-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać101 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
forum Oficjalne Aktualności
Serwis lubimyczytać.pl zakłada wydawnictwo!
Z radością i dumą informujemy, że serwis lubimyczytać.pl rozpoczyna nowy etap swojej działalności. Jeszcze w tym miesiącu uruchomione zostanie wydawnictwo LC, które w swojej ofercie będzie miało książki przeznaczone dla dorosłych i dojrzałych odbiorców, którzy nie boją się wyzwań.
Zobacz pełną treśćodpowiedzi [83]
Brzmi fascynująco! Czekam na rychłą ekranizację. Będzie to gratka i dla paleontologów, i fanów (wyjątkowo) nietypowych parafilii :).
Brzmi fascynująco! Czekam na rychłą ekranizację. Będzie to gratka i dla paleontologów, i fanów (wyjątkowo) nietypowych parafilii :).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO, nareszcie ktoś odważny! Wiele pytań się nasuwa, ale głównie jedno: czy gad kopalny jest kochankiem tej pani z okładki, czy fabuła idzie innym torem?
O, nareszcie ktoś odważny! Wiele pytań się nasuwa, ale głównie jedno: czy gad kopalny jest kochankiem tej pani z okładki, czy fabuła idzie innym torem?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGad kopalny porywa panią z okładki, która jest (przynajmniej jeszcze w chwili uprowadzenia była) dziewicą! Potem następuje scena seksu w gnieździe pterodaktyla (obowiązkowo zwieńczona megaorgazmem pani z okładki). Następnie pterodaktyl odlatuje. Wraca jednak wieczorem. Nie wiem, czy żyli potem długo i szczęśliwie, bo niestety opowieść kończy się na tym, jak gad zasypia, a pani z okładki marzy o tym, żeby poczuć go jeszcze raz :)
Gad kopalny porywa panią z okładki, która jest (przynajmniej jeszcze w chwili uprowadzenia była) dziewicą! Potem następuje scena seksu w gnieździe pterodaktyla (obowiązkowo zwieńczona megaorgazmem pani z okładki). Następnie pterodaktyl odlatuje. Wraca jednak wieczorem. Nie wiem, czy żyli potem długo i szczęśliwie, bo niestety opowieść kończy się na tym, jak gad zasypia, a...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWidać, że przedmówcy potraktowali te książki, jako żart primaaprilisowy, a one - nawet jeśli LCz nie chce ich wydać w Polsce (co trudno mi zrozumieć, to musi być doskonała literatura) - naprawdę istnieją. Można je kupić za dolara w wersji na kindla. Osobiście nie czuję się na siłach, ale ktoś z LCz powinien odważnie wystąpić, nabyć (mogę tego dolca zwrócić redakcji) przeczytać i zrecenzować.
Widać, że przedmówcy potraktowali te książki, jako żart primaaprilisowy, a one - nawet jeśli LCz nie chce ich wydać w Polsce (co trudno mi zrozumieć, to musi być doskonała literatura) - naprawdę istnieją. Można je kupić za dolara w wersji na kindla. Osobiście nie czuję się na siłach, ale ktoś z LCz powinien odważnie wystąpić, nabyć (mogę tego dolca zwrócić redakcji)...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZakupiłam wczoraj "Taken by the Pterodactyl" - well... ekhm... nie wiem, czy potrafiłabym to zrecenzować. Ale zważywszy na pterodaktyla - jest to literatura wysokich lotów, która bardzo dobrze zgłębia temat...
Zakupiłam wczoraj "Taken by the Pterodactyl" - well... ekhm... nie wiem, czy potrafiłabym to zrecenzować. Ale zważywszy na pterodaktyla - jest to literatura wysokich lotów, która bardzo dobrze zgłębia temat...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Okładki mnie trochę zaniepokoiły, ale ogólnie to się ucieszyłam, dopiero przy tytułach coś do mnie dotarło, hahahaha.
A myślałam, że nikt mnie dziś dobrze nie nabierze. :D
Okładki mnie trochę zaniepokoiły, ale ogólnie to się ucieszyłam, dopiero przy tytułach coś do mnie dotarło, hahahaha.
A myślałam, że nikt mnie dziś dobrze nie nabierze. :D
Po przeczytaniu powyższego tekstu chciałem natychmiast zlikwidować konto na LC, przypomniałem sobie jednak, że dzisiaj 1. kwietnia.
Świetny żart, ale nie róbcie już tak więcej, moje stare serce może tego nie wytrzymać ;)))
Po przeczytaniu powyższego tekstu chciałem natychmiast zlikwidować konto na LC, przypomniałem sobie jednak, że dzisiaj 1. kwietnia.
Świetny żart, ale nie róbcie już tak więcej, moje stare serce może tego nie wytrzymać ;)))
Bardzo dobry pomysł! Popieram utworzenie wydawnictwa :) ....szkoda, że tylko na jeden dzień ;P
Bardzo dobry pomysł! Popieram utworzenie wydawnictwa :) ....szkoda, że tylko na jeden dzień ;P
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSzczęka mi opadła, w negatywnym znaczeniu, ale już jest ok, bo w końcu 1 kwietnia. Brr.. ale żart udany!
Szczęka mi opadła, w negatywnym znaczeniu, ale już jest ok, bo w końcu 1 kwietnia. Brr.. ale żart udany!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamfantastyczny żart, brawo
fantastyczny żart, brawo
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzykro mi, nie udało Wam się mnie nabrać. Ale własne wydawnictwo? Popieram! :)
Przykro mi, nie udało Wam się mnie nabrać. Ale własne wydawnictwo? Popieram! :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŻarty żartami, ale założenie własnego wydawnictwa to wciąż niegłupi pomysł ;-)
Żarty żartami, ale założenie własnego wydawnictwa to wciąż niegłupi pomysł ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamHah, już prawie uwierzyłam. Dobre :)
Hah, już prawie uwierzyłam. Dobre :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNo nie. Nabrałam się. Nie mogłam uwierzyć, że Lubimyczytac tak nisko upada. A potem nastąpił ten moment, kiedy uświadomiłam, że dziś jest 1 kwietnia. I ulga na mojej twarzy...
No nie. Nabrałam się. Nie mogłam uwierzyć, że Lubimyczytac tak nisko upada. A potem nastąpił ten moment, kiedy uświadomiłam, że dziś jest 1 kwietnia. I ulga na mojej twarzy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
a ja czytam z przerażeniem...
prawie dałam się nabrać, choć... własne wydawnictwo... dlaczego nie!? :-)
a ja czytam z przerażeniem...
prawie dałam się nabrać, choć... własne wydawnictwo... dlaczego nie!? :-)
Ja już prawie w to uwierzyłam, z niesmakiem kręcąc głową nad tymi dino-erotykami, gdy uświadomiłam sobie jaki dziś dzień.Szybko przeszłam do komentarzy, by odkryć,że właśnie prawie dałam się nabrać.Ach jak to dobrze,że jednak niektóre sprawy zostają jedynie w sferze żartów:)
Ja już prawie w to uwierzyłam, z niesmakiem kręcąc głową nad tymi dino-erotykami, gdy uświadomiłam sobie jaki dziś dzień.Szybko przeszłam do komentarzy, by odkryć,że właśnie prawie dałam się nabrać.Ach jak to dobrze,że jednak niektóre sprawy zostają jedynie w sferze żartów:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Hehe, a jakie brzydkie babiszony na tych okładkach. Twarze rodem z "Mody na sukces", stroje kąpielowe z naszych plaż, tfu, tekstylnych.
Już trzeba było dac na okładkę trochę golizny, chociażby cyca jednego :)
Hehe, a jakie brzydkie babiszony na tych okładkach. Twarze rodem z "Mody na sukces", stroje kąpielowe z naszych plaż, tfu, tekstylnych.
Już trzeba było dac na okładkę trochę golizny, chociażby cyca jednego :)
O matko, dziś to aż strach wchodzić na jakąkolwiek stronę w internecie :D.
O matko, dziś to aż strach wchodzić na jakąkolwiek stronę w internecie :D.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak na primaaprilisową bryndzę to niezły wkręt :-)
Jak na primaaprilisową bryndzę to niezły wkręt :-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spammialam dzis niezla niespodzianke otoz dostalam od samego autora ksiazki Tomasza Kuzy ktorego pozdrawiam jego ksiazke Niebezpieczna jej uroda i jestem zadowolona bo zamienilismy pare slow i moze kiedys ja tez cos napisze:)
mialam dzis niezla niespodzianke otoz dostalam od samego autora ksiazki Tomasza Kuzy ktorego pozdrawiam jego ksiazke Niebezpieczna jej uroda i jestem zadowolona bo zamienilismy pare slow i moze kiedys ja tez cos napisze:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamHe he he:) Chwalić Boga, dziś 1 kwietnia :)
He he he:) Chwalić Boga, dziś 1 kwietnia :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie chcę okazać się niewdzięczny, czy coś, ale co z czytelnikami preferującymi fantastykę od powieści na tle historycznym? "Wzięta przez smoka" - to bym czytał.
Nie chcę okazać się niewdzięczny, czy coś, ale co z czytelnikami preferującymi fantastykę od powieści na tle historycznym? "Wzięta przez smoka" - to bym czytał.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Doskonale rozumiemy Twój stosunek do smoków!
Planowaliśmy nabyć prawa do "Sold to the Dragon"

Ale ze względu na ogromną popularność serialu "Gra o Tron" prawa autorskie do tej książki są horrendalnie drogie. Planujemy uruchomić akcję crowdfundingową na Polak Potrafi, aby zebrać w ten sposób potrzebną kwotę.
Doskonale rozumiemy Twój stosunek do smoków!
Planowaliśmy nabyć prawa do "Sold to the Dragon"

Ale ze względu na ogromną popularność serialu "Gra o Tron" prawa autorskie do tej książki są horrendalnie drogie. Planujemy uruchomić akcję crowdfundingową na Polak Potrafi, aby zebrać w ten sposób potrzebną kwotę.
Świetny kawał primaaprilisowy. Choć aż mnie zastanawia, czy te książki naprawdę istnieją
Świetny kawał primaaprilisowy. Choć aż mnie zastanawia, czy te książki naprawdę istnieją
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOczywiście, że istnieją! I już nie długo będą dostępne w Polsce!
Oczywiście, że istnieją! I już nie długo będą dostępne w Polsce!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSuper, poproszę "Wzięta przez pterodaktyla". Mam nadzieję, że to nie żart ;)
Super, poproszę "Wzięta przez pterodaktyla". Mam nadzieję, że to nie żart ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamo WoW! znaczy same takie romanse historyczne:D przy tym szata graficzna jak z bajki;)
o WoW! znaczy same takie romanse historyczne:D przy tym szata graficzna jak z bajki;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jak zwykle wszystko kręci się wokół seksu ;>
ps. nie dałam się nabrać ;)
Jak zwykle wszystko kręci się wokół seksu ;>
ps. nie dałam się nabrać ;)
Pierwsza myśl: "Ale oni tak na serio?", potem:"Ach, przecież dzisiaj 1 kwietnia". A teraz poważne pytanie, tak żeby się upewnić: "To taki żart na prima aprilis, tak? Powiedzcie, że tak!"
Pierwsza myśl: "Ale oni tak na serio?", potem:"Ach, przecież dzisiaj 1 kwietnia". A teraz poważne pytanie, tak żeby się upewnić: "To taki żart na prima aprilis, tak? Powiedzcie, że tak!"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO w mordę. Zoofilskie erotyki. Proponowałbym zabrać się za amerykańskie bizarro. Autorzy typu Carlton Mellick III czy Jeff Burk z pewnościa odnieśliby u nas sukces. Zwłaszcza, że żadne wydawnictwo tego jeszcze nie tłumaczyło.
O w mordę. Zoofilskie erotyki. Proponowałbym zabrać się za amerykańskie bizarro. Autorzy typu Carlton Mellick III czy Jeff Burk z pewnościa odnieśliby u nas sukces. Zwłaszcza, że żadne wydawnictwo tego jeszcze nie tłumaczyło.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
kulam się ze śmiechu - te książki istnieją! kulam się jeszcze bardziej!
Teraz to je musicie wydać :)
kulam się ze śmiechu - te książki istnieją! kulam się jeszcze bardziej!
Teraz to je musicie wydać :)
Poproszę o egzemplarz recenzencki "Wziętej przez pterodaktyla"! Tak pasjonująca lektura nie może mi przejść koło nosa!
Poproszę o egzemplarz recenzencki "Wziętej przez pterodaktyla"! Tak pasjonująca lektura nie może mi przejść koło nosa!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamFajny prima aprylis
Fajny prima aprylis
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMacie poczucie humoru :)
Macie poczucie humoru :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam