cytaty z książki "Moralność mieszczańska"
katalog cytatów
Zanim rozwinął się kapitalizm, tego rodzaju natury znajdowały sobie rozmaite ujścia. Spotykamy je pośród korsarzy, pośród tych, którzy szukali nowych lądów w nadziei na złote runo. Ducha przedsiębiorczego mieli w sobie panowie feudalni, którzy na swoich ziemiach eksploatowali kopalnie, montowali gisernie czy huty. Do tej kategorii należeli mezowie stanu typu Colberta, wielcy spekulanci na akcjach kompanii angielskich, kupcy florencey rozwijający w wielkie przedsiębiorstwa małe sklepiki stanowiące ich start życiowy. By być zdobywcą, organizatorem i umiejętnym negocjantem, trzeba mieć szybką orientację, chwytającą we wszystkim to, co istotne. Trzeba znać człowieka i otoczenie, mieć energię, śmiałość, szybką decyzję, duży zapas witalności przy raczej słabym życiu emocjonalnym, żeby uczucia nie komplikowały życia i nie krzyżowały planów. Natury mieszczańskie par excellence nie przeciwstawiają się zasadniczo zdobywcom, skoro zazwyczaj tworzą z nimi różne stopy. W przeciwstawieniu natomiast do pańskich (seigneuralen), beztroskich natur, to ludzie zatroskani (sorgsam). To ludzie porządku i obowiązku w przeciwstawieniu do ludzi użycia. To ludzie rachunku w przeciwstawieniu do marzycieli. Natury mieszczańskie przeciwstawiają się erotycznym, przy rozumieniu Erosa tak szeroko, by do natur erotycznych można było włączyć i św. Augustyna, i św. Franciszka z Asyżu. Wszak kochać dawać, a gospodarować to oszczędzać. A mieszczanin wszystkim gospodaruje: czasem, pieniędzmi, surowcem, przestrzegając metodycznie nadwyżki dochodów nad rozchodami i nadając swoim funkcjom gospodarczym charakter uświęcony.
Jednakże teoretycy usiłowali nieraz zebrać wspólne rysy charakteryzujące ten zawód. Tak np. Kautsky w Pochodzeniu chrześcijaństwa rozważa ogólnie wpływ, jaki na psychikę ludzką wywiera handel'. Handel, jego zdaniem, kształtuje człowieka inaczej niż rolnictwo czy rzemiosło. Kupiec jest mniej konserwatywny niż rolnik czy rzemieślnik, zawód bowiem wymaga od niego plastyczności umysłu i rzutkości. Nie może być zanadto osiadły, bo potrzebna mu ruchliwość (punkt, co do którego Defoe, jak sobie przypominamy, był innego zdania). Podczas gdy sztuki i rzemiosła wiążą człowieka z zagadnieniami konkretnymi, myślenie w kategoriach kredytów i procentów rozwija zdolności abstrakcyjne. Kupiec nie potrzebuje zamykać się w jednej gałęzi wytwórczości. Co kupuje i sprzedaje, to w gruncie rzeczy dla niego obojętne, byleby kupić tanio, sprzedać drogo i znaleźć nabywcę. Jego stosunek do pracy ma być szczególny zdaniem Kautsky'ego interesuje ona go bowiem wyłącznie jako czynnik określający cenę. Dobrobyt i zamożność chłopa czy rzemieślnika są ograniczone, zamożność kupca może rosnąć w nieskończoność, stąd łatwiej tu o nienasyconą żądzę zysku, nie uchylającą się jak to się dzieje np. w koloniach przed okrucieństwem. "Zdolność do badań naukowych jak pisze autor rodzi się nie przy pracy wytwórczej, nie przy rolnictwie i rzemiosłach, lecz przy handlu, który w rzeczywistości nic nie wytwarza". Równocześnie jednak"bodaj nikt mniej niż kupiec nie jest skłonny do myślenia bezinteresownego, do myślenia wolnego od chęci korzyści osobistej.