-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać381 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Cytaty z tagiem "zjawy" [7]
W kąciku balkonu zamajaczył jasnowłosy duszek, który nawiedzał go, odkąd kruk przybył tu połamany i poraniony.
-Nie możesz pozwolić swemu ojcu jej skrzywdzić. Wiedz o tym, prawda?
-Ostatni raz ci rozkazuję:zniknij, widziadło!-Rzucił, po czym rozproszył skrzydła, szykując się do skoku w ślad za ojcem.
-Musisz pomóc Stevie Rea.
Ogwrócił się gniewnie.
- Niby dlaczego? Jestem potworem. Ona nic dla mnie nie znaczy.
Dziewczynka się uśmiechnęła.
-Za późno. Już coś znaczy. Jest też drógi powód, dla którego musisz jej pomóc.
-Jaki?-zapytał zmęczonym głosem.
-Taki, że nie w całośi jestes potworem. Częściowo jesteś chłopcem, a to znaczy, że kiedyś umrzesz. I wtedy będziesz mółg zabrać ze sobą do wieczności tylko jedną rzecz.
-Jaka?
Rozpromieniła się.
-Miłość, głuptasie! Zabierzesz ze sobą tylko miłość. Sam widzisz, że musisz ją uratować, bo inaczej zawsze będziesz tego żałował.
Rephaim wpatrywał się w nią zbaraniały.
-Dziękuje-powiedział cicho, po czym wzbił się w niebo.
Lekcji tej, dotyczącej spokoju ducha za wszelką cenę ludzi śmiertelnych nigdy nie zapomniałem. Nawet jeśli jakiś duch roztrzaskuje wyposażenie domu na kawałki- rozrzuca wokoło cynowe rondle, rozlewa wodę na poduszki, uruchamia zegarowe kuranty w najmniej oczekiwanych porach- ludzie zaakceptują raczej niemal każde „naturalne wytłumaczenie”, jakie im się zaoferuje, bez względu na stopień jego absurdalności, niż samo narzucające się i oczywiste wytłumaczenie tego, co dzieje się za przyczyną nadprzyrodzonego elementu.
Te, w których doszło do szczególnie krwawych tragedii, mogą być miejscami, w których granice światów się zacierają lub w których otwierają się szczeliny umożliwiające czemuś dostanie się do naszego świata lub- jak mawiają niektórzy- do naszej ,,gęstości''.
Duchy nie istnieją, jedynie ludzie karmią się tymi bzdurami, bo mało im tu wrażeń.".
Bo czego to my mamy umierać? Czego to my mamy zdychać z biedy albo tęsknoty? Białe Damy… Wszędzie Białe Damy, a czego nie ma Białych Panów?
Duchy nie istnieją, jedynie ludzie karmią się tymi bzdurami, bo mało im tu wrażeń.".
Co noc Las przychodził do mojego snu, a wraz z nim jego zjawy i mary, które we współudziale z moją podświadomością tworzyły przerażająco twórcze koszmary z piekła rodem.