-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Cytaty z tagiem "anna todd" [10]
Całowanie się z nią przypomina dotykanie gorącego wosku. Nagły ogień zaskoczenia szczypie, ale oparzenie szybko przechodzi w swoje przeciwieństwo, przekształcając się w coś zupełnie innego, bardziej miękkiego.
Jest stanowczo zbyt ładna. Zbyt seksowna. Zbyt... Wszystko.
Jest moim największym grzechem, mamo, i z radością zostanę za nią potępiony.
-Naprawdę przykro mi, że Cię zniszczyłem - szepczę w jej włosy, kiedy jej oddech zaczyna wskazywać na to, że śpi.
To porąbane, że wkłada nam się do głowy pomysł, iż powinniśmy obiecać komuś wieczną miłość i polegać na tym, że będzie źródłem naszego szczęścia.
Wciąż jest piękna, ale wyssałem z niej życie.
Najgorsze jest to, że "okej" to bardzo daleko od szczęścia. "Okej" to szara strefa pośrodku, w której budzisz się codziennie i żyjesz dalej, a nawet często śmiejesz się i uśmiechasz, ale "okej" to nie szczęście. "Okej" to nie czekanie na każdą kolejną sekundę dnia, "okej" to nie życie pełnią życia. Większość ludzi zgadza się na "okej", łącznie ze mną, i udajemy, że "okej" jest w porządku, choć tak naprawdę go nienawidzimy i spędzamy większość czasu, chcąc się wyrwać z bycia "okej".
- Zawarliśmy pakt. Nie złam go - ostrzega. [...]
- A co jeśli to zrobię? - pytam.
- Zniknę...
Naprawiła mnie - sklepiła maleńkie fragmenty mojej pojebanej duszy w coś niemożliwego, w coś może nawet atrakcyjnego.