Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej

Okładka książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej autorstwa Enzo Traverso
Okładka książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej autorstwa Enzo Traverso
Enzo Traverso Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Książka i Prasa Seria: Biblioteka Le Monde Diplomatique nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
212 str. 3 godz. 32 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Le Monde Diplomatique
Data wydania:
2011-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
212
Czas czytania
3 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362744084
Książka Enza Traversa jest jednym z najważniejszych głosów we współczesnej debacie o źródłach zbrodni nazistowskich. Włosko-francuski historyk odrzuca pogląd, że Holocaust był niewytłumaczalną anomalią w nowoczesnej historii Europy, a polityka III Rzeszy i jej sojuszników stanowiła jedynie recydywę barbarzyństwa i jako taka była zupełnie obca naszemu cywilizowanemu światu. Traverso przekonująco dowodzi, że nazistowskie obozy zagłady należy rozumieć jako ostateczny punkt rozwoju tendencji wpisanych w samo serce europejskiej nowoczesności. Kreśląc genealogię ludobójczej polityki pierwszej połowy XX w. przywołuje jej wcześniejsze zapowiedzi: od ekspansji kolonialnej z jej rasistowską, a zarazem liberalną ideologią i systematycznym ludobójstwem, po dehumanizację i uprzemysłowione zabijanie na polach I wojny światowej, od koncepcji społecznego darwinizmu po eugeniczne pomysły biologicznego wyczyszczenia ludzkości. Idee i praktyki, które znalazły swój najpełniejszy historyczny wyraz w Auschwitz stanowiły nieodłączny element ekspansji porządku kapitalistycznego.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej

Średnia ocen
7,3 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej

Sortuj:
avatar
641
587

Na półkach:

Książka wydana kilkanaście lat temu, co wcale jednak nie szkodzi aktualności jej przesłania.
W potocznym publicznym dyskursie na temat zbrodni nazistowskich Niemiec utarła się i uklepała narracja, że Holocaust był w zasadzie wypadkiem przy pracy, dziejowym nieporozumieniem. Europa i Europejczycy żyli i żyją bowiem w przeświadczeniu, że cała dotychczasowa - szczególnie ta XIX wieczna - historia dawała świadectwo, że sprawy zmierzają w jedynym słusznym kierunku. A jedynie ktoś tak nieodpowiedzialny jak Hitler, ze swoją judeobolszewicką fobią sprawił, że mieszkańcy Starego Kontynentu muszą teraz świecić oczami za swoich niemieckich przodków.
Traverso pokazuje jednak, że próba wyizolowania zdarzeń II wojny światowej od tego jak przebiegały XIX wojny kolonialne jest badawczo-interpretacyjnym uproszczeniem, bo między rzeziami podbijającego imperializmu (na przykład w belgijskim Kongo, gdzie król Belgii Leopold II wymordował 8 mln ludzi) a niemieckim ostatecznym rozwiązaniem jest naprawdę sporo analogii. Te podobieństwa są do tego stopnia powinowate, że można mówić tutaj o historycznej ciągłości i to co działo się w Auschwitz stanowi autentyczny wytwór zachodniej cywilizacji.

W sumie książka może nie jest dla mnie jakoś wybitnie odkrywcza, ale teza o "dorobku" cywilizacji zachodniej - w przypadku kiedy jest się jej reprezentantem - może czytelnikowi zepsuć humor, szczególnie jeżeli jest on przekonany, że wszystko co złe na świecie dzieje się na wschód od malowniczego, granicznego Bugu.

Książka wydana kilkanaście lat temu, co wcale jednak nie szkodzi aktualności jej przesłania.
W potocznym publicznym dyskursie na temat zbrodni nazistowskich Niemiec utarła się i uklepała narracja, że Holocaust był w zasadzie wypadkiem przy pracy, dziejowym nieporozumieniem. Europa i Europejczycy żyli i żyją bowiem w przeświadczeniu, że cała dotychczasowa - szczególnie ta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
476
456

Na półkach: , , ,

Tak, znakomity krótki esej, pokazujący jak bardzo faszystowska przemoc wyrasta z samego centrum europejskości. Taka refleksja jest niezwykle ważna nie dlatego by się biczować, ale właśnie by w pełnej świadomości móc się od niej odciąć. By poznać mechanizmy które do niej prowadziły i by wreszcie potrafić ją odrzucić.

Traverso pokazuje jak bardzo przemoc znana nam z okresu lat 1939-1945 była obecna w europejskim myśleniu dużo wcześniej. Ja bym dodał jeszcze że i dużo później, gdyż obozy w Kenii pod brytyjskim zarządem funkcjonowały jeszcze w latach 50-tych, a więc w czasie gdy wierzyliśmy że „nigdy więcej”. Książka dzięki której można zobaczyć jak łatwo takie postawy mogą też powracać, gdyż nie są aberacją, a jedną z możliwych konsekwencji nowoczesności. Dlatego tak ważne by umieć to odrzucić. Raz za razem.

Szalenie ważna książka, rzeczywiście można tylko żałować jak bardzo była niezauważona.

Tak, znakomity krótki esej, pokazujący jak bardzo faszystowska przemoc wyrasta z samego centrum europejskości. Taka refleksja jest niezwykle ważna nie dlatego by się biczować, ale właśnie by w pełnej świadomości móc się od niej odciąć. By poznać mechanizmy które do niej prowadziły i by wreszcie potrafić ją odrzucić.

Traverso pokazuje jak bardzo przemoc znana nam z okresu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
95
1

Na półkach:

Enzo Traverso krok po kroku przedstawia elementy mające wpływ na ukształtowanie się ideologii narodowego socjalizmu i masowej eksterminacji. Zaczynając od rewolucji francuskiej i wprowadzenia gilotyny, przez rozwój racjonalnej biurokracji epoki rewolucji przemysłowej, kolonializmu, teorii eugeniki, darwinizmu społecznego, biologii ras, nowoczesnego antysemityzmu, antybolszewizmu i więcej, autor eksponuje korzenie, mentalną atmosferę jaka panowała wówczas w Europie, synteza których dokonała się podczas II wojny światowej w III Rzeszy i krajach okupowanych.
Książka ta zrobiła na mnie duże wrażenie, aż jestem zaskoczony nikłą jej popularnością. Autor na tej 200sto stronicowej książce posługuje się ponad 450 źródłami bibliograficznymi, co nadaje jej autentyczności. Książka dla polecenia nie tylko pasjonatom tematyki, w mojej opinii każdy Europejczyk powinien po nią sięgnąć.

Enzo Traverso krok po kroku przedstawia elementy mające wpływ na ukształtowanie się ideologii narodowego socjalizmu i masowej eksterminacji. Zaczynając od rewolucji francuskiej i wprowadzenia gilotyny, przez rozwój racjonalnej biurokracji epoki rewolucji przemysłowej, kolonializmu, teorii eugeniki, darwinizmu społecznego, biologii ras, nowoczesnego antysemityzmu,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

85 użytkowników ma tytuł Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej na półkach głównych
  • 54
  • 31
17 użytkowników ma tytuł Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej

Inne książki autora

Czytelnicy Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej przeczytali również

Rzeczpospolita dla moich wnuków Jacek Kuroń
Rzeczpospolita dla moich wnuków
Jacek Kuroń
W 2004 roku miałem zupełnie inne tematy, które mnie zajmowały: zarabiałem pieniądze, robiłem karierę, urządzaliśmy mieszkanie, kupowałem samochód, oczekiwałem narodzin syna a wszyscy razem właśnie wchodziliśmy do Unii Europejskiej. Generalnie było bardzo miło i optymistycznie. Tak to pamiętam. Już 5-6 lat później przeczuwałem, że coś jednak z naszym Światem jest jednak nie tak jak trzeba i nawet napisałem to gdzieś dla siebie (jak się ktoś uprze to znajdzie moje wypociny w Internecie). Dziś już wiem na pewno, że nie będzie dobrze jeśli czegoś nie zmienimy (czyli nieodwołalnie będzie niedobrze). A Jacek Kuroń wiedział to już o dziesięć lat wcześniej i próbował pokazać jak można ten Świat uratować. Właśnie Świat a nie Polskę bo tytuł książki może wprowadzać w błąd. Widział jasno, że rewolucja informatyczna doprowadziła do globalizacji, której skali nikt nie mógł ogarnąć a która doprowadziła do rozregulowania się kapitalizmu i demokracji. Wiedział, że trzeba zacząć myśleć i działać globalnie. Co ciekawe, proponował światowe inwestowanie w edukację ale w tym celu, żeby... ludzie nauczyli się realizować w inny sposób niż pracując zawodowo (bo w sposób nieunikniony już wkrótce większość ludzi nie będzie miała stałej pracy). Jak to on - kiedy przechodził do rozważań teoretycznych jego język staje się niezwykle trudny, ale myśl główna mimo to jest do przyswojenia. Książki nie zdążył skończyć. No i nie zobaczył tego, jak Świat wygląda 15 lat później. Niestety, to na co on stawiał, jak solidarność krajów bogatych z biednymi, dziś wygląda na o wiele mniej możliwe niż wówczas. Dlatego ta książka czytana w 2004 roku mogła być optymistyczna, dziś jest pesymistyczna...
Zbigniew_Malinowski - awatar Zbigniew_Malinowski
ocenił na76 lat temu
Przeciw demokracji. Idee polityczne XX wieku w Europie Jan-Werner Müller
Przeciw demokracji. Idee polityczne XX wieku w Europie
Jan-Werner Müller
Książka niewątpliwie wymagająca skupienia i uwagi, jednak dobrze mi się ją czytało. Nie jest to typowa historia doktryn politycznych XX wieku, lecz raczej analiza idei, które miały wpływ na wydarzenia polityczne w tym okresie. Wiele osób, nawet interesujących się polityką na co dzień, nie do końca zdaje sobie sprawę, że mówiąc o poglądach, programie czy strategii politycznej, poruszamy się w kręgu ograniczonej ilości używanych idei. Niektóre są wciąż aktualne i budzące emocje, inne mniej lub bardziej zapomniane, co jakiś czas odkurzane i przywracane do życia. Książka może być też ostrzeżeniem, choć Muller stara się ograniczać do prezentacji, analizy i wyjaśniania, a nie do oceny. Demokracja nie jawi się tu bynajmniej jako cel sam w sobie, lecz ukazane są też zagrożenia wynikające z braku wbudowanych w nią mechanizmów kontrolnych. Stąd de facto różne rodzaje demokracji. Ta przedwojenna przekształciła się w nazizm, stalinizm, frankizm i inne autorytarne reżimy, które korzystając z niej w sposób instrumentalny, doprowadziły w końcu do kolejnej wojny światowej. Ta powojenna została obarczona niedemokratycznymi instytucjami kontrolnymi, takimi jak np sądy czy trybunały konstytucyjne. Oddaliśmy część wolności w zamian za bezpieczeństwo. Trochę kontrowersyjne może być tak ścisłe powiązanie idei z realnym życiem polityczno - ekonomicznym, czasami ma się wrażenie, że teoria wyprzedzała praktykę, choć na pewno nie brakowało takich sytuacji. Książę zdecydowanie warto polecić.
marpill - awatar marpill
ocenił na92 lata temu
Kulturowe sprzeczności kapitalizmu Daniel Bell
Kulturowe sprzeczności kapitalizmu
Daniel Bell
W jednej z najistotniejszych powojennych publikacji o kondycji społeczeństwa, Daniel Bell nakreślił przyczyny i podał remedia na kryzys jednostki i zbiorowości ludzkich w dobie modernizmu. "Kulturowe sprzeczności kapitalizmu" to monografia z pogranicza socjologii i antropologii kultury. Do opisu kondycji człowieka, autor posiłkuje się ekonomią, szeroko rozumianymi wytworami kultury i polityką. W swych dociekaniach odwołuje się do koncepcji tuzów przedmiotu. Przytacza Maxa Webera, Karola Marksa, Williama James, Susan Sontag, Emilie Durkheima, Hannah Arendt czy Alexisa Tocqueville'a. Choć publikacja ma już 40 lat, kilka kwestii wydaje się niepokojąco aktualna. Dla ustalenia uwagi, Bell już na wstępie deklaruje swoje postawy wobec zjawisk opisanych w książce (str. 10): "(...) jestem socjalistą w ekonomii, liberałem w polityce i konserwatystą w kulturze." Jednak nie polecam wiązać zacytowanych etykietek, z własnym rozumieniem tych pojęć. Bell dość szeroko i obiektywnie opisuje kondycję człowieka, bolączki gospodarki i meandrujące w różnych kierunkach wytwory kultury. Przytoczone deklaracje autora są, subtelnymi i mocno osadzonymi w przemyślanej argumentacji, postawami. Przykładowo, własny socjalizm ekonomiczny opiera na bardzo mocnej konstatacji (str. 12): "...bogactwo nie powinno być wymienialne na niezasłużone przywileje w dziedzinach, w których jest ono nieważne" Główną tezą książki jest ostrzeżenie i zachęta do namysły nad kondycją świata zachodniego. Fundamentalny problem cywilizacyjny upatruje Bell we wzajemnie sprzecznych zasadach - wydajności w ekonomii, równości w polityce i samorealizacji jednostek w kulturze. Własne diagnozy, zawarte głównie w drugiej cześć, poprzedza zreferowaniem aktualnego (na lata 70-te XX wieku) stanu społeczeństwa Pierwszego Świata. W przykładach, posiłkuje się głownie amerykańskimi realiami. Dla mnie były to bardzo odkrywcze i nieszablonowe dywagacje. Przemiany stylu życia, to przede wszystkim opisy ciekawej degradacji etosu protestanckiego (stylu życia nastawionego na społeczność) i purytańskiego (samoograniczenia własnych potrzeb) w kierunku hedonizmu i szczęścia doczesnego (str. 110-115). W szczegółach atrofię pożądanych zasad, wzmacnia przykładami w przemianach kulturowych. Sztuki wizualne, wygodne życie w dobie powojennej prosperity i dostęp do łatwo formatowanej pod własne potrzeby konsumpcji dóbr, sprawiły zanik relacji, infantylizację i degradację głęboko odczuwanej dotychczas transcendencji do roli wstydliwego i niepożądanego wstecznictwa. Samospełnienie i samorealizacja stały się promowanymi potrzebami. Taką zmianę ludzkiej perspektywy, autor podsumował dobitnie słowami (str. 129): "Na klasyczne pytanie o tożsamość: 'Kim jesteś?' tradycjonalista odpowiedziałby: 'Jestem synem swego ojca'. Dziś odpowiada się : 'Ja jestem ja, pochodzę od siebie, wyborem i działaniem kształtuję siebie.'" Ten cytat wydaje mi się osią zarysowanego problemu współczesnej egzystencji w zagubieniu (str. 210-214). Bell poświęcił sporo miejsca, na pokazanie głęboko ludzkiej potrzeby odwołania się do absolutu, lub co najmniej do obiektywnej zasady moralnej w stylu Kanta. Niestety zabrakło mi niuansów i podania szerszego spektrum możliwych źródeł moralności. Jednak sama diagnoza o potrzebie namysłu nad ulotnością własnego jestestwa jest trafna. Do osłabienia wagi pryncypiów protestancko-purytańskich, konstytuujących klasyczny kapitalizm liberalny, przyczyniły się zarówno ruchy kontrkultur jak i prądy ideowe w sztuce. Bell dowodzi, że XX-wieczne przemiany w malarstwie, literaturze i sztuce, to z jednej strony wynik osiągnięć nauki i techniki, z drugiej ludzka potrzeba specyficznej ekspresji w modernistycznym przebraniu. Wytwory kultury zaczęły schlebiać mniej wyszukanym odbiorcom-konsumentom, dając ofertę na każdą kieszeń i pod każdy gust. W efekcie sztuka się strywializowała, przyczyniając się do zaniku więzi społecznych i ogólnie do niekorzystnych zmian stylu życia; pogłębiła frustracje w coraz większym natłoku informacji dostępnej masom (str. 130-160). Sztuka utraciła swój tajemniczy charakter, granica między profanum i sacrum uległa deformacji. Człowiek stał się konsumentem kultury. W drugiej części Bell przeprowadził kilka istotnych i chyba najtrudniejszych, z punktu widzenia realnej polityki gospodarczej, dyskusji nad znaczeniem państwa, jako źródle redystrybucji dóbr budżetowych. Krótko zreferował ustawodawczą, opiniotwórczą i zabezpieczającą podstawowe potrzeby obywateli, rolę państwa. Do głównych bolączek współczesnej gospodarki rynkowej, zaliczył zmianę celu gromadzenia dóbr. Kiedyś dominowała motywacja oparta na POTRZEBACH, współcześnie napędza do kumulacji PRAGNIENIE (str. 271) . Ta jakościowa zmiana, to według autora, wynik hedonizmu, atomizacji potrzeb, braku moralnych fundamentów, przewartościowanie społecznych i kulturalnych pryncypiów. We fragmencie związanym z ekonomia polityczną, autor przedyskutował fundamentalny problem wzajemnych relacji i znaczenia 'wolności' i 'równości' (str. 312-314). Te subtelne i rozpalające polityków pojęcia, stanowią centralny tandem demokracji obywatelskiej. Bell nie daje jednoznacznych rad, jak należy rozumieć i realizować równość podatkową. Za najważniejszy element układanki uznał równość szans, jako zdrowy czynnik startu w liberalną gospodarkę. Dokonał subtelnej i krytycznej analizy bezrefleksyjnego pojmowania egalitaryzmu, prowadzącego czasem do absurdu. Jednoznacznie, jako socjalista ekonomiczny, optuje za jak najszerszym dostępem do opieki zdrowotnej, nawet kosztem innych celów budżetowych. Posiłkując się głębokimi wizjami Huntingtona, Bell przedstawił bardzo trafne prognozy społeczno-gospodarczo-polityczne na ostatnie ćwierć wieku XX (str. 251-257) . Dobrze zdiagnozował upadek hegemonii geopolitycznej USA, problemy ZSRR i odśrodkowe siły w Jugosławii. Zreferował konsekwencje rosnącej roli korporacji globalnych, wzrost znaczenia informacji i nieuchronnych zmian społecznych z tym związanych. Celnie opisał wagę kryzysu energetycznego i walkę o zasoby naturalne. Niebywały poziom trafności prognoz sugeruje, że ogólna wizja Bella, co do kierunku potrzebnych zmian, zostaje dodatkowo wzmocniona. Końcowy postulat będący ogólnym wnioskiem z pracy, wart jest namysłu (str. 329): "Odrzucić możemy pozbawioną moralnego uzasadnienia pogoń za burżuazyjnymi zachciankami i dawać priorytet dobru publicznemu. Potrzebujemy jednak politycznego liberalizmu, który chroniłby jednostkę przed przymusem i zapewniał jej we właściwych granicach rekompensatę wysiłków i zasług." Książkę "Kulturowe sprzeczności kapitalizmu" należy przeczytać. Nie tylko studentom socjologii i ekonomii może dać syntetyczną podstawę do lepszego odczytywania procesów społecznych i gospodarczych. Pewne treści są tu oczywiście niedostępne. Właściwie nie istniało, cztery dekady temu, społeczeństwo informacyjne. Społeczności internetowe, które nas oplatają trywializmem i post-prawdą, wprawiłyby zapewne Bella w nie najlepszy nastrój, a jego diagnozy formułowane dziś, byłyby niestety jeszcze mniej optymistyczne. Tym bardziej warto poczytać z namysłem o kondycji człowieka i w efekcie spróbować poprawić higienę własnego życia społecznego. Niewątpliwie nie jest to monografia do lektury 'w biegu'. Pewne sformułowania odesłały mnie do słownika, niektóre zwroty przesadnie ukwiecone filozoficzno-socjologicznym żargonem mogą męczyć. Czasem galopada wyszukanych powiązań dotknęła absurdu (na przykład słownictwo i analogie społeczne wzięte z teorii względności - str. 152) . Jednak te nieliczne drażniące mnie detale, nie powodują obniżenia, mojej ogólnej wysokiej, oceny wartości pracy Bella. Polecam gorąco.
Carmel - awatar Carmel
ocenił na89 lat temu
Hegemonia albo przetrwanie: amerykańskie dążenie do globalnej dominacji Noam Chomsky
Hegemonia albo przetrwanie: amerykańskie dążenie do globalnej dominacji
Noam Chomsky
Chomsky w swej książce, stara się przedstawić nam amerykańskich władców jako ludzi w sposób świadomy i konsekwentny dążących do ustanowienia hegemonii USA na błękitnej planecie. Twierdzi iż amerykański przemysł propagandowy wyszlifował idee dr. Goebbelsa do perfekcji i karmi cały świat reklamą demokratycznego idealizmu... a świat dławiąc się i pokasłując, łyka tę papkę bez popitki... Bazując na zgromadzonych przez siebie materiałach, autor stwierdza iż owo dążenie do dominacji nie jest niczym nowym. Dzieje się tak przynajmniej od zakończenia pierwszej wojny światowej, czyli od czasów prezydentury Woodrowa Wilsona. Jednakże "wprawki" z Realpolitik - Stany Zjednoczone miały już w XIX stuleciu, eksterminując rdzennych mieszkańców kontynentu i anektując połowę terytorium sąsiedniego Meksyku. Później było już tylko ciekawiej... napaść na Haiti, aneksja Hawajów, Kuba, Portoryko, Guam, Filipiny... A wszystko to w ramach bratniej pomocy i szerzenia demokracji!? Ale jankesi, tak naprawdę rozkręcili się dopiero w trakcie i po drugiej wojnie światowej, oj działo się i dzieje się nadal... Autor nie bajdurzy, często powołuje się na wypowiedzi prominentnych polityków amerykańskich i przyznać trzeba iż jest w ich dosłownym cytowaniu wręcz bezwzględny. I byłoby więcej gwiazd gdyby Noam Chomsky nie skupiał się tak bardzo na czasach ówczesnych, czyli prezydenturze George'a W. Busha, gdyż dziś pewne przykłady i przemyślenia nieco trącą myszką. Ale ogólnie jest na plus :) Książkę tę polecam szczególnie osobom zafascynowanym amerykańską "demokracją" jako swego rodzaju otwieracz do oczu.
Van Groch - awatar Van Groch
ocenił na87 lat temu

Cytaty z książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Europejskie korzenie przemocy nazistowskiej