Możesz spędzić życie, myśląc, że masz choć trochę władzy nad rzeczami, nad którymi tak naprawdę nie masz. Zamiast koncentrować się nad tym co powinieneś zrobić, skoncentruj się nad tym co teraz zrobić.
Człowiek jest bowiem niewolnikiem własnych przyzwyczajeń.
Prawdziwą miłość do kogoś poznaje się właśnie po tym, że pragnie się go na dobre i złe, że jest się gotowym przejść przez wszystko, co straszne i mroczne, by u schyłku dnia nadal być z tą osobą.
Niech ktoś rozpali ogień w piekle, bo właśnie zamarzło.
Życie nie jest sprawiedliwe, ale bycie
żywym? Bycie żywym jest niebem. Bycie żywym jest darem. Każda droga
jest inna, z jakiegoś powodu taka jest nasza. Im wcześniej to
zaakceptujemy, tym wcześniej przestaniemy płakać i zaczniemy żyć.
Prawda naprawdę nas wyzwoli - szkoda tylko, że nie mówili, że przy okazji będziemy cierpieć jak cholera.
Nie rodzisz się z lękiem, rodzisz się z miłością. Lęk przychodzi, gdy uświadamiasz sobie, że ten świat nie jest tak doskonały, jak się na początku wydawało. Lęk to uczucie wyuczone.
Zadziwiające. Jak jedna minuta może zdefiniować resztę twojego życia.
Ludzie rzadko myślą to, co mówią. Dla mnie "przepraszam" to tylko kolejne słowo, którego nadużywają - podobne jak "kocham". "Kocham lody", "kocham naleśniki", "kocham kolor niebieski" - gówno prawda. Bo kiedy ja mówiłem "kocham", to znaczyło, że wykrwawiałem się dla ciebie. Kiedy wypowiadam słowo "miłość", powołuję je do życia. Uskrzydlam swoją duszę - łączę się z twoją.
Wziął mnie za rękę i przyłożył do mojej piersi.
-Gdziekolwiek będę, cokolwiek będę robił, żywy czy martwy, młody czy starty, moje serce zawsze będzie przy tobie. Każde uderzenie, które poczujesz pod palcami - jego palec raz i drugi postukał w moją pierś- będzie mój głos, który cię przyzywa.
Uzdrowienie to coś więcej niż tylko wyjście z raka czy znalezienie kogoś, kto jest z tobą dla ciebie samego. To też coś więcej niż przezwyciężenie przeszłości i otwarcie się na przyszłość. Uzdrowienie oznacza poranne wstawanie, gdy wolałoby się zostać w łóżku, oznacza uśmiech zamiast płaczu i to, że nosisz głowę wysoko, choć demony próbują przygiąć ci ją do ziemi. Życie jest tego pełne, pełne sytuacji, gdy bierzemy nogi za pas, podczas gdy powinniśmy stanąć i stawić czoło burzy.
Jak wiele razy człowiek doświadcza straty, zanim sam umrze? Zanim strawi go smutek?
-Powiedziała mi, że jestem miły.
-Auć - Wes się skrzywił.
-Wiem. To jak wykastrować psa bez narkozy. Nawet mnie nie ostrzegła, tylko walnęła :"hej, jesteś miły".
-Nadal dochodzisz do siebie? - spytał Wes.
-Może pd koniec tygodnia zacznę puszczać się na prawo i lewo, żeby udowodnić jej, że się myli.
Nie można czegoś robić, nastawiając się na porażkę. Sam strach wcale nie jest taki zły.
Życie składa się z dwóch etapów. Narodzin i śmierci. To jest to. Co robić pomiędzy? Cóż, to chyba zależy od Ciebie, prawda?
Jedyną osobą, która będzie o Ciebie walczyć, jesteś Ty sama. Nie strać największego sprzymierzeńca.
Strach próbuje cię paraliżować, ale kiedy robisz rzeczy, których się boisz, osiągasz cele ze świadomością, że wspinasz się na swój życiowy Mount Everest.
Samo imię nie zmieni człowieka, nieważne, jak bardzo tego chcesz. Nasza tożsamość jest zapisana w naszych sercach. Nie w pracy, statusie, imieniu, kierunku studiów czy ilości posiadanych pieniędzy.
Kontroluj to, co możesz kontrolować, kochaj to, co możesz kochać, a reszta... cóż, reszta to tylko reszta.
Serca pękają bezgłośnie, choć w bólu. Boże, w jak wielkim bólu. W jednej chwili wszystko gra, oddychasz pełną piersią, czujesz, jak krew tętni ci w żyłach, a moment później? Nie możesz skupić się na niczym poza uciskiem w piersi, a twój świat wali się w gruzy, miażdżąc ci serce.
Jeśli będzie cierpiała, wolę cierpieć za nią. Jeśli będzie miała złamane serce, złam moje. Proszę, Boże... proszę.
Ludzka psychika jest głupia. Torturujemy siebie, aby poczuć się lepiej. To właśnie to co
robiłam. Torturowałam siebie, ponieważ to nie było sprawiedliwe.
Lęk… – Ująłem ją za ręce i splotłem jej palce ze swoimi. – To dzięki niemu
czujemy, że żyjemy. Sprawia, że naczynia krwionośne kurczą się, a ciało
migdałowate, maleńka część mózgu w kształcie migdałów, wysyła sygnały do
układu nerwowego. Sygnały te mówią: uciekaj albo walcz.
[...] wszyscy wiedzą, że gdy w grę wchodzi miłość, nie spadanie boli najbardziej... ale lądowanie.
Czy człowiek, który umiera, nie może mieć ostatniego życzenia?
Obnażanie przed kimś swojej duszy jest jak dźganie się w serce i czekanie, aż osoba, którą kochamy, zatamuje krwotok.
Kocham lody, kocham naleśniki, kocham kolor niebieski - bzdury. Ponieważ, kiedy ja mówię KOCHAM - to znaczy wykrwawię się dla Ciebie.
Trzymaj głowę wysoko. Na ziemi nie ma na co patrzeć.
Denerwowało mnie to, z jaką łatwością się uśmiechał, jakby cały świat miał się dobrze, tylko dlatego, że on się tak czuł.
Jeśli ktoś wygląda jak kanalia, cuchnie jak kanalia i gada jak kanalia, to prawdopodobnie jest cholerną kanalią.