Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znowu nadzieja.
- A czego się boisz Eowino? - zapytał.
- Klatki - odpowiedziała. - Czekania za kratami, aż zmęczenie i starość każą się z nimi pogodzić, aż wszelka nadzieja wielkich czynów nie tylko przepadnie, lecz straci powab.
Tak to już jest, że o życiu szczęśliwym i radosnym nie ma wiele do powiedzenia, póki się ono nie skończy.
,,Gdzie nie brak chęci, tam sposób zawsze się znajdzie.
Świat rzeczywiście pełen jest zasadzek i wiele na nim ciemnych plam; ale nie brak też jasnych, a chociaż we wszystkich krajach miłość łączy się dzisiaj ze smutkiem, kto wie, czy się przez to nie pogłębia jeszcze.
(...)nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze: kraj ludzi z Númenoru. I chcę, żeby go kochano za jego przeszłość, za starożytność, za piękno i za dzisiejszą mądrość - Faramir.
Jak się mieszka niedaleko żywego smoka, niewiele pomoże wyłączenie go ze swoich kalkulacji.
kto nie umie w potrzebie rozstać się ze skarbem, jest jak niewolnik w pętach.
Musimy być przygotowani zarówno na nieszczęśliwy, jak i na pomyślny wynik przedsięwzięcia
Idę swoją własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej.
[...] nawet szczęśliwe numery nie zawsze wygrywają.
Nie powiem: nie płaczcie, bo nie wszystkie łzy są złe.
Ale nie do nas należy panowanie nad wszystkimi erami tego świata;my mamy za zadanie zrobić,co w naszej mocy,dla epoki,w której żyjemy,wytrzebić zło ze znanego nam pola,aby przekazać następcom rolę czystą,gotową do uprawy.Jaka im będzie sprzyjała pogoda,to już nie nasza rzecz.
Nie można tego zobaczyć ani dotknąć
palcami,
Nie można wyczuć węchem ani usłyszeć
uszami;
Jest pod górami, jest nad gwiazdami,
Pustej jaskini nie omija,
Po nas zostanie, było przed nami,
Życie gasi, a śmiech zabija.
Najtrudniej skończyć tę robotę, której się nie zaczęło.
Hodowla młodych hobbitów wymagała wielkiej ilości paszy.
Nie na zawsze przykuci jesteśmy do kręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie.
Ale nie do nas należy panowanie nad wszystkimi erami tego świata; my mamy za zadanie zrobić, co w naszej mocy, dla epoki, w której żyjemy, wytrzebić zło ze znanego nam pola, aby przekazać następcom rolę czystą, gotową do uprawy. Jaka im będzie sprzyjała pogoda, to już nie nasza rzecz.
Możesz nam zaufać; że cię nie opuścimy w dobrej czy złej doli, choćby do najgorszego końca. Możesz nam też ufać, że strzec będziemy twojej tajemnicy lepiej, niż ty sam ją strzegłeś. Ale nie licz na to, żebyśmy ci pozwolili samotnie stawiać czoło niebezpieczeństwu i odejść od nas bez słowa. Jesteśmy twoimi przyjaciółmi.
Jeśli się chce coś znaleźć, trzeba po prostu szukać.
Stanęliśmy teraz na krawędzi, gdzie się spotyka nadzieja z rozpaczą; wahając się, na pewno runiemy w przepaść.
Ponad gór omglony szczyt
Lećmy, zanim wstanie świt,
By jaskiniom, lochom, grotom
Czarodziejskie wydrzeć złoto!
Dla elfich władców pod niebem jasnym Trzy są Pierścienie,
Dla krasnoludzkich podziemnych królów Pierścieni Siedem,
Dziewięć dla ludzi-tych ostatecznym śmierć przeznaczeniem,
Dla Władcy Mroku na czarnym tronie jest Pierścień Jeden
W Krainie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.
Pierścień Jedyny, by władać wszystkimi, czarem je opętać,
Pierścień Jedyny, by wszystkie zgromadzić i w ciemnościach spętać
W Krainie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.
Pójdę z Tobą, chyba że mnie na łańcuch wezmą.
W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit.
-A co, nie mówiłem?- zaśmiał się Gandalf.- Pan Baggins potrafi więcej, niż nam się wydaje.
Piąć się wzwyż jest trudno, a z wysoka bardzo łatwo spaść na sam dół.
Połowy z was nie poznałem przynajmniej w połowie tak dobrze, jak powinienem, a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż żeście sobie na to zasłużyli.
- Wiele jest na świecie dziwnych przypadków - odparł Mithrandir - i często pomoc przychodzi z ręki słabej istoty, gdy Mędrcy zawodzą.