cytaty z książki "Czarownica z Portobello"
katalog cytatów
[...] miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Człowiek kocha albo nie kocha, i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że nie kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy przeżyć całe życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedzieć, że czegoś ważnego brakuje.
Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych, którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Niedawno myślałam o samobójstwie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak już pełnym nieszczęść świecie.
Ile dasz, tyle otrzymasz, czasem z najbardziej niespodziewanej strony.
Samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi.
Dzień ma dwadzieścia cztery godziny i nieskończoną ilość chwil. Musimy mieć świadomość każdej chwili, umieć ją wykorzystywać bez względu na to, czy pracujemy, czy rozmyślamy o życiu.
Kto nigdy nie zaznał bólu towarzyszącego nagłej stracie tego, co w naszym życiu najważniejsze? I nie chodzi mi tylko o ludzi, ale także o myśli, plany, marzenia. Udaje się nam dzień, tydzień, czasem klika lat, lecz ostatecznie jesteśmy nieuchronnie skazani na utratę. Wprawdzie nasze ciało żyje dalej, ale dusza prędzej czy później otrzymuje śmiertelny cios. Zbrodnia doskonała: nie wiemy, kto zamordował naszą radość życia, jaki był motyw morderstwa ani gdzie są winni.
Często najlepszy sposób, by dowiedzieć się, kim jesteśmy, to zobaczyć, jak widzą nas inni.
Bardzo długo szukałam szczęścia, teraz pragnę tylko radości. Radość jest jak seks, ma początek i koniec. Pragnę przyjemności. Chcę być zadowolona - ale szczęście? Już nie dam się na to nabrać.
Światło jest nietrwałe, gaśnie na wietrze, zapala się od błyskawicy, trudno je uchwycić, niczym promień słońca - a jednak warto o nie walczyć.
Twoje blizny są twoją siłą.
Nikt nie poświęca w ofierze najcenniejszej rzeczy, jaką posiada: miłości. Nikt nie powierza swoich marzeń tym, którzy mogą je zniszczyć. ...
Jeżeli pewnego dnia zadzwoni do nas nieznajomy mężczyzna, chwilę porozmawia, bez żadnych podtekstów i nie mówiąc niczego wyjątkowego, ale poświęci nam odrobinę uwagi, jaką rzadko kto nam poświęca, to jeszcze tej samej nocy będziemy gotowe pójść z nim do łóżka z miłości. Taka już nasza natura i nie ma w tym nic złego. Serce kobiety z łatwością otwiera się na miłość.
Jednak miłość nie daje i nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka.
Jednak przyszłość nigdy nie jest pewna, ponieważ zależy od decyzji podejmowanych tu i teraz. Mocno naciskajcie na pedały, bo jeśli nadmiernie zwolnicie, przewrócicie się.
Kto uwierzył w porażkę, zawsze będzie przegrywał. Kto pomyślał, że nie może działać inaczej, zawsze zostanie pokonany przez rutynę.
W każdym z nas drzemie pewna niezbadana sfera, która, jeśli dojdzie do głosu, jest w stanie czynić cuda.
Czasami miłość wiedzie w otchłań nas samych, a co gorsza ludzi, których kochamy.
...miłość trzeba budować, odkryć ją to za mało.
Usta zamykają się wtedy, gdy mają do powiedzenia coś ważnego.
Nie można jej pragnąć, ponieważ sama w sobie jest celem. NIe można zdradzić, ponieważ nie ma nic wspólnego z posiadaniem. Nie można jej poskromić, ponieważ jest rzeką, która wsytępuje z brzegów. Kto chce uwięzić miłość, musi odciąć karmiące ją źródło, a wówczas zmieni ją w sadzawkę pełną brudnej, cuchnącej wody.
Miłość po postu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj
(...) ale prawdziwa miłość przetrwa każdą rozłąkę.
..po wyjściu z kościoła Atena spotyka Chrystusa. Z twarzą zalaną łzami rzuca Mu się w ramiona i błaga, by jej wyjaśnił, czemu ją wyrzucono za drzwi tylko dlatego, że podpisała jakiś świstek, który w wymiarze duchowym nie ma najmniejszego znaczenia, a liczy się tylko dla notariusza i urzędu podatkowego. A Jezus spogląda na Atenę i mówi: Spójrz, dziecko, mnie też wyrzucono. Już od bardzo dawna nie chcą mnie wpuścić do środka. .."
Czego pragniesz? Nie szczęścia, bo to zbyt łatwe i zbyt nudne. Nie idealnej miłości, bo to niemożliwe. A więc czego tak naprawdę chcesz? Chcesz wiedzieć, po co żyjesz i żyć tak intensywnie, jak się da. Pamiętaj, że to jednocześnie pułapka i źródło ekstazy. Miej się na baczności, ale raduj się tym, że dane ci jest być kobietą, która kryje się za twym odbiciem w lustrze.
Myśl o sobie dobrze nawet wtedy, kiedy czujesz się najnędzniejszą istotą pod słońcem.
Ile dasz, tyle otrzymasz, czasem z najbardziej niespodziewanej strony.
Jeżeli istnieje jakiekolwiek pocieszenie w tragedii,jaką jest utrata ukochanej osoby, może nim być jedynie zawsze potrzebna nadzieja, że być może tak było lepiej.
Bieda może unieszczęśliwiać, ale pieniądze szczęścia nie gwarantują.
(...) z miłością jest inaczej - zjawia się niespodziewanie i z miejsca podporządkowuje sobie wszystko. Tylko najsilniejsze dusze pozwalają się ponieść fali miłości..