cytaty z książki "Diabeł Łańcucki"
katalog cytatów
Zaprawdę powiadam ci, Hermolas - chamska gęba Smoliwąsa była już niebezpiecznie sina ze złości - ty mnie się strzeż, bo ja tej zniewagi nie puszczę płazem. A ty, panno, kurewnico, wypindrowana suko, wytartusie przez całą wieś chędożony, bazarnico na obie szpary wyjebana! Ty francowata małpo, zamatuźnico ze spalonego burdelu, pamiętaj, że i tak będziesz moja. Znajdę ja sposób, by się dobrać do twej piczy!
Dodał:
Michał Wróblewski
5 osób to lubi
Deszcze padały od tygodnia, i to tak rzęsiście, że myślałby kto, iż święci zanieśli się łzami albo iż aniołowie szczają po wareckim piwie, które jakiś zacny samarytanin dostarczył im do nieba.
Dodała:
Karolina Fołta
1 osoba to lubi
Dzisiaj żyjem, jutro gnijem. Przeszkadza ci cnota,to ją wycharchnij. Zawadza sumienie, to je winem zalej, jak robaka!
Dodał:
Isterini
1 osoba to lubi