rozwińzwiń

Czy marihuana jest z konopi?

Okładka książki Czy marihuana jest z konopi? autorstwa Kamil Sipowicz
Okładka książki Czy marihuana jest z konopi? autorstwa Kamil Sipowicz
Kamil Sipowicz Wydawnictwo: Baobab historia
262 str. 4 godz. 22 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2011-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-01
Liczba stron:
262
Czas czytania
4 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-89642-94-3
Czy marihuana jest z konopi? - projekt Kamila Sipowicza i wydawnictwa Baobab, to unikatowa pozycja na polskim rynku. Stanowi biografię kontrowersyjnej rośliny, jaką są konopie. W ciekawy i dobrze udokumentowany sposób przedstawia historię związku człowieka i konopi, poczynając od czasów najdawniejszych aż do współczesności. Od starożytnych kultur poprzez cywilizacje Dalekiego Wschodu aż po Europę wieków średnich i dziewiętnastowieczne Stany Zjednoczone, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji w XX i XXI wieku, książka opisuje wielorakie zastosowanie konopi oraz ich wyjątkowe miejsce w historii człowieka. Zawiera również obszerne dokumenty z różnych epok – artykuły prasowe z lat 30., dzięki którym rozpętano histerię antymarihuanową; dziewiętnastowieczne opisy salonów haszyszowych; reklamy zachęcające do kupna produktów konopnych czy ulotki nawołujące do uprawy konopi jako surowca o niebagatelnym znaczeniu. Dodatkowo publikacja wzbogacona jest o ogromną liczbę ilustracji i biogramów, dzięki czemu jest prawdziwą kopalnią wiedzy.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czy marihuana jest z konopi? w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czy marihuana jest z konopi?

Średnia ocen
7,0 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czy marihuana jest z konopi?

Sortuj:
avatar
288
19

Na półkach:

Wydaje się trochę jednostronne podejście, choć tło historyczne bardzo ciekawe. Pod koniec książki nieco zbyt dużo zapożyczeń z innej literatury, wklejone jakby dla zapełnienia treści. Autor, na marginesie mąż Kory, jak widać ma sporo do powiedzenia na opisany temat. Polecam zainteresowanym.

Wydaje się trochę jednostronne podejście, choć tło historyczne bardzo ciekawe. Pod koniec książki nieco zbyt dużo zapożyczeń z innej literatury, wklejone jakby dla zapełnienia treści. Autor, na marginesie mąż Kory, jak widać ma sporo do powiedzenia na opisany temat. Polecam zainteresowanym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
36
6

Na półkach:

Doskonała książka. Sporo informacji. Delektuję się nią. Pozycja typowo bibliofilska.

Doskonała książka. Sporo informacji. Delektuję się nią. Pozycja typowo bibliofilska.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
44
3

Na półkach: ,

Bardzo bogato ilustrowana i ładnie wydana książka przez co przyjemnie się ją czyta/ogląda. Kompendium wiedzy o konopiach (historia i zastosowanie) - prawie jak leksykon. Ciekawa lektura poszerzająca horyzonty.

Bardzo bogato ilustrowana i ładnie wydana książka przez co przyjemnie się ją czyta/ogląda. Kompendium wiedzy o konopiach (historia i zastosowanie) - prawie jak leksykon. Ciekawa lektura poszerzająca horyzonty.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

127 użytkowników ma tytuł Czy marihuana jest z konopi? na półkach głównych
  • 92
  • 28
  • 7
33 użytkowników ma tytuł Czy marihuana jest z konopi? na półkach dodatkowych
  • 27
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Czy marihuana jest z konopi?

Inne książki autora

Okładka książki Ludzie ze stacji Anna Adamowicz, Rae Armantrout, Kacper Bartczak, Paweł Bień, Artur Burszta, Wojciech Chamier-Gliszczyński, Grzegorz Chojnowski, Michał Domagalski, Łukasz Dynowski, Konrad Góra, Jerzy Jarniewicz, Radosław Jurczak, Mundek Koterba, Michał Krawczyk, Natalia Kubicius, Paweł Kusiak, Elżbieta Łapczyńska, Filip Łobodziński, Karol Maliszewski, Nina Manel, Dawid Mateusz, Joanna Mueller, Bronka Nowicka, Grzegorz Nurek, Paulina Pidzik, Klaudia Pieszczoch, Anna Podczaszy, Marta Podgórnik, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Jan Rojewski, Bianka Rolando, Robert Rybicki, Anna Sawicka, Krzysztof Schodowski, Urszula Sieńkowska-Cioch, Kamil Sipowicz, Rafał Skonieczny, Jakub Skurtys, Tadeusz Sławek, Marta Sokołowska, Katarzyna Szaulińska, Maciej Taranek, Antonina Tosiek, Aleksander Trojanowski, Anna Wasilewska, Grzegorz Wołoszyn, Bohdan Zadura, praca zbiorowa
Ocena 6,8
Ludzie ze stacji Anna Adamowicz, Rae Armantrout, Kacper Bartczak, Paweł Bień, Artur Burszta, Wojciech Chamier-Gliszczyński, Grzegorz Chojnowski, Michał Domagalski, Łukasz Dynowski, Konrad Góra, Jerzy Jarniewicz, Radosław Jurczak, Mundek Koterba, Michał Krawczyk, Natalia Kubicius, Paweł Kusiak, Elżbieta Łapczyńska, Filip Łobodziński, Karol Maliszewski, Nina Manel, Dawid Mateusz, Joanna Mueller, Bronka Nowicka, Grzegorz Nurek, Paulina Pidzik, Klaudia Pieszczoch, Anna Podczaszy, Marta Podgórnik, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Jan Rojewski, Bianka Rolando, Robert Rybicki, Anna Sawicka, Krzysztof Schodowski, Urszula Sieńkowska-Cioch, Kamil Sipowicz, Rafał Skonieczny, Jakub Skurtys, Tadeusz Sławek, Marta Sokołowska, Katarzyna Szaulińska, Maciej Taranek, Antonina Tosiek, Aleksander Trojanowski, Anna Wasilewska, Grzegorz Wołoszyn, Bohdan Zadura, praca zbiorowa
Kamil Sipowicz
Kamil Sipowicz
dziennikarz, historyk filozofii, malarz; ur.23 lipca 1953 Otwock, wolny, syn (Szymon ur.1976). Studia 1974-1979 Akademia Teologii Katolickiej Wydział Filozofii Chrześcijańskiej, mgr 1979, studia doktoranckie na Ludwig Maxilimilian Universitat w Monachium (1980-1982) i Freie Universitat Berlin (1982-1988); dr (1992). Publikacje na tematy muzyczne: miesięcznik Jazz (od 1975 roku),Jazz Forum; tygodnik Razem (od 1984 roku),Magazyn Muzyczny, Tylko Rock, Warsaw Voice .Publikacje filozoficzne w pismach: Philosophia Christianae (1980),Życie i Myśl (1980),ExLibris 1995. Publikacje w Playboyu, Polityce i Maksie. W 1999 redaktor naczelny polskiej edycji miesięcznika MAX. Publikacja wierszy w miesięczniku Twórczość (1983) oraz tomiku Tajemnicze dzieje pierwiastków w podziemny wydawnictwie Przedświt (1983),tomik Królowie w kole ognia (miniatura 1989),książka Podwójna linia życia (współautor) (wydawnictwo Piękna i reedycja ISKRY 1997)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji Marek Karpiński
Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji
Marek Karpiński
- Jak ty się nazywasz? Jak mam do ciebie mówić? - Jak chcesz. Najlepiej: kochanie. Nie ma żadnej treści i można podłożyć pod każdą twarz. Możesz mówić kotku. Skarbie. Serce. Kurwo. Kurwiątko. Słoneczko. Marek Hłasko, Ósmy dzień tygodnia; Cmentarze; Następny do raju Początek listopada powitał mnie w końcu ukończeniem pozycji Pana Marka Karpińskiego Najstarszy zawód świata historia prostytucji. Po lekturze książki o pornografii musiałam zrobić sobie chwilę przerwy od tematu, ale muszę napisać, że zarówno ta, jak i publikacja o prostytucji są wręcz niesamowitym zakończeniem tego roku wydawniczego. O najstarszym zawodzie świata mówiono głośno już w czasach starożytnych, Babilon, Egipt, Mezopotamia, w Biblii także możemy spotkać wzmiankę o kobietach uprawiających nierząd. Dziś temat już nikogo nie bulwersuje, nie zastanawiamy się, czy prostytucja jest zła, ale czy kobietę, która robi to, za pieniądze należy nazywać kurwą. Najbardziej naturalnie zawsze podchodzili do tematu Chińczycy, którzy nie utożsamiali domów publicznych tylko ze sferą schadzek seksualnych. Świadomy i dojrzały Chińczyk mógł, to robić z kilkoma żonami, więc najczęściej po prostu do burdelu udawał się w celu odpoczynku. Mężczyźni uczęszczali do domów publicznych i mieszkań prostytutek przede wszystkim po to, by spędzić czas w towarzystwie wykwintnych, urodziwych kobiet, umiejących śpiewać, tańczyć, grać na jakimś instrumencie muzycznym, recytować wiersze i prowadzić interesującą rozmowę. Na przestrzeni wieków prostytucja, to coraz bardziej się kalała, po to, aby następnie wznosić się na wyżyny ekskluzywności. Rewolucja we Francji nadała nowy ton tematowi, lata sześćdziesiąte i tak zwana rewolucja seksualna, całkowicie wpłynęły na, to jak dziś postrzegamy kobiety tak zwane wyzwolone. Pan Marek Karpiński w swej książce o prostytutkach i wszystkim, co z nimi związane pisze, dzieląc nam swoją pozycję na okresy w historii świata. Znajdziemy tutaj odnośniki do Biblii, średniowiecza, poprzez ciemne czasy Inkwizycji, rozkwit w renesansie, czy moment wielkiego bumu przemysłowego, który wpłyną także na losy kobiet, a co za tym idzie prostytucji, aż do czasów na m współczesnych. Napisana żywym, barwnym językiem zabiera nas do świata uwarunkowanego nie tylko kulturowo, ale przede wszystkim psychologicznie. Jeśli spodziewacie się poczytać o sztuce uprawiania seksu, tutaj tego nie znajdziecie, publikacja, jest przedstawieniem tematu samej prostytucji, a nie opisem zabaw między kobietą a mężczyzną. Pisarz do tego zagadnienia podszedł poważnie, ale jednocześnie humorystycznie i przede wszystkim bez oceniania, co jest dużym atutem tej pozycji. Mam wrażenie, że o prostytucji można napisać o wiele grubsze dzieło. W książce Autora temat jest ledwie muśnięty, ponieważ chyba zabrakłoby papieru na szczegółowe opisywanie tego zjawiska. Z tą pozycją, jest jak z tą o pornografii, wszystkich ciekawi, ale nikt o tym głośno nie mówi. Uważam wznowienie Najstarszego zawodu świata za strzał w dziesiątkę, a wraz z książką Pana Lecha Nijakowskiego, tworzy duet doskonały, aby uzupełnić swoje braki w temacie. Moje końcowe przemyślenie, jest takie, że bardzo chętnie przeczytałabym jakieś grubsze uzupełnienie do publikacji o prostytucji, na tym samym poziomie. Może Autor pokusi się o ciąg dalszy… Bezsprzecznie polecam😊 zaczytanizkwa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na82 lata temu
Odurzeni. Historia narkotyków 1500 - 2000 Richard Davenport-Hines
Odurzeni. Historia narkotyków 1500 - 2000
Richard Davenport-Hines
Bardzo dobra książka. Mimo ilości stron i szczegółów nie męczy i czyta się ją z zaangażowaniem. Same szczegóły to też zwykle fakty i ciekawostki o żyjących w przeszłości osobach, więc mimo ich ilości, odczuwałem radość w czasie czytania, nie znużenie. Z drugiej strony czytałem jak ludzie na goodreadsie narzekali że książka jest zbyt naukowa i zawiera za mało ciekawostek – sam jednak tak tego nie odczułem, może to kwestia subiektywna. Z drugiej strony to fakt że książka jest bardziej książką historyczną (do pewnego stopnia możemy też powiedzieć tu o historii kultury czy zmian politycznych) czy socjologiczną niż medyczną. Choć fakty, opisy medyczne też się czasami zdarzają, mamy informacje o oddziaływaniu narkotyków na człowieka czy ich skutkach ubocznych, tylko nie są one może aż tak bardzo szczegółowe, dogłębne. Sama książka opisuje szerokie spektrum narkotyków (zarówno naturalnych jak i syntetycznych) i sposób ich wykorzystywania na świecie. Widzimy też ludzi którzy ich używają – w różnych celach, z różnym skutkiem, przedstawiane są zarówno zalety jak i wady tych środków. Pewna (duża?) część książki wplata bogate opisy jednostek między socjologiczne, kulturowe opisy. Mamy też opisy grup ludzi które ich używają, tego w jaki sposób funkcjonują, jak intereagują z innymi czy władzą. Mamy opisy kultury i artystów, którzy narkotyki biorą i je opisują w swoich dziełach. Mamy wreszcie część polityczną opisującą jak władza postrzegała narkotyki, jak próbowała je kontrolować i ich zakazać. Część dotycząca zakazu posiadania i handlu tymi substancjami zdaje się (niemal?) dominować w ostatniej partii książki rozgrywającej się w XX wieku. Davenport-Hines dogłębnie analizuje i krytycznie patrzy na te próby prohibicyjne, uważa je za szkodliwe, rozszerzające tylko czarny rynek i mające negatywny wpływ na uzależnione osoby które męczą się przez objawy odstawienia. Jak ujmuje, zakaz prowadzi do wzrostu cen narkotyków w nielegalnym handlu, ten zaś popycha uzależnionych do kradzieży i innych przestępstw, nie wspominając już o przestępstwach baronów narkotykowych. Autor pokazuje jak ważne jest zrozumienie i adekwatna pomoc medyczna, psychologiczna (?) dla narkomanów. Krytykuje wyśrubowaną moralność purytańską. Zwraca też uwagę na zróżnicowaną szkodliwość narkotyków. Krytycznym okiem patrzy na szkody poczynione przez twarde narkotyki, widzi złe strony innych, ale uważa że państwo lepiej poradzi sobie z tymi problemami jeśli samo będzie kontrolować produkcję i handel narkotykami i skupi się na pomocy narkomanom. Opisy jednostek, grup, kultury są fascynujące, zwłaszcza opisy kontrkultury. Z zaangażowaniem czytałem opisy artystów, pisarzy (czy też polityków, psychiatrów i innych sławnych osób) biorących i opisujących narkotyki. Pojawia się cała masa znanych osób, jest Freud, Wilde, Baudelaire, Flaubert, Woolf i wielu innych (zdecydowanie nie tylko pisarzy, tylko ich najbardziej zapamiętałem). Davenport ma tendencję by opisywać artystów/pisarzy jako zbyt skupiających się na swoim wnętrzu, co widzi jako negatywną cechę, co widać przy opisie cyganerii, dekadentów czy bitników. Z drugiej strony stara się zrozumieć historyczne, społeczne, kulturowe tło ich postępowania, motywy, przedstawić je. Mimo że niekiedy podchodzi do nich krytycznie, często jego opisy zdają się też być dość celne, mieć sens, nawet jeśli się z nimi nie zgadzałem. Na szczęście ten krytyczny w stosunku do artystów ton pojawia się rzadko, ton książki jest zwykle spokojny, rzeczowy. Autor polemizuje jedynie ze zwolennikami prohibicji i podchodzi krytycznie do powiązanego z nią purytanizmu. Historyk ciekawie też opisuje zróżnicowane funkcjonowanie narkotyków i narkomanów przez wieki. Przedstawia ich rekreacyjne stosowanie poza Europą, palarnie opium czy powszechne stosowanie narkotyków przez lekarzy by uśmierzyć ból pacjentów, wyleczyć ich, czy jako środek nasenny. Zadziwiające jak wynalezione nowe środki narkotyczne (jak heroina czy kokaina) spotkały się z powszechnym stosowaniem przez lekarzy, (czasami by pomóc uwolnić się od władzy innego narkotyków),bo ich negatywne i uzależniające działanie nie było znane. Różne narkotyki miały też różne działanie, było stosowane w różnych celach: pobudzały, wywoływały halucynacje, usypiały… Ciekawe było dowiedzieć się też że narkotyki można przyjmować w różny, czasami nietypowy, sposób, jak wstrzykiwać kokainę czy wdychać (jeśli dobrze pamiętam) heroinę. Uderzający był opis pewnego człowieka który zażywał kilka różnych narkotyków w ciągu dnia by znosić negatywne efekty poprzednich i móc funkcjonować. Pamiętam jak Virginia Woolf poetycko zachwalała syntetyczny narkotyk o działaniu nasennym, część narkotyków była przyjmowana właśnie aby móc zasnąć. Chyba najbardziej zszokowało mnie to jak, zupełnie jak w przypadku starszej bohaterki „Requiem dla snu”, w 60/70 latach XX wieku mniej solidni lekarze przypisywali amfetaminę jako środek odchudzający – który ostatecznie powodował stan psychotyczny, zupełnie jak w schizofrenii. Powiązanie narkotyków z chorobami psychicznymi w ogóle jest interesujące. Można było też dowiedzieć się o terapeutycznym stosowaniu LSD czy esctasy i ich roli w kontrkulturach. W ogóle ciekawy jest oryginalny tytuł książki „The pursuit of oblivion”: „ściganie zapomnienia” – jest on często trafny. Och i autor po opisie I wojny światowej przechodzi od razu do opisu okresu po II wojnie, nie wiem czy autor połączył wątek I i II wojny i ja tego nie zauważyłem, czy też po prostu nie opisał II wojny światowej. Czasami Davenport łączył różne okresy (dekady),głównie w XX wieku [tzn.: odwoływał się do późniejszego czy wcześniejszego okresu, by opisać dane zjawisko, zarysować trend]. Dowiedziałem się ciekawej rzeczy o wojnie w Wietnamie: amerykańscy żołnierze brali tam heroinę, bo byli przeważnie 19latkami, za młodymi by kupować alkohol w Stanach, a odurzenie wobec koszmaru wojny było im potrzebne: heroinę było łatwo ukryć i nabyć od czarnorynkowych handlarzy. Ostatnia ciekawostka która zwróciła moją uwagę: nazwę morfium i morfina zyskały od Morfeusza, greckiego boga snu i marzeń sennych, bo miała sprowadzić dobry sen. I może jeszcze to: w II połowie XX wieku w klubach tańczący brali ecstasy by poczuć jedność z innymi. Ogólnie jestem z książki zadowolony i spędziłem z nią dobrze czas. Pozwoliła mi nabrać nowego oglądu w stosunku do narkotyków i narkomanów, sprzyjała ich lepszemu zrozumieniu.
Redo - awatar Redo
ocenił na74 lata temu
Krótka historia czarownictwa Jeffrey B. Russell
Krótka historia czarownictwa
Jeffrey B. Russell
Kilka słów o książce. Polski tytuł książki dobrze streszcza całość dzieła, jest to skrótowa opowieść (wzbogacona ilustracjami) o drodze formowania się kompleksu czarownictwa (obszaru europejskiego) w materii historii. Przez czarownictwo nie rozumiane są tu czaro dzieje, czy historia "doktryn" okultnych, a splot: czarów, religii pogańskich, folkloru, herezji chrześcijańskiej, teologii i sądów inkwizycyjnych. Natomiast w obrębie tej matrycy sformułowane zostają problemy m. in. źródłosłowia; przesądu; greckiego zróżnicowania magii na teurgię, mageię oraz goïtię; węzła utożsamienia idei kobiecości z ideą diaboliczności; współczesnego czarownictwa (wiccan, postcrowleyowców),etc. Dwa słowa krytyki. Pierwsze wiąże się z prezentacją tematu, która to, przedstawiona przez autora-historyka, wyczerpuje się na rekonstrukcji ruchu idei i formowania się kompleksu czarownictwa, tym samym zbyt słabo akcentując jej filozoficzne ugruntowanie (jej "życie wewnętrzne"). Co prawda w książce autor kilkakrotnie nieśmiale odsłania swoją sympatię jungowską, acz jest to tylko "puszczenie oka" w stronę czytelnika. Nie istnieją wszak "słowa neutralne", za każdym z nich kryje się jakaś filozofia. Drugą zaś kwestią jest problematyczna redakcja polskiego wydania. Otóż, z niewyjaśnionych powodów, postanowiono usunąć z książki numerowane przypisy, równocześnie pozostawiając same odnośniki do danego przypisu. Tym większe zdziwienie budzi ów zabieg, że pozostawiono przypisy asteriskowe. Ponadto pozbyto się całej zagranicznej bibliografii, w zamian wprowadzając rodzime tytuły. Sam fakt dodania ich, jednakże, nie rekompensuje nieobecności pozycji wymazanych. Słówko wieńczące. Książka sześciogwiazdkowa ze względów sentymentalnych, czterogwiazdkowa ze względów merytorycznych. Jako uzupełnienie lektury - acz niewyczerpujące - można polecić książkę Paolo Lambardi'ego "Filozof i czarownica. Rozum i świat magiczny".
nagash - awatar nagash
ocenił na614 lat temu

Cytaty z książki Czy marihuana jest z konopi?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czy marihuana jest z konopi?


Ciekawostki historyczne