cytaty z książki "Sztuka kłamania"
katalog cytatów
Wszyscy chcą rządzić światem.
Nie jestem fanem ludzi jako ogółu, ale uwielbiam konkretne osoby".
Prosta analogia, ale wielu ludzi tego nie rozumie. Chcemy posiadać - cokolwiek i wszystko : pieniądze, umiejętności, rzeczy, ludzi; jesteśmy chciwi, roszczeniowi, uważamy, że wszystko nam się należy. Ale w końcu... Wszyscy przekraczamy tę samą metę, lądujemy w tym samym piachu i żadne pieniądze nie są w stanie tego zmienić.
To, że człowiek potrafi zadziwić drugiego człowieka, wcale nie jest niczym wyjątkowym. Interesująco zaczyna się robić, gdy stajesz przed lustrem i uświadamiasz sobie, że ledwo poznajesz postać w zwierciadle".
Wszystkie cytryny, jakimi los obdarował Luca, były robaczywe, dlatego postanowił ukraść lemoniadę.
Od chwili, gdy się poznaliśmy, szłam prosto w ramiona szaleństwa. Przestałam oddzielać wyobrażenia od faktów. Wykorzystał mnie i zniszczył, prowadząc na metaforyczne urwisko, z którego skoczyłam w ramiona oceanu niemocy, a ten mnie pochłonął.
(...) przebywając na dnie, mniej myśli się o moralności".
Czułam, że umieram, i nie spodziewałam się odrodzić na wiosnę".
Samotność jest błogosławieństwem dla tych, którzy jej pragną i okropnym przekleństwem dla tych, którzy się jej obawiają.
str.349.
- Co to jest, kurwa, za wysyp utalentowanych patusów, którzy nagle, w odstępie paru miesięcy, postanawiają okradać największe galerie sztuki w mieście?!
To dlatego ludzie stają się źli. Ponieważ cały wszechświat wmawia im, że są beznadziejni w byciu dobrymi".
Tutaj nie chodziło o fakty ani dowody, tylko o przeczucie, które wręcz paliło moje żyły".
Lubisz mnie szaloną? (...) Dostaniesz mnie tak popierdoloną, że przepadniesz z miłości".
Gdy nie musiałem już uciekać ani uczyć się nowych kłamstw, stanąłem twarzą w twarz z kwintesencją człowieka".
Zmieniłem się. Stałem się... ważny. Ale za jaką cenę"?
Są takie miejsca, w których człowiek uświadamia sobie, jak bardzo jest kruchy. Miejsca pełne (...) wyobrażeń o tym, jak dobrze mogłoby być, gdyby podjął inne decyzje czy wypowiedział inne słowa.
Nawet jeśli przez pewien okres potrafimy udawać, że to nas nie dotyczy, że jesteśmy ponad wartościowaniem swoich czynów, koniec końców rzeczywistość dotyka nas zimnymi, kościstymi palcami, oplatającymi się wokół szyi".
Przywykłem do bycia marginesem, przywykłem do stania na szczycie".
(...) obserwował mnie tak, jakbym nie była szalona oraz przemęczona, tylko tak, jakbym stanowiła najcenniejsze dzieło sztuki w galerii. Oboje okazaliśmy się jednak temu winni, ponieważ ja patrzyłam w ten sam sposób na niego".
(...) przepełniała nas frustracja dotycząca tego, że nie możemy wniknąć w siebie nawzajem i stać się jednym człowiekiem".
Przepraszam (...). W innym życiu z pewnością bym cię kochał".
Panowanie nad sobą , przyjmując przy okazji coś, czego się nienawidzi, jest jak hormeza, czyli celowe branie małych dawek trucizny, aby jak najbardziej się na nią uodpornić.
st.80.
Dla społeczeństwa byłem tylko trybikiem i doprawdy... znudziła mi się ta postać rzeczy".
To takie ludzkie... Całe życie to tylko przykra gra pozorów o status społeczny, szacunek i renomę".
Podrabiaj mistrzów, jednak nigdy ich nie poprawiaj. Nie bez przyczyny są przecież mistrzami".
(...) odkryłem nowy rodzaj mroku. Ten przenośny, który wychodzi z człowieka skutkiem jego podłych zagrywek. Zacząłem przesiąkać nim cały".
Rozchyliłam wargi, unosząc głowę by móc spojrzeć mu w oczy. Błyszczały światłami całego Manhattanu (...)".
Posiadanie byłych znajomych jest dobre, ponieważ nie trzeba streszczać im całego swojego życia. Bywa też uporczywe, jeśli poznali cię zbyt dobrze".
Miałem wrażenie, że wszystko wygasa, a my jesteśmy ostatnimi ludźmi na Ziemi".
Zapach budzącego się do życia Nowego Jorku drażnił nasze nozdrza, a my po prostu szukaliśmy drogi ucieczki przed światem, chcąc się wreszcie przespać".