cytaty z książek autora "Erich von Däniken"
Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota.
Jedyne czego można się nauczyć z historii, jest to, że niczego nas ona nie nauczy - ale za to na tysiącach stron.
Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem nie będąc trafionym.
Jestem wierzący, ale nie łatwowierny.
Prawda nigdy nie tryumfuje, wymierają tylko jej przeciwnicy.
Oto cała bieda: głupi są tak pewni siebie, rozsądni tak pełni wątpliwości.
Nauka robi się naprawdę interesująca dopiero tam, gdzie się kończy.
Mieć fantazję nie znaczy coś sobie wymyślać. To znaczy tworzyć coś z tego, co istnieje.
Być może Bóg stosował przypadek zamiast pseudonimu, kiedy nie chciał się pod czymś podpisać.
[...]
Czy to wszystko to tylko nowa teoria spiskowa? Fakty są oczywiste. Mumie istnieją; w końcu zostały prześwietlone i zbadane za pomocą tomografii komputerowej. Dostępne są analizy DNA z kilku instytutów. Zaprzeczanie istnieniu ciał obcych nie jest już możliwe. Ale latem 2018 roku, ekspert śledczy Thierry Jamin z Cusco nie wiedział już, kto ma te mumie. W internecie pojawiają się już filmy, które dyskredytują całą historię o tych mumiach i je ośmieszają. Jest dokładnie tak, jak napisałem na początku tego rozdziału: „Mądrale nazwą to fałszywką, inni celowym oszustwem”. To bez sensu. Gaia wykonała swoją pracę tak profesjonalnie, jak to tylko możliwe.
Granice między arogancją a ignorancją są bardzo płynne.
Sama wiedza nie wystarczy, trzeba jeszcze umieć ją stosować.
Najniebezpieczniejszy światopogląd mają ludzie, którzy nigdy nie przyglądali się światu.
Kogo nie stać na fantazję, jest skazany wyłącznie na posuwanie się przez całe życie szarą, monotonną drogą.
To irytujące, że ów ponadczasowy i wszechwiedzący Bóg znał przyszłość tak powierzchownie. Czy nie przeczuwał, że w tysiące lat po podróży przez ocean przekaz da powody do wątpienia w jego wszech-moc? Czy prowokował pytanie: dlaczego zastosowano środki technicz-ne, dlaczego nie stał się cud? Postąpiłby znacznie rozsądniej stosując nie dające się wyjaśnić cudowne zjawisko. Cuda nie poddają się kalkula-cjom krytycznego rozumu.
Ludzie zawsze niszczyli zbiory wiedzy przeszłości.
Imiona- dym to i mary. Ważna jest istota przekazu.
Ludzie każdej epoki patrzą na historię przez okulary szlifowane przez naukowców. Okulary z warsztatów nauk ścisłych matematyki, fizyki, biologii, chemii wyostrzają obraz. Gdy jednak do godności nauki wyniesiono teologię i psychologię, okulary zaszły mgłą duecik ten należało pozostawić raczej w sferze ducha. Gdy teolodzy i psycholodzy wrzucą stare teksty do swoich „naukowych" mikserów, to wychodzi z tego co najwyżej mętna wiara. Ten produkt ma być efektem naukowego poznania? Brrr!
Rozum jest nieokiełznaną bestią.
Ignorować wywodzi się od ignorancji.
Człowiek prawie nigdy nie dochodzi do rozumu przez rozum.
Problemem jest dziś, jak przekonać ludzkość, aby zechciała przeżyć.
Czas to jedyna rzecz, której nie można ani zatrzymać, ani pomnożyć.
Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za nasze czyny, lecz również za nasze zaniechania! (Molier 1622-1673).
[...]
„W Museo Regional de Ica ‘Adolfo Bermúdez Jenkins’” – pisze badacz Reinhard Habeck – „zachowały się najwspanialsze okazy. Niektóre czaszki są tak wydłużone, że trudno uwierzyć w ich ludzkie pochodzenie”.
[...]
Ponieważ istnieją czaszki, które wydawały się niemożliwe do istnienia, pytanie o szkielet, który je nosi, pozostaje otwarte. Głowy nie żyły „bez żadnej podstawy podtrzymującej”. Nawet pozaziemskie szkielety są teraz weryfikowalne.
[...]
„Powinni umrzeć od epidemii, nie należy ich opłakiwać ani grzebać. Staną się nawozem na polach, zginą od miecza i głodu, a ich ciała staną się żerem dla ptaków…”
(Księga Jeremiasza, rozdział 16, werset 4).
[...]
„Pan rzekł: Psy pożrą Jezebel. . . . Ci, którzy zginą z ręki Achaba w mieście, zostaną pożarci przez psy. . . ”
(1 Królów, rozdział 21, werset 24).
[...]
David Hatcher Childress, autor ponad dwudziestu książek non-fiction, wskazuje na różne teorie deformacji czaszki. Istnieje „teoria głównego nurtu”, według której głowy zostały zmienione ze względu na „ideał piękna”. Inna teoria to teoria Atlantydy: mieszkańcy Atlantydy mieli pierwotnie wydłużone głowy. Mieszkańcy Atlantydy podobno odwiedzali również Meksyk, Peru i Egipt, wpływając w ten sposób na lokalną ludność.
[...]
„Jeśli odwrócicie się i zlekceważycie moje ustawy i przykazania, zgładzę was…”
(2 Kronik, rozdział 7, werset 19).