cytaty z książek autora "Minae Mizumura"
Dawniej często poznawałam w nieznanych miastach nieznanych ludzi, niespiesznie spędzałam z nimi czas, zdając się na rozwój wypadków, i nie było ważne, z kim i jak go spędzam. Sam fakt, że tak go spędzam, pozwalał mi się oddalić od codzienności i przynosił radość podobną do unoszenia się na falach. Ale od kiedy skończyłam trzydzieści pięć lat, nieznani ludzie w nieznanych miejscach rzadziej się do mnie zbliżali, a mnie też zaczęło się wydawać, że spotykanie nowych ludzi zawsze prowadzi do tego samego - w końcu w ogóle przestało mi się to zdarzać.
Prawdziwym nieszczęściem jest pisanie w miejscu, gdzie sprzedawanie własnego nieszczęścia uchodzi za literaturę.
Myślę, że to wielkie nieszczęście być niekochaną.
- Aż tak dawno?!
Słowa"aż tak dawno" zepchnęły mój okres dorastania wo wiele dalszą przeszłość, niż mi się jawiła w pamięci. No ale dla siedzącego przede mną młodego człowieka to było oczywiście "aż tak dawno".
Kiedy dorosłam, zrozumiałam, że nawet do tego, żeby się zdziwić, trzeba mieć doświadczenie, wiedzę i wykształcenie.
W Ameryce, jeżeli jesteś bogaty, zaakceptują cię, nawet jak jesteś czarnym albo Azjatą. Pieniądze są najważniejsze ...
- Ale czy nie sądzisz, że naprawdę dobry człowiek nie zostałby bogaczem? - Uhm odparłam, a po namyśle dodałam:
- Może można zostać bogatym, nie będąc bardzo złym człowiekiem?
A będą piękne kobiety? - Tam są same piękne kobiety. Kubo był zaskoczony, lecz kiedy zobaczył, że Yusuke się uśmiecha, wyraz zdziwienia zniknął z jego twarzy. -A, to był żart? -Nie, to prawda. Są tam trzy bardzo piękne kobiety. Mów poważnie. Mówię poważnie. Potem dodał z krzywym uśmiechem: -Tylko że są starsze. Starsze? - No. Starsze, znaczy dobiegają trzydziestki?
- W Ameryce, jeżeli jesteś bogaty, zaakceptują cię, nawet jak jesteś czarnym albo Azjatą. Pieniądze są najważniejsze.
Ludzie, którzy są szorstcy w obejściu, bywają bardzo życzliwi.
Może każdy widzi siebie z okresu dzieciństwa jako kogoś innego. Ale jeśli, tak jak ja za młodu, wchodzi się w zupełnie inny świat, między dawnym a nowym sobą powstaje przepaść.
Być może dzieci dlatego tak się załamują, że nie mają wpływu na własne życie.