Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać251
ArtykułyZa nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać4
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Lena Najdecka

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller
Lena Najdecka autorka książki Wspólnik w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
6,7/10średnia ocena książek autora
458 przeczytało książki autora
339 chce przeczytać książki autora
9fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Wspólnik Lena Najdecka 
6,4

Kilka lat temu dodałem tą pozycję na półkę książek które chciałbym przeczytać. Spokojnie ta ksiażka sobie tam leżała aż do teraz. Na początku listopada postanowiłem przejrzeć wszystkie pozycje na półce "chcę przeczytać". Nawet zapomniałem, że "Rodzina Wenclów" tam sobie czeka na przeczytanie bądź przesłuchanie.
Z wielkim zainteresowaniem słuchałem tej książki. Czasem nie była to łatwa lektura, chyba zbyt wiele postaci czy też wydarzeń kojarzyłem z autopsji. Przeżyłem nawet pewnego rodzaju szok. To tak jakby autorka opisała w książce wydarzenia których sam byłem świadkiem, lub też opisała postacie które osobiście sam kiedyś poznałem. Nie są to zawsze pozytywne postacie ani przyjemne wydarzenia. Na szczęście nabrałem dystansu do tych ludzi oraz wydarzeń.
Układ Lena Najdecka 
7,3

No wreszcie coś zaczyna się dziać i akcja nabrała tempa. Czemu pierwsza część nie mogła taka być? Miałem wątpliwości czy sięgać po Układ, bo pierwsza część trylogii mnie nie zachwyciła, ale nie żałuję. Książka była dużo lepsza niż swoja poprzedniczka.
O ile we "Wspólniku" jakoś nie mogłem zapałać sympatią do mecenasa Wencla, o tyle tutaj nawet go polubiłem. Naprawdę fajnie było posłuchać o jego (i jego asystentki) zmaganiach z panem Kwaśniakiem. Wątek Matiego mniej interesujący, ale też całkiem, całkiem. No i szkoda tylko, że trochę mniej miejsca poświęcono nestorowi rodu i że trzeci brat pojawia się tylko momentami.
Jeśli ktoś po przeczytaniu pierwszej części opowieści o rodzinie Wenclów waha się, czy sięgać po drugą, to może przestać. Warto.



























