Urodziłem się. Eseje

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Potencjalna
- Tytuł oryginału:
- Penser/Classer, Je suis né, Cantatrix Sopranica L., L’infra-ordinaire, Histoire du lipogramme, La Chose, J’aime, je n’aime pas
- Data wydania:
- 2012-10-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-20
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363056094
- Tłumacz:
- Ewa Wieleżyńska, Jan Gondowicz, Ewelina Kuniec, Monika Ławniczak, Michał Paweł Markowski, Anna Olczyk, Jacek Olczyk, Tadeusz Pióro, Agata Rębkowska, Adam Zdrodowski
„Urodziłem się” to zbiór czterdziestu trzech esejów Georges’a Pereca wprowadzających czytelnika w świat jego twórczości niejako od kuchni. Autor ukazuje w nich, na wzór Prób Montaigne’a, fragment swojej najbliższej, prywatnej rzeczywistości.
Perec przez całe życie próbując odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego piszę? – robił to, nie tylko tworząc fikcję powieściową, ale również poruszając najróżniejsze, wydawałoby się błahe tematy: wagarów, psychoanalizy, spacerów, okularów, sztuki porządkowania książek i swojego biurka, przepisów kulinarnych, skoków ze spadochronem, biurokracji, pozdrowień z wakacji, snów, free jazzu, historii lipogramu czy biograficznych mistyfikacji. Te wszystkie rozważania spaja ze sobą radość wyliczania i klasyfikowania oraz potrzeba przyjrzenia się miejscom, rzeczom i wydarzeniom codziennym, zwyczajnym, czasem banalnym, czyli temu wszystkiemu, co dzieje się, kiedy nie dzieje się nic. Zamieszczone w Urodziłem się „dzieła pomniejsze” stanowią niemal całość eseistycznej twórczości Pereca publikowanej przez niego w czasopismach i książkach w latach 1965-1982, a następnie wydanej we Francji po jego śmierci w czterech zbiorach, które polski czytelnik otrzymuje pod jedną okładką.
"Czytanie esejów Pereca jest najlepszym sposobem, aby potencjalny czytelnik uchwycił nić teraźniejszości".
(Jacques Jouet)
"Na początku wszystko wydaje się proste: chciałem pisać i pisałem, a pisząc dużo, stałem się pisarzem, najpierw, przez długi czas, tylko dla siebie, dziś – dla innych. W zasadzie nie muszę już tego udowadniać (ani sobie, ani innym): jestem pisarzem, to fakt stwierdzony, stan rzeczy, oczywistość, definicja; mogę pisać albo nie pisać, obyć się przez wiele tygodni lub miesięcy bez pisania, albo pisać „dobrze” lub pisać „źle”, to niczego nie zmienia, nie czyni z mojej działalności pisarskiej działalności dodatkowej czy prowadzonej równolegle. Nie robię nic poza pisaniem (chyba że zyskuję czas na pisanie),niczego innego nie potrafię, nie chciałem nauczyć się czegoś innego… Piszę, aby żyć i żyję, aby pisać, i niemal wyobrażałem sobie, że życie i pisanie mogą się całkowicie przemieszać: zaszyłbym się gdzieś głęboko na wsi, i żyłbym w towarzystwie słowników, rano spacerowałbym po lesie, po południu zaczerniłbym kilka kartek, wieczorem być może czasem bym odpoczywał, słuchając muzyki. To oczywiste, że kiedy przychodzą do głowy podobne pomysły (nawet jeśli są to tylko karykatury),należy pilnie zadać sobie kilka pytań…".
(Georges Perec, Jesienne gnocchi)
Kup Urodziłem się. Eseje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Urodziłem się. Eseje
Poznaj innych czytelników
179 użytkowników ma tytuł Urodziłem się. Eseje na półkach głównych- Chcę przeczytać 150
- Przeczytane 26
- Teraz czytam 3
- Posiadam 20
- Chcę w prezencie 6
- Inne 2
- Beletrystyka 2
- Esej 1
- Dzienniki, wspomnienia / eseje, felietony 1
- Chcę w prezencie 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Urodziłem się. Eseje
Pisarz najwyższej próby! Esej "Dyslokacja czasoprzestrzenna" zamieszczony w tomie powinien przeczytać każdy niezdystansowany naukowiec.
Pisarz najwyższej próby! Esej "Dyslokacja czasoprzestrzenna" zamieszczony w tomie powinien przeczytać każdy niezdystansowany naukowiec.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy podczas lektury podszedł mój brat z ironicznym zapytaniem, czy to "literatura taka najwyższa, nie dla śmiertelników", zdałem sobie sprawę, że trafił w sedno, jednocześnie koszmarnie pudłując.
Perec jest szalonym eseistą. Prowadzi czytelnika wśród przedmiotów na swoim biurku, opisuje konkretne miejsca z wielu perspektyw, aby uchwycić co dzieje się wtedy, gdy nie dzieje się nic. Obok tekstu o czytelnictwie, znajdziemy 243 pocztówki i 81 prostych przepisów kulinarnych, wygenerowanych kombinatorycznie. Kawałek dalej, w ostatniej części książki, cały cykl parodiujący artykuły naukowe, biograficzne - są to wyjątkowo kąśliwe, przekomiczne i absurdalne perełki! Zaś w "Historii lipogramu" Perec ukarze się jako nieograniczony erudyta.
Jaki Perec był? Albo ilu ich było - przecież jeden człowiek nie byłby w stanie sprostać tylu oryginalnych projektom, pozostając jednocześnie znakomitym działaczem w języku. Owszem, uwielbia wyliczenia, ale i zwodzi odbiorcę, stawia przed nim kolejne szarady, lecz zdarza mu się także wyjaśniać samego siebie oraz... popisywać sprawnością własną, pomysłowością. I nie ma tu grzechu pychy, jest kipiąca nieszablonową szablonowością twórczość.
Dla fanów - obowiązek. Dla nieprzekonanych - potężny argument. Dla Pereca nieznających - ogromny wyrzut sumienia. Aczkolwiek może się zdarzyć tak, że bardziej niż przesłaniem (po co ono komu, wyszliśmy ze średniowiecza) zachwycać się będziecie formą i kształtującym ją humorem. Przygoda, przygoda literacka wbrew pozorom niepowtarzalna, przede wszystkim niepowtarzalna.
Kiedy podczas lektury podszedł mój brat z ironicznym zapytaniem, czy to "literatura taka najwyższa, nie dla śmiertelników", zdałem sobie sprawę, że trafił w sedno, jednocześnie koszmarnie pudłując.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPerec jest szalonym eseistą. Prowadzi czytelnika wśród przedmiotów na swoim biurku, opisuje konkretne miejsca z wielu perspektyw, aby uchwycić co dzieje się wtedy, gdy nie...