-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać381 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Cytaty z tagiem "epikur" [6]
Uważał, że śmierć istnieje, ale nas nie dotyczy. Gdy żyjemy, śmierć jest nieobecna, kiedy się pojawia, nas już nie ma.
Śmierć nie dotyka nas wcale, gdyż póki my jesteśmy, nie ma śmierci, a odkąd jest śmierć, nie ma nas.
Są dwa rodzaje przyjemności: jeden występuje przy braku potrzeb, drugi przy ich zaspokajaniu.
Nic tak nie unieszczęśliwia biedaka, jak marzenia o bogactwie.
Przy takim wyobrażeniu bogów realizujących Epikurejski sposób życia fizyka staje się zachętą do praktycznego wcielania w życie opcji wstępnej, której wyrazem się stała. Prowadzi ona do spokoju duszy, do radości uczestnictwa w życiu kontemplacyjnym, jakie wiodą sami bogowie. Mędrzec, tak jak oni, zatapia swe spojrzenie w nieskończoności niezliczonych światów: zamknięty wszechświat rozszerza się ku bezkresowi.
Osobowość Epikura odgrywała tu jednak rolę pierwszoplanową; to on ogłosił zasadę: „Rób wszystko tak, jakby na ciebie patrzył Epikur”, a epikurejczycy mu zawtórowali:
„Będziemy posłuszni Epikurowi, bo to jego drogę życia wybraliśmy”. Być może dlatego przywiązywali tak wielką wagę do portretów swego założyciela; znajdowały się one nie tylko na obrazach, lecz i na pierścieniach. Epikur wydawał się swoim uczniom „bogiem wśród ludzi”, tj. wcieleniem mądrości, wzorcem, który należało naśladować.
Ale w tym wszystkim trzeba było unikać wysiłku i napięcia: podstawowe ćwiczenie epikurejczyka polegało bowiem właśnie na odprężeniu, uspokojeniu, na praktykowaniu sztuki cieszenia się przyjemnościami duszy i stałymi przyjemnościami ciała.
Przede wszystkim przyjemnością poznawania:
W ćwiczeniu mądrości (filozofii) przyjemność idzie w parze z poznaniem. Nie jest tak, że najpierw się uczymy, a potem cieszymy, człowiek jednocześnie uczy się i cieszy.
Największą przyjemnością było kontemplowanie nieskończoności wszechświata i majestatu bogów.