forum Oficjalne Akcje i konkursy

Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej

LubimyCzytać
utworzył 07.04.2026 o 11:03

odpowiedzi [17]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
więcej
Hendoslaw - awatar
Hendoslaw 08.04.2026 07:24
Czytelnik

Bo Netflix jest tańszy niż książki                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Radosław Sławiński - awatar
Radosław Sławiński 08.04.2026 06:19
Autor

Cytując Philipa Rotha:

„Książka nie może konkurować z ekranem. Nie mogła konkurować, począwszy od ekranu filmowego. Nie mogła konkurować z ekranem telewizyjnym i nie może konkurować z ekranem komputerowym. Teraz mamy wszystkie te ekrany, więc książka nie może się z nimi równać”.

Trudno temu zaprzeczyć.

Problem nie leży jednak tylko w ekranach, ale w samej literaturze....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Yahol - awatar
Yahol 07.04.2026 23:11
Czytelnik

Wystarczy w "szukałke" wpisać "Dlaczego warto czytać książki" i wyskoczy nam kilka -nascie-dziesiat rekordów z odpowiedziami typu "8 powodów dlaczego warto czytać książki". Dlaczego wiec czytelnictwo nie wzrasta? Powód (oczywiście tylko moim zdaniem!) jest taki, że ludzie, zarówno młodsi jak i starsi staja się coraz bardziej leniwi, oczekujący natychmiastowej odpowiedzi,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Artur - awatar
Artur 07.04.2026 22:44
Czytelnik

Czytanie to rozrywka jak każda inna, nie przejmowałbym się poziomem czytelnictwa bardziej niż odsetkiem Polaków odwiedzających galerie sztuki czy - nawet - kina.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jacek Z. - awatar
Jacek 07.04.2026 21:36
Czytelnik

Niedawno stałem na przystanku autobusowym. Pod wiatą jakiś pan czytał książkę (sądząc po okładce powieść sensacyjna). Zobaczył go znajomy, podszedł i mówi: "Cześć, Stasiu! Co, nie masz nic do roboty, że książkę czytasz?". Poczułem się tak, jakby na moich oczach ktoś nakupkał na ołtarz...

Czy to dziedziczne? Na pewno to bardzo duże uproszczenie - są rodziny, gdzie jeden...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lis Gracki - awatar
Lis 07.04.2026 20:44
Bibliotekarz

Jako socjolog zwrócę uwagę, że poprawniej byłoby pisać "% respondentów" lub "% ankietowanych Polaków".

Próba wynosiła 2005 osób, ankietowanych metodą CAPI (Computer-Assisted Personal Interview). Jeśli grupa była faktycznie reprezentatywna, to nie ma się do czego przyczepić, jeśli idzie o badania. Można, natomiast, do analizy wyników  😇

Wyniki tego badania należy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Vanth - awatar
Vanth 07.04.2026 19:50
Czytelnik

Dziwią mnie takie wyniki, regularnie wypożyczam książki z kilku bibliotek i zarówno do nowości, bynajmniej nie Mroza et consortes i klasyki, literatury pieknej oraz naukowej  ustawiają się długie kolejki i czeka się na nie miesiące, a nawet lata, a na romanse wszelkiej maści oczekuje często kilkanaście osób. Odnosze wrażenie iż wciąż wzrastające cena książek skłania...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
fassylover - awatar
fassylover 07.04.2026 20:46
Czytelniczka

Podzielam opinię. Korzystam z bibliotek w dwóch miastach i nowości szybko są wypożyczane i tworzą się kolejki. Dlatego dziwi mnie to ciągłe narzekanie, że Polacy nie czytają. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Barbara Stanio - awatar
Barbara 07.04.2026 20:50
Czytelniczka

Biblioteki nie mają wystarczającej ilości pieniędzy na kupno nowości, np. książek laureatów różnego rodzaju, od noblistów po nagody Nike itd. 
Również tych bez nagród, ale ciekawych nowych biografii, książek traktujących o różnych krajach, ale nie typowych przewodników, literatury krajów azjatyckich, np. japońskiej, koreańskiej, czy wietnamskiej itd., dobre kryminały itd.
...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Iselor - awatar
Iselor 07.04.2026 23:24
Bibliotekarz

Jestem pracownikiem łódzkiej biblioteki. Mamy pieniądze. Ja kupuję to co ambitne. Koleżanka to co popularne (Kingo - Mrozo - Bondy, jak ja to mówię). Co chodzi bardziej wg Pani? Niszowa literatura z Palestyny (choćby z 20 nagrodami) czy nowy tom Michalak? No właśnie....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Myszka - awatar
Myszka 07.04.2026 19:42
Czytelniczka

Zgadzam się z tym, że czytanie wynosi się z domu. Ja czytam od najmłodszych lat, bo w mojej rodzinie zawsze były i są książki nie tylko od tego, żeby ładnie wyglądały na półce. Moja mama (rocznik 1929) czytała dużo książek a jej tata również czytał, mimo tego, że pracował fizycznie. Moje dzieci nauczyłam miłości do książek a wnukom czytałam bajki na okrągło a te starsze...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 07.04.2026 17:11
Czytelnik

Niestety socjal media wygrywają ,książki są drogie ,nie każdy mieszka w dużym mieście ,do tego Legimi kaze sobie płacić za książki,mimo że ma się abonament . To tylko początek 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
chudy79 - awatar
chudy79 07.04.2026 17:53
Czytelnik

Książki nie są drogie. Bez specjalnego wysiłku interesujące nas tytuły, nawet premierowo, można kupić za 50-60% ceny okładkowej. Są promocje, czy wyprzedaże, na których zdażało mi się kupować nowe egzemplarze po ok. 10 zł. Nie czytamy ponieważ jak wspomniane zostało powyżej, nie wynieśliśmy tego zwyczaju z domu, jest to "niemodne" i zwyczajnie "się nie chce". Społeczeństwo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Myszka - awatar
Myszka 07.04.2026 19:37
Czytelniczka

Książki nie są drogie tak jak były wcześniej. Pamiętam lata PRL-u, i mam w swoich zbiorach książki, które zdecydowanie były droższe niż obecnie. Poza tym nowości są drogie, a można kupić w promocji nawet w marketach książki w dobrej cenie. Poza tym są biblioteki, nawet w małych miejscowościach. trzeba tylko chcieć czytać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
libreria_bianca - awatar
libreria_bianca 07.04.2026 20:02
Czytelniczka

@Myszka będę oponować jeśli chodzi o ceny książek za czasów PRL. Też pamiętam te czasy i jako nastolatka mogłam sobie pozwolić na kupno książek z mojego skromnego kieszonkowego. Tylko że wtedy często kupowało się spod lady.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jacek Z. - awatar
Jacek 07.04.2026 22:14
Czytelnik

Na ile pamiętam z dzieciństwa lata 80., problemem była reglamentacja papieru, wielkim problemem było drukowanie jakichkolwiek zdjęć, błędy składu dziś są chyba nawet częstsze, błędy korekty też. Książki nie były jakoś kosmicznie drogie.

Niestety, od kilku - kilkunastu lat zarysowuje się trend, w którym cały rynek czytelniczy chce chyba przejąć garstka molochów - a wtedy to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 07.04.2026 15:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam