cytaty z książki "Oszustwo"
katalog cytatów
W młodości nie postrzegała dobroci jako czegoś pociągającego: w ogóle jej nie zauważała. Co innego uprzejmość czy magnetyzm, dobroć natomiast do niej nie docierała. Teraz, gdy była już stara, dobroć wydawała się jej jedyna rzeczą, jaka naprawdę się liczy.
Dopóki będziemy deklarować wiarę, że dwoje ludzi może szczęśliwie -bądź udatnie - całą swoją miłość i zainteresowanie światem dozgonnie lokować wyłącznie w sobie, dopóty życie, choć krótkie, pozostanie komedia ludzką przeplataną raz po raz tragedią.
Ludzie dobrego serca, jak zauważyła swego czasu Eliza, mają tę dziwną przypadłość, że dostrzegają ów przymiot wszędzie i u wszystkich, gdy w rzeczywistości ten jest czymś niezwykle rzadkim.
Książki piętrzyły się na podeście niczym druga ściana. Obrazy przedstawiały Wenecję, miejsce, w którego istnienie zawsze powątpiewał, ale skoro już w tylu domach widziało się te stare zakurzone ryciny, to trzeba je było przyjmować na wiarę.
Dotarli na miejsce bibliotecznej katastrofy. Pieski - choć glądały na głupie - podbiegły tylko do krawędzi wyrwy i ani kroku dalej. Joseph próbował stanąć tak, jak zrobiłby to Tobin, z szeroko rozstawionymi nogami i założonymi rękami, kiwając żałośnie głową na widok tej dziury, tak jak można by kiwać głową nad kobietą upadłą lub rynsztokiem.
- Co tu książek! Na cóż mu ich tyla?
- Pan Ainsworth jest pisarzem.
-Co... że niby je wszystkie własnymi rękami napisał?
- Zdumiewająco sporo.
Coś było nie tak. W pierwszym odruchu sprawdziła gazetę. Przeczytała pierwszą stronę i przejrzała resztę. Żaden przyjaciel nie umarł nagle ani nie odniósł niepokojąco dużego sukcesu.