cytaty z książki "Czy Krzyżacy to fajni chłopacy?"
katalog cytatów
Bolek Krzywousty długo kombinował, aż w końcu wykombinował. Podzielił kraj na pięć części. Każdy z synów dostał swój kawałek do samodzielnego rządzenia. Jeden z nich, najstarszy, miał być ich szefem, czyli seniorem. I decydować o sprawach najważniejszych dla kraju. Miały być braterska miłość i życzliwa współpraca. Jednak wyszło po piastowsku.
Skąd się wzięli Mongołowie w Polsce? Wiadomo, z Mongolii. Ale skąd wzięła się ta ich wielka ekspansja? Z czego? Konkretnie to z niczego. Jeżeli jesteś średniowiecznym władcą, masz dobre życie, przytulny zamek i lokalne biznesy, to cię nigdzie za bardzo nie niesie. A jeśli już, to raczej niedaleko i zwykle na chwilę. Ale jeżeli mieszkasz na stepie, masz namiot i trzy kozy, to aż się prosi, żeby się stamtąd wyrwać do lepszego życia.
Gdy nasz kraj rozpadł się na kawałki, każdy z piastowskich władców chciał przytulić jakieś fajne godło. I nie zawsze był to orzeł. Naprawdę niewiele brakowało, abyśmy mieli w herbie jakiegoś czworonoga.
Do koronacji potrzebne były trzy sprawy: korona, arcybiskup gnieźnieński i zgoda papieża. Plus spora kupka pieniędzy. Arcybiskupa Przemysław miał na miejscu. Koronę zabrał z wawelskiego skarbca, gdy przez moment był władcą dzielnicy krakowskiej. Pieniądze się znalazły, pozostał więc do ogarnięcia ostatni element układanki.
Gratulacje, Bolesławie. Dziś zrobiłeś czterdzieści trzy kilometry, spaliłeś dwa grody i pięć tysięcy kalorii. Doskonały trening bojowy!
Kiedy większość Polaków siedziała jeszcze w chałupach i chrupała ulubione orzeszki, na Śląsku rozkręcały się średniowieczne start-upy. Zagraniczni przybysze walili drzwiami i oknami, bo mieli tu dobre warunki. A konkretnie wolniznę, czyli zwolnienie z podatków przez szesnaście lat. Kto by się nie skusił?
W trakcie bitwy nie licz za bardzo na innych i jakąś wielką dyscyplinę. Rycerze to freelancerzy, często na obcych blachach. Każdy tv kręci swoje lody. Niektórym może się przypomnieć, że zostawili obiad na gazie, i zrobię nagle taktyczny odwrót.
Jest w tych historiach mnóstwo emocji: miłość, przyjaźń, pogarda, żądza, zemsta czy prosta nienawiść. Zdarzają się też topienie, trucie, nabijanie na pal, kastrowanie albo zwykłe wyłupywanie oczu - czyli średniowieczny standard. Herman nie miał smykałki do rządzenia, bo w żadnej z tych rzeczy raczej nie był dobry.
Pomorze Gdańskie capnęli Krzyjacy i trzymali je tak mocno, że nawet mewy musiały mieć paszporty.
Młody król od razu zakasał rękawy i wziął się do ciężkiej politycznej roboty. Nie zaliczył łatwego startu, ale za to miał coś, czego brakowało innym Piastom - mózg.