-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "postulaty" [4]
Nie chcemy dostawać trzynastek tylko przed wyborami. Zgodnie z nazwą chcemy je dostawać trzynastego dnia każdego miesiąca!
- Polska dla starców!
- Wprowadzimy kary grzywny za nieodbieranie telefonu przez dzieci lub wnuki, za niezjadanie całego obiadu. Kary więzienia za choćby próbę wysłania starszej osoby do domu opieki. Nawet takiego z windą, tarasem i trzema posiłkami!
Wolność" - ryczycie najchętniej, lecz ja wyzbyłem się wiary w "wielkie wydarzenia", ilekroć wiele ryku i dymu wokół nich się wszczyna.
Nie wokół wynalazców nowej wrzawy - wokół twórców nowych wartości obraca się świat ten; obraca się niesłyszalnie. I wyznajcież mi! Niewiele stawać się zwykło w końcu, gdy wrzawa i dym rozwiały się wreszcie.
Sawinkow założył na początku 1918 roku w Moskwie tajną organizację pod nazwą Związek Obrony Ojczyzny i Wolności. Program sprzysiężenia nawiązywał do demokratycznych haseł partii antybolszewickich: żądanie nowych wyborów do zgromadzenia ustawodawczego, oddanie ziemi chłopom, respektowanie praw narodów zamieszkujących Rosję. Tego rodzaju demokratyczne postulaty wydawały się wtedy rojeniami ludzi oderwanych od rzeczywistości – bolszewicy nie tylko dzierżyli władzę, lecz i zawierali haniebne dla Rosji traktaty drwiąc sobie z dumy narodowej i interesów państwa. Imię demokracji skompromitował nieudolnością i frazesami Kiereński, a jedno Zgromadzenie Ustawodawcze czerwonogwardziści już rozpędzili. (...) Było jasne, że jakikolwiek kompromis z bolszewikami nie wchodzi w grę, bo jedyny język, jaki rozumieją, to mowa przemocy. A jednak Sawinkow nie rezygnował z haseł demokratycznych. (...) Brał też pod uwagę nastroje społeczne. Podpisany przez bolszewików traktat brzeski był dla Rosji poniżający. Oddawała ona nie tylko Polskę i kraje nadbałtyckie łącznie z Finlandią, lecz również Ukrainę i część Zakaukazia. Oburzenie było powszechne. Lewicowi eserowcy, którzy do tej pory godzili się na wszystko, podnieśli bunt. 6 lipca Jakow Blumkin zastrzelił hr. Mirbacha, ambasadora niemieckiego w Moskwie. Następny krok był w zamyśle bardzo dobry – aresztowano całe dowództwo Czeki, Dzierżyńskiego i Łacisa nie wyłączając. Tu jednak eserowcy okazali fatalny w skutkach brak konsekwencji.