Najnowsze artykuły
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać28
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Brian Ruckley

Pisze książki: fantasy, science fiction, komiksy
Brian Ruckley autor książki Zimowe gody w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,6/10średnia ocena książek autora
55 przeczytało książki autora
41 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Zimowe gody Brian Ruckley 
6,9

Dla mnie jest rewelacyjna! Przyznam, że z dwa, trzy razy popłakałam, np.: nad smutną sytuacją rodziny Orisiana na zamku Kolglas i w Anduranie; czy też uroniłam łzę nad sytuacją Inuriana w czasie kiedy znajdował się nad wodospadem... Zakończenie daje oczywiście wiele do myślenia nad dalszym losem bohaterów. Czekam z niecierpliwością na kolejne tomy z tego cyklu (jakoś nie widzę polskich wydań następnych części więc apeluję, żeby się pospieszyli). Minus tej książki to wiele chochlików drukarskich ( może tylko to wydanie) gdzie w żadnej książce nie ma ich aż tylu. Świat Fantasy wciągnął mnie w swój nurt bardzo szybko. I nie zamierzam się tak bardzo szybko z niego wydostać ;)Oczywiście ukłony dla pana Brian'a, który napisał tak wspaniałą powieść.
Zimowe gody Brian Ruckley 
6,9

Zdecydowanie najlepsza powieść fantasy, którą przeczytałem w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rozbudowane, przemyślane uniwersum (nawiązujące do świata szkockich lub irlandzkich klanów),wyraziści bohaterowie, wzbudzająca emocje fabuła, dobry warsztat. Jedyny minus to trafiające się tu i ówdzie przestoje akcji, szybko jednak następnie nadrabiane. Powstaje pytanie, dlaczego powieść nie zyskała w Polsce większego powodzenia i nie wydano pozostałych części trylogii? A wielka szkoda. Po pierwsze dlatego, że cała seria „Świat bez bogów” zasługuje na to bez porównania bardziej niż liczne, taśmowe produkcje publikowane u nas bez opamiętania, po drugie, akcja urywa się po pierwszym tomie w samym środku opowieści, która pozostaje w ten sposób (w języku polskim) niedokończona. Powtórzę, naprawdę szkoda. Może zadecydowały o tym perturbacje Wydawnictwa Kurpisz w okolicach 2006 r? Może brak reklamy, nie rzucająca się w oczy okładka, czy wysoka jak na 2006 r. cena – 50 zł? Polecam tę powieść, zastrzegając, że tymczasem tylko Czytelnicy znający język angielski zdołają zaspokoić rozbudzoną przez Autora ciekawość.






































