cytaty z książki "Zła wróżba"
katalog cytatów
[...]
–Poza tym, czy nie jesteśmy za stare na lanie wosku, przekładanie butów, wróżenie z kart tarota i inne podobne atrakcje? – dodała, zamykając kuferek, a właściwie niewielką walizkę z kosmetykami.
–Po pierwsze to nie żadna wiejska stodoła, tylko nowoczesna remiza Ochotniczej Straży Pożarnej. Po drugie, mamy dopiero po dwadzieścia pięć lat, a ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem o geriatrii – obruszyła się Wiki, teatralnie przewracając oczami.
[...]
–Szkoda, bo chłopcy o adonisowych ciałach, skrywających umysły Piotrusia Pana, jakoś mnie nie kręcą – stwierdziła Kinga, która nigdy nie ukrywała swoich preferencji towarzyskich.
[...]
-Myślisz, że ona coś ukrywa? – zapytał przysłuchujący się rozmowie Wejman.
–Wariografu w uszach nie mam, ale z pewnością była zestresowana. Jednak biorąc pod uwagę okoliczności, trudno się jej dziwić – odparł Oczko, podchodząc do wieszaka.
[...]
–Widzę, że gdy ja ciężko pracuję, kolega się nudzi – rzucił Maciek, zdejmując kurtkę.
–Dziwna to musi być praca, skoro nie masz spracowanych dłoni, spoconego czoła i grymasu wyczerpania wypisanego na twarzy – zripostował Krzysztof.
–Dziwne, bo gdy przed chwilą spotkałem naszego szefa, powiedział, że wyglądam jak z krzyża zdjęty.
[...]
–I pomyśleć, że przed trzema dniami powiedziałem o tym zaledwie jednej osobie, a dzisiaj już cała komenda dopytuje jak mi poszło.
–Bo, drogi i kolego, jeśli do swojej tajemnicy dopuścisz choćby jedną osobę, to natychmiast przestaje ona być tajemnicą – zauważył Krzysztof, cytując zdanie, które kiedyś gdzieś przeczytał.
[...]
–Wiem, że to nie jakaś nowość, ale w formie audiobooka pojawił się niedawno, a ja wolę oszczędzać oczy.
Czyli na starość zamiast okularów będziesz nosił aparat słuchowy – pomyślał
Krzysztof... .
[...]
–Mogę pana oskarżyć o nieudzielenie pomocy – zagroziła Wagner, ale jej słowa nie zrobiły na mężczyźnie żadnego wrażenia.
–Bardzo proszę – niedbale rzucił Zapolski, wychodząc na korytarz.
Gdy za mężczyzną zamknęły się drzwi, w pokoju przesłuchań zapanowała wymowna cisza.