A odnośnie do potwora... Prawda jest taka, że każdy z nas ma go w sobie, nie każdy jednak chce go rozwinąć, bo boi się ze nie będzie w stani...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać371
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać30
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać141
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Filip Walkowicz

Pisze książki: fantasy, science fiction
Filip Walkowicz autor książki Martwy świat w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,4/10średnia ocena książek autora
14 przeczytało książki autora
16 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Filip Walkowicz, Martwy świat
- Filip Walkowicz , Martwy świat
Za wszystko się płaci.
1 osoba to lubi - Filip Walkowicz , Martwy świat
Uważam, że śmierć sama w sobie jest jedyną naturalną manifestacją sprawiedliwości. No bo pomyśl! Pomyśl, nie ważne, ile masz lat, ile masz p...
Uważam, że śmierć sama w sobie jest jedyną naturalną manifestacją sprawiedliwości. No bo pomyśl! Pomyśl, nie ważne, ile masz lat, ile masz pieniędzy, władzy, jaką masz pozycję, co zrobisz, jak będziesz żył. Bez względu na wszystko, co uda ci się osiągnąć, śmierć prędzej czy później cię dopadnie. Nie bacząc na twoje życie czy dorobek, zabierze cię ze sobą. A to czyni ją prawdziwie sprawiedliwą!
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Martwy świat Filip Walkowicz 
5,4

❓Czy lubicie książki z gatunku postapokalipsy❓ Jakie są Wasze ulubione tytuły❓
📚Maja i Filip to dwójka młodych ludzi, którzy przeżyli upadek społeczeństwa. Rosja zaatakowała Ukrainę bronią biologiczną, która zmieniła cywili w armię zombie. Inne kraje pod płaszczykiem stworzenia antidotum zmutowały wirus, który rozprzestrzenił się w innych państwach. Maja i Filip pragną przeżyć, więc muszą przemierzać tereny w poszukiwaniu prowiantu. Dotarcie do przychodni w jednej z wiosek prowadzi ich do zguby - budynek jest pełen zapasów, jednak zombie otaczają placówkę, a na ich czele staje dziecko-demon, czyli dziewczynka zarażona zmutowanym wirusem. Na pomoc przybywa były kapitan, który w zamian za pomoc w wysadzeniu tajnego laboratorium, wyprowadzi ich z wioski. Para młodych ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy jakie czekają ich konsekwencje.
📚"Martwy świat" autorstwa Filipa Walkowicza to powieść z gatunku fantasy/science-fiction z mocnym wątkiem postapokalipsy.
📚Początek historii wywołał we mnie wielkie wow! - tego właśnie szukałam w polskiej literaturze postapokalipsy. Jednak im dalej w las, tym większe rozczarowanie. Nie zrozumcie mnie źle, nadal uważam tę książkę za bardzo dobrą, jednak jako koneserka gatunku - po tak mocnym wstępie - oczekiwałam czegoś innego. Filip zaczął mnie wręcz irytować swoim nonszalanckim podejściem i pokazywaniem reszcie jak bardzo jest z@jebisty i jak mało ma do stracenia. W prawdziwym życiu tacy ludzie też niezwykle mnie drażnią.
📚Podsumowując, pomimo drobnych uchybień nadal uważam, że to jedna z najlepszych polskich postapokalips. Nie żałuję ani chwili spędzonej z tą książką.
Martwy świat Filip Walkowicz 
5,4

Kochani, uwielbiam postapo. I uwielbiam, gdy znajduje w nim coś, czego wcześniej nie czytałam. Czy tak było i tutaj? Czy autor czymś mnie zaskoczył? Sprawdźcie 😁
🧪Testy broni chemicznej przez Rosjan nie były tylko zwykłymi testami...okazuje się, że ludziom ambitnym nie wystarczyły standardowe badania. Trzeba było grzebać, modyfikować i eksperymentować. I proszę oto nowy wirus wydostał się z laboratorium powodując zakażenie u ludzi, tworząc z nich żółtookie zombie. Ale! To nie wszystko! Szybko okazuje się, że poza zombie powstało coś o wiele, wiele gorszego. Mutanty. Inteligentne, regenerujące się i potężnie silne.
🧪Polska. Ludzie budują mury wokół miast, by nie dopuścić do ataku zainfekowanych. Jednak niestety fortece padają jedna po drugiej. Poznajmy Filipa, młodego chłopaka, który jest świadkiem nie tylko okrutnej śmierci najbliższych z rodziny , ale też i swojej ukochanej Maji. W jego sercu poza pustką
rodzi się zemsta. Niestety zostaje zaatakowany i porzucony nieprzytomny przez ludzi szalonego doktora.
🧪Filip ma szczęście. Zostaje znaleziony przez grupkę ocalałych w podobnym do niego wieku. Zabierają go do swojego domu, gdzie chłopak odzyskuje siły. Budzi w większości nieufność , co nie jest niczym dziwnym w świecie, który stał się wrogi dla ludzi. Obserwujemy jak pomału rodzą się pomiędzy grupką, a naszym bohaterem relacje, takie jak rozmowa o przeszłości, traumach, krzywdach i stratach. Jak krok po kroku staje się jednym z nich. Rodziną. Ekipą. Jednością. Bastionem ludzkości.
🧪Młodzi ludzie muszą radzić sobie w poszukiwaniu przedmiotów nie tylko codziennego użytku czy żywności, ale też broni. Wokół czai się niebezpieczeństwo, zagrożenie ze strony zainfekowanych oraz ogromnego mutanta....
Ich życie to ciągła walka o przetrwanie. Wiedzą, że muszą trzymać się razem, ufać sobie w 100%. Tylko tak mają szansę, by żyć.
🧪Filip zmaga się wewnętrznym potworem, zwanym obojętnością, pustką oraz zemstą. Potrafi za#ijać bez mrugnięcia okiem, co nie uchodzi uwadze innych z grupy. Staje się też kimś na miarę przywódcy. Jednak...gdy nadchodzą wieczory i ekipa zbiera się przy wspólnej kolacji toczą się rozmowy....tak ludzkie, naturalne...które są dowodem na to, że człowieczeństwo nie zostało pogrzebane.
🧪Początkowo miałam problem z dialogami, które mnie mocno irytowały. Nagromadzenie wulgaryzmów czy czarnego humoru, który niestety nie pasował często do sytuacji. Jednak, gdy dałam szansę na rozwój akcji, wciągnęłam się bez reszty. I autor w późniejszej części pokazuje, że czarny humor był jedynie lekiem, maską..na to, co dzieje się dookoła. Tylko tak można było przetrwać i nie zwariować. A późniejsze rozmowy bohaterów stały się dojrzalsze, niekiedy nawet poruszające i pełne refleksji.
🧪Ukazanie człowieczeństwa po dwóch, a nawet trzech barykadach. Zainfekowani, młodzi ludzie, na które jeszcze życie czeka i szaleni naukowcy, którzy stworzyli te potwory biegające za mięsem. Toczą ze sobą nieustanną walkę. Nie tylko o przetrwanie, ale przede wszystkim o zachowanie człowieczeństwa.
📍" Ten, który z demonami walczy , winien uważać , by samemu nie stać się jednym z nich." Nietzsche
🧪Przeżywałam każdą stronę, bałam się o życie tych młodych, dzielnych ludzi, którzy tak jak każdy z nas mieli swoje zwykle problemy. Chcieli kochać, cieszyć się wolnym światem...
Moje serce szybko przeniosło się w epicentrum akcji i zostało tam do końca.
Książka wciąga, zaskakuje, wzrusza.
Ma kilka mankamentów, ale jako całość wypada bardzo dobrze.
🧪Bardzo polecam fanom klimatów postapo, gdyż jest tu naprawdę wiele ciekawych , nie poruszanych wcześniej wątków. Poziom brutalności jest umiarkowany. Historia, którą się nie tylko czyta. Ale przeżywa.



























