-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać359 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać27 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać132
Dragon Kin [G.A. Aiken]
Cykl książek z kategorii fantasy, science fiction, literatura obyczajowa, romans. Najpopularniejsza książka z cyklu to Dragon Actually.
Cytaty
To Addolgar Radosny – odpowiedziała Braith. – Z Klanu Cadwaladr.
Ta nazwana Crystin nabrała raptownie powietrza.
– Bogowie. Jeden z potomków Aileana?
Wtedy, unisono, cztery starsze smoczyce westchnęły:
– Ailean.
Braith wyprostowała się, rozumiejąc aż za dobrze uśmiechy na twarzach starszych krewniaczek.
– Wszystkie z was? – spytała. Właściwie było to raczej ostro postawione pytanie.
– Nie w tym samym czasie – stwierdziła ta badająca jego ranę. – To byłoby złe.
– I obrzydliwe – wymamrotała jedna z młodszych.
– Wygląda trochę jak jego ojciec – zauważyła jedna ze starszych. – To coś w twarzy. Podobny pysk. Jak sądzisz, Crystin?
– Tak. Ale w tym smoku po prostu coś było, czyż nie, siostro? Coś... doskonałego.
To Addolgar Radosny – odpowiedziała Braith. – Z Klanu Cadwaladr.
Ta nazwana Crystin nabrała raptownie powietrza.
– Bogowie. Jede...
- Ty naprawdę jesteś żołnierzem, nieprawdaż?
- Moja mama zwykle mówi, że wyszłam z jaja salutując i byłam już w formacji. Mimo to nie jestem pewna czy jej wierzę.
- Ty naprawdę jesteś żołnierzem, nieprawdaż?
- Moja mama zwykle mówi, że wyszłam z jaja salutując i byłam już w formacji. Mimo to nie ...
Braith w końcu musiała zapytać:
– A co z mężczyznami z naszego rodu?
Owena wzruszyła ramionami, mimochodem strzepując dłonią.
– Dbamy o nich. Kochamy ich. Mam dwóch swoich własnych. –
Zakręciła dłonią. – Kręcą się tu gdzieś. I kocham ich. – Zacisnęła
lekko usta, a Braith poczuła, jak jej serce się ścisnęło, kiedy
rozpoznała minę, jaką często robiła jej matka. – Chociaż są trochę
głupi.
Ból wokół serca Braith zelżał, kiedy musiała się roześmiać.
– Ciociu Oweno.
– Wiesz, nic nie mogą na to poradzić. To się dzieje w jajku –
dowodziła. – Jak tylko wyrosną im genitalia, inteligencja wyskakuje
przez najbliższe okno i zostajemy z tą rzeczą, którą chcą po prostu
wetknąć w każdą dziurę.
Braith w końcu musiała zapytać:
– A co z mężczyznami z naszego rodu?
Owena wzruszyła ramionami, mimochodem strzepując dłonią.