Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Jochen Schmidt

Pisze książki: literatura podróżnicza
Jochen Schmidt autor książki Sielanka po bretońsku w kategorii literatura podróżnicza.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,9/10średnia ocena książek autora
53 przeczytało książki autora
82 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Sielanka po bretońsku Jochen Schmidt 
5,7

Nie przewodnik, nie reportaż. Raczej zbiór migawek z podróży, dzięki którym dowiesz m.in.: dlaczego po I wojnie światowej niektóre bretońkie dzieci w szkole chodziły z zawieszonymi na szyi drewnianymi butami, gdzie znajduje się pomnik kobiet pracujących w fabrykach konserw, jaki napój alkoholowy jest w Bretanii popularniejszy od wina? Poznasz miejsca mnie znane, magiczne, owiane tajemniczością, związane z mitami i legendami.
Warto abyś jednak pamiętał, że to subiektywne spojrzenie Autora na ten region Francji i jego mieszkańców...
Sielanka po bretońsku Jochen Schmidt 
5,7

Urzekła mnie okładka. Jest cudowna i tak bardzo pachnie latem, że w księgarni nawet nie przeczytałam całego streszczenia z tyłu, po prostu poszłam z książką do kasy. Dopiero w domu uświadomiłam sobie, że autor jest Niemcem, co, przyznam szczerze, trochę mnie zdegustowało. Odezwały się uśpione pod skórą stereotypy, pomyślałam, że będzie nudno i nijako. Ale ze strony na stronę było coraz lepiej.
Zastanawiam się jak określić tę książkę, bo nie jest ona przewodnikiem, nie jest też pamiętnikiem. "Sielanka po bretońsku" to zbiór luźnych przemyśleń autora na temat Bretanii. Schmidt jeździ po tym regionie i opisuje nie tylko warte zobaczenia zakątki północno-zachodniego cypla Francji, ale też spotyka się z ludźmi i opowiada ich historie. Zbacza z ustalonych turystycznych szlaków i szuka na własną rękę bretońskich perełek. Historia przeplata się z teraźniejszością, a mity i baśnie z rzeczywistością.
Dużo miejsca autor poświęca językowi bretońskiemu, któremu niestety grozi wymarcie. Dowiadujemy się więc wielu ciekawostek lingwistycznych, co, biorąc pod uwagę lingwistyczne wykształcenie Schmidta, nie powinno dziwić.
Tym, co nie pozwala przejść obok lektury obojętnie, jest niezwykły humor, jaki towarzyszy nam w niemal każdym rozdziale. Jochenowi nie można odmówić inteligencji i polotu, a przy tym dystansu nie tylko do świata, ale też do samego siebie.
Polecam lekturę zwłaszcza osobom, które planują wybrać się do Bretanii. Książka stanowi dużo większą wartość niż standardowy przewodnik, na jej podstawie można ustalić sobie całą trasę wyjazdu.
Ciepła, sympatyczna, humorystyczna i... trochę za krótka :)
http://cafecreme.blox.pl/2013/04/Bretania-basniowa-i-tajemnicza.html



























