Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać1
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Laurie Notaro

Pisze książki: literatura piękna, utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
urodzona w latach sześćdziesiątych w USA w Arizonie felietonistka lokalnej gazety z Phoenix. Starania o wydanie tej książki zajęły 8 lat, a następnie w ciągu czterech miesięcy nieznana wcześniej autorka sprzedała ponad 70 tysięcy egzemplarzy. W ciągu tygodnia od jej wydania książka trafiła na listę najlepiej sprzedających się książek. Nadal mieszka z mężem w Phoenix, a cały swój czas poświęca wyłącznie pisarstwu.
5,3/10średnia ocena książek autora
328 przeczytało książki autora
59 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Autobiografia grubej panny młodej Laurie Notaro 
5,5

Na początku nie mogłam się połapać o co chodzi w tej książce, jaki jest w niej wątek i o czym ta baba mówi? Czytałam i czytałam i nic nie rozumiałam. Myślałam, że to jakaś totalna beznadzieja a po tytule brzmiało jako coś, przy czym można się pośmiać. Ale nie poddałam się i dzielnie czytałam dalej. Każdy rozdział stawał się coraz bardziej zrozumiały, ale tak naprawdę dopiero zbliżając się do połowy książki zaczeła mi się ona podobać. Okazało się że główna bohaterka ma 'wyjątkowy' styl bycia, jest dosadnie szczera i mówi co chce, nie koniecznie elegancko :) Można się pośmiać, a fragment z wymyślaniem kar dla męża, który niby się spóźnia był świetny :D Chyba wypróbuję któryś.
Książka napisana jest w sposób dosadnie prosty, bez zbędnego "ą ę". To tak jakby ktoś stał obok mnie i opowiadał co robił danego dnia. Taki dziennik spisany na kartce podczas jazdy autobusem. Sposób w jaki została ta książka napisana idealnie odzwierciedla charakter jej głównej bohaterki.
Klub idiotek Laurie Notaro 
5,2

Kilka tygodni temu opisywałem tu Jędrne kaktusy, zbiór najzabawniejszych wpisów gorzowskiego blogera Wawrzyńca Pruskiego. Zabawne teksty opowiadające o zwykłym, codziennym życiu bohatera, jego małżonki oraz potomstwa cieszyły się w pierwszej dekadzie XXI wieku sporą popularnością. Nawet dziś bawią, bo są napisane lekkim, humorystycznym językiem i dotyczą spraw ponadczasowych. Ot, choćby spaceru z synem na łąkę za miastem.
Nie przez przypadek wspominam o tej pozycji przy okazji recenzji Klubu idiotek. To w pewnym sensie amerykański odpowiednik Jędrnych kaktusów, zbiór felietonów zebranych w niewielką książeczkę i opublikowanych niemalże na całym świecie. Teksty powstały pod koniec XX wieku, a jego autorka – Laurie Notaro – publikowała je w we własnej, autorskiej rubryce w dzienniku Arizona Republic. Opisywała w niej swoje mocno podkręcone przygody z czasów, gdy była nastolatką, później zaś ryczącą dwudziestką. Oczywiście patrzyła na świat z odpowiednią dozą ironii oraz to i owo podkoloryzowała….
(ciach)
https://zdalaodpolityki.pl/2018/08/11/klub-idiotek/




























