czy wiem więcej po? Nie jestem przekonana.
Beletrystyka, którą łatwo się czyta, i która może - choć nie musi - zachęcić do poszukania bardziej... hm, wnikliwych źródeł. Mnie chyba zachęciła.

Pokaż mimo to

7
avatar
1701
1041

Na półkach: , ,

Historia o ludziach, którym przyszło do głowy, że można żyć, nie stawiając sobie granic. Że można wszystko... bo można. I tyle. Skończyło się więc tak, jak musiało - szaleństwem i alkoholizmem. W książce nieco za dużo feministycznego zacięcia, zupełnie niepotrzebnego i zaciemniającego obraz.

Historia o ludziach, którym przyszło do głowy, że można żyć, nie stawiając sobie granic. Że można wszystko... bo można. I tyle. Skończyło się więc tak, jak musiało - szaleństwem i alkoholizmem. W książce nieco za dużo feministycznego zacięcia, zupełnie niepotrzebnego i zaciemniającego obraz.

Pokaż mimo to

4
avatar
1237
687

Na półkach: , ,

W końcu, po kilku tygodniach długich przerw w lekturze, dokończyłam powieść biograficzną o żonie autora "Wielkiego Gatsby'ego" - książki, która wywarła na mnie duże wrażenie i pomimo początkowych obaw, stała się jedną z najważniejszych, jakie było mi dane do tej pory poznać. Francis Scott Fitzgerald jawił mi się jako bystry obserwator rzeczywistości, w której żył i jako człowiek obdarzony sporą wrażliwością. Jak się okazało, było tak w rzeczywistości, lecz obydwie te cechy przyczyniły się zarówno do jego sukcesu, jak i wielu osobistych dramatów, w których wydaje się najbardziej ucierpiała właśnie jego żona, Zelda.

W powieści Theresy Fowler, to Zelda jest narratorką. Dziewczyna wychowana w konserwatywnej południowej rodzinie, jest niczym chochlik - gotowa łamać zasady, choćby miałoby to polegać na zadarciu spódnicy o centymetr wyżej niż uznawane jest za granicę dobrego tonu. I ta właśnie odważna i zabawna dziewczyna, spotyka na zabawie młodego oficera z Północy, który ma na życie sprecyzowany plan - chce zostać pisarzem. Ze wszech miar Francis Scott Fitzgerald nie jest dobrą partią, ale Zelda zakochuje się w nim z wzajemnością i w początku lat 20' - rozkwitu epoki jazzu - bierze z nim ślub. Wyjazd do Nowego Jorku jest jak sen dla niedoświadczonej prowincjuszki. Jednak Zelda jest dziewczyną z charakterem. Wkrótce to ona staje się siłą swego męża i królową salonów.

Bale, ekscesy, hektolitry alkoholu wypijane na imprezach w dobie prohibicji, słynni ludzie, podróże - to wszystko przewija się niczym kryształki w kalejdoskopie, na kartach powieści. Ale to, co na zewnątrz jest symbolem blichtru i sukcesu, widziane od środka, przypomina dramat. Bo choć miłość Zeldy i Scotta była z pewnością autentyczna, obydwoje zagubili gdzieś jej sens w obopólnym dążeniu do spełnienia i sukcesu. Spotkali też na swojej drodze ludzi, którzy ich szczęście w pewien sposób zniszczyli. Żyli szybko, umierali młodo, w wyścigu do spełnienia niczym ćmy lecące do światła, z tą różnicą, że byli świadomi, iż w zetknięciu z płomieniem, mogą zginąć na zawsze...

Na kartach powieści Coco Chanel, Ernest Hemingway i śmietanka towarzyska niemego kina tamtych lat. Romanse, skandale, trudy życia celebryty, choć wciąż jeszcze człowieka o wielkiej wrażliwości. I choć autorka chciała myślę tą powieścią, oddać hołd Zeldzie, stojącej za największymi sukcesami męża, lecz samej nie mogącej się wybić w indywidualnej dziedzinie, to znów Scott "skradł całe show". To pokazuje jedynie, że ani on nie byłby tym, kim był, gdyby nie było Jej, tak i ona nie stałaby się tym, kim była, gdyby nie On. Byli sobie przeznaczeni, lecz nie była to łatwa miłość.

Książka zasługuje na uwagę, jest świadectwem przeminięcia pewnej epoki. Ma walor historyczny, jak i biograficzny. Na pewno usatysfakcjonuje miłośników prozy Scotta Fitzgeralda oraz tych, którzy chcą poznać bliżej autora "Wielkiego Gatsby'ego" i jego inspiracje. Polecam.

W końcu, po kilku tygodniach długich przerw w lekturze, dokończyłam powieść biograficzną o żonie autora "Wielkiego Gatsby'ego" - książki, która wywarła na mnie duże wrażenie i pomimo początkowych obaw, stała się jedną z najważniejszych, jakie było mi dane do tej pory poznać. Francis Scott Fitzgerald jawił mi się jako bystry obserwator rzeczywistości, w której żył i jako...

więcej Pokaż mimo to

169
avatar
178
163

Na półkach:

Powieść oparta na życiu Zeldy Fitzgerald. Ciekawa, ale chyba bardziej ze względu na osobę bohaterki, niż na samą książkę.
Trochę powierzchownie potraktowany temat.
Książkę dobrze się czyta, ale niestety nie porywa.

Powieść oparta na życiu Zeldy Fitzgerald. Ciekawa, ale chyba bardziej ze względu na osobę bohaterki, niż na samą książkę.
Trochę powierzchownie potraktowany temat.
Książkę dobrze się czyta, ale niestety nie porywa.

Pokaż mimo to

11
avatar
585
49

Na półkach:

Bardzo dobre studium poszukiwania siebie oraz rozpadu małżeństwa. Kim była Zelda Fitzgerald? Flapperką? Wariatką? A może ofiarą niespełnionych ambicji i zakompleksionego męża? Książka od której nie mogłam się oderwać. Wiele smaczków z życia F.S.Fitzgeralda, które można odnaleźć w powieściach oraz opowiadaniach autora.

Bardzo dobre studium poszukiwania siebie oraz rozpadu małżeństwa. Kim była Zelda Fitzgerald? Flapperką? Wariatką? A może ofiarą niespełnionych ambicji i zakompleksionego męża? Książka od której nie mogłam się oderwać. Wiele smaczków z życia F.S.Fitzgeralda, które można odnaleźć w powieściach oraz opowiadaniach autora.

Pokaż mimo to

3
avatar
2453
2372

Na półkach:

UWAGA! 10 GWIAZDEK ZE WZGLĘDU NA FITZGERALDÓW, A NIE KSIĄŻKĘ SAMĄ W SOBIE
Wydawnictwo Amber:
http://www.wydawnictwoamber.pl/fowler-therese,s330
"...Therese Anne Fowler jest autorką wydawanych w 28 krajach powieści z najwyższej półki, w których „przeglądamy się jak w lustrze z drugim dnem”, jak napisał „Kirkus Reviews”......"

Nieprawda; napisała TRZY i poniosla klęskę:
https://thereseannefowler.wordpress.com/contact-bio/therese/
"....After the publication of three contemporary novels, each of which sold fewer copies than the previous one, Therese faced a hard truth: her career was in a nosedive. Her editor at the time felt she should take on a pen name and try again with the same sort of book, but Therese was not persuaded. While she was considering some ideas she had for historical novels, Zelda Fitzgerald came to mind and Therese decided to see where this new idea might lead. "Z: A Novel of Zelda Fitzgerald" was the result....
....What Therese has discovered is that she has an affinity for badass women from history whose stories have been either mistold or are largely untold..."

"Badass" - w tym kontekście to chojrak, zuchwalczyni, która miałaby, według Fowler, przeciwstawiać się dominacji męża.
Ruth Styles zaczyna swój artykuł słowami:
http://www.dailymail.co.uk/femail/article-2302267/Was-F-Scott-Fitzgeralds-mad-bad-wife-Zelda-just-misunderstood.html

"Zelda is the victim of a 'persistent, damning mischaracterisation' Therese Anne Fowler says she was sane and a devoted wife..."
I w tym też problem, bo Fowler upiera się, że Zelda nie była schizofreniczką, ale każdy chwyt jest dobry do obrony swojej tezy kat - ofiara.
Nie każdy zna angielski, nie każdy sięgnie do wspomnianych recenzji, i nie każdy przeczyta Wikipedię - hasło Zelda Fitzgerald (1900 - 1948), i dlatego zamieszczam najciekawszy z niej fragment:
"....W kwietniu 1925 roku, po powrocie do Paryża, Scott poznał Ernesta Hemingwaya i pomógł mu w karierze. Zostali przyjaciółmi, także od alkoholu, jednak Zelda uważała go za fałszywego. Hemingway zapoznał ich z Gertrude Stein. Pewnego razu Zelda rzuciła się w dół schodów, gdy Scott zbyt długo rozmawiał z Isadorą Duncan. Gdy Scott pisał, Zelda nudziła się w izolacji i często mu przeszkadzała... ...W 1929 roku Fitzgeraldowie robili na przyjęciach już przykre wrażenie, jakby zmierzali ku samozniszczeniu. Wraz z krachem na Wall Street skończyła się epoka jazzu i ich złote lata. W kwietniu 1930 roku miała pierwszy napad depresji; wkrótce stwierdzono u niej schizofrenię i odtąd musiała okresowo przebywać w szpitalach psychiatrycznych (łącznie przez około 8,5 roku, 10 pobytów, pierwszy w Szwajcarii, pozostałe w USA. Być może były to jednak zaburzenia afektywne dwubiegunowe.... ...W 1932 roku wydała na wpół autobiograficzną powieść "Zatańcz ze mną ostatni walc", pisaną przez 6 tygodni w klinice w Baltimore[. Jest to opis małżeństwa podobnego do jej własnego. Scott zmusił ją do usunięcia materiału, który sam wykorzystywał w pisanej latami powieści "Czuła jest noc". Od 1925 roku malowała, np. swój autoportret we wczesnych latach 40. W 1934 roku miała wystawę. W roku 1938, po nieudanej wycieczce na Kubę, rozstała się na zawsze z mężem, choć nigdy się formalnie nie rozwiedli. Pisali jednak do siebie często, aż do jego nagłej śmierci w wyniku ataku serca w grudniu 1940 roku. Nie była na pogrzebie męża ani na ślubie córki. Zginęła w wieku 47 lat w wyniku pożaru w szpitalu Highland Mental Hospital w Asheville, razem z ośmioma innymi pacjentkami. Czekała zamknięta w pokoju na elektrowstrząsy....."
Niewątpliwie mamy do czynienia z bestsellerem i dlatego warto go przeczytać. Natomiast punkt widzenia Fowler jest co najmniej dyskusyjny, a i forma nie zachwyca. Jestem więc w sytuacji "nie chcem, ale muszem" i ze względu na genialnego Scotta i jego niesamowitą żonę stawiam 10 gwiazdek, by zachęcić, szczególnie młodych czytelników, do ich poznania, jak i innych najsławniejszych postaci tamtych lat, zastrzegając równocześnie, że stricte wartość literacka i faktograficzna pozostawia wiele do życzenia i to nie tylko z powodu feministycznego punktu widzenia.
Szczęśliwie Fowler nie napisała biografii wspomnianej Isadory Duncan, bo wtedy Jesienin by został pijakiem i łajdakiem, a jego akurat ja kocham.

UWAGA! 10 GWIAZDEK ZE WZGLĘDU NA FITZGERALDÓW, A NIE KSIĄŻKĘ SAMĄ W SOBIE
Wydawnictwo Amber:
http://www.wydawnictwoamber.pl/fowler-therese,s330
"...Therese Anne Fowler jest autorką wydawanych w 28 krajach powieści z najwyższej półki, w których „przeglądamy się jak w lustrze z drugim dnem”, jak napisał „Kirkus Reviews”......"

Nieprawda; napisała TRZY i ...

więcej Pokaż mimo to

40
avatar
471
120

Na półkach: ,

Nadzwyczajna historia. Co się stanie, gdy kobieta uznana przez świat za „wariatkę” (Hemingway jej nienawidził!) zwiążę się z chimerycznym alkoholikiem? Przepis na najwspanialszą grecką tragedie, wielką toksyczną miłość. Bardzo się kochali i sprawiali sobie wiele bólu, co nie zmieniało faktu, że stanowili jedność. Obydwoje utalentowani (Zelda opublikowała wiele opowiadań pod imieniem męża), obydwoje szalenie zazdrośni, obydwoje cholernie nieszczęśliwi…tragicznie zmarli.
Bez niej Fitzgerald nie napisałby swoich arcydzieł jak „Wielki Gatsby”, „Ciekawy przypadek Beniamina Buttona” ect.
Przyznaje szczerze, że po tej lekturze film Woodiego Allena „O północy w Paryżu (2011)” nabrał dla mnie zupełnie nowego, głębszego znaczenia.

Nadzwyczajna historia. Co się stanie, gdy kobieta uznana przez świat za „wariatkę” (Hemingway jej nienawidził!) zwiążę się z chimerycznym alkoholikiem? Przepis na najwspanialszą grecką tragedie, wielką toksyczną miłość. Bardzo się kochali i sprawiali sobie wiele bólu, co nie zmieniało faktu, że stanowili jedność. Obydwoje utalentowani (Zelda opublikowała wiele opowiadań pod...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Therese Anne Fowler Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald Zobacz więcej
Therese Anne Fowler Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald Zobacz więcej
Therese Anne Fowler Z. Powieść o Zeldzie Fitzgerald Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd